Strona 135 z 138

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 11 listopada 2011, 00:13
autor: Alek
Elementy wyrzutni kineskopów też okazują się przydatne :D . Oto prosty magnetron :idea: .

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 11 listopada 2011, 00:36
autor: OTS-2
Czy mi się zdaje czy tam w środku jest żarnik z żarówki samochodowej 12V?

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 11 listopada 2011, 09:23
autor: Alek
Nie, katodę zrobiłem samemu z drutu wolframowego o średnicy 0,1 mm.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 11 listopada 2011, 14:41
autor: OTS-2
Na jakiej częstotliwości to pracuje?

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: sob, 12 listopada 2011, 10:17
autor: Alek
Jeszcze nie próbowałem. Chcę to zrobić, jak to dawniej bywało: 2 druty Lechera i między to wszystko żaróweczkę na ślizgaczu.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: sob, 12 listopada 2011, 10:28
autor: Adam Myslinski
Alek pisze:Jeszcze nie próbowałem. Chcę to zrobić, jak to dawniej bywało: 2 druty Lechera i między to wszystko żaróweczkę na ślizgaczu.
To aż takiej mocy spodziewa się Pan, że żaróweczkę zaświeci?

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: czw, 24 listopada 2011, 23:44
autor: kevin
To mój drugi post, więc i tu witam Szanownych Kolegów.
Cały ten wątek przeczytałem jak raport z pracowni Edisona... - paroletni wątek przeczytany w parę godzin robi wrażenie. :!:
I tu moja pierwsza propozycja komercyjna Alku: napisz książkę! Sensacyjny materiał już jest, tylko poskładać...
A tak na serio, że też pokusiłeś się o budowę monoskopu! Ostatnie monoskopy skończyły swój żywot w TVP na początku lat 70 kiedy to zaczęto wdrażać telewizję kolorową i elektroniczne generatory testowe.
A wracając do Twojego monoskopu, czy teoretycznie on zadziała? W oryginalnej lampie monoskopowej, jest napylona jeszcze anoda przyspieszająca i to pod napięciem ponad 1000V. Płytka sygnałowa tez jest pod takim napięciem.
Obawiam się że w Twojej lampie nie uda się uzyskać wystarczająco małej i ostrej plamki elektronowej, co jest warunkiem poprawnego odtworzenia obrazu. Zbyt mała energia strumienia da dużo gorszy sygnał/szum. Pomijam skośność płytki i konsekwencje geometryczno-ostrościowe (plamka będzie owalna), ale jak wspomniałeś wynika to z "ciągot" ikonoskopowych.
Mogę się pochwalić że miałem prawdziwy ikonoskop w ręku, będący pierwszą kamerą w eksperymentalnej telewizji w Szczecinie.
Czekam z niecierpliwością na dalsze wieści z frontu lamp telewizyjnych!

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 25 listopada 2011, 00:40
autor: Alek
Co do magnetronu- liczę, że małą żaróweczkę da radę zaświecić. Nie mam na razie jednak warunków do prób tego typu. Dlatego zajmuję się nieco innymi sprawami. Przede wszystkim czas nadszedł, by poważniej potraktować sprawę talerzyka. W ten sposób, po całej serii nieudanych prób wreszcie opanowałem sztukę w miarę powtarzalnego zatapiania novali :) . Jakkolwiek metoda już jest opanowana, to trzeba to jeszcze troszkę mechaniczne poprawić. Zniknie wtedy kolebanie, objawiające się przykrym przekoszeniem balonu względem talerzyka.

Co do monoskopu, po to przed płytką jest pierścień, by móc tam dobrać potencjał. Myślę, że teoretycznie jest szansa, by to zadziałało. Trzeba do kompletu zrobić kadroskop i próbować uruchamiać. Prawdopodobnie i tak będzie trzeba powtórzyć całość, w technologii talerzyka heptalowego z kupną wyrzutnią.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pt, 25 listopada 2011, 13:27
autor: kevin
No właśnie nie byłem do końca pewien czy pierścień-kolektor jest odizolowany od płytki obrazowej. Muszą mieć minimalnie różny potencjał. Pytanie tylko, czy taki mały pierścień z ostatnią anodą działa zogniskują wiązkę.
Pomyślałem sobie też, że powinna być dłuższa szyjka, aby cewki odchylające pracowały za działem elektronowym, a nie nad nim. Mają wtedy największą czułość i nie ma ryzyka, że odchylony strumień elektronów wejdzie "w światło" ostatniego cylindra. Dotyczy to też ikonoskopu.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: sob, 26 listopada 2011, 20:21
autor: Alek
Wyrzutnia jest ze skupianiem elektrostatycznym. Istnieje duża szansa, że wiązka będzie wystarczająco ostra. Na pytanie o ostrość da się odpowiedzieć, gdy wykonam kadroskop.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pn, 29 kwietnia 2013, 07:10
autor: pasio
Witam !
Alku, ratuj, potrzeba trochę kleju cokół-szkło, jakie składniki ?
P4290035.JPG
P4290036.JPG
P4290037.JPG
Za dużo było tego bakelitu, teraz jest pikniej. Mam 4 szt.
Z góry dzięki za pomoc.
pzdr

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pn, 29 kwietnia 2013, 10:16
autor: KaKa
Skład kitu do mocowania podstawek wielokrotnie podawano na tym forum. A Alka nie ma z nami od dłuższego czasu.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: pn, 20 maja 2013, 13:08
autor: Alek
Wynik próby (dodatni).

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: czw, 14 listopada 2013, 23:04
autor: Alek
:arrow: Marek SCO
Wynik próby (dodatni). Złącze nie badane jeszcze na próżnioszczelność.
W łatwy sposób liczba przepustów może być zwiększona z 6 do 9 czy 15. Ta technologia ma mało ograniczeń.

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

: wt, 16 września 2014, 11:19
autor: Alek
Na forum piszemy głównie o lampach małej mocy. Tym razem coś większego kalibru :wink: .
O możliwościach naprawy lub regeneracji lamp nadawczych (Próba naprawy lampy nadawczej IQK12-1):

http://www.pwl.mikrokontroler.pl/pwl/re ... _lampy.htm

Choć nie wszystko się udało, to nie wszystko jeszcze stracone. Tak czy inaczej, historia bardzo pouczająca. Kolejnym krokiem będzie próba budowy takiej lampy :idea: