Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1723
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Marek7HBV »

Jest ważne czy częstotliwość wynosi 20kHz,czy 40kHz.Jest pojemność własna transformatora i także pojemność w siatce-wszystko ma wpływ.Tak że warto poszukać nowego[sprawnego]kondensatora :roll: by zmniejszyć ilość niewiadomych.

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

Sprawdziłem ten kondensator, który wstawiłem - ma pojemność w porządku, upływności nie zaobserwowałem (w końcu to mika :lol: ). Zmierzę częstotliwość, ciekawe czy w instrukcji podają poprawną? Sprawdzę też pozostałe kondensatory w tym obwodzie. Dwa black beauty i jeden papierzak innego typu, ale sprawdziłem już kilka takich wyrywkowo w różnych miejscach i były bez zarzutu.
Czy coś po drugiej stronie transformatora może powodować takie anomalie? Jak się nachyliłem to zobaczyłem wielki, tłusty papierzak wysokonapięciowy (aż się świecił od wosku) po drugiej stronie zasilacza EHT. Posprawdzam wszystko i opiszę.

Pozdrawiam

Winetu
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 131
Rejestracja: śr, 10 października 2007, 22:23
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Winetu »

Stawiam, że walnięty jest elektrolit C802. Dla próby wystarczy nowy kondensator podpiąć równolegle do starego.

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

Cześć,
Dzięki za podpowiedź. Zaformowałem wszystkie elektrolity, ale nie mierzyłem pojemności. Równie dobrze może mieć kilka nanofaradów... Jutro sprawdzę.

Elektrolity amerykańskie nie są tak dobre jak europejskie: kilka z kilkunastu kwalifikowało się do wymiany, nie podlegały próbom formowania. W przypadku europejskich nigdy mi się to nie zdarzyło. Na szczęście udało mi się dobrać angielskie (Hunts) o takich samych wymiarach (wysokość i średnica puszki) a także tym samym sposobie mocowania. Co ciekawe wykroje tekstolitowych podkładek do mocowania są standaryzowane.

Pozdrawiam,
Jakub

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

Winetu pisze:
pn, 12 sierpnia 2019, 21:45
Stawiam, że walnięty jest elektrolit C802. Dla próby wystarczy nowy kondensator podpiąć równolegle do starego.
Niestety, nie tu jest pies pogrzebany. Dołączyłem kondensator 47 uF równolegle, bez skutku.

Nie mam pomysłu co tu może być... :oops:

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

Powoli się przyzwyczajam do potrzeby uzyskania właściwej jasności na początku pracy na drodze odpowiedniego ustawienia (na chwilę) potencjometrów... nie mam pomysłów co tam jeszcze można sprawdzić.

Może więc ten nowy opis konserwacji starego sprzętu i zdjęcia przyciągną kogoś, kto podsunie dobry trop.
____________

Tym razem na warsztacie miernik lamp elektronowych Ł3-3, który do przeglądu i kalibracji oddał mi kolega taipan3 (pozdrawiam, Piotrze!).

Miernik kupiony na Wolumenie w stanie bliżej nieokreślonym, okazał się być z grubsza sprawny choć całkowicie rozregulowany. Pisząc z grubsza sprawny mam na myśli, że w środku wiązki nie były popalone, druty nie poprzecinane, transformator dobry. Drobne usterki i dolegliwości nie wliczają się oczywiście.

Pomiar prądów i napięć był mniej więcej poprawny, natomiast nie działał pomiar nachylenia charakterystyki (nie dało się wycechować wskazań) oraz żaden z pomiarów dokonywanych mikroamperomierzem lampowym: izolacji oraz prądu siatki pierwszej. Skrupulatna inspekcja działania obwodów pozwoliła na odnalezienie i likwidację problemów. Po ich usunięciu przeprowadziłem punkt po punkcie procedurę kalibracji opisaną w książeczce serwisowej. Uwaga, zawiera ona pojedyncze błędy (prawdopodobnie chochliki drukarskie powstałe przy tłumaczeniu), niestety chodzi o błędne pozycje matrycy kołkowej, co uniemożliwia przeprowadzenie danego punktu kalibracji, choć szczęśliwie nie są to błędy prowadzące do uszkodzenia przyrządu (o co niezmiernie łatwo). Oczywiście można je wyłapać i poprawić.
Darowałem sobie liczenie uchybów itp. rzeczy potrzebnych do legalizacji przyrządu - sprawdziłem tylko poprawność wskazań z miliamperomierzem i woltomierzem laboratoryjnym.

