Serwisówka Carmen Stereo
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
- gachu13
- 1250...1874 posty
- Posty: 1516
- Rejestracja: sob, 18 listopada 2006, 11:30
- Lokalizacja: Bestwina
Serwisówka Carmen Stereo
Witam!
Serwisówka do radia Carmen Stereo leżała już u mnie jakiś czas, aż w końcu ją zeskanowałem i umieszczam na forum. Myśle że warto, bo radio jest bardzo rzadkie i ciekawe. Na ostatnim skanie schemat radia.
Pozdrawiam
Serwisówka do radia Carmen Stereo leżała już u mnie jakiś czas, aż w końcu ją zeskanowałem i umieszczam na forum. Myśle że warto, bo radio jest bardzo rzadkie i ciekawe. Na ostatnim skanie schemat radia.
Pozdrawiam
-
- 250...374 postów
- Posty: 291
- Rejestracja: sob, 8 kwietnia 2006, 14:27
- Lokalizacja: Łódź i okolice
- Kontakt:
Carmen
Kurcze, ja poszukuję tego radia z uporem maniaka i nie mogę trafic, wiele za nie oddam 
Moze posiadasz takowe? bądz wskazał bys gdzie moge natrafic czy cos, będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam

Moze posiadasz takowe? bądz wskazał bys gdzie moge natrafic czy cos, będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam
- gachu13
- 1250...1874 posty
- Posty: 1516
- Rejestracja: sob, 18 listopada 2006, 11:30
- Lokalizacja: Bestwina
Niestety nie posiadam tego radia, a też chciałbym je mieć. To musiał być strasznie drogi sprzęt, że nigdzie go teraz nie widać. A szkoda - bo to była chyba pierwsza "audio-wieża" produkowana w Polsce
.
Za to wiem, że to radio na pewno istniało, bo sewisówkę (i mnóstwo innych, bezcennych rzeczy) dostałem od byłego elektronika, który zajmował się naprawą radii i telewizorów lampwych, a on powiedział mi kiedyś, że widział to radio. Powinno więc kiedyś wypłynąć na Allegro, ale cena będzie porażająca...
Pozdrawiam

Za to wiem, że to radio na pewno istniało, bo sewisówkę (i mnóstwo innych, bezcennych rzeczy) dostałem od byłego elektronika, który zajmował się naprawą radii i telewizorów lampwych, a on powiedział mi kiedyś, że widział to radio. Powinno więc kiedyś wypłynąć na Allegro, ale cena będzie porażająca...
Pozdrawiam
Re: Carmen
Nie Ty jeden go poszukujeszNeoNN pisze:Kurcze, ja poszukuję tego radia z uporem maniaka i nie mogę trafic, wiele za nie oddam...

Zbawco (to w podziękowaniu dla gachu13 za skany serwisówkigachu13 pisze:Niestety nie posiadam tego radia, a też chciałbym je mieć ...

