Wzmacniacz z książeczki Valvo
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2708
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Witam!
Tu chyba jest końcówka mocy, co prawda KD503 czy KD3773 ale jest termistor w postaci dysku, który "wisi" między żebrami radiatora. u mnie był jeden kanał grzebany a drugi upalony, naprawiłem oba na właściwych tranzystorach(upaliło się bo były 2N3055). Tylko AD149 to PNP a KD3773 NPN......tylko ten enerdowski układ jak nie trafi na idiotę, to 50 lat będzie grał.
Tu chyba jest końcówka mocy, co prawda KD503 czy KD3773 ale jest termistor w postaci dysku, który "wisi" między żebrami radiatora. u mnie był jeden kanał grzebany a drugi upalony, naprawiłem oba na właściwych tranzystorach(upaliło się bo były 2N3055). Tylko AD149 to PNP a KD3773 NPN......tylko ten enerdowski układ jak nie trafi na idiotę, to 50 lat będzie grał.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 3034
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Pomierzę i dodam na schemacie. Wyniki będą dla nowych tranzystorów, z którymi działanie jest poprawne.Romekd pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 11:30 Czołem.
Byłoby dobrze gdybyś naniósł na schemat wartości napięć na wyprowadzeniach tranzystorów, bo to pozwoliłoby ocenić prądu w różnych punktach układu i sprawność użytych w układzie podzespołów.
Oryginał zmodyfikowałem właśnie głównie pod kątem lepszej stabilności termicznej, w czasach gdy powstawał oszczędzano na tranzystorach, teraz tranzystory tańsze od termistorów. Układ z tranzystorem jednak jest lepszy, ostatnio tylko zmieniłem rezystory w jego obwodzie dla uzyskania lepszego zakresu regulacji.
Co do tranzystorów sterujących, są zamontowane na PCB, która jest zgodna z tą która widoczna jest na zdjęciach, załączam dodatkowo widok poglądowy: Płytka nie jest idealna, planuję trochę zmian.
Sam się zastanawiałem czy nie powinny mieć jakiegoś ewentualnego kontaktu z radiatorem AD149, ale w oryginale nie mają, cytuję (po przetłumaczeniu): "Tranzystory sterujące powinny być zamontowane na radiatorach o wymiarach 35 mm x 35 mm wykonanych z aluminium o grubości 2 mm."
U mnie tranzystory dostały indywidualne radiatory, takie jak na zdjęciu: Bez nich były dość gorące (pod obciążeniem).
Q2 oczywiście na radiatorze tranzystorów mocy.
Dzięki za opis zmian ze względu na temperaturę. Jest trochę inaczej niż myślałem.
Na R12 w spoczynku zmierzyłem ~80mV. Mogę spróbować podgrzać radiator może hot airem i zobaczę co się będzie działo. Teoretycznie zmiana tego tranzystora BD135 na germanowy powinna w tym przypadku przynieść poprawę?
Regulacja prądu spoczynkowego na termistorze przy tranzystorach krzemowych to słabe rozwiązanie. Dużo lepszy jest tranzystor. To takie rozwiązanie mocno oszczędnościoweSzrot majster pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 19:35 Witam!
Tu chyba jest końcówka mocy, co prawda KD503 czy KD3773 ale jest termistor w postaci dysku, który "wisi" między żebrami radiatora. u mnie był jeden kanał grzebany a drugi upalony, naprawiłem oba na właściwych tranzystorach(upaliło się bo były 2N3055).
Pozdrawiam,
A.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 438
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Zamiana BD135 na germanowy pogorszy sprawę. Współczynnik temperaturowy dla dla układu z tranzystorem germanowym wzrośnie 2-3 razy. Radiator można podgrzać suszarką do włosów. Ważne, żeby nie podgrzewać tranzystorów T2 i Q3 - można je zasłonić jakimś papierowym ekranem. W czasie pomiaru należy przez cały czas kontrolować temperaturę radiatora i prąd spoczynkowy.Olkus pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 20:40 Na R12 w spoczynku zmierzyłem ~80mV. Mogę spróbować podgrzać radiator może hot airem i zobaczę co się będzie działo. Teoretycznie zmiana tego tranzystora BD135 na germanowy powinna w tym przypadku przynieść poprawę?