Przyrząd do pomiaru nachylenia nie działał prawidłowo, ponieważ generator uległ rozstrojeniu i częstotliwość nie pokrywała się z częstotliwością środkową selektywnego woltomierza lampowego. Kilkakrotne, powtarzane po sobie korekcje potencjometrów (w gałęziach mostka Wiena) "amplituda" i "częstotliwość" pozwoliły na znalezienie maksimum wskazań, a więc wstrzelenie się w częstotliwość środkową woltomierza pasmowego. Jak widać, wynosi ona 1400,2 Hz, co doskonale zgadza się z podaną w instrukcji serwisowej wartością (1400+-50) Hz

Mikroamperomierz lampowy nie działał z kolei z powodu zużytej nierównomiernie lampy. Audiofile mają przezabawną modę na parowanie i dobieranie wszystkiego co tylko się da, nawet w miejscach gdzie nie ma to absolutnie żadnego uzasadnienia. Tym razem dobieranie jest konieczne, a warunek doboru podany w instrukcji: stosunek prądów obu połówek duotriody 6N3P musi się zawierać w zakresie 0,7 - 1,3. Lampa, która siedziała w urządzeniu miała ten stosunek powyżej 2, co oczywiście przekładało się na brak możliwości wyzerowania mikroamperomierza. Po wybraniu z kilkunastu sztuk najlepiej zbalansowanej duotriody i osadzeniu jej na miejscu bez problemu udało się wyzerować mikroamperomierz.

Całą przeprawę zakończyłem pomiarem kilkudziesięciu różnych lamp, zmierzonych wcześniej innym miernikiem.

Miernik lamp Ł3-3 to prawdziwe laboratorium i przy odrobinie wprawy można na nim zdziałać cuda. Myślę, że będzie dobrze służył koledze Piotrowi :)

Pozdrawiam,
Jakub
Załączniki
Tak wygląda wnętrze osłony miernika
Tak wygląda wnętrze osłony miernika
Na pierwszym planie byczy transformator sieciowy
Na pierwszym planie byczy transformator sieciowy
Szkliwione rezystory drutowe dużej mocy - służą do obciążania kenotronów podczas pomiaru prądu wyprostowanego
Szkliwione rezystory drutowe dużej mocy - służą do obciążania kenotronów podczas pomiaru prądu wyprostowanego
Kondensatory elektrolityczne kilku zawartych w urządzeniu zasilaczy; niektóre z nich na wysokim potencjale!
Kondensatory elektrolityczne kilku zawartych w urządzeniu zasilaczy; niektóre z nich na wysokim potencjale!
Na pierwszym planie kondensatory zasilacza żarzenia, w tle reostaty drutowe do ustawiania napięcia żarzenia: zgrubny (nawinięty drutem) i dokładny (nawinięty taśmą)
Na pierwszym planie kondensatory zasilacza żarzenia, w tle reostaty drutowe do ustawiania napięcia żarzenia: zgrubny (nawinięty drutem) i dokładny (nawinięty taśmą)
Przełącznik odczepów uzwojenia pierwotnego służący do dopasowywania urządzenia do aktualnego napięcia sieci
Przełącznik odczepów uzwojenia pierwotnego służący do dopasowywania urządzenia do aktualnego napięcia sieci
DSC04489_Easy-Resize.com (1).jpg
DSC04490_Easy-Resize.com (1).jpg
1400,2 Hz
1400,2 Hz

Awatar użytkownika
Locutus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1241
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Locutus »

Na tak, innym naprawia a we własnym PFL'u nadal 74141 do wymiany... :twisted:

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

Szewc bez butów chodzi :lol:

Ale mam już ten scalaczek (dostałem w prezencie od kolegi Marka) i w wolnej chwili (ha, ha, ha) go wymienię.

Winetu
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 131
Rejestracja: śr, 10 października 2007, 22:23
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Winetu »

kubafant pisze:
pt, 6 września 2019, 21:41
Niestety, nie tu jest pies pogrzebany. Dołączyłem kondensator 47 uF równolegle, bez skutku.

Nie mam pomysłu co tu może być... :oops:
Nie pozostaje nic innego, jak dalsze pomiary. W szczególności przyjrzałbym się obwodom sprzężenia zwrotnego. Kondensatory C841, C842 współpracują z dużymi rezystancjami, toteż nawet mała upływność może powodować problemy. C803 zmierzyć pod kątem utraty pojemności.

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1723
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Marek7HBV »

W sumie -to takie zgadywanie,co?.Przydałaby się sonda WN aby zrobić pomiary.Może być problem z powielaczem[kondensatory,przerwa żarzenia w lampach powielacza,albo rezystor zabezpieczający 1M w WN[R636].Zmniejszony prąd oscylatora świadczy że coś mniej pobiera energii[zakładając że częstotliwość nie zmienia się],tylko co?

salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1367
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: salicjonał »

Niedawno kupiłem ładny generator w.cz do strojenia odbiorników.
Załączniki
SAM_9095g.png
SAM_8971b.png
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1723
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Marek7HBV »

To dla porównania coś amerykańskiego
E-200-C
E-200-C
lampy orginalne
P2350485.JPG
P2350488.JPG
P2350489.JPG
Wersja powojenna na 220V.Służy mi już z 35 lat {w zasadzie jako dekoracja :lol: } i jest całkowicie sprawny! :D

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2261
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: kubafant »

To i ja dorzucę kolejny eksponat do galeryjki ;) Tym razem jeszcze w trakcie prac. Jest to miernik lamp elektronowych P-508 prod. Elpo. Rocznik 1968.
Nabyłem to cudo minionej niedzieli na Wolumenie za zawrotną kwotę 100 zł na... stoisku z herbatą. Stało sobie na ziemi. Przechodząc z Piotrem, którego z tego miejsca pozdrawiam (przechodząc już w kierunku wyjścia z placu, z pustymi rękami /nie licząc pomidorów i melona/ i z rozczarowaniem /u Sławka ceny nieznośnie wysokie/) z czystej ciekawości po ile teraz chodzą spytałem o cenę. Słysząc przystępną sumę, bez wahania wymieniłem bilet NBP za 20 kg złomu elektrotechnicznego, który z niemałym trudem przewiozłem komunikacją publiczną aż na Mokotów. Gdy wchodziłem do mieszkania, rąk już niemal nie czułem.