kompletnego egzemplarza Carmen Stereo w b.dobrym stanie

Drugiego egzemplarza życzę Koledze NeoNN, no i trzeciego oczywiście sobie

Re: Serwisówka Carmen Stereo
Panowie mam Carmen i wymieniam kondensatory właśnie i mam mały problem - wg Waszego schematu C103, 104, 105, 203, 204, 205 to: KRDe-0,01uF-250V i pytanie czym to można zamienić (mają indeks "e") - czy takie kondzie są w sprzedaży? Dałem dzisiaj listę w sklepie eletronicznym i dali mi zwykłe kondzie z dwiema nóżkami, wieczorem w przerwie meczu zabrałem się za wylutowanie i o zgrozo - 3 nóżki. Jak to połączyć?
PS Dziwne ale rzeczywiste pojemności C111 i 211 były 0,02uF a nie wg schematu 0,01. Ponawiam pytanie jak i czy można użyć kond z dwoma nóżkami w tym przypadku.
dzięki z góry za pomoc
PS Dziwne ale rzeczywiste pojemności C111 i 211 były 0,02uF a nie wg schematu 0,01. Ponawiam pytanie jak i czy można użyć kond z dwoma nóżkami w tym przypadku.
dzięki z góry za pomoc
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6245
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Serwisówka Carmen Stereo
,,Trzecia noga'' w kondensatorze to był jakiś wynalazek z ekranowaniem, to wyprowadzenie łączyło się z masą, możesz dać stojące (też pamięć zawodzi ale tam chyba takie były) z dwoma wyprowadzeniami, najlepiej stare KsF (jeśli mnie pamięć nie myli oryginalnie były kartoflaki? takie też kupowałem nówki na Promenady). Pamiętam, że lata temu (chyba ok. połowy lat 70-tych) gołe nowe PCB do wzmacniacza mcz Carmen były sprzedawane na Promenady po kilka starych złotych, pod lampy pasowały podstawki nowal pakietowe (zwykłe od TV np. Ametysta/Lazuryta nie pasowały), też na miejscu były sprzedawane choć było to badziewie stosowane też w jakiś radyjkach kankanopodobnych, oszczędnościowy(?) wynalazek czasów Gierka. Kompletne zlutowane płytki części wcz/pcz były sprzedawane pod koniec lat 80-tych na ul. Rembielińskiej/Targówek, nie BOMIS tylko normalny sklep ale z ogromną ilością staroci, przeniesiony na Kopernika po kilku miesiącach padł. Carmen to o tyle kulawe stereo,że bez dekodera stereo a wzmacniacz mcz to nieco rozbudowane (dodatkowa ECC83) dwie końcówki radia Aida. Nigdy nie miałem przyjemności zetknąć się z Carmen, dawniej też chciałem mieć ale cena wtedy była (konkretnej nie pamiętam) dla mnie zaporowa. Dlaczego (widać na zdjęciu) transformatory wyjściowe mają dzielone karkasy, pierwotne 4500zw. i gdyby miało jeszcze wyprowadzony środek było by dziś interesujące.
- tedikruk111
- 625...1249 postów
- Posty: 1148
- Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: Serwisówka Carmen Stereo
Witam
Jak już latamy blisko kosza to moje 3 grosze też się załapią.
W latach 71-72 praktyka szkolna w Telpodzie na wydziale kondensatorów. Proszę nie pytać mnie o symbole, bo nie znam. Zobaczyłem produkt finalny C z trzema
wyprowadzeniami 1)folia zewnętrzna 2)folia wewnętrzna 3)ekran metalowy z kroplą cyny do połączenia masy. Miałem szansę zobaczyć piece tunelowe gdzie
oprócz detali leciała zwyczajna z cebulą, gdzie nogi myli w płuczce Tri , gdzie na hali siedziało 50 Pań z lutownicą w ręku i lepiej tam nie wchodzić,,,,
Ale tak poważnie czasem odkryta technologia sprawdzi się nawet i dzisiaj i to jest fajne.
Pozdrawiam
tedi.
Jak już latamy blisko kosza to moje 3 grosze też się załapią.
W latach 71-72 praktyka szkolna w Telpodzie na wydziale kondensatorów. Proszę nie pytać mnie o symbole, bo nie znam. Zobaczyłem produkt finalny C z trzema
wyprowadzeniami 1)folia zewnętrzna 2)folia wewnętrzna 3)ekran metalowy z kroplą cyny do połączenia masy. Miałem szansę zobaczyć piece tunelowe gdzie
oprócz detali leciała zwyczajna z cebulą, gdzie nogi myli w płuczce Tri , gdzie na hali siedziało 50 Pań z lutownicą w ręku i lepiej tam nie wchodzić,,,,
Ale tak poważnie czasem odkryta technologia sprawdzi się nawet i dzisiaj i to jest fajne.
Pozdrawiam
tedi.
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6245
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Serwisówka Carmen Stereo
Ponieważ na poważnie zaczynam zabawę z motaniem własnych trafek spytam, czy ktoś nie ma wiedzy jak były nawijane (oraz rozmiar rdzenia ale po ludzku czyli rdzeń EIxx, grubość pakietu blach yy) bo na zdjęciach (nie tylko tu) transformatory wyjściowe mają dzielone(?) karkasy.
Re: Serwisówka Carmen Stereo
Zaczynając swoją pierwszą pracę w 1968 roku w DIORZE na wydziale montażu widziałem jeszcze zwłoki tego radia. Z moich danych o produkcji DIORY wynika że Carmen-stereo było produkowane w 1965 roku w ilości 40 szt, w 1966 roku w ilości 38 szt, a w 1967 roku w ilości 1040 szt. Mam jeszcze dane o produkcji pod nazwą RADIOGRAM która szła na eksport i tego było o wiele więcej. A jak wyglądało to radio eksportowe to można zobaczyć w Muzeum Miejskim DIORY w Dzierżoniowie(największy eksponat wystawy),wystawy stałe.Wyszukiwarka zaprowadzi.A tak patrząc od strony technicznej to chassis było menuetowskie tylko przedłużone na dwa potencjometry barwy tonu a płytka z lampami wzm. m.cz. była pionowo zamocowana do płyty głównej.Tyle co zostało w pamięci.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6245
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Serwisówka Carmen Stereo
Patrząc na zdjęcia tych transformatorów głośnikowych zastanawiam się, czy konstruktorzy nie kombinowali w przyszłości czegoś z 2xECL86 PP w końcówkach, trafo z dzielonym karkasem już jest a znacznie lepiej by działało mając na pierwotnym 2x2250zw. (dane na rysunku podają pierwotne 4500zw.) niż telewizyjne TG2,5 z 2x1100zw. stosowane przez kolegów do PP po przełożeniu rdzenia, trafo zasilające nieco większe też by się zmieściło a wykonanie PCB do końcówek na 2xECL86 nie było by problemem, mocowanie nowej płytki drukowanej identyczne, zmiany w sumie niewielkie a jaki byłby to sprzęt. Ale wtedy już nadchodziła szybko era sprzętów nielampowych.......
- Waldemar D.
- 625...1249 postów
- Posty: 1205
- Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16
Re: Serwisówka Carmen Stereo
Ech, wróciły wspomnienia... Mieliśmy w domu wersję gabinetową Carmen, czyli radiolę w formie szafki, na cienkich wysokich nóżkach. Oprócz odbiornika był gramofon i magnetofon (jakiś ZK). To była unikatowa konstrukcja dla vipów. Moi rodzice odkupili ją od jednego z dyrektorów Unitry. Gdy wyszła z mody trafiła w moje ręce. Wiele ciekawych konstrukcji powstało na bazie jej części... Musiałbym przejrzeć dawne zdjęcia, może gdzieś widać ją w tle.
Dodam jeszcze, że biorąc w rachubę zastosowanie transformatorów głośnikowych, należy pamiętać, że zostały zaprojektowane dla obciążenia o impedancji 15 omów.
Dodam jeszcze, że biorąc w rachubę zastosowanie transformatorów głośnikowych, należy pamiętać, że zostały zaprojektowane dla obciążenia o impedancji 15 omów.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6245
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Serwisówka Carmen Stereo
No i trafo głośnikowe od Carmen Stereo mam na stole, serdecznie dziękuje ofiarodawcy (prezent na moje jutrzejsze urodziny, równo 8x8, jak znalazł) i chyba nie muszę wskazywać osoby. Rdzeń EI84, grubość pakietu ok. 30mm (około bo poskładany i skręcony chyba na akord), coś jak oszczędnościowy TS40 z tamtych lat, dalej zastanawia dzielony karkas (środkowa przegroda chyba jest nadcięta i tamtędy poprowadzone przejścia na drugą część szpuli bo na zewnątrz karkasu żadnych połączeń nie ma, tylko cztery wyprowadzenia), serwisówka podaje pasmo 60-12000Hz, na przegrodzie traci się trochę powierzchni karkasu, chyba można było nawinąć coś bardziej ciekawego (np. typowo choć pięć sekcji) na tym rdzeniu. Wykonanie repliki, po wcześniejszej sekcji tego trafa, nie powinno być problemem, mam karkasy z rdzeniami EI84 o grubości pakietu blach ponad 55mm ale postaram się o cieńsze. Na razie przerwa w zabawie, trzeba się nacieszyć wnukiem i starszą wnuczką, od piątku w Polsce już na stałe.