Wzmacniacz push-pull na PL504

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

Mam akurat uszkodzoną lampę LED, rozbiorę potem i zobaczymy co tam za kondensatory chińczyki wcisnęli.
Te które rozbierałem miały wewnątrz kondensatory o pojemności 2,2uF ... 6,8uF/400V i zwykle na 85 stopni. Niektóre elektrolity miały podtopioną folię z napisami :shock: Przegrzane koszulki na wyprowadzeniach kondensatorów i rezystorów "bezpiecznikowych" to w lampkach LED standard.
Większość moich "żarówek" LED, które teraz mam w domu osiągają na zewnątrz temperaturę 40....60 stopni, więc można je rękami wykręcać nawet podczas dłuższej pracy :wink: Ale w środku na pewno jest znacznie bardziej gorąco.

Przeglądałem katologi różnych producentów, sprawdzałem także w TME, gdzie indziej kupiłem kiedyś dość tanio kondensatory BC Components (Vishay) na 125 stopni, seria 140RTM. Deklarowany czas życia przy tej temperaturze to 2500... 4000h a przy 40 stopniach mogą pracować 300 000h, tak więc nie tak krótko i wychodziło by na to, że wcale nie krócej od tradycyjnego kondensatora przy tej samej temperaturze. Choć to zależy od producenta, kondensatory BC to dość wysoka półka.
Sprawdziłem też kondensatory Rubycon-a serii RX30, tam czas pracy w 125 i 130 stopniach jest taki sam jak dla tych Vishay-a, niestety czas "życia" w niższych temperaturach nie jest podany.
Nichicon seria UBT (125 stopni) podaje maksymalny czas pracy tych kondensatorów w maksymalnej dopuszczalnej temperaturze 2000...10000h. Czas pracy w niższych temperaturach nie jest określony.
Kondensatory Samwhy (seria RB, 125 stopni) mają czas pracy w 125 stopniach określony na 2000h. Czas pracy w niższych temperaturach tak jak w przypadku Nichicona i Rubycona nie jest podany.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3963
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Olkus pisze:
wt, 16 listopada 2021, 11:01
Te które rozbierałem miały wewnątrz kondensatory o pojemności 2,2uF ... 6,8uF/400V i zwykle na 85 stopni
Witam. Ze względy na późną porę rozebrałem zaledwie 5 żarówek różnych firm. W żarówkach gdzie kondensator jest wlutowany na płytce obok LEDów zastosowano kondensatory 105 stopni. Natomiast zamontowane wewnątrz oprawki.. 130 stopni. Czy to jest reguła ? Nie wiem. Musiałbym rozebrać więcej żarówek.

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

Rozebrałem jedną żarówkę, środek wygląda jak na zdjęciu, czyli nie ciekawie. Płytka przypieczona a elektrolity na 105°C, płytka znajdowała się oczywiście wewnątrz oprawki. Więcej "żarówek" LED na tą chwilę nie mam by porównać.

Pozdrawiam,
A.
Załączniki
_20211117_083953.JPG
_20211117_084030.JPG
_20211117_084105.JPG
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 248
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Michal_Pol »

Postanowiłem zweryfikować zasadność budowy wersji ultralinear na lampach PL504. Ograniczeniem jest maksymalne napięcie na siatkach 2 wynoszące 250 V.
Transformator zasilający to Indelowski TS130/016L kupiony w 1998 roku, posiada wyjścia 220 V i 24V....dziś z 24 V mam około 27V w sam raz dla 4 PL504. Dwa dławiki 7H , po jednym na kanał, spadek napięcia na nich i jest 300V, dodatkowy spadek napięcia rzędu 46V na rezystorach katodowych daje bezpieczne napięcie 252 V pomiędzy anodą i katodą.
Stopień sterujący ECC83 (NRD) i odwracacz fazy na ECC82 (NRD) posiadają wzmocnienie napięciowe ok 50V/V, napędza stopień mocy na PL504 (Polam) w układzie PP UL. Transformatory głośnikowe toroidalne na dużych rdzeniach o Raa=5k, odczep na głośniki 4 i 8 omowe.
Płytka wzmacniacz tekstolit 2mm, całość jako prototyp deskowy :).