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2708
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Witam!
Tylko, że układy z termistorami pracują 50-60 lat niezawodnie a z tranzystorem potrafi tak odwalić, że jest 240mA prądu spoczynkowego zamiast 40-50mA, już takie coś naprawiałem, oczywiście tranzystor regulacyjny OK, za po włączeniu wzmacniacz pobiera z sieci 60W a tranzystory BD163 po minucie parzyły.
Albo taki cud techniki jak Radmor 5412......rozjechanie się jednego tranzystora na płytce B-6 powoduje notoryczne załączanie zabezpieczenia kolumn a w końcu palą się Darlingtony w końcówce mocy, tak samo Tosca 303-307, gdzie tranzystory sterujące są poza radiatorem, u mnie strzelił tranzystor od prądu spoczynkowego, włączyłem przez żarówkę, grało 30 sekund i BUUM! spalony jeden z tranzystorów sterujących, wszystko przez ten regulacyjny tranzystor, który spękał ze starości i układ wariował .
W WS442 i pochodnych wszystkie tranzystory były na jednym radiatorze, tak samo w Zodiaku parami były, również w wersji na 2N3055/KD502.
I to już się samo nie psuło.
Niestety oszczędność nie popłaca.
Tylko, że układy z termistorami pracują 50-60 lat niezawodnie a z tranzystorem potrafi tak odwalić, że jest 240mA prądu spoczynkowego zamiast 40-50mA, już takie coś naprawiałem, oczywiście tranzystor regulacyjny OK, za po włączeniu wzmacniacz pobiera z sieci 60W a tranzystory BD163 po minucie parzyły.
Albo taki cud techniki jak Radmor 5412......rozjechanie się jednego tranzystora na płytce B-6 powoduje notoryczne załączanie zabezpieczenia kolumn a w końcu palą się Darlingtony w końcówce mocy, tak samo Tosca 303-307, gdzie tranzystory sterujące są poza radiatorem, u mnie strzelił tranzystor od prądu spoczynkowego, włączyłem przez żarówkę, grało 30 sekund i BUUM! spalony jeden z tranzystorów sterujących, wszystko przez ten regulacyjny tranzystor, który spękał ze starości i układ wariował .
W WS442 i pochodnych wszystkie tranzystory były na jednym radiatorze, tak samo w Zodiaku parami były, również w wersji na 2N3055/KD502.
I to już się samo nie psuło.
Niestety oszczędność nie popłaca.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7595
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Czołem.
Na każdy problem istnieje jakieś rozwiązanie. Na tranzystory sterujące, znajdujące się poza radiatorem, również są sposoby
Niedawno znajomy podrzucił mi do naprawy swój amplituner kina domowego marki ONKYO, model HT-R518. Przyczyną niesprawności było spalenie się wielu tranzystorów jednego z pięciu stopni mocy, prawdopodobnie wskutek pojawienia się przerw na stykach punktów lutowniczych tranzystorów stopni mocy (tzw. zimnych lutów), przez co niektóre z tranzystorów można było wyjąć z płytki, nie używając lutownicy (normalnie się w niej ruszały...)...
Po zapoznaniu się ze stanem technicznym urządzenia, stwierdziłem, że ta naprawa pewnie się nie będzie opłacała, gdyż zimnych lutów są dziesiątki, płyta jest tak wygrzana, że zmieniła kolor, a większość kondensatorów elektrolitycznych zapewne jest sucha i bez pojemności, albowiem pracowały one w bardzo wysokiej temperaturze, a były przeznaczone do pracy w temperaturze do 85°C! Znajomy jednak stwierdził, że amplituner służył mu ze dwadzieścia lat bezawaryjnie i chce go jednak naprawiać, choć naprawa mogła okazać się droższa od ceny podobnego sprzętu na znanym portalu aukcyjnym. Poniżej zdjęcie działającego już wzmacniacza.