Ostatecznie więc wizyta na Wolumenie nie okazała się bezowocna :)

____________________
Stan urządzenia oceniam na bardzo dobry. Płyta czołowa w doskonałym stanie (nie licząc pobladłej czerwonej farby), wszystko w komplecie, jedynie rzecz straszliwie umorusana. Musiałem całe urządzenie rozmontować i kawałek po kawałku wyczyścić z tłustego kurzu. Ale było warto - od razu nabrało nowego życia. Wewnątrz stan oryginalny, nie znać żadnych ingerencji. Dobrze!

Jedynym mankamentem (do uzupełnienia) jest uszkodzony mechanicznie przełącznik PRÓŻNIA-CECHOWANIE. Ułamana została dźwigienka, którą się palcem przesuwa. Poniżej na zdjęciach widać, co zostało. Czy ktoś ma może taki przełącznik? Mam już pomysł na naprawę tego, ale z moimi narzędziami będzie to karkołomne przedsięwzięcie. Planuję (jest to plan B, gdyby nie udało się znaleźć dublera) wykonać z tekstolitu 4 mm brakujący fragment i połączyć na klej i jaskółczy ogon z istniejącym fragmentem. Samo klejenie (płaskich powierzchni) nie zda egzaminu, bo przy przełączaniu trzeba nieźle nacisnąć i taka spoina szybko by puściła, jeśli jej nie dać dodatkowego wzmocnienia. Znowu miejsca (grubości)na gwintowanie tam nie ma, więc zostają takie kombinacje. Najgorzej, że nie mam frezarki i ten jaskółczy ogon będę sobie musiał tradycyjnie wyrzezać pilnikiem... :(

Ale ciągle nie tracę nadziei, że ktoś ma taki przełącznik i mnie poratuje :)

Pozdrawiam!
Jakub
Załączniki
Fragment przełącznika
Fragment przełącznika
Widać powierzchnię przełamania
Widać powierzchnię przełamania
Korpus przełącznika. Dość wymyślny!
Korpus przełącznika. Dość wymyślny!
Umyte i gotowe do ponownego montażu elementy miernika
Umyte i gotowe do ponownego montażu elementy miernika
Przełącznik wybierakowy był ponoć importowany z Anglii; takie same mieli stosować w miernikach AVO
Przełącznik wybierakowy był ponoć importowany z Anglii; takie same mieli stosować w miernikach AVO
Montaż b. porządny, typowy dla aparatury Elpo
Montaż b. porządny, typowy dla aparatury Elpo
Wysunięcie sprężyn trzeba było podregulować, żeby cyferki pokazywane na wybieraku były na tej samej wysokości we wszystkich polach
Wysunięcie sprężyn trzeba było podregulować, żeby cyferki pokazywane na wybieraku były na tej samej wysokości we wszystkich polach
DSCN2049_Easy-Resize.com.jpg
Miernik zawiera tylko jedną lampę - EL84 użytą w roli źródła prądowego układu kompensacji
Miernik zawiera tylko jedną lampę - EL84 użytą w roli źródła prądowego układu kompensacji
...oraz dwa tranzystory germanowe w układzie aktywnego zabezpieczenia
...oraz dwa tranzystory germanowe w układzie aktywnego zabezpieczenia

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3799
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: cirrostrato »

Schowałeś jakoś temat tego P-508, napisz w dziale Kupię/Poszukuję o ten dings a raczej cały przełącznik, koledzy telefoniorze na pewno mają, ja swego czasu zabezpieczyłem na lata całą listwę z takimi szpejami (na złomach leżały tego setki z likwidowanych central telefonicznych) ale po latach wywalam większość gratów, sam wiesz dlaczego......Pozdrawiam.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1760
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Galeryjka lampowej aparatury pomiarowej

Post autor: Jado »

Witam,

Temat mi umknął, ale wszystko wskazuje, że mam taki (a nawet dwa) przełącznik - w każdym razie jest bardzo podobny.
Nie wiem czy ilość przełączanych styków jest taka sama, ale generalnie chodzi tu o dźwigienkę :-)
Drugi przełącznik ma tą dźwigienkę wykonaną z aluminium - raczej niezniszczalną :twisted:
Jak odwiedzisz mnie w sprawie karkasów, to mogę cię poratować.
Oto one:
przelaczniki.jpg
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"

ODPOWIEDZ