Małe podsumowanie, dźwiękowo nic do zarzucenia, czysto gładko i przyjemnie, niski basik i czysty sopran b. dobre transformatory głośnikowe robią robotę, PL504 bez problemu dają radę jako stopień końcowy, mimo że wszystkie 4 sztuki to zajechane telewizyjne z przepięknymi wykwitami na szkle.
Teraz trochę dziegciu, PL504 to nie są typowe lampy audio, 46 V na katodzie to dość dużo, siatka I wymaga sporego napięcia sterującego.Sporo mocy idzie w żarzenie prawie 2 razy więcej niż w stopień na EL84/86.
Teoretyczna moc wyjściowa to 20 W choć bardziej jestem skłonny zakładać 16-17W ze względu na siatki 2 PL504.
Zamiast ECC83 i ECC82 wskazana jest bardziej PCF82 lub ECF80 (6F1P) albo inna pentoda na wejściu, EF80 jeśli ma być tanio lub EF86 jeśli mniej tanio.

Każdy chcący budować coś na lampach PL504 musi sam rozważyć wszystkie za i przeciw.
Jeśli chodzi o mnie to raczej nie będę kontynuował tego projektu, dlatego pozwoliłem sobie umieść tu.
Poniżej zdjęcie i schemat z napięciami w układzie.
PL504 PP UL 20W.jpg
PL504 PP UL 20W.pdf
(14,82 KiB) Pobrany 16 razy

OTLamp
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 239
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: OTLamp »

No tak, tyle że wyciągasz negatywne wnioski na podstawie doświadczeń z dość patologicznym układem... Trzeba było chociaż skopiować i pomierzyć samą końcówkę ze wzmacniacza Sennheiser VKS604:

d_fs_1965_21_p597.png
"Bez niego nie byłoby mowy o pomyślnym finale: stacje przestają uciekać po upływie kilkunastu minut od włączenia odbiornika" - Janiszewski o swoim największym życiowym osiągnięciu w przestrajaniu głowic UKF.

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 248
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Michal_Pol »

OTLamp pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 13:48
No tak, tyle że wyciągasz negatywne wnioski na podstawie doświadczeń z dość patologicznym układem
??? a możesz wyjaśnić co masz na myśli? które negatywne wnioski i czemu dość patologiczny układ?

OTLamp
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 239
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: OTLamp »

Michal_Pol pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 13:16

Teraz trochę dziegciu, PL504 to nie są typowe lampy audio, 46 V na katodzie to dość dużo, siatka I wymaga sporego napięcia sterującego.
Ogólnie rzecz biorąc, bez względu na rozwiązanie układowe, to że na rezystorach katodowych jest 46 V nie znaczy, że do pełnego wysterowania potrzeba amplitudy 46 V.

Przy Raa = 5k każda z lamp w klasie B pracuje na 1,25 k. Prawie drugie tyle wsadziłeś dla sygnału w katody i narzekasz, że potrzeba dużej amplitudy do wysterowania...
"Bez niego nie byłoby mowy o pomyślnym finale: stacje przestają uciekać po upływie kilkunastu minut od włączenia odbiornika" - Janiszewski o swoim największym życiowym osiągnięciu w przestrajaniu głowic UKF.

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 248
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Michal_Pol »

Nie napisałem, że skoro na rezystorach katodowych jest 46 V to taka amplituda jest potrzebna.
Ale też użyłem kilku skrótów myślowych:.
1. Moim aktualnym źródłem dźwięku jest tel widoczny na zdjęciu, napięcie na wyjściu nie wystarcza do pełnego wysterowania układu z ECC83 i PL504.
2. Uzyskane napięcie z transformatora 300 V i spadek napięcia na rezystorze katodowym 46 V dają bezpieczny zakres pracy lamp PL504- to napisałem, nie napisałem, że nie mam niczego innego do zasilania i stąd ten ersatz.
3. Nie mam NOSów PL504 tylko zajechane trupy.
4. Transformatory z Raa 5k mam do zupełnie innego projektu do którego mam lampy NOS, jako że mają odczepy UL a wcześniej sugerowano weryfikację tej topologii, więc taki układ złożyłem.

