Eroica 3202. Transformator i schemat

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Preskaler
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 66
Rejestracja: śr, 16 czerwca 2004, 13:01
Lokalizacja: Krosno

Re: Eroica 3202. Transformator i schemat

Post autor: Preskaler »

Zdecydowanie popieram to co wcześniej napisał Moderator. Zacznij od Agi. Radzę skonstruować sobie taką przedłużkę z trzema gniazdami na żarówki 100W każda i połączone ze sobą równolegle. To ustrojstwo należy włączyć szeregowo z odbiornikiem Aga i dopiero wtedy próbować włączyć to wszystko do sieci 230V. Przy okazji żarówki obniżą napięcie aby nie przekroczyć w odbiorniku tych 220V, na które był zaprojektowany. Jeśli tak podłączysz radio to po przekręceniu gałki po lewej stronie żarówki powinny delikatnie się rozżarzyć i po kilkudziesięciu sekundach powinno być coś słychać w głośniku. Może to być lekkie lub bardziej donośne buczenie (od sieci 50 Hz) lub (i) ew. trzeszczenie lub szum regulowane potencjometrem. Oczywiście wraz z włączeniem radia powinny zaświecić żaróweczki oświetlające skalę i (przy słabym oświetleniu (np. wieczorem przy wygaszonym oświetleniu) powinny być widoczne żarzenia wszystkich lamp.
Te 3 żarówki zabezpieczą instalację elektryczną przed spaleniem bezpieczników podczas ew. zwarcia w odbiorniku, jak również pozwolą na ocenę czy odbiornik nie ma zbyt dużego poboru prądu. W tym ostatnim przypadku włókna tych żarówek będą świeciły mocniej a przy zwarciu mogą świecić pełnym blaskiem. Spełnią więc one w jakimś stopniu rolę przyrządu pomiarowego, który jednak warto kupić i nauczyć się nim posługiwać. Jeśli radio do tego etapu będzie dawało "znaki życia" a pomruk 50Hz będzie niski to można przystąpić do kolejnego etapu, którym będzie przełączenie mniejszego pokrętła z prawej strony w pozycję "Gramofon". Przy przełączaniu powinien być słyszalny trzask. Jeśli tak będzie to należy ustawić pokrętło potencjometru w połowie jego obrotu i dotknąć paluchem lub trzymanym za goły metal śrubokrętem najpierw do jednego gniazda gramofonowego a potem do drugiego. Z jednego z nich powinien być słyszalny silny brum sieciowy (50 Hz). Jeśli tak będzie to można przystąpić do dalszego testowania odbiornika i dołączenie do gniazda antenowego kawałka drutu pełniącego rolę anteny. Jego długość powinna być conajmniej 10- 15 m i zależy od miejsca Twojego zamieszkania czyli odległości od Solca Kujawskiego. Wtedy należy małe pokrętło z prawej strony ustawić na fale długie i spróbować przesunąć wskazówkę po całej skali aż natrafisz na stację Wa-wa I. Wieczorem (też zależy gdzie mieszkasz) można odebrać kilka zagranicznych stacji nadających na falach średnich. Mogą to być stacje rosyjskie, białoruskie, rumuńskie, węgierskie itp. Do ich odbioru potrzebna jednak dłuższa antena (30 - 50m) rozwieszona przynajmniej kilka metrów nad ziemią. Ten kawałek drutu pełniący rolę prowizorycznej anteny też powinien być wyprostowany i np. jeśli mieszkasz na piętrze tp można go wyrzucić za okno, jeśli na parterze to rozwinąć go w miarę prosto i podwiesić pod sufitem. Ostatecznie może też leżeć chwilowo na podłodze. Czystość odbioru zależeć będzie od miejsca Twojego zamieszkania i panujących tam ew. zakłóceniach radiowych. W warunkach wiejskich czy podmiejskich odbiór może być całkiem przyzwoity.
No to do dzieła i życzę powodzenia.
"Preskaler"
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2784
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Eroica 3202. Transformator i schemat

Post autor: Szrot majster »