Tranzystory sterujące tranzystorami końcowymi znajdują się w tym sprzęcie poza radiatorem, więc producent wymyślił sprytny sposób kompensacji temperaturowe prądów spoczynkowych zarówno tranzystorów sterujących jak i tranzystorów końcowych. Uzyskał to przez dodanie jednego dodatkowego tranzystora kompensującego wpływy temperatury do obwodu baza-kolektor drugiego tranzystora. Pierwszy z tranzystorów został przyklejony klejem termoprzewodzącym z jednym z tranzystorów sterujących, a drugi został przyklejony w otworku w radiatorze. Poniżej schemat tego rozwiązania.
A na kolejnym zdjęciu sposób jego realizacji na płytce (tranzystory kompensujące wpływy temperatury na wartości prądó spoczynkowych opisałem jako 1 i 2)...
Rozwiązanie daje radę, a przyznać trzeba że temperatury tranzystorów zmieniają się po włączeniu urządzenie diametralnie, gdyż po kilku minutach pracy wzmacniacza ich temperatura przekracza 80°C, a po zamknięciu górnej pokrywy, gdy wewnątrz wzmacniacza robi się dość ciepło niemal wszystkie tranzystory pięciu stopni wzmacniających potrafią przekraczać 100°C, szczególnie gdy napięciu w gniazdku sieciowym w słoneczny dzień osiąga 253 V. Dlatego nie przepadam za naprawami amplitunerów kina domowego ONKYO, gdyż nawet w tym modelu zdegradowały się termicznie tranzystory pary różnicowej, znajdujące się na samym początku każdego ze wzmacniaczy kanałowych, co spowodowało, że w dwóch z pięciu stopni mocy składowa stała DC na wyjściu grubo przekroczyła 100 mV. Po wymianie par różnicowych w tych kanałach na pierwsze z szufladki nieparowane tranzystory o podobnych parametrach, napięcia stałe na wyjściu dwóch felernych końcówek wróciły do przyzwoitej wartości, mniejszej od 30 mV. Wiele z kondensatorów elektrolitycznych, prażonych przez lata na gorącej płytce straciła pojemność i zyskała wysokie ESR, więc wszystkie zostały pomierzone i większość z nich wymieniona na nowe. Poniżej załącznik pokazuje jaką temperaturę osiągają półprzewodniki (te jasno świecące punkty, to tranzystory) po zaledwie kilku minutach pracy...
Pozdrawiam
Romek
Na każdy problem istnieje jakieś rozwiązanie. Na tranzystory sterujące, znajdujące się poza radiatorem, również są sposoby
Po zapoznaniu się ze stanem technicznym urządzenia, stwierdziłem, że ta naprawa pewnie się nie będzie opłacała, gdyż zimnych lutów są dziesiątki, płyta jest tak wygrzana, że zmieniła kolor, a większość kondensatorów elektrolitycznych zapewne jest sucha i bez pojemności, albowiem pracowały one w bardzo wysokiej temperaturze, a były przeznaczone do pracy w temperaturze do 85°C! Znajomy jednak stwierdził, że amplituner służył mu ze dwadzieścia lat bezawaryjnie i chce go jednak naprawiać, choć naprawa mogła okazać się droższa od ceny podobnego sprzętu na znanym portalu aukcyjnym. Poniżej zdjęcie działającego już wzmacniacza.
Tranzystory sterujące tranzystorami końcowymi znajdują się w tym sprzęcie poza radiatorem, więc producent wymyślił sprytny sposób kompensacji temperaturowe prądów spoczynkowych zarówno tranzystorów sterujących jak i tranzystorów końcowych. Uzyskał to przez dodanie jednego dodatkowego tranzystora kompensującego wpływy temperatury do obwodu baza-kolektor drugiego tranzystora. Pierwszy z tranzystorów został przyklejony klejem termoprzewodzącym z jednym z tranzystorów sterujących, a drugi został przyklejony w otworku w radiatorze. Poniżej schemat tego rozwiązania.
A na kolejnym zdjęciu sposób jego realizacji na płytce (tranzystory kompensujące wpływy temperatury na wartości prądó spoczynkowych opisałem jako 1 i 2)...