Ba, wyciągnąłem pozytywne wnioski co do możliwości użycia lamp PL504, wskazałem na pewne ograniczenia - czułość, moc żarzenia.

"Przy Raa = 5k każda z lamp w klasie B pracuje na 1,25 k. Prawie drugie tyle wsadziłeś dla sygnału w katody i narzekasz, że potrzeba dużej amplitudy do wysterowania..."
Nie do końca rozumiem co masz na myśli, że drugie tyle wsadziłem dla sygnału w katody.

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

Michal_Pol dziękuję za zainteresowanie tematem.
To trafo sieciowe to nie trochę za małe? Takie 200W to myślę, że powinno być co najmniej. Choć do testów chyba i to 130W wystarczy.
U mnie w zasilaczu dławików nie ma i nie będzie, są duże, ciężkie i drogie, kondensatory 2x330uF + 100uF powinny wystarczyć.

A te TG kupione gotowe czy robione na zamówienie (gdzie?)?
Raa trochę zbyt duże, sugerowane było 2,7k, przy tych 5k to chyba lampy szybko by się zużywały?
Może by mimo wszystko takie trafa podeszły do mojego wzmacniacza? (niech się jeszcze inni wypowiedzą).
Pisałem do Sizei oraz Indela, ale odpowiedzi na e-mail nie otrzymałem, tak się teraz traktuje klienta :evil:
Ale wychodzi na to, że wzmacniacz na PL504 z UL ma mniejszą moc aniżeli ten, który ja robię, więc nie wiem czy ma sens zabawa z UL.

Przeciw dla PL504 to spory pobór mocy żarzenia i trudne do kupienia trafa, poza tym nie widzę żadnych przeciwskazań.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

OTLamp
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 239
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: OTLamp »

Michal_Pol pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 14:42
Nie napisałem, że skoro na rezystorach katodowych jest 46 V to taka amplituda jest potrzebna.
Napisałeś to jednak tak, że ktoś mógłby taki wniosek wyciagnąć, dlatego dodałem taką uwagę natury ogólnej.
Michal_Pol pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 14:42
3. Nie mam NOSów PL504 tylko zajechane trupy.
No ale jaki sens jest budować jakąkolwiek konstrukcję na zajechanych lampach? Przecież nie będziesz mógł wnioskować na temat mocy maksymalnej, zniekształceń i innych parametrów jakościowych.
Michal_Pol pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 14:42
moc żarzenia.
Co wy z tą mocą żarzenia? Też budujesz wzmacniacz na jacht? EL34 w trybie ultralinear zapewnia, w zależności od warunków pracy, moc wyjściową od 20 do 40 W, a ma jeszcze większą moc żarzenia. Z PL504 bez problemu osiąga się 30-35 W.
Michal_Pol pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 14:42
Nie do końca rozumiem co masz na myśli, że drugie tyle wsadziłem dla sygnału w katody.
No przecież masz w katodach oporniki 1,2 k niezablokowane żadnym kondensatorem. Na tych opornikach wydziela się moc sygnału, a lokalne sprzężenie zwrotne sprawia, że do pełnego wysterowania potrzeba amplitudy ponad 100 V.
"Bez niego nie byłoby mowy o pomyślnym finale: stacje przestają uciekać po upływie kilkunastu minut od włączenia odbiornika" - Janiszewski o swoim największym życiowym osiągnięciu w przestrajaniu głowic UKF.