Preskaler pisze: pn, 18 maja 2026, 23:08 Zdecydowanie popieram to co wcześniej napisał Moderator. Zacznij od Agi. Radzę skonstruować sobie taką przedłużkę z trzema gniazdami na żarówki 100W każda i połączone ze sobą równolegle. To ustrojstwo należy włączyć szeregowo z odbiornikiem Aga i dopiero wtedy próbować włączyć to wszystko do sieci 230V. Przy okazji żarówki obniżą napięcie aby nie przekroczyć w odbiorniku tych 220V, na które był zaprojektowany. Jeśli tak podłączysz radio to po przekręceniu gałki po lewej stronie żarówki powinny delikatnie się rozżarzyć i po kilkudziesięciu sekundach powinno być coś słychać w głośniku. Może to być lekkie lub bardziej donośne buczenie (od sieci 50 Hz) lub (i) ew. trzeszczenie lub szum regulowane potencjometrem. Oczywiście wraz z włączeniem radia powinny zaświecić żaróweczki oświetlające skalę i (przy słabym oświetleniu (np. wieczorem przy wygaszonym oświetleniu) powinny być widoczne żarzenia wszystkich lamp.
Te 3 żarówki zabezpieczą instalację elektryczną przed spaleniem bezpieczników podczas ew. zwarcia w odbiorniku, jak również pozwolą na ocenę czy odbiornik nie ma zbyt dużego poboru prądu. W tym ostatnim przypadku włókna tych żarówek będą świeciły mocniej a przy zwarciu mogą świecić pełnym blaskiem. Spełnią więc one w jakimś stopniu rolę przyrządu pomiarowego, który jednak warto kupić i nauczyć się nim posługiwać. Jeśli radio do tego etapu będzie dawało "znaki życia" a pomruk 50Hz będzie niski to można przystąpić do kolejnego etapu, którym będzie przełączenie mniejszego pokrętła z prawej strony w pozycję "Gramofon". Przy przełączaniu powinien być słyszalny trzask. Jeśli tak będzie to należy ustawić pokrętło potencjometru w połowie jego obrotu i dotknąć paluchem lub trzymanym za goły metal śrubokrętem najpierw do jednego gniazda gramofonowego a potem do drugiego. Z jednego z nich powinien być słyszalny silny brum sieciowy (50 Hz). Jeśli tak będzie to można przystąpić do dalszego testowania odbiornika i dołączenie do gniazda antenowego kawałka drutu pełniącego rolę anteny. Jego długość powinna być conajmniej 10- 15 m i zależy od miejsca Twojego zamieszkania czyli odległości od Solca Kujawskiego. Wtedy należy małe pokrętło z prawej strony ustawić na fale długie i spróbować przesunąć wskazówkę po całej skali aż natrafisz na stację Wa-wa I. Wieczorem (też zależy gdzie mieszkasz) można odebrać kilka zagranicznych stacji nadających na falach średnich. Mogą to być stacje rosyjskie, białoruskie, rumuńskie, węgierskie itp. Do ich odbioru potrzebna jednak dłuższa antena (30 - 50m) rozwieszona przynajmniej kilka metrów nad ziemią. Ten kawałek drutu pełniący rolę prowizorycznej anteny też powinien być wyprostowany i np. jeśli mieszkasz na piętrze tp można go wyrzucić za okno, jeśli na parterze to rozwinąć go w miarę prosto i podwiesić pod sufitem. Ostatecznie może też leżeć chwilowo na podłodze. Czystość odbioru zależeć będzie od miejsca Twojego zamieszkania i panujących tam ew. zakłóceniach radiowych. W warunkach wiejskich czy podmiejskich odbiór może być całkiem przyzwoity.
No to do dzieła i życzę powodzenia.
Witam!
Jedna żarówka starczy, nawet 60W/75W, 3x100W to pod lampowe TV raczej, ja używam 75W pod półprzewodnikowe i lampowe sprzęty, jeśli się żarzy to często w NAD-ach czy innych "audiofilskich" sprzętach(mają duży prąd spoczynkowy końcówek mocy), na lampowych tylko przy uszkodzonym, wylanym kondensatorze filtra czy walniętym selenie.