Nagrywanie płyt gramofonowych i pocztówek dźwiękowych

Masz nietypowy problem 'lampowy'? Spróbuj tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nagrywanie płyt gramofonowych i pocztówek dźwiękowych

Post autor: tetroda » pn, 6 lipca 2009, 21:22

Czy nagrywaliście może kiedyś takie płyty? Wiecie może jak 'chałupniczo' nagrać taką płytę? Czym można by było grawerować rowki i w czym? Na podstawie tego opisu wydawać by się mogło, że obecnie nagranie takiej płyty (78 rpm) jest możliwe.
Z "ABC Radioamatora", r. wyd. 1953, s. 184 - 185
" (...) Mówiąc, na przykład, przed tubą, wytwarza się odpowiednie fale głosowe, które powodują drgania cienkiej membrany (płytki, do której przymocowana jest dźwigienka z igłą). Igła połączona z membraną drga w takt mowy i graweruje rowki na kręcącej się płycie. Przybierają one kształt falisty. Podczas przerw w mowie, rowki będą miały kształt linii równej, nie falistej. W taki sposób otrzymać można wygrawerowaną na płycie dokładną kopię dźwięków mowy (lub muzyki). Opisany sposób nagrywania stosowany był dawniej przez wytwórnie płyt gramofonowych. Dzięki wynalezieniu tak zwanej membrany elektrycznej (adaptera) reprodukcja płyt została ulepszona (...) ".
Ostatnio zmieniony czw, 9 lipca 2009, 20:06 przez tetroda, łącznie zmieniany 1 raz.
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Thereminator » pn, 6 lipca 2009, 21:45

Jakieś 40 lat temu rzemieślnicy robili takie urządzenia i wykrawali na nich popularne wówczas pocztówki dźwiękowe, więc teoretycznie jest to możliwe. W sieci powinno być coś na ten temat.

http://www.rcm.com.pl/hobby/phono/tlocz ... czenie.php

Jeśli zależy ci na jakimś konkretnym nagraniu do umieszczenia na winylu, to poszukaj w siecio ofert firm wycinających płyty dla DJów.

http://www.audiowerker.de/
http://www.lay-belle.com/
http://www.fastcd.pl/tloczeniewin.html
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: tetroda » pn, 6 lipca 2009, 21:50

Thereminator pisze:Jeśli zależy ci na jakimś konkretnym nagraniu do umieszczenia na winylu, to poszukaj w siecio ofert firm wycinających płyty dla DJów.
Na konkretnym nagraniu mi nie zależy, natomiast zależy mi na nagraniu samemu płyty.
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Thereminator » pn, 6 lipca 2009, 21:54

No to kombinuj, sądzę że jakieś 15-20 tysięcy starczy na części do wykonania takiej nagrywarki...
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Tomasz Gumny » pn, 6 lipca 2009, 22:06

Thereminator pisze:No to kombinuj, sądzę że jakieś 15-20 tysięcy starczy na części do wykonania takiej nagrywarki...
Bez przesady, jakiś czas temu na Allegro była taka maszynka z zapasem czystych płytek (i to chyba nie pocztówek).
Swoją drogą przypomina mi się jak pacholęciem będąc lubiłem przyglądać się nagrywaniu pocztówek dźwiękowych na parterze poznańskiego Okrąglaka.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj


Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: tetroda » pn, 6 lipca 2009, 22:35

Mówiłem o budowie odpowiedniego urządzenia np.
tuba :arrow: membrana :arrow: igła
Kwestia tylko jak zrobić na płycie "ślimaka", z czego zrobić płytę, i z czego zrobić igłę?
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1035
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: kaem » pn, 6 lipca 2009, 22:48

To chyba nie takie proste. Monofoniczny zapis gramofonowy (zarówno normalny, jak i mikro) jest zapisem wbocznym. Czyli inaczej niż np. na fonografie Edisona, gdzie igła tworzyła rowek poruszając się prostopadle do osi wałka.
Odkręcę kurek lub kupię sznurek.

Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: tetroda » pn, 6 lipca 2009, 23:22

No właśnie... Jakbym nawet coś stworzył to raczej nie dało by się tego odczytać na zwykłym gramofonie.
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
jethrotull
moderator
Posty: 3837
Rejestracja: sob, 3 czerwca 2006, 21:51
Lokalizacja: Poznań :) nareszcie w domu

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: jethrotull » wt, 7 lipca 2009, 08:44

Zapomnij że to zrobisz przy torze nagrywającym w całości mechanicznym. Musi być elektroniczny wzmacniacz sygnału i korekcja RIAA, inaczej nie odtworzysz (jak wspomniałeś) na normalnym gramofonie.

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Piotr » wt, 7 lipca 2009, 13:39

Podstawowe pytanie brzmi na czym ma powstać nagranie. Bo na pewno nie na winylu, gdyż ten się tłoczy. "Płyta matka" w klasycznym procesie nagrania jest miedziana, a aparatura do jej sporządzania ekstremalnie kosztowna, jak na warunki hobbysty.

Znajdując odpowiedni nośnik można by się pokusić o skonstruowanie jakiegoś zapisująco-odtwarzającego urządzenia, ale nagranie nie będzie kompatybilne z żadnym innym odtwarzaczem, jego trwałość wyniesie przy dobrym wietrze 5 odtworzeń, a jakość telefoniczna będzie nie lada sukcesem :roll:

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Tomasz Gumny » wt, 7 lipca 2009, 18:11

jethrotull pisze:Zapomnij że to zrobisz przy torze nagrywającym w całości mechanicznym. Musi być elektroniczny wzmacniacz sygnału i korekcja RIAA, inaczej nie odtworzysz (jak wspomniałeś) na normalnym gramofonie.
Zaraz, zaraz, czy korekcji RIAA nie stosuje się przypadkiem przy odtwarzaniu ze względu na nierównomierną charakterystykę wkładki magnetycznej?
Piotr pisze:Podstawowe pytanie brzmi na czym ma powstać nagranie. Bo na pewno nie na winylu, gdyż ten się tłoczy. "Płyta matka" w klasycznym procesie nagrania jest miedziana, a aparatura do jej sporządzania ekstremalnie kosztowna, jak na warunki hobbysty.
40 lat temu jakoś radzono sobie z nacinaniem pocztówek dźwiękowych... I maszyna bardziej przypominała maszynę do szycia niż "ekstremalnie kosztowną aparaturę".
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: Piotr » wt, 7 lipca 2009, 19:04

Tomasz Gumny pisze:Zaraz, zaraz, czy korekcji RIAA nie stosuje się przypadkiem przy odtwarzaniu ze względu na nierównomierną charakterystykę wkładki magnetycznej?
Stosuje się korekcję zapisu, gdyż bez niej albo wysokie tony zgubiły by się w ziarnistości winylu, albo rowek musiałby mieć 5mm szerokości, żeby zmieścić najniższe tony.
Tomasz Gumny pisze:40 lat temu jakoś radzono sobie z nacinaniem pocztówek dźwiękowych... I maszyna bardziej przypominała maszynę do szycia niż "ekstremalnie kosztowną aparaturę".
W tym przypadku można było osiągnąć kompatybilność, ale jakość i trwałość pozostawały na skrajnie niskim poziomie. Sprzęt może nie był kosztowny, ale na pewno został opracowany przez ekipę specjalistów. W hobbystycznym wydaniu też może działać, ale podejrzewam, że będzