Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Działa. Serwer jest i był opłacony, problem był z domeną.
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Bartku. Kupienie w dzisiejszych czasach zasilacza anodowego w dobrym stanie nie jest sprawą do załatwienia od razu kiedy nam się zachce, tych urządzeń nie produkuje się już od dziesiątków lat i trzeba włożyć trochę czasu w znalezienie takiego w dobrym stanie.bartek1025 pisze:Gdzie można zdobyć taki zasilaczyk do formowania kondensów, oraz generatorek do strojenia? I ile to by kosztowało?
Pozdrawiam!
Czasami na allegro pojawiają się IZS`y produkowane przez INCO ( http://www.fonar.com.pl/audio/fotki/izs5_71/izs5_71.htm -tu możesz sobie obejrzeć takiego), ich ceny niestety oscylują w okolicach 400-500zł za sprawny egzemplarz.
Pojawiają się też zasilacze warsztatowe produkowane przez spółdzielnię "Spójnia" w niższych cenach.
Najłatwiej chyba zdobyć zasilacze używane w szkołach, technikach, ZDZtach itp. Takie jak najczęściej spotykany w naszych szkołach "Zasilacz Anodowy Typ 2 i 3". Można je kupić za około 100-150zł lub spróbować "załatwić" ze znanej sobie placówki edukacyjnej, często wymagane jest tylko skreślenie z ewidencji. Spróbuj porozmawiać z nauczycielem fizyki, może gdzieś w magazynku leżą niepotrzebne nikomu już takie zasilacze. ( http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.p ... dowy_Typ_2 )
Sam używam zasilacza wyprodukowanego przez ELPO (Późniejszy Meratronik) o oznaczeniu P307, droższe niż sam zasilacz okazały się wymagające wymiany lampy mocy (4szt 6P3S) i prostownicza (5C3S). Sprawdza się w zastosowaniach "warsztatowych" dostarczając niezbędnych napięć do 500V i prądów do ok 300ma oraz napięć żarzenia 4v, 6,3v, 12,6v.
Za generatorami wcz rozejrzyj się na Allegro, czasem zdarzają się sowieckie w znośnych cenach.
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Zasilacz do formowania kondesatorów można wykonać we własnym zakresie.Naprawdę proste,
trafo,regulator napięcia,(może być "ściemniacz")prostownik-dioda,miernik,i kilka drobiazgów.
Miernik może być prosty z Castoramy ok 20 zł do pomiaru prądu wystarczy.
trafo,regulator napięcia,(może być "ściemniacz")prostownik-dioda,miernik,i kilka drobiazgów.
Miernik może być prosty z Castoramy ok 20 zł do pomiaru prądu wystarczy.
JACEK
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Jeśli ma służyć wyłącznie do formowania kondensatorów to faktycznie można go tanio i szybko wykonać. Jednak wydaje mi się, że szkoda wkładać środki i czas w mało uniwersalny przyrząd warsztatowy, zasilacz anodowy z prawdziwego zdarzenia przydaje się też przy konstruowaniu własnych układów i naprawach radio retro.
Jest też bardzo przydatny przy pomiarach parametrów lamp. (No... z dodatkową przystawką
) Żeby zbudować mały zasilacz do formowania elektrolitów wypada posiadać podobny warsztat mechaniczny jak przy budowie czegoś porządniejszego.
Lepiej raz a dobrze
Jest też bardzo przydatny przy pomiarach parametrów lamp. (No... z dodatkową przystawką

Lepiej raz a dobrze

Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Taki prosty zasilacz do fornowania kondesatorów może służyć za zasilacz napięcia anodowego.
Dobre trafo , diody , kondesatory , mogą dostarczyć ok 250-350 v z nizłą wydajnością prądową.
Mechanicznie mały problem plastykowy pojemnik 20x20 cm. połączenia pająk na łączówkach.
Działa ponad 20 lat .
Dobre trafo , diody , kondesatory , mogą dostarczyć ok 250-350 v z nizłą wydajnością prądową.
Mechanicznie mały problem plastykowy pojemnik 20x20 cm. połączenia pająk na łączówkach.
Działa ponad 20 lat .
JACEK
-
- 125...249 postów
- Posty: 149
- Rejestracja: pt, 30 grudnia 2011, 11:33
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
A jak się do tego doloży prosty regulator napięcia na wysokonapięciowych MOSFET'ach, i regulowany zasilacz napięcia żarzenia(n.p.AVT727), to czegoż jeszcze chcieć można.jajacek pisze:Taki prosty zasilacz do fornowania kondesatorów może służyć za zasilacz napięcia anodowego.
Dobre trafo , diody , kondesatory , mogą dostarczyć ok 250-350 v z nizłą wydajnością prądową.
Mechanicznie mały problem plastykowy pojemnik 20x20 cm. połączenia pająk na łączówkach.
Działa ponad 20 lat .
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Też tak to widzę - tester w stylu ELPO P-508 z dodatkowymi zaciskami na froncie lub zasilacz jak P-307 lub IZS z przystawką wypełnioną podstawkami. Tylko to nie jest rozwiązanie dla początkującego, tym bardziej jeśli nie ma własnych funduszy, a nawet ma problem z wygospodarowaniem miejsca w mieszkaniu (wynajętym, a to powoduje dodatkowe ograniczenia).Maciek1 pisze: Jednak wydaje mi się, że szkoda wkładać środki i czas w mało uniwersalny przyrząd warsztatowy, zasilacz anodowy z prawdziwego zdarzenia przydaje się też przy konstruowaniu własnych układów i naprawach radio retro. Jest też bardzo przydatny przy pomiarach parametrów lamp. (No... z dodatkową przystawką)
- AZ12
- 3125...6249 postów
- Posty: 5420
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Witam
Oprócz zasilaczy, mierników warto mieć prosty przyrząd do sprawdzania na szybko różnych elementów elektronicznych.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic820737.html
Oprócz zasilaczy, mierników warto mieć prosty przyrząd do sprawdzania na szybko różnych elementów elektronicznych.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic820737.html
Ratujmy stare tranzystory!
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
najlepsze miejsce na warsztacik to takie gdzie rzadko zaglądają domownic czyli strych lub piwnica:)
Lokata to najpopularniejszy produkt oszczędnościowy
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Tak, ale jak już wspomniałem w temacie "warsztacik", niestety strychu nie mam a piwnica to zapleśniała speluna dla szczurów... 

- Jado
- 1250...1874 posty
- Posty: 1867
- Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Tutaj jest gotowiec: http://allegro.pl/profesjonalny-stabili ... 16885.html
Aczkolwiek dość duży, co przy braku miejsca może być problemem (no i nie wiadomo za ile pójdzie).
Aczkolwiek dość duży, co przy braku miejsca może być problemem (no i nie wiadomo za ile pójdzie).
Pozdrawiam
Jado.
"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Jado.
"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
-
- 125...249 postów
- Posty: 149
- Rejestracja: pt, 30 grudnia 2011, 11:33
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
No właśnie. A wygląda, że jest tam chyba 4szt. EL34 więc cena może być relatywnie wysoka, choćby ze względu na te lampy.Jado pisze:Tutaj jest gotowiec: http://allegro.pl/profesjonalny-stabili ... 16885.html
Aczkolwiek dość duży, co przy braku miejsca może być problemem (no i nie wiadomo za ile pójdzie).
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Można zrobić samemu. Gotowy projekt:
http://www.jogis-roehrenbude.de/Roehren ... pitel1.htm
400V/0.6A to naprawdę mocna rzecz.
Tylko trafo dużej mocy nawinąć.
Układ ma pewien istotny myk. Aby zmniejszyć straty mocy na stabilizatorze wyjściowym op stronie pierwotnej jest regulator mocy fazowy. Dzięki temu mimo iż analogowy ma dużą sprawność energetyczną.
Wzorując się na tej konstrukcji bardziej doświadczony elektronik-amator może zaprojektować zasilacz o wyższym napięciu wyjściowym np. 600V.
http://www.jogis-roehrenbude.de/Roehren ... pitel1.htm
400V/0.6A to naprawdę mocna rzecz.
Tylko trafo dużej mocy nawinąć.
Układ ma pewien istotny myk. Aby zmniejszyć straty mocy na stabilizatorze wyjściowym op stronie pierwotnej jest regulator mocy fazowy. Dzięki temu mimo iż analogowy ma dużą sprawność energetyczną.
Wzorując się na tej konstrukcji bardziej doświadczony elektronik-amator może zaprojektować zasilacz o wyższym napięciu wyjściowym np. 600V.
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Tak sobie studiuję Wasze cenne porady i na cito obliczyłem że Bartosz bez głownej kumulacji w Toto rady nie da a warszttu a ma już 80 mkw i nośność stropów jak dla obrabiarek.Róbta tak dalej!
Znowu mnie zchepią za brak wyśmienitej polszczyzny.
Nie wiem co kolega jedene ma do Żydów ale to właśnie oni dali nam chrześcijaństwo.Judaizm ,islam i chrzescijaństwo to wspólne religie może dlatego tak się nie znoszą.Nie wyszło ono(chrzescijaństwo) na zdrowie Prusom i wielu innym plemionom że nie wspomnę o reszcie świata.Jesus Chrystus sie zapewne w niebie przewraca jak patrzy co my robimy z jego zasad.
Ignorancja historyczna niestety poraża .Kulturę do naszego kraju raju wnieśli cystersi często zreszta pochodzenia niemieckiego a sam rozwój cywilizacyjny krainy łapci i barci dały prawa wzorowane na niemieckich czy sie nam to podoba czy nie.Syfilis był w Francji nazywany chorobą hiszpańską w Niemczech franacuską, w Polsce franacuską a w Rosji polska.Wiadomo zatem skąd cywilizacja szła.
Pozostałe dżumy ,"tfusy "i czarną ospę zawleczono z Azji w 13-ym stuleciu.My zas Amerykanom daliśmy grypę i tak się świat rozwijał.Aha i paciorki.
Pozdrawiam T
Znowu mnie zchepią za brak wyśmienitej polszczyzny.
Nie wiem co kolega jedene ma do Żydów ale to właśnie oni dali nam chrześcijaństwo.Judaizm ,islam i chrzescijaństwo to wspólne religie może dlatego tak się nie znoszą.Nie wyszło ono(chrzescijaństwo) na zdrowie Prusom i wielu innym plemionom że nie wspomnę o reszcie świata.Jesus Chrystus sie zapewne w niebie przewraca jak patrzy co my robimy z jego zasad.
Ignorancja historyczna niestety poraża .Kulturę do naszego kraju raju wnieśli cystersi często zreszta pochodzenia niemieckiego a sam rozwój cywilizacyjny krainy łapci i barci dały prawa wzorowane na niemieckich czy sie nam to podoba czy nie.Syfilis był w Francji nazywany chorobą hiszpańską w Niemczech franacuską, w Polsce franacuską a w Rosji polska.Wiadomo zatem skąd cywilizacja szła.
Pozostałe dżumy ,"tfusy "i czarną ospę zawleczono z Azji w 13-ym stuleciu.My zas Amerykanom daliśmy grypę i tak się świat rozwijał.Aha i paciorki.
Pozdrawiam T
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Szukam już takiego lokalu bo mi rodzice mówią, że jeszcze jedno radio i wylecę za drzwi. A chwilowo to mam taką cudooowną ofertę- przepraszam, nie ofertę, tylko NAKAZ! Przy najbliższym wyjeździe na wieś oprócz trzech radyjek wszystkie ląują na zamysionym strychu, dopóki nie będę na nie miał miejsca, czyli na jakieś 5-10lat.chrzan49 pisze:Tak sobie studiuję Wasze cenne porady i na cito obliczyłem że Bartosz bez głownej kumulacji w Toto rady nie da a warszttu a ma już 80 mkw i nośność stropów jak dla obrabiarek.
Coż, przynajmniej wszystkie myszy ze wsi się cewkami strują.