Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: Tomek Janiszewski »

gustaw353 pisze: wt, 20 lutego 2018, 19:07 NiCd[/b] - tolerują ignorantów technicznych - z tej przyczyny stosowane są nadal w wojsku i w sprzęcie medycznym.
NiMH są od nich mniej tolerancyjne jedynie pod względem wrażliwości na rozładowanie poniżej 1V. Na długotrwałe rozładowanie częściowe sa natomiast odporne i z tej racji znalazły zastosowanie w pojazdach hybrydowych. Tam stan pełnego naładowania nie występuje, a przynajmniej występować nie powinien, bowiem akumulator musi dysponować pewną rezerwą, aby mógł przejąć dodatkową energię podczas hamowania.
Bateryjka NiCd 9V ze zdjęcia nie wygląda na taką która nie mogłaby znaleźć zastosowania w sprzęcie powszechnego użytku, i zapewne jest tam stosowana - poza UE.
Cyclon'y - są THE BEST - 2V, ołowiowe (ołowiane ?) - można nimi poniewierać , mogą długo leżakować i dają z siebie kilkaset amperów w porywach.
Ale mogą leżakować jedynie pod warunkiem uprzedniego naładowania ich do pełna? Rzeczywiście, można się po nich spodziewać znikomego samorozładowania, jednak po pozostawieniu ich w stanie częściowo rozładowanym nie liczyłbym już na te setki amperów.
Awatar użytkownika
jajacek
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: pt, 14 marca 2008, 10:23
Lokalizacja: WARSZAWA

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: jajacek »

Można jeszcze gdzieś kupić Cyklony?
JACEK
wiki_wrz
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 51
Rejestracja: wt, 2 maja 2017, 12:35

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: wiki_wrz »

Cyclon, 2 V 2Ah5, 4Ah5, 5Ah, 8Ah są dostępne w magazynie,
a 25Ah wkrótce dostępny.
Ceny od 67zł do 305zł za sztukę w przypadku zakupu jednostkowego,
ale już przy zakupach >=10 ceny prawie przez 2 dzielone.
Gdzie można kupić?
Np w firmie F...... łatwo znaleźć.
wiki_wrz
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 51
Rejestracja: wt, 2 maja 2017, 12:35

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: wiki_wrz »

Radyjko Czar wymaga zasilania 7V5, odpowiednie bateryjki owszem można dostać, jednakże na napięcie 3V (2x1,5V), które łatwo można rozdzielić na dwie po 1,5V i złożyć razem pięć sztuk do zasilania.
W miejsce tego postanowiłem użyć dwu akumulatorów LI-jon wymiar 18650 . Napięcie w pełni naładowanego aku 4,15-4,2V.
Bilans napięć: dla bateryjek 5x 1,62-1,64V (dla większości świeżych ogniw), uśredniając to 8,15V,
natomiast dwa w pełni naładowane aku to 8,3-8,4V, czyli do przyjęcia, co potwierdziła praktyka.
Dla wyrównania długości konieczne stało się wykonanie dystansu i po wstawieniu do wnętrza atrapy baterii działa bardzo dobrze i na dodatek nie najgorzej się prezentuje. Czas pracy zależy od rzeczywistej pojemności użytych ogniw, tutaj około 50 godzin przy głośności na jedną trzecią otwarcia potencjometru, a przy sprawnych w pełni aku należy się spodziewać trzy-cztery razy dłużej.
Bateria na miejscu
Bateria na miejscu
Na czynniki pierwsze
Na czynniki pierwsze
Czar od przodu
Czar od przodu
Do ewentualnego wydruku
Do ewentualnego wydruku
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: gustaw353 »