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 248
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Michal_Pol »

Olkus pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 15:01
Michal_Pol dziękuję za zainteresowanie tematem.
To trafo sieciowe to nie trochę za małe? Takie 200W to myślę, że powinno być co najmniej. Choć do testów chyba i to 130W wystarczy.
U mnie w zasilaczu dławików nie ma i nie będzie, są duże, ciężkie i drogie, kondensatory 2x330uF + 100uF powinny wystarczyć.

A te TG kupione gotowe czy robione na zamówienie (gdzie?)?
Raa trochę zbyt duże, sugerowane było 2,7k, przy tych 5k to chyba lampy szybko by się zużywały?
Może by mimo wszystko takie trafa podeszły do mojego wzmacniacza? (niech się jeszcze inni wypowiedzą).
Pisałem do Sizei oraz Indela, ale odpowiedzi na e-mail nie otrzymałem, tak się teraz traktuje klienta :evil:
Ale wychodzi na to, że wzmacniacz na PL504 z UL ma mniejszą moc aniżeli ten, który ja robię, więc nie wiem czy ma sens zabawa z UL.

Przeciw dla PL504 to spory pobór mocy żarzenia i trudne do kupienia trafa, poza tym nie widzę żadnych przeciwskazań.

Pozdrawiam,
A.
130W to zdecydowanie za mało, transformator jest dość ciepły.
Czemu tak radykalnie podchodzisz do dławików, są duże ciężkie, ale np taki DFKZ mający ok 1H nie kosztuje majątku.
Trafa wyjściowe nawijane kiedyś przez kolegę, rdzeń jak 250W, jeśli masz ochotę płacić z każdy prototyp...jeśli nie to polecam gotowe od toroidy.pl (tylko toroidalne).
Im większe Raa tym lampy pracują w łagodniejszych warunkach.
UL stosuje się po ty by min obniżyć rezystencję wew. lampy, mniejsze zniekształcenia - idzie za tym mniejsza moc.

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

DFZK-2 mam, ale do tego wzmacniacza chyba będzie za słaby?

Myślałem, że te trafa to jakaś seryjna produkcja, szkoda bo coś podobnego byłoby idealne do tego wzmacniacza.

Toroidalne TG są drogie, ale jeszcze napiszę do tej firmy, może przynajmniej odpiszą...
Przejrzę też co mają z gotowych traf.

Czyli mimo, że Raa zostało określone na 2,7k to jak wstawię TG o Raa np. 4,3k nic się nie stanie? Lampy nie będą się szybciej zużywać?

Czyli to tak z tym UL... Mniejsza moc ale za to mniejsze zniekształcenia - coś za coś.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4478
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Tomek Janiszewski »

Olkus pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 16:33
DFZK-2 mam, ale do tego wzmacniacza chyba będzie za słaby?
ZTCP może pracować z prądem 375mA.Ale to przy wykorzystaniu tylko głównego uzwojenia (przez dodatkowe puszcza się wówczas prąd żarzenia lamp celem skompensowania tętnień. 1H uzyskuje się przez połączenie uzwojeń szeregowo, i wówczas prąd przy którym dławik się nasyci będzie nieco mniejszy (tak w okolicach 300mA; muszę sprawdzić ile zwojów jest). Oczywiście, z uwagi na niewielką indukcyjność jest sens użycia tego dławika jedynie w filtrze o wejściu pojemnościowym.
Czyli to tak z tym UL... Mniejsza moc ale za to mniejsze zniekształcenia - coś za coś.
Zbyt ogólny wniosek. Tutaj moc spadła przez to że nie dość że się obniżyło napięcie zasilacza anodowego do 250V (z uwagi na dopuszczalne napięcie Ug2) to jeszcze sporą jego część (niemal 50V) straciło się w rezystorach katodowych. Takie lampy jak PL504, zdolne dostarczyć Ia dużo większego niż potrzeba w zastosowaniach audio, o ile mają pracować przy równych Ua oraz Ug2 - dopominają się o polaryzację sztywną, z osobnego prostownika siatkowego. Wówczas nie traci się napięcia anodowego na rezystorach w katodzie, i unika się problemów z mocą traconą na anodzie w spoczynku, którą to moc dopuszcza się niewiele tylko większą co w przypadku lamp EL84 (a w przypadku PL500 moc ta jest wręcz identyczna). Przypomnę że z pary lamp PL81 które dopuszczają zaledwie 8W mocy traconej uzyskuje się przy Ua=Ug2=200V aż 20,5W mocy użytecznej. Ale to przy polaryzacji sztywnej, z katodami na masie.
"Właściciel nie był burakiem, który musi co chwila jeździć od jednego końca skali do drugiego, analogicznie jak to podobny burak skacze w kółko pilotem po kanałach telewizora" (cyt.: OTLamp o pewnym właścicielu radia Eroica)