Rozwiązanie daje radę, a przyznać trzeba że temperatury tranzystorów zmieniają się po włączeniu urządzenie diametralnie, gdyż po kilku minutach pracy wzmacniacza ich temperatura przekracza 80°C, a po zamknięciu górnej pokrywy, gdy wewnątrz wzmacniacza robi się dość ciepło niemal wszystkie tranzystory pięciu stopni wzmacniających potrafią przekraczać 100°C, szczególnie gdy napięciu w gniazdku sieciowym w słoneczny dzień osiąga 253 V. Dlatego nie przepadam za naprawami amplitunerów kina domowego ONKYO, gdyż nawet w tym modelu zdegradowały się termicznie tranzystory pary różnicowej, znajdujące się na samym początku każdego ze wzmacniaczy kanałowych, co spowodowało, że w dwóch z pięciu stopni mocy składowa stała DC na wyjściu grubo przekroczyła 100 mV. Po wymianie par różnicowych w tych kanałach na pierwsze z szufladki nieparowane tranzystory o podobnych parametrach, napięcia stałe na wyjściu dwóch felernych końcówek wróciły do przyzwoitej wartości, mniejszej od 30 mV. Wiele z kondensatorów elektrolitycznych, prażonych przez lata na gorącej płytce straciła pojemność i zyskała wysokie ESR, więc wszystkie zostały pomierzone i większość z nich wymieniona na nowe. Poniżej załącznik pokazuje jaką temperaturę osiągają półprzewodniki (te jasno świecące punkty, to tranzystory) po zaledwie kilku minutach pracy...
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2708
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Witam!
Mam stary już amplituner stereo ONKYO TX-7920 i to jeszcze jest na uPC1207 i tranzystorach SANKEN, nierzadko katowany przepracował od 2015 roku a używany kupiłem do 2018 roku potem jeszcze nieraz odpalany, a potrafiłem nękać sąsiadów i tłuc na pełnej mocy po kilka godzin.
Widać ta firma śmieci obecnie robi, bo w 45 letnich Technicsach nie ma tak wypalonych PCB, czyli "jednorazówka" zwłaszcza ten "słynny" model z radiem internetowym, który oglądałem w luksusowym salonie audio w Bydgoszczy a na który nie było mnie stać.....jak to dobrze, że tego dziadostwa nie kupiłem wtedy
Mam stary już amplituner stereo ONKYO TX-7920 i to jeszcze jest na uPC1207 i tranzystorach SANKEN, nierzadko katowany przepracował od 2015 roku a używany kupiłem do 2018 roku potem jeszcze nieraz odpalany, a potrafiłem nękać sąsiadów i tłuc na pełnej mocy po kilka godzin.
Widać ta firma śmieci obecnie robi, bo w 45 letnich Technicsach nie ma tak wypalonych PCB, czyli "jednorazówka" zwłaszcza ten "słynny" model z radiem internetowym, który oglądałem w luksusowym salonie audio w Bydgoszczy a na który nie było mnie stać.....jak to dobrze, że tego dziadostwa nie kupiłem wtedy
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 3034
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
OK, zostaje przy BD135. Postaram się przeprowadzić test z podgrzaniem radiatora i dam znać.Misiek13 pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 21:09Zamiana BD135 na germanowy pogorszy sprawę. Współczynnik temperaturowy dla dla układu z tranzystorem germanowym wzrośnie 2-3 razy. Radiator można podgrzać suszarką do włosów. Ważne, żeby nie podgrzewać tranzystorów T2 i Q3 - można je zasłonić jakimś papierowym ekranem. W czasie pomiaru należy przez cały czas kontrolować temperaturę radiatora i prąd spoczynkowy.Olkus pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 20:40 Na R12 w spoczynku zmierzyłem ~80mV. Mogę spróbować podgrzać radiator może hot airem i zobaczę co się będzie działo. Teoretycznie zmiana tego tranzystora BD135 na germanowy powinna w tym przypadku przynieść poprawę?
Elementy wychodzące z PCB bez lutownicy to dla mnie żadna nowość
Gorąco w tym wzmacniaczu... Termowizja to przydatna rzecz jest, szkoda, że nie tania.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7595
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Czołem.
