Lampy na kilogramy

Masz nietypowy problem 'lampowy'? Spróbuj tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Lampy na kilogramy

Post autor: Jado » sob, 13 maja 2017, 17:59

Dzisiaj byliśmy na wyprawie do firmy zajmującej się utylizacją mienia wojskowego w Kopanej.
Jak zawsze udało się zdobyć kilka interesujących fantów za atrakcyjną cenę 8)
Przy okazji w oczy rzucił się nam taki oto kontenerek wypełniony po brzegi ;-) :
Kopana_1.jpg
kopana2.jpg
Ciekawe ile tam lamp może byc :roll:
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3820
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: AZ12 » sob, 13 maja 2017, 18:47

Witam

Jeśli lampy w kontenerze są uszkodzone to można by pozyskać wtyki oktalowe.
Ostatnio zmieniony sob, 13 maja 2017, 20:18 przez AZ12, łącznie zmieniany 1 raz.
Ratujmy stare tranzystory!

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3138
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: cirrostrato » sob, 13 maja 2017, 20:11

AZ12 pisze:...oktale dla podstawek.
Widzisz tam jakieś podstawki (?) i ile naprawdę potrzebujesz COKOŁÓW OKTALOWYCH? A na serio: kolego Jado, w tym szmelcu pozwalają pogrzebać?
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: Jado » sob, 13 maja 2017, 20:15

Myślę, że większość lamp jest sprawna - oprócz tych , które mają zbitą bańkę. Niektóre z tych nadawczych były jak widać w styropianach jeszcze. Zostały one po prostu potraktowane w tak niegodny sposób.
Były one zresztą wyceniane tak samo jak inne, te w pudełeczkach (poza jakimiś rarytasami lampowymi) - po 3zł/szt.
Trudno powiedzieć co tam jeszcze pod spodem być mogło - trochę pogrzebalismy w górnej warstwie - były na przykład EL36, EF80,
6X6, mnóstwo ruskich, i wiele, wiele innych....cała plejada :-)

Owszem - pozwalają, zresztą nikt się tym specjalnie nie interesuje.
Niestety podczas grzebania lampy się wysypują na ziemię i zbijają - nie ma za bardzo jak tam pogrzebać, bo jest wypełnione po brzegi.
Pozdrawiam

Jado.

salicjonał
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1196
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: salicjonał » wt, 23 maja 2017, 18:51

Jakiego typu są te lampy, jeśli z E na początku, to warto kupić pewną ilość.
Myśl


Awatar użytkownika
daniel22
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 260
Rejestracja: ndz, 1 listopada 2015, 12:57
Lokalizacja: Katowice/Puławy
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: daniel22 » wt, 23 maja 2017, 22:50

Jakiś sprzęt pomiarowy, również tam da się znaleźć?

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: Jado » wt, 23 maja 2017, 23:11

Jakiego typu są te lampy, jeśli z E na początku, to warto kupić pewną ilość.
Owszem - trochę lamp z E na początku było - jak pisałem wyżej.
A co pod spodem jest Bóg raczy wiedzieć, bo nie sposób się tam dostać.
Organizują wyprzedaż dwa razy do roku - teraz będzie na jesieni.
Ten kontener to już w zeszłym roku tam stał - pod chmurką.

Owszem były różne oscyloskopy i generatory, ale ceny niekoniecznie atrakcyjne...no i nie wiadomo czy sprzęt sprawny...
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3426
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: gsmok » śr, 24 maja 2017, 07:58

A w jakie dni i w jakich godzinach jest możliwe oglądanie tych skarbów?
Pozdrawiam
GSMOK

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: Jado » śr, 24 maja 2017, 18:33

Witam,

Tutaj jest info o firmie: https://www.facebook.com/TDMElectronics/ - sorry, ale nie mają chyba "normalnej" strony WWW.
Czy można ich odwiedzić poza wyprzedażami, to nie wiem - trzeba by chyba się z nimi skontaktować.
Na Allegro widzę, że mają nick "carioca_31".
Ciekawe, czy traktują oni ten kontener lamp jako śmieci czy jako lampy nadające się do użytku :roll:
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
tradytor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 763
Rejestracja: śr, 2 sierpnia 2006, 12:00

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: tradytor » czw, 25 maja 2017, 22:56

W pracy sporo kupujemy od tej firmy, bo sprzedają mienie powojskowe i to z różnych armii. Sprzedają i całe urządzenia i części z nich wyciągnięte. Dlatego śmiem sądzić, że gdy rozbierają na części używane urządzenie lampowe, to lampy idą jako odpad z założeniem, że są zużyte. Urządzeń nowych raczej nie rozbierają na części, bo lepiej im sprzedać całość na chodzie.

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: Jado » czw, 25 maja 2017, 23:34

Też tak myślę - część lamp może być już zużyta, ale znając żywotność lamp, część z nich może być jeszcze całkiem sprawna - zależy jak długo i w jakich warunkach pracowały. Z pewnością wszystkie lampy bez pudełek jakie mieli poszły do tego kontenera. Te w pudełkach można u nich kupić jako NOS'y.
Gdyby miał przenośny miernik lamp (emisji) i duużo czasu oraz swobodny dostęp do kontenera z możliwością głębokiego w nim grzebania (np. wiaderkiem), to może by udało się wygrzebać coś ciekawego :-)
Tylko kto potrzebuje kontener lamp? :D Każdy z nas ma już jakiś zapas lamp, uzbierany przez lata - i szczerze mówiąc - nie chciało się nam zbyt mocno grzebać w tym kontenerze (trochę jak kloszardzi w śmietniku) - zwłaszcza, że łapy było łatwo pokaleczyć o rozbite szkło z baniek.
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1271
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: brys » czw, 25 maja 2017, 23:52

Ja bym grzebał chętnie, gdyby cena była bardziej atrakcyjna. Niestety przy kasie nie pytają o miejsce pozyskania i liczą tak samo. W tym kontenerze było parę typów zdecydowanie nie-śmieciowych, jak na przykład 6П1П, czy 6Н9С. Przynajmniej w pierwszych dziesięciu centymetrach. Głębiej ciężko się dokopać, bo nie ma do czego przerzucać lamp. Tajemnice może kryć różne. Na którejś poprzedniej imprezie wygrzebałem tam jedną zapomnianą 3A5.

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3488
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: TELEWIZOREK52 » pt, 26 maja 2017, 01:58

Jado pisze:część lamp może być już zużyta, ale znając żywotność lamp, część z nich może być jeszcze całkiem sprawna - zależy jak długo i w jakich warunkach pracowały.
Nie wiem jak teraz ale za moich czasów ( 45 lat temu ) po określonej liczbie godzin pracy wymieniało się wszystkie lampy i jak pamiętam większość była pełnosprawna.

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3138
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: cirrostrato » pt, 26 maja 2017, 08:26

Trochę ot: druga połowa lat 60-tych, warsztaty w Technikum Kasprzaka, na zewnątrz z tyłu warsztatów stała, oparta o ścianę, metalowa skrzynia, pokrywa nie zabezpieczona kłódką, w środku nowe EBL21, UY1N, ECH21 , serii U też (było tego naprawdę dużo, to pamiętam...), w trakcie przerw w zajęciach chodziliśmy tam i z nudów rozbijaliśmy lampy waląc nimi w ścianę warsztatów, resztki szkła na pewno są tam do dziś..........
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1271
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lampy na kilogramy

Post autor: brys » sob, 27 maja 2017, 10:03

cirrostrato pisze:Trochę ot: druga połowa lat 60-tych, warsztaty w Technikum Kasprzaka, na zewnątrz z tyłu warsztatów stała, oparta o ścianę, metalowa skrzynia, pokrywa nie zabezpieczona kłódką, w środku nowe EBL21, UY1N, ECH21 , serii U też (było tego naprawdę dużo, to pamiętam...), w trakcie przerw w zajęciach chodziliśmy tam i z nudów rozbijaliśmy lampy waląc nimi w ścianę warsztatów, resztki szkła na pewno są tam do dziś..........
W moim technikum, lata 2004-2008, w wolnym czasie uczniowie badali odporność układów scalonych TTL CEMI na napięcie zasilania 30 V. Jak widać, sprzęt zmienił się bardziej niż młodzież.

ODPOWIEDZ