Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Internet to prawdziwa skarbnica lampowej wiedzy. Znalazłeś ciekawą stronę tematyczną? Tutaj możesz przekazać innym informację o jej adresie i zawartości.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3570
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: gsmok »

Naprawdę fajna strona. Jestem pełen podziwu i trzymam kciuki:
Link do odcinka 7:
http://trcn.pl/wskrzeszenie-nadajnika-b ... odcinek-7/
i link do strony głównej:
http://trcn.pl/

Przy okazji: Mieliśmy kiedyś najwyższą konstrukcję na kuli ziemskiej. Pewnie młodzi Użytkownicy o tym nie wiedzą. ale tak NAPRAWDĘ BYŁO!!!. Ponad 600 metrów wysokości - i to w naszym obszarze zainteresowań.
Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1651
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: szalony »

Jest również bardzo rozległa strona: http://www.rcnkonstantynow.pl/boveri/

Jest tam praktycznie wszystko od opisu zasilacza i radiolinii z Pałacu Kultury po fider i maszt.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1651
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: szalony »

Jako ciekawostkę dodam, że dość łatwo możemy usłyszeć na średnich, na 639kHz AM Český rozhlas dvojka, który nadaje z pary nadajników Tesla SRV750, 2x750kW, końcówki mocy nadajników na lampach Tesla RD250VM.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

Awatar użytkownika
Jurek O
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 569
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: Jurek O »

gsmok pisze:
pt, 9 października 2020, 11:52

Przy okazji: Mieliśmy kiedyś najwyższą konstrukcję na kuli ziemskiej. Pewnie młodzi Użytkownicy o tym nie wiedzą. ale tak NAPRAWDĘ BYŁO!!!. Ponad 600 metrów wysokości - i to w naszym obszarze zainteresowań.
Teraz mamy dwa mniejsze maszty - RCN Solec Kujawski

Jak ktoś by chciał się dowiedzieć coś więcej na temat RCN i to z pierwszej ręki to woła na 80tce
"Stefan Paweł Dwa Maria Karolina Łolga"
Załączniki
marek_rcn.jpg
Początkujący w technice lampowej.

Awatar użytkownika
Szrot majster
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 326
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: Szrot majster »

szalony pisze:
sob, 17 października 2020, 08:57
Jako ciekawostkę dodam, że dość łatwo możemy usłyszeć na średnich, na 639kHz AM Český rozhlas dvojka, który nadaje z pary nadajników Tesla SRV750, 2x750kW, końcówki mocy nadajników na lampach Tesla RD250VM.
Witam!
Właśnie odebrałem ten nadajnik na 639kHz na Kociewiu, niestety syf w eterze jest okropny-mam w domu całe oświetlenie na LED-ach i dziesiątki zasilaczy impulsowych.
Odbiór na odbiorniku TECSUN PL-660 na antenie ferrytowej, mam SDRPlay RSP1A i antenę LW za oknem, nie sprawdzałem, stacje amatorskie na 80m normalnie odbieram, szkoda tylko że coraz więcej SSTV, RTTY i innych emisji cyfrowych niż klasycznej telefonii SSB.
Chciałem zrobić licencję amatorską, najpierw ojca głupota, potem obawy matki" oj będą sąsiedzi donosić" a teraz pandemia Covid-19 i nie mam, zabrałem się za mikrokontrolery AVR, teraz próbuję ugryźć ARM(STM32F4), kupiłem sobie płytkę Nucleo-64 ale do kitu robota po nieprzespanych nocach, te zarwane noce to skutek pełzającego lockdownu.
Coś ostatnio robiłem w połowie roku, był to lampowy odbiornik Nornan LV1220, kupiony w Pruszczu Gdańskim, w okropnym stanie wizualnym ale kompletny i "dziewiczy". Jeszcze tego samego wieczoru, o północy usłyszałem Hymn Polski w PRI, potem wymiana kartoflaków, zdarcie starej politury i polakierowanie budy i ogólne odchlewienie( zdarcie i wymiana tkaniny też były konieczne)odbiornika i cieszy ładnym wyglądem i zielonym oczkiem EM34(aż dziw, że to jeszcze świeci, przecież to EM4 z cokołem oktalowym).
Chciałbym po tym cyrku z "koronaświrusem" zrobić licencję ale nie chcę wchodzić w układy w Grudziądzu(okropne miasto, najbiedniejsze miasto Pomorza), bo już się nie raz na tych ludziach przejechałem, jestem osobą niepełnosprawną i wiele świństwa usłyszałem choć ani chorób nie mam i jestem sprawny fizycznie, wystarczy że Asperger, już bydło kpi z człowieka.
Gdzie kolega udał się po licencję, jak wygląda przygotowanie?

Grzegorz Markowski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 184
Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: Grzegorz Markowski »

Szrot majster pisze:
pn, 26 października 2020, 21:37
... zrobić licencję ale nie chcę wchodzić w układy w Grudziądzu(okropne miasto, najbiedniejsze miasto Pomorza), bo już się nie raz na tych ludziach przejechałem, jestem osobą niepełnosprawną i wiele świństwa usłyszałem choć ani chorób nie mam i jestem sprawny fizycznie, wystarczy że Asperger, już bydło kpi z człowieka.
Gdzie kolega udał się po licencję, jak wygląda przygotowanie?
Z takim podejściem do sprawy, to ja bym sobie darował.
UKE, zdać egzamin, dostać świadectwo uzdolnienia, wystąpić o pozwolenie radiowe, otrzymać pozwolenie radiowe.
GM

Awatar użytkownika
Szrot majster
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 326
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: Szrot majster »

Grzegorz Markowski pisze:
ndz, 1 listopada 2020, 08:16
Szrot majster pisze:
pn, 26 października 2020, 21:37
... zrobić licencję ale nie chcę wchodzić w układy w Grudziądzu(okropne miasto, najbiedniejsze miasto Pomorza), bo już się nie raz na tych ludziach przejechałem, jestem osobą niepełnosprawną i wiele świństwa usłyszałem choć ani chorób nie mam i jestem sprawny fizycznie, wystarczy że Asperger, już bydło kpi z człowieka.
Gdzie kolega udał się po licencję, jak wygląda przygotowanie?
Z takim podejściem do sprawy, to ja bym sobie darował.
UKE, zdać egzamin, dostać świadectwo uzdolnienia, wystąpić o pozwolenie radiowe, otrzymać pozwolenie radiowe.
Witam!
To nie podejście jest problemem, tylko, że kiedyś dałem do przestrojenia TRX CB z Niemiec z "5" na nasze "0", niestety wspólnik właściciela warsztatu mi się wygrażał i to ostro(nie chodziło o radio, które miał zrobić), radio z walniętą syntezą mu zostawiłem, kilka tygodni później zwinęli interes.
Szukałem klubu krótkofalarskiego, jest w LOK-u, niestety teraz to bez sensu(tak naprawdę mamy stan wyjątkowy, tylko go tak nie nazwano), potem może pójdę, o ile ktoś nie zacznie mnie obrażać czy mi się wygrażać.
Wiedzę mam ale techniczną, nie w zakresie prowadzenia łączności, w porównaniu do wielu obecnych studentów taki odbiornik radiowy lampowy doprowadzam ze stanu kompletnego śmiecia do w pełni sprawnego odbiornika w kilka dni, przeważnie bez schematu, wystarczy mi multimetr, oscyloskop i generator w.cz., elektroniką zajmuję się hobbystycznie od 6 roku życia, wiele wyrzuconych na śmietnik urządzeń(głownie lampowych) przywróciłem do stanu używalności

Grzegorz Markowski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 184
Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: Grzegorz Markowski »

Dziękuję za wszystkie informacje, których nie potrzebowałem, gratuluję wiedzy i umiejętności. "ABC krótkofalowca" będzie dobre na początek. Zaczął bym od poszukania wiedzy pod hasłem "prowadzenie łączności amatorskich". Na YT jest sporo filmów pokazujących takie działania.
GM

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1651
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Wskrzeszenie nadajnika Brown-Boveri SL61 B3 itd.

Post autor: szalony »

@Szrot Majster, nie przejmuj się, tak samo jak ty u siebie zostałem pierwszy raz przywitany wieki temu w klubie krótkofalowców lokalnego OT PZK, gdy powiedziałem że chciałbym przejść z SWL na normalną licencję, powiedziano mi wtedy że pasma nie są dla gówniarzy. Odstawiłem to na wiele lat, później stwierdziłem że zrobię licencję dopiero za granicą, ale ostatecznie zdecydowałem się jednak aby jeszcze przed emigracją pracować jako krótkofalowiec w SP więc poszedłem na egzamin. Jeśli chodzi o egzamin to składa się on z prostego egzaminu z teorii (absolutne podstawy z elektroniki w.cz), przepisów i procedur operatorskich. Pytania (i interaktywne testy) są na http://test.sp6dlv.pl/. Na egzamin zapisujesz się online na stronie UKE. Drugą częścią jest krótki i bardzo prosty egzamin praktyczny sprawdzający losowo umiejętność literowania polskiego i ICAO, znajomość podstawowych kodów Q, raportowania RST i prowadzenia łączności. Następnie czekasz na papier z UKE (ja nie doczekałem się od miesiąca), i możesz wystąpić o pozwolenie radiowe, i po uzyskaniu jego i znaku wstąpić do lokalnego OT PZK (obecnie mieszkam w innej części Polski, i akurat tutejszy klub przyjął mnie ciepło). Klub załatwia sprawy obrotu QSL, itp.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

ODPOWIEDZ