Efektem było szybsze pękanie połączeń lutowanych, zwłaszcza że w tym czasie stosowano już i to bardzo oszczędnie spoiwo cynowe, bezołowiowe. Efekty widać na kolejnym zdjęciu, gdzie obwódki na połączeniach lutowanych świadczą o pękaniu cyny i pogarszaniu się kontaktu elektrycznego elementów z mozaiką ścieżek na płytce PCB.
Pozdrawiam
Romek
Porównujesz dwa zupełnie inne urządzenia, gdyż wymieniony przez Ciebie amplituner ONKYO, produkowany w latach prawdopodobnie 1992...1995, był jedynie stereofoniczny (moc wyjściowa 2 x 60 W/8 Ω), a opisany przeze mnie był zestawem kina domowego i miał pięć, a nie dwa kanały i moc z każdego z kanałów mogła osiągać 130 W/8 Ω. Musiano więc upchnąć dodatkowe trzy kanały na mniejszej powierzchni, więc efektem tego musiał być wzrost temperatury wewnątrz urządzenia, co widać w kolorze płytki drukowanej.Szrot majster pisze: czw, 2 kwietnia 2026, 00:09 Mam stary już amplituner stereo ONKYO TX-7920 i to jeszcze jest na uPC1207 i tranzystorach SANKEN, nierzadko katowany przepracował od 2015 roku a używany kupiłem do 2018 roku potem jeszcze nieraz odpalany, a potrafiłem nękać sąsiadów i tłuc na pełnej mocy po kilka godzin.
Efektem było szybsze pękanie połączeń lutowanych, zwłaszcza że w tym czasie stosowano już i to bardzo oszczędnie spoiwo cynowe, bezołowiowe. Efekty widać na kolejnym zdjęciu, gdzie obwódki na połączeniach lutowanych świadczą o pękaniu cyny i pogarszaniu się kontaktu elektrycznego elementów z mozaiką ścieżek na płytce PCB.
Trochę przesadzasz z tą obecną produkcją "śmieci" przez ONKYO, gdyż firma w maju 2022 roku ogłosiła upadłość i raczej niczego już nie produkuje. Naprawiany przeze mnie amplituner został wyprodukowany mniej więcej w roku 2008, więc i tak dość długo pracował bezawaryjnie. Niestety sprzęty z tamtego okresu obecnie wymagają dużego nakładu pracy w celu ich pełnego odrestaurowania, gdyż poza wspomnianymi już uszkodzeniami, często nie działają w nich poprawnie mikro przełączniki (tu 30 sztuk) i enkoder regulacji poziomu siły głosu, bo styki w nich pokryły się nieprzewodzącą warstwą siarczku srebra, a w enkoderze (impulsatorze) gęsty smar, zapewniający miły opór pokrętła podczas kręcenia, spłynął na styki i je pozaklejał, przez co podczas regulacji w prawo ten pseudo "potencjometr" potrafi robić krok w przód i dwa kroki w tył, przez co nie da się (nie dało się przed naprawą) ustawić poziomu głośności. Płytka po przelutowaniu niemal wszystkich połączeń, po naprawie, wyglądała tak. Dodatkowo trzeba było wymienić cztery przekaźniki, odpowiedzialne za opóźnione włączanie głośników i ich zabezpieczenie, na wypadek uszkodzenia się któregoś ze stopni wyjściowych.Szrot majster pisze: czw, 2 kwietnia 2026, 00:09 Widać ta firma śmieci obecnie robi, bo w 45 letnich Technicsach nie ma tak wypalonych PCB, czyli "jednorazówka" zwłaszcza ten "słynny" model z radiem internetowym, który oglądałem w luksusowym salonie audio w Bydgoszczy a na który nie było mnie stać.....jak to dobrze, że tego dziadostwa nie kupiłem wtedy
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 3034
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Przeprowadziłem test ogrzewania radiatora.
Użyłem do tego celu hot air-u, ustawionego na temperaturę 100°C.