Witam.
Wczoraj wykopałem pudełko z transformatorami na ferrycie - od kilkudziesięciu lat zapomniane. Kiedyś nałogowo motałem transformatory do przetwornic do lamp błyskowych, dla siebie (raczej dla swojej satysfakcji) i głównie dla przyjaciół fotoamatorów. Były to dalekie lata 80-te .
Moja lampa jeszcze gdzieś się ukrywa. Muszę ją koniecznie odkopać. Są w niej unikalne tranzystory germanowe (jakieś zachodnie) - bardzo zacne. Przetworka z automatyką śmigała wyśmienicie.
Ad rem.
Odnalezione transformatory sprowokowały mnie. Postanowiłem sklecić jakąś przetworkę do radia - póki co na próbę. Jakiś czas temu zakupiłem na allegro kilka modułów lamp błyskowych - dawców organów:
DSCN1253.JPG
Planowałem wykorzystać je do budowy zasilaczy do lampowych konstrukcji zasilanych z baterii.
Tranzystor okazał się cenną zdobyczą - 2SD1960. Charakteryzuję się sporym prądem kolektora w impulsie i bardzo małym napięciem nasycenia kolektor/emiter. Przydała się też dioda prostownicza - typu nie znam.
Transformator natomiast trzeba przewinąć. Przy zasilaniu z pojedynczego akumulatora ( 1,2V) napięcie wtórne wyprostowane osiągało 500V !
Ze wspomnianego wykopkowego pudełka wybrałem kilka sympatycznych transformatorków o nieznanych (zapomnianych) danych. Ich przydatność oceniłem "na oko".
Zadanie: przetworka ma dawać 67V lub 110V z wydajnością 2...10mA przy zasilaniu napięciem 1,2 ...2,4V (1,5 ... 3V); napięcie anodowe ma być w miarę stabilne; sprawność rozsądna.
Schemat sprawdził się już wielokrotnie - tym razem również:
DSCN1252.JPG
Napięcie wyjściowe jest bardzo stabilne (określa je zastosowana dioda Zenera) i zmienia się nieznacznie - o wartość zmian napięcia na zaciskach akumulatora. Zachowuje zadane parametry przy zasilaniu napięciem od 0,8v (!) .
Przekładni transformatora nie mierzyłem. Bez diody Zenera (w stałoprądowym sprzężeniu zwrotnym ) napięcie na elektrolicie wyjściowym (bez obciążenia) było około 160V przy zasilaniu z jednego ogniwa.
By osiągnąć lepszą sprawność układu należy bardziej starannie dobrać przekładnię i szczelinę w rdzeniu.
Przy tak niskim napięciu z baterek najbardziej na sprawność wszelkich prztworek wpływa tranzystor wykonawczy - jego napięcie nasycenia Uk-e. Doradzam przed zastosowaniem dedykowanych tranzystorów najpierw je przetestować na tę okoliczność. Mało jest takich zacnych , które przy prądzie kolektora np. 0,5A nasycają się do 0,2...0,3V i nie więcej !
DSCN1251.JPG
Mam zamiar przećwiczyć jeszcze kilka posiadanych transformatorów i przewinąć najbardziej sympatyczne.
Tak więc "pająk" póki co rezyduje we wspomnianym pudełku.
Mam też na uwadze kilka innych zaiste ciekawych a przy tym prostych (prymitywnych) rozwiązań układowych ... ale o tym innym razem.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: AZ12 »

Witam

Można by w tej roli przetestować transformatory sterujące od tranzystorowych układów odchylania poziomego z telewizorów.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: Marek7HBV »

Do pajączka warto dorzucić rezystor w bazie klucza i na wyjściu Ua.Przydadzą się w razie zwarcia,zwłaszcza przy wyższym napięciu zasilającym :roll: .I jak to sieje w eterze?Sprawność wskazuje na pracę z odkształconym przebiegiem.Warto sprawdzić. M.
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: gustaw353 »

Marek7HBV pisze: ndz, 18 sierpnia 2019, 20:46 Do pajączka warto dorzucić rezystor w bazie klucza i na wyjściu Ua.Przydadzą się w razie zwarcia,zwłaszcza przy wyższym napięciu zasilającym :roll: .I jak to sieje w eterze?Sprawność wskazuje na pracę z odkształconym przebiegiem.Warto sprawdzić.
W wersji przedstawionej wyżej układ sprawdza się już od bardzo dawna. Przy zasilaniu niskim napięciem ( do 3V) spełnia podstawowe wymogi "mini-maxa" - daje to co ma dawać, jest niezawodny i zawiera minimum detali. Pierwsze wersje startowały na tranzystorach germanowych w nieco innej konfiguracji. Prawdę mówiąc, gdzieś i kiedyś go podpatrzyłem i spodobał się mi.
-------------------------------------------------------------------
Natrafiłem na takie oto materiały: http://www.radio-ghe.com/neuetechnik/dcwhilfe.htm
DCW810.funktion.jpg
DCW810.funktion.jpg (19.47 KiB) Przejrzano 3342 razy
W najbliższym czasie przećwiczę to rozwiązanie. Trochę przypomina mój układ.
Problem polega na znalezieniu tranzystora wykonawczego. Musi charakteryzować się wysokim dopuszczalnym napięciem kolektor/emiter i przy tym mieć małe napięcie nasycenia (saturacji) dla osiągnięcia max. sprawności - przewiduje zasilać przetworkę z jednego lub dwóch ogniw (1...3V).
Poprzednio sprawdzałem przydatność do tych celów różne z serii BD135 - 139 ... BD4XX , japońskie i inne bipolarne. W większości napięcie saturacji rosło proporcjonalnie do wielkości max. napięcia kolektor/emiter.
Unipolarne byłyby dobre lecz niskie napięcie zasilania eliminuje je - czym wysterować w nich bramkę ?
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2098
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jak zasilacie swoje bateryjniaki?

Post autor: CHOPIN66 »

Dla zainteresowanych robieniem replik baterii anodowych tabela z modelami Światowych producentów baterii anodowych ( są też wymiary )
IMG_20210809_112031.jpg
ODPOWIEDZ