Strona 1 z 6
Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:18
autor: dave126
Dzień dobry,
Z racji niewielkiego jeszcze doświadczenia chciałbym dowiedzieć się od Państwa czy sensowne byłoby stworzenie urządzenia, które pełniłoby 2 funkcje - przedwzmacniacz do gramofonu (docelowo z wkładką MM) i korektora barwy dźwięku dla gramofonu bądź dla innego urządzenia dołączonego przez external input. Narazie chciałbym połączyć dwa schematy - jeden z innego forum w internecie ze schematem, który znalazłem na tym forum. Najpierw przedwzmacniacz gramofonowy z
RIAA a potem korektor barwy. Po połączeniu dwóch schematów i przerysowaniu i modyfikacji zasilacza chciałbym poznać Państwa zdanie czy to jest w porzadku. Załczam oba schematy z osobna i własny przerysowany.
(Chciałbym także powiedzieć, że nie uczyłem się nigdy w szkole elektroniki ani zawodowo nie miałem z nią nic wspólnego więc proszę o wyrozumiałość

)
Połączone przeze mnie :
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:33
autor: AZ12
Witam
Na trzecim schemacie potencjometr R11 jest źle podłączony, suwak ma być na siatkę sterującą.
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:35
autor: dave126
Faktycznie jest pomyłka. Dziękuję za znalezienie błędu. A coś poza tym?
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:39
autor: AZ12
Witam ponownie
Rezystor siatkowy R6 powinien mieć wartość 1MΩ. Oczywiście obowiązkowo symetryzacja żarzenia, bez tego przydźwięk będzie słyszalny w głośniku.
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:45
autor: kubafant
Poza tym zasilacz jest źle zaprojektowany. Do zasilania lamp przedwzmacniacz gramofonowego powinno być używane napięcie z ostatniego ogniwa filtru - jak najlepiej wygładzone. Również przedstawiony filtr jest zbyt mało rozbudowany, należałoby zwiększyć liczbę ogniw. Stała czasowa ogniw jest ponadto zbyt mała i należy zwiększyć zarówno oporniki jak i ostatni kondensator.
Wejście gramofonowe powinno obciążać wkładkę impedancją rzędu 50 k, a nie 1 M tak jak teraz. Należy albo dodać ten opornik równolegle z wejściem (np. 47 k), albo wyrzucić zbędny właściwie kondensator 100 n i opornik 1 M zastąpić tym 47 k.
Mam też wątpliwości czy stałe czasowe filtra są dobrze policzone (ale nie mówię, że nie - po prostu brakuje mi jednego opornika w tym całym interesie, więc zwracam uwagę).
Pozdrawiam
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:55
autor: Marek7HBV
R12 żle podłączony{górnym końcem do siatki powinien być

},R4 też inaczej i zapomniał Kolega o kondensatorach w regulatorze sopranów.Wejście,,ext,, powinno być przełączane,a nie na stałe z wyjściem korektora gramofonu.Zasilacz też nie bardzo -kolejność podłączenia segmentów odwrócona na filtrze i rezystory w filtrze o rząd wielkości za małe.Czy to ma być zasilacz także końcówki mocy?

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 15:58
autor: dave126
Nie to ma być zasilacz tylko do modułu przedwzmacniacza z korektorem. Wejście chciabym zrobić przełączane jednak podejrzewam że preamp gramofonowy muszę wówczas jakoś obciążyć sztucznie?
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 16:05
autor: Marek7HBV
Nic nie trzeba obciążać sztucznie

Wystarczy przełącznik wejść dobrej jakości.

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 16:09
autor: kubafant
Rezystor katodowy wejściowej triody w części gramofonowej o dwa rzędy wielkości za mały. Ogólnie nie jest to zbyt dobrze zaprojektowany układ i sugerowałbym głębsze wzorowanie się na istniejących konstrukcjach - można by wtedy uniknąć wielu nieporozumień takich jak tutaj.
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 16:13
autor: AZ12
Witam ponownie
Marek7HBV pisze: ↑ndz, 5 stycznia 2020, 16:05Wystarczy przełącznik wejść dobrej jakości.

Od biedy to nawet polski typu isostat wystarczy.
kubafant pisze: ↑ndz, 5 stycznia 2020, 16:09Rezystor katodowy wejściowej triody w części gramofonowej o dwa rzędy wielkości za mały. Ogólnie nie jest to zbyt dobrze zaprojektowany układ i sugerowałbym głębsze wzorowanie się na istniejących konstrukcjach - można by wtedy uniknąć wielu nieporozumień takich jak tutaj.
Ale takie układy zawierają zwykle więcej lamp i są bardziej skomplikowane, a do taniego gramofonu z tanią wkładką magnetoelektryczną wystarczy prosty układ.
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 16:22
autor: dave126
Poprawiony zgodnie z sugestiami, zwiększyłem też rezystory filtrów zasilacza i zmieniłem kolejność.
Zasilanie żarzenia oczywiście symetryzowane rezystorami 150 om do masy.
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 16:47
autor: kubafant
Zamieszczam schemat na szybko poprawiony. Proszę zwrócić uwagę na rezystor ozn. znakiem zapytania - dałbym rękę, że w filtrze pasywnym powinien taki być, wszak triody mają niską rezystancję wewnętrzną i nie będzie ona dostatecznie duża, żeby go całkowicie zastąpić.
Nie mówiąc już w ogóle o tym, że korekcja aktywna będzie pod każdym względem lepsza i dokładniejsza.
Pozdrawiam
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 17:08
autor: dave126
Dziękuję bardzo za zamieszczenie poprawionego schematu. Przeanalizuję jeszcze schemat. Bardzo dziękuję za wyrozumiałość. Mam jeszcze tylko pytanie. Czy transformator TS30/1/676 o parametrach 197V/0.09A dałby radę zasilić układ?
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 17:12
autor: kubafant
Bez problemu. Lampy przedwzmacniacza pobierają może kilka miliamperów góra. Trzeba tylko sprawdzić żarzenie. W sumie potrzeba 1,36 A przy 6,3 V albo 0,78 A przy 12,6 V.
Pozdrawiam
Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem
: ndz, 5 stycznia 2020, 17:14
autor: dave126
Świetnie. Bardzo dziękuję za szybką pomoc, postaram się zdać relację z budowy urządzenia.
Pozdrawiam