Radio wymagało odkurzenia, wyczyszczenia mocno zaśniedziałych podstawek cifem, przetarciu utlenionych kapturków, przeczyszczenia włącznika, wymianie kabla zasilającego, zabezpieczenia preszpanowych izolacji.
Jeden rezystor do wymiany. Po sprawdzeniu zasilania uzupełniłem lampy, do uruchomienia podmieniłem piękną siatkową az1 na telamową, też bardzo dobra
Radio nie miało AL4, znalazłem w zapasach taką: Dla mnie ciekawostka, niewiele widziałem lamp OSW