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

Zmontowany jeden kanał wzmacniacza.

Pozdrawiam,
A.
Załączniki
_20211129_165724.JPG
_20211129_165647.JPG
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

Olkus
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 614
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Kontakt:

Re: Wzmacniacz push-pull na PL504

Post autor: Olkus »

Tomek Janiszewski pisze:
pn, 29 listopada 2021, 15:32
Olkus pisze:
ndz, 28 listopada 2021, 16:33
DFZK-2 mam, ale do tego wzmacniacza chyba będzie za słaby?
ZTCP może pracować z prądem 375mA.Ale to przy wykorzystaniu tylko głównego uzwojenia (przez dodatkowe puszcza się wówczas prąd żarzenia lamp celem skompensowania tętnień. 1H uzyskuje się przez połączenie uzwojeń szeregowo, i wówczas prąd przy którym dławik się nasyci będzie nieco mniejszy (tak w okolicach 300mA; muszę sprawdzić ile zwojów jest). Oczywiście, z uwagi na niewielką indukcyjność jest sens użycia tego dławika jedynie w filtrze o wejściu pojemnościowym.
U mnie dławik chyba nie jest konieczny? Filtr anodowego wygląda tak: dwa kondensatory 330uF, rezystor 330R a za opornikiem 100uF.
Swoją drogą czy te kondensatory trochę nie za małe? Widywałem w konstrukcjach na EL84 w filtrze anodowego kondensatory 4x470uF albo i więcej.
Tomek Janiszewski pisze:
pn, 29 listopada 2021, 15:32
Czyli to tak z tym UL... Mniejsza moc ale za to mniejsze zniekształcenia - coś za coś.
Zbyt ogólny wniosek. Tutaj moc spadła przez to że nie dość że się obniżyło napięcie zasilacza anodowego do 250V (z uwagi na dopuszczalne napięcie Ug2) to jeszcze sporą jego część (niemal 50V) straciło się w rezystorach katodowych. Takie lampy jak PL504, zdolne dostarczyć Ia dużo większego niż potrzeba w zastosowaniach audio, o ile mają pracować przy równych Ua oraz Ug2 - dopominają się o polaryzację sztywną, z osobnego prostownika siatkowego. Wówczas nie traci się napięcia anodowego na rezystorach w katodzie, i unika się problemów z mocą traconą na anodzie w spoczynku, którą to moc dopuszcza się niewiele tylko większą co w przypadku lamp EL84 (a w przypadku PL500 moc ta jest wręcz identyczna). Przypomnę że z pary lamp PL81 które dopuszczają zaledwie 8W mocy traconej uzyskuje się przy Ua=Ug2=200V aż 20,5W mocy użytecznej. Ale to przy polaryzacji sztywnej, z katodami na masie.
Czyli jakby Ug2 miało osobne zasilanie, a na anodzie było np. 400V to moc byłaby większa? Dobrze rozumuję?
Polaryzacja sztywna to chyba najlepsza opcja.
PL81 to inna bajka, może kiedyś i na niej coś zrobię... Tyle, że znowu problemem są TG.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: CCH35, EBC33, 35Z4GT(35Z5GT), 12K8GT, 12Q7GT

ODPOWIEDZ