Strona 12 z 51

Re: O analizatorach i rowerach :)

: śr, 7 maja 2008, 22:20
autor: MarekSCO
Mam coś zabawnego o tych sondach i pomiarach z sondami...
Oto na pierwszym zdjęciu trochę ideologii ;)
Na drugim sprawozdanie z naprawy takiej sondy...
Na trzecim nieśmiała próba eksperymentu ;)

:arrow: Marvel :)
Doszła już książka ?
Przeczytaj koniecznie rozdział o pomiarach za pomocą sond...
No i poszukaj czegoś o związkach czułości oscyloskopu z szerokością pasma :)
W dokumentacji teka też możesz poszperać ;)
Właściwie zgadzam się ze wszystkim co napisał traxman :)
Prawie...
"Diabeł tkwi w szczegółach", jak to powiadają ;)
Wydaje mi się, że dyskusja na ten temat na forum mogła by niejednego zaskoczyć ;)
Ale trzeba by mieć na to sporo czasu ;)
Warto przeczytać tą książkę ze zrozumieniem...

Re: O analizatorach i rowerach :)

: śr, 7 maja 2008, 22:46
autor: MarekSCO
fugasi pisze:Skoro o sondach... jak Marek się pojawi to niech nam opowie coś o sondach aktywnych: jakie, do czego, dlaczego i w ogóle. ;)
Niestety czasu mam mało ostatnio, a temat jaki mi zadałeś jest dosyć szeroki wbrew pozorom...
Sondy prądowe i wtórnikowe opisał już traxman.
Zwróć uwagę, na zdanie:
traxman pisze:Wadą jest niestety ograniczenie pasma przenoszenia
Które zostało oprotestowane prze Andrzeja ( spodziewałem się tego ;) ) :D
Istnieją dosyć ścisłe związki między szerokością pasma, wzmocnieniem wzmacniacza, impedancją wejściową itd...
Moim zdaniem nie sposób ich tutaj szybko wyjaśnić :(

Powszechnie użytkowana jest jeszcze szeroka grupa sond detekcyjnych z takimi dziwolągami jak
detektory logarytmiczne, czy kwadratowe :D
Polecam Rydzewskiego nabyć na allegro :)

Re: O analizatorach i rowerach :)

: czw, 8 maja 2008, 13:41
autor: Marvel
MarekSCO pisze:Oto na pierwszym zdjęciu trochę ideologii ;)
:arrow: Marvel :) Doszła już książka ?
Gdyby ktoś tak, jak ja, chciał sobie tę "ideologię" wpiąć do segregatora, to w załączniku wersja "drukowalna" w PDF.

Za książkę nie zdążyłem jeszcze zapłacić.

Moja sonda wygląda na w miarę skalibrowaną. Zdjęcia zabaw z kalibracją podeślę wieczorem.

Re: O analizatorach i rowerach :)

: czw, 8 maja 2008, 21:19
autor: Marvel
Marvel pisze:
traxman pisze:pcb generatora drukiem do góry przykręcona do boczków na tulejkach
Kurczę, o takim rozwiązaniu nie pomyślałem... Dzięki :-)
No i się wszystko elegancko zmieściło, nawet szybka filtra :D :D :D Dzięki traxman jeszcze raz za super generatorek z miernikiem :D

PS. Wreszcie mam co postawić na oscyloskopie, chociaż do Marka Houston jeszcze mi trochę brakuje :P

Re: O analizatorach i rowerach :)

: czw, 8 maja 2008, 21:25
autor: traxman
Marvel pisze:No i się wszystko elegancko zmieściło, nawet szybka filtra :D :D :D Dzięki traxman jeszcze raz za super generatorek z miernikiem
No i właśnie tak to było obmyślone. Ja niestety nic nie moge postawić na oscyloskopie bo ma rączkę :wink:
Super, że działa, u mnie by już niestety tylko leżał - Twoje lampki też pracują, możesz do nich pomachać tutaj:
viewtopic.php?f=8&t=10986

Re: O analizatorach i rowerach :)

: pt, 23 maja 2008, 19:15
autor: KaKa
Robiłem porządek na dysku i coś znalazłem. Tytuł zachęcający :wink:

Re: O analizatorach i rowerach :)

: pt, 23 maja 2008, 19:31
autor: pierwszy
Poor man poor manem, ale chyba jeszcze tak zle nie jest z nami :wink:

Re: O analizatorach i rowerach :)

: sob, 24 maja 2008, 11:18
autor: KaKa
Ale zawsze to jakaś ciekawa alternatywa :D .
I coś o rowerach:
Moje tego roczne plany na wakacje wyglądają tak:
Poznań-Wiedeń pociągiem
Zwiedzanie Wiednia (rowerami)
Wiedeń-Bratysława rowerami
Zwiedzanie Bratysławy (rowerami)
Bratysława-Budapeszt zależy od czasu,a le chyba rowerami
Zwiedzanie Budapesztu (rowerami)
Budapeszt-Balaton rowerami.
Balaton-Poznań pociągiem
Całość w 7 dni.

Re: O analizatorach i rowerach :)

: sob, 24 maja 2008, 11:59
autor: tszczesn
KaKa pisze: Zwiedzanie Bratysławy (rowerami)
A kiedy tam będziesz? Bo możliwe, że i ja w wakacje pozwiedzam sobie Bratysławę, ale pieszo :)
KaKa pisze:Bratysława-Budapeszt zależy od czasu,a le chyba rowerami
Podobno naprawdę fajna jest wycieczka statkiem po Dunaju, ok 4h w jedną stronę. Szczegóły tutaj: http://www.lod.sk

Re: O analizatorach i rowerach :)

: sob, 24 maja 2008, 12:12
autor: Marvel
KaKa pisze:Budapeszt-Balaton rowerami.
Musisz w takim razie zainwestować w dobre slicki 1,5" do Meridki. Ja kupiłem to, co było w sklepie, czyli Author Slick. Tanie, ale ciężkie. Mistrzostwo świata to podobno Schwalbe Marathon, tylko cena sztuki ok. 100 zł.

Nad Balatonem są fajne ścieżki rowerowe. Wyglądają jak autostrady: równiutki asfalt i prawie zero zakrętów :D

Re: O analizatorach i rowerach :)

: pn, 26 maja 2008, 22:41
autor: KaKa
tszczesn pisze:
KaKa pisze: Zwiedzanie Bratysławy (rowerami)
A kiedy tam będziesz? Bo możliwe, że i ja w wakacje pozwiedzam sobie Bratysławę, ale pieszo :)
Przełom lipca i sierpnia. Ale jak wyjdzie nikt nie wie dokładnie :D
tszczesn pisze:
KaKa pisze:Bratysława-Budapeszt zależy od czasu,a le chyba rowerami
Podobno naprawdę fajna jest wycieczka statkiem po Dunaju, ok 4h w jedną stronę. Szczegóły tutaj: http://www.lod.sk
Propozycja kusząca, ale koszta mniej. 69 euro od ucznia i 20 za rower :) . Chyba, że coś źle patrzę :wink:
Marvel :arrow: To super, bo już się bałem, że będziemy musieli tam leżeć na plaży czy coś podobnego :D . Na wyjazd najprawdopodobniej pojadę kolarką z sakwami. Na 28" będzie się lepiej jechało :) .

Re: O analizatorach i rowerach :)

: wt, 27 maja 2008, 09:57
autor: tszczesn
KaKa pisze:
tszczesn pisze: A kiedy tam będziesz? Bo możliwe, że i ja w wakacje pozwiedzam sobie Bratysławę, ale pieszo :)
Przełom lipca i sierpnia. Ale jak wyjdzie nikt nie wie dokładnie :D
No więc ja zapewne podobnie - wyjazd w ostatni tydzień lipca na dwa tygodnie.

Re: O analizatorach i rowerach :)

: śr, 28 maja 2008, 21:46
autor: pierwszy
Wracajac do watku glownego, moze od dzis bede mial wiecej czasu na eksperymenty.
Udalo mi sie wytrawic pierwsze plytki do VCO do analizatora :)
W pracy nie mialem aparatu, nie moge zademonstrowac jak dziala, ale generalnie nie jest zle, na ogol teoria pokrywa sie z praktyka.
Ozenilem VCO Vackara z ultraniskoszumnym wzmacniaczem wcz.
Wytrawilem 3 rozne plytki, pierwsza z cewka na druku to porazka, w wersji z tradycyjna cewka przestraja sie od 440MHz do 601MHz.
Druga harmoniczna w calym pasmie jest o 12-15 dB ponizej podstawowej, nie walczylem z tym, moze byc to wrecz pozyteczny, VCO na 870MHz -1200MHz.
Wystarczy pomiedzy VCO a wzmacniaczem dac filtr pasmowoprzepustowy np.
Zastosowany tranzystor (BFG310W) tez chyba nie jest optymalny do tego, ale zamowione probki jeszcze nie dotarly.
Ponizej fotki, zeby Marka zdopingowac do dzialania :D
Lampka 6N2P-EW sluzy jako odniesienie co do wielkosci.


Zeby tez bylo cos o rowerach :) ide wymienic kola z 27" na 28" w moim Jaguarze.

Re: O analizatorach i rowerach :)

: śr, 28 maja 2008, 21:58
autor: Matizz
Cześć!

Macska skąd pochodzą takie fajne ekrany?

Potrzebny mi był taki do zaekranowania wzmacniacza do mojego miernika częstotliwości, nie mogłem nic ciekawego znaleść i w końcu musiałem przerobić pudełko ze starej głowicy z OTV.
A tu takie małe fajne pudełeczka widzę.

Pozdrawiam
Matizz

Re: O analizatorach i rowerach :)

: śr, 28 maja 2008, 22:52
autor: pierwszy
Napisze na pw, nie bede robic kryptoreklamy :)