Strona 2 z 2

Re: Radioodbiornik Jowita 2 IC

: śr, 17 sierpnia 2016, 00:38
autor: TELEWIZOREK52
stdi pisze: Boki obudowy były miękkie
Starsza siostra Ewa jak mnie pamięć nie myli również miała miękkie boki.

Re: Radioodbiornik Jowita 2 IC

: śr, 17 sierpnia 2016, 16:03
autor: akordeonista
Siostrzana Alina tak samo. Ewa dostała kiedyś nagrodę czy wyróżnienie Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. O ile pamiętam, była przystosowana do pracy w samochodzie, podobnie jak wcześniej Krokus - miał chyba złącze wielostykowe od spodu.
Teraz do rzeczy, czyli druga strona rozkładanej instrukcji Wandy. Niezbyt elegancko wyglądają fotki druków robione z ręki w ogrodzie, ale w każdym razie są czytelne. Schemat ideowy zeskanowałem w Faxonie a potem zmniejszyłem rozdzielczość w Paint'cie. Wychodzi na to, że 2 MB to dość, wbrew temu co napisałem poprzednio :oops: . A.

Re: Radioodbiornik Jowita 2 IC

: czw, 18 sierpnia 2016, 07:54
autor: ^ToM^
akordeonista pisze: PS. :arrow: TOM. Przepraszam za wścibstwo, ale czy blondynka na Twoim awatarze ma na imię Mirosława? Możesz mnie zrugać i nie odpowiadać, ale bardzo mi przypomina koleżankę sprzed lat :oops: ,stąd pytanie. W.

Serdeczne dzięki za wrzucenie fotek, w miarę dobrze to wyszło.

Co do PS: to nie jest to Mirosława. Kiedyś była to Maryla ale teraz przecież ja czyli Tomek :)

Pozdrawiam!

Re: Radioodbiornik Jowita 2 IC

: czw, 18 sierpnia 2016, 17:05
autor: whwp
Masz ci los! A ja byłem przekonany, że to Irena, aktorka :lol:

Re: Radioodbiornik Jowita 2 IC

: pt, 19 sierpnia 2016, 08:49
autor: stdi
akordeonista pisze: Teraz do rzeczy, czyli druga strona rozkładanej instrukcji Wandy. Niezbyt elegancko wyglądają fotki druków robione z ręki w ogrodzie, ale w każdym razie są czytelne. Schemat ideowy zeskanowałem w Faxonie a potem zmniejszyłem rozdzielczość w Paint'cie. Wychodzi na to, że 2 MB to dość, wbrew temu co napisałem poprzednio :oops: . A.
I jest to w zasadzie schemat Jowity 2 (ale nie Jowoit w wersji IC!!! - w nich jedynie płytka przełącznika zakresów i głowica UKF jest ta sama). Różnice to brak gniazda do przyłączeni przystawki PS742 oraz brak "podwójnego" kondesatora deemfazy - jedne na płytce w Wandzie oczywiście o sporo mniejszej pojemności a drugi styrofleksowy, z jednej strony dolutowany do wyprowadzenia m.cz. z płytki p.cz. a jego drugi koniec do przełącznika zabudowane na wtyku do przystawki PS742 (na prawej ściance pobocznej). Innych różnic brak.

Aby wyjaśnić nieco to gniazdo przystawki. Wzmacniacz m.cz rada był wzmacniaczem lewek kanału, prawy kanał był w przystawce, nie pamiętam dokładnie ale chyba dla przełączenie na gramofon wystarczyło przełączyć jeden z przycisków w radiu lub przystawce gramofon zależnie jakie gniazdko chcemy wykorzystać czy to w przystawce czy to w radiu z tym że wyjście stereo do magetofonu to było chyba w radiu - mogę się mylić - jakieś 30 lat z hakiem minęło.