Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Zajrzenie w zakamarki radia ujawniło takie kondensatory:
20261025_115311.jpg
20261025_115402.jpg
Ten jest chyba z kwietnia 1958 roku. Piłem właśnie mleko, a oni tam radia robili...
20261025_115554.jpg
20261025_115712.jpg
20261025_120033.jpg
20261025_120253.jpg
20261025_120546.jpg
20261025_120756.jpg
20261025_121622.jpg
20261025_121517.jpg
Coś w okolicach 5000F/630V mam, ale 0,025uF/ 250/750V nie znalazłem na podmiankę. W tym radiu naliczyłem takich 7 sztuk.
Elektrolity i lista potrzeb w następnym wpisie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Te elektrolity sprawdzę, bo niekoniecznie są niezdatne:
20261025_115635.jpg
20261025_120952.jpg
20261025_121005.jpg
20261025_121054.jpg
Jak rozumieć takie dawne oznaczenie napięcia na kondensatorze: 125/375V ?

0,1uF/400 x2
0,025uF/500 x7
0,025uF/250
[5nF/250 x3]
[5nF/500 x2]
1000pF/500 x2

Te w nawiasach mam w dostatku. Dostać się do jednego 0u1 zamontowanego od spodu na przełączniku zakresów nie będzie łatwo, a demontaż całego przełącznika to niezła robótka. Te czarne 0,025uF z czerwonym nadrukiem też siedzą głęboko, ale nie sądzę, żeby można było je zostawić w spokoju.
Długie zimowe wieczory nadchodzą... Jakoś pomalutku się to zrobi.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3253
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Olkus »

125/375V to 125V napięcia zmiennego i 375V stałego.
Przy elektrolitach np. 12/15V 15V to maksymalne napięcie chwilowe jakie wytrzymuje kondensator, ciągle to 12V.
Jakby było potrzeba niemal na pewno mam wszystkie potrzebne pojemności za te "smolaki" w postaci osiowych foliowych, elektrolity osiowe też jakieś mam.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4356
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Marek7HBV »

Krecik pisze: ndz, 25 października 2026, 13:09

0,1uF/400 x2
0,025uF/500 x7
0,025uF/250
[5nF/250 x3]
[5nF/500 x2]
1000pF/500 x2

Te w nawiasach mam w dostatku. Dostać się do jednego 0u1 zamontowanego od spodu na przełączniku zakresów nie będzie łatwo, a demontaż całego przełącznika to niezła robótka. Te czarne 0,025uF z czerwonym nadrukiem też siedzą głęboko, ale nie sądzę, żeby można było je zostawić w spokoju.
Długie zimowe wieczory nadchodzą... Jakoś pomalutku się to zrobi.
Tak na prawdę, to tylko jeden {C81 - 0,025} jest istotny i należy go sprawdzić lub wymienić profilaktycznie. Resztę należy sprawdzić czy się nie grzeją. :D
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Marek7HBV pisze: ndz, 25 października 2026, 15:34 Tak na prawdę, to tylko jeden {C81 - 0,025} jest istotny i należy go sprawdzić lub wymienić profilaktycznie. Resztę należy sprawdzić czy się nie grzeją. :D
Sprawdziłem z ciekawości dwa z tych 0,025uF. Jeden ma 47,2n (tak, prawie dwa razy nominał), drugi 400p. 5000p mają od 6n6 do 180p lub/i upływność 6...10k na omomierzu. Nie wiem, pod jakim napięciem ten z upływnością akurat tam siedzi, ale mógłby się deczko grzać.
Zwykle stosuję taką zasadę serwisową, że jak odkryję jeden wadliwy element jakiegoś rodzaju/typu w urządzeniu, to wymieniam wszystkie jemu podobne. Takich, o których wiadomo, że są kiepskie i zawodne od urodzenia nie sprawdzam, tylko wylatują wszystkie a priori - na przykład polskie tranzystory serii BC14x x, które mają coś nie tak z tworzywem obudowy i dostają same z siebie bez ostrzeżenia przerwy w bazie.
Te stareńkie oporniki "wysokonapięciowe" jest sens wszystkie odłączać i sprawdzać? Z dawnych lat nie przypominam sobie, żeby były z nimi jakieś nagminne problemy. Aluminiowe kubki-osłony z naklejkami "ręce precz" chyba zostawię w spokoju póki co. To się chyba raczej nie rozstraja samo z siebie?
Co jest pod agregatem kondensatora strojeniowego (od spodu chassis) w tym wielkim aluminiowym kubku? Tam też są takie naklejki i boję się tego ruszać.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4356
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Marek7HBV »

Odbiornik jest dość rozbudowany i zawiera dużo kondensatorów {z hermetyzacją smołą} z których tylko kilka blokujących zasilanie przy transformatorze i gałęziach prostownika {oraz sprzęgający C81} mogą spowodować szkody. Te przy transformatorze zasilającym można usunąć, bo odbiornik i tak będzie służył do odbioru lokalnych stacji {raczej na FM}. Nie jest jeszcze zabytkiem, więc można stosować elementy nowsze i najnowsze.Obwody w kubkach też mogą się starzeć, ale to się okaże przy uruchomieniu. Z reguły sprawdza się wszystkie rezystory omomierzem uwzględniając ich funkcje i połączenia w układzie {bez wylutowania}. Po włączeniu zasilania i tak prawda wyjdzie na jaw :cry: . :D