Napięcie początkowe na rezystorach emiterowych tranzystorów mocy: 16mV. Temperatura radiatora zmierzona termoparą wyniosła 21°C. Tranzystory sterujące oklejone taśmą PET (taka specjalna zielona przezroczysta odporna na temperaturę, przypomina kaptonową) i dodatkowo osłonięte papierem.
Radiator podgrzałem do 40°C i napięcie na rezystorach emiterowych spadło do 6,8mV. Czyli prąd spoczynkowy zmalał o ponad połowę, jednak nie spadł do zera.
Największy wpływ ma oczywiście bezpośrednio ogrzewanie tranzystora Q2, tu można było łatwo zejść do 6mV, został on także dodatkowo oklejony taśmą, aby zmiany temperatury były zależne od temperatury radiatora a nie powietrza z dyszy.
Pozdrawiam,
A.
Użyłem do tego celu hot air-u, ustawionego na temperaturę 100°C.
Napięcie początkowe na rezystorach emiterowych tranzystorów mocy: 16mV. Temperatura radiatora zmierzona termoparą wyniosła 21°C. Tranzystory sterujące oklejone taśmą PET (taka specjalna zielona przezroczysta odporna na temperaturę, przypomina kaptonową) i dodatkowo osłonięte papierem.
Radiator podgrzałem do 40°C i napięcie na rezystorach emiterowych spadło do 6,8mV. Czyli prąd spoczynkowy zmalał o ponad połowę, jednak nie spadł do zera.
Największy wpływ ma oczywiście bezpośrednio ogrzewanie tranzystora Q2, tu można było łatwo zejść do 6mV, został on także dodatkowo oklejony taśmą, aby zmiany temperatury były zależne od temperatury radiatora a nie powietrza z dyszy.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 438
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Jeżeli podgrzewanie gorącym powietrzem nie spowodowało zmiany temperatury tranzystorów sterujących to pomiar został wykonany prawidłowo.
W układzie z innego wątku zastosowałem inny sposób stabilizacji prądu spoczynkowego:
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=438176#p438176
Jest to układ mieszany gdzie czujnikami temperatury są diody zintegrowane z tranzystorami mocy (Q104B, Q105B, Q110B i Q111B) oraz tranzystor Q103 zamocowany na radiatorze. Wszystkie tranzystory są umieszczone na wspólnym radiatorze, chociaż nie muszą. Proponuję w tym układzie zastosować podobne rozwiązanie. Oto schemat: Dioda D1 byłaby zmontowana (przyklejona) do obudowy Q5.
Tranzystor Q15 byłby połączony termicznie z tranzystorami T2 i Q3. Nie jest to łatwe ale jest możliwe do wykonania. Jeżeli będzie on w obudowie z tworzywa można go przykleić na jednym z radiatorów tranzystorów sterujących.
Dodatkowy rezystor R19 ma podwójne działania. Po pierwsze służy do kompensacji wpływy zmian prądu kolektora T1 na prąd spoczynkowy. Po drugie powoduje zwiększenie współczynnika termicznego układu i w efekcie łagodne zmniejszanie prądu spoczynkowego ze wzrostem temperatury.
Jednak przed wprowadzeniem tych zmian warto by było nanieść napięcia na schemat układu. Wskazane też były napięcia dla dwóch przypadków:
1. Układ normalnie rozgrzany po około 20 minutach pracy.
2. To samo lecz radiator podgrzany do 40 stopni.
Kolejny pomiar to przydałyby się oscylogramy dla przebiegu prostokątnego około 10kHz, amplitudy 2 i 5V na wyjściu i znamionowego obciążenia i bez obciążenia. W czasie pomiaru należy kontrolować temperatury elementów. Przy większych amplitudach i częstotliwościach można uszkodzić R15 a w skrajnym przypadku cenne tranzystory germanowe.
Przebieg prostokątny jest niebezpieczny dla wzmacniacza ze względu na prądy skrośne - zanim się wyłączy Q4 załącza się Q5 i odwrotnie. Osobiście takie pomiary wykonywałem przy zasilaniu układu z zasilacza z ogranicznikiem prądu.
W układzie z innego wątku zastosowałem inny sposób stabilizacji prądu spoczynkowego:
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=438176#p438176
Jest to układ mieszany gdzie czujnikami temperatury są diody zintegrowane z tranzystorami mocy (Q104B, Q105B, Q110B i Q111B) oraz tranzystor Q103 zamocowany na radiatorze. Wszystkie tranzystory są umieszczone na wspólnym radiatorze, chociaż nie muszą. Proponuję w tym układzie zastosować podobne rozwiązanie. Oto schemat: Dioda D1 byłaby zmontowana (przyklejona) do obudowy Q5.
Tranzystor Q15 byłby połączony termicznie z tranzystorami T2 i Q3. Nie jest to łatwe ale jest możliwe do wykonania. Jeżeli będzie on w obudowie z tworzywa można go przykleić na jednym z radiatorów tranzystorów sterujących.
Dodatkowy rezystor R19 ma podwójne działania. Po pierwsze służy do kompensacji wpływy zmian prądu kolektora T1 na prąd spoczynkowy. Po drugie powoduje zwiększenie współczynnika termicznego układu i w efekcie łagodne zmniejszanie prądu spoczynkowego ze wzrostem temperatury.
Jednak przed wprowadzeniem tych zmian warto by było nanieść napięcia na schemat układu. Wskazane też były napięcia dla dwóch przypadków:
1. Układ normalnie rozgrzany po około 20 minutach pracy.
2. To samo lecz radiator podgrzany do 40 stopni.
Kolejny pomiar to przydałyby się oscylogramy dla przebiegu prostokątnego około 10kHz, amplitudy 2 i 5V na wyjściu i znamionowego obciążenia i bez obciążenia. W czasie pomiaru należy kontrolować temperatury elementów. Przy większych amplitudach i częstotliwościach można uszkodzić R15 a w skrajnym przypadku cenne tranzystory germanowe.
Przebieg prostokątny jest niebezpieczny dla wzmacniacza ze względu na prądy skrośne - zanim się wyłączy Q4 załącza się Q5 i odwrotnie. Osobiście takie pomiary wykonywałem przy zasilaniu układu z zasilacza z ogranicznikiem prądu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
bratyslaw
- 625...1249 postów

- Posty: 791
- Rejestracja: pt, 22 maja 2015, 09:04
- Lokalizacja: Parczew
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Dopiero zauważyłem ten fragment w dyskusji, a że jestem świeżo po naprawie takiego odbiornika (w tym też i wzmacniacza) to odpowiem - dławiki mają po ok. 25 Omów oporności i najprawdopodobniej pełnią taką właśnie rolę, o której piszesz Romku.Romekd pisze: ndz, 29 marca 2026, 19:53Ciekawe rozwiązanie wzmacniaczy mocy m.cz., choć pierwszy raz zobaczyłem by w obwodach baza-emiter tranzystorów wyjściowych stosowano równoległe połączenie rezystorów z dławikami. Czyżby była to próba poprawienie górnej granicy zakresu przenoszenia częstotliwości...Szrot majster pisze: ndz, 29 marca 2026, 17:33 (...)
Zobaczcie sobie koncepcję tych tranzystorów w Telefunken OPUS 2650
telefunken_opus_studio_2650_sch_compressed.pdf![]()
Czegoś takiego jeszcze w stopniach mocy nie widziałem (ciekaw jestem jaka jest oporność tych dławików dla napięcia stałego, bo chyba musi być spora, by tranzystory wyjściowe pracowały z jakimś prądem spoczynkowym, skoro zbocznikowano je rezystorami 180 Ω).
Germanowy stopień mocy.png
Pozdrawiam
Romek
Pozdrawiam!
Show must go OFF.
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 3034
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Podgrzewanie nie powinno mieć wpływu na tranzystory sterujące, a jeśli już to minimalny. Ich radiatory pozostały zimne.
Jestem ciekaw czy podobny problem jak u mnie występował też w oryginalnej konstrukcji, podejrzewam że tak, tylko w jakiej skali?
Dzięki za ten schemat. Odnoszę wrażenie, że już coś zbliżonego gdzieś kiedyś widziałem ale nieco inaczej zrealizowane, w każdym razie też była dioda i tranzystor.
Nie wiem czy nie trudniej będzie dokleić diodę do tranzystorów mocy niż dodatkowy tranzystor do sterujących, ale z jednym i drugim sobie poradzę. Mały tranzystor w obudowie TO92 raczej nie będzie problematyczny do montażu, zresztą jeszcze zobaczę. Radiatory BC211/313 pewnie będą inne bo niestety nie mam więcej takich jak na zdjęciu.
Pomiary postaram się zrobić i wkrótce zamieścić.
Pozdrawiam,
A.
Jestem ciekaw czy podobny problem jak u mnie występował też w oryginalnej konstrukcji, podejrzewam że tak, tylko w jakiej skali?
Dzięki za ten schemat. Odnoszę wrażenie, że już coś zbliżonego gdzieś kiedyś widziałem ale nieco inaczej zrealizowane, w każdym razie też była dioda i tranzystor.
Nie wiem czy nie trudniej będzie dokleić diodę do tranzystorów mocy niż dodatkowy tranzystor do sterujących, ale z jednym i drugim sobie poradzę. Mały tranzystor w obudowie TO92 raczej nie będzie problematyczny do montażu, zresztą jeszcze zobaczę. Radiatory BC211/313 pewnie będą inne bo niestety nie mam więcej takich jak na zdjęciu.
Pomiary postaram się zrobić i wkrótce zamieścić.
Ma to sens, rezystancja tych elementów w takim połączeniu wychodzi 22R czyli prąd tranzystorów dość sensowny.bratyslaw pisze: czw, 2 kwietnia 2026, 22:42 Dopiero zauważyłem ten fragment w dyskusji, a że jestem świeżo po naprawie takiego odbiornika (w tym też i wzmacniacza) to odpowiem - dławiki mają po ok. 25 Omów oporności i najprawdopodobniej pełnią taką właśnie rolę, o której piszesz Romku.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5614
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Witam
Radiatory do tranzystorów w obudowach TO-39 można zrobić zwijając kawałek cienkiej blaszki aluminiowej lub miedzianej na pręcie o średnicy około 7,5 mm, może być fragment wiertła do metalu.
Radiatory do tranzystorów w obudowach TO-39 można zrobić zwijając kawałek cienkiej blaszki aluminiowej lub miedzianej na pręcie o średnicy około 7,5 mm, może być fragment wiertła do metalu.
Laminat papier-fenol typowy dla sprzętu z tego okresu.Romekd pisze: czw, 2 kwietnia 2026, 09:56Musiano więc upchnąć dodatkowe trzy kanały na mniejszej powierzchni, więc efektem tego musiał być wzrost temperatury wewnątrz urządzenia, co widać w kolorze płytki drukowanej.
Tego typu elementy raczej mają dość duży rozrzut parametrów.Szrot majster pisze: śr, 1 kwietnia 2026, 21:19Tylko, że układy z termistorami pracują 50-60 lat niezawodnie
Ratujmy stare tranzystory!
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 3034
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Wzmacniacz z książeczki Valvo
Zamieszczam schemat z rozrysowanym nowym układem stabilizacji prądu spoczynkowego:
Nie wykluczam, że elementy dzielnika mogą jeszcze wymagać drobnych korekt choć jak na razie wydaje się OK.
Pomiary wkrótce, myślałem że zdążę przez święta no ale jednak nie udało mi się...
W kwestii radiatorów dla tranzystorów sterujących, kupiłem na Ali 10szt. takich jak na zdjęciu; Zobaczymy czy to warte tych 3zł jak do mnie dotrze
Blachy nie mam by zrobić, a kupować się średnio opłaca.
Pozdrawiam,
A.
Pomiary wkrótce, myślałem że zdążę przez święta no ale jednak nie udało mi się...
W kwestii radiatorów dla tranzystorów sterujących, kupiłem na Ali 10szt. takich jak na zdjęciu; Zobaczymy czy to warte tych 3zł jak do mnie dotrze
Blachy nie mam by zrobić, a kupować się średnio opłaca.
Pozdrawiam,
A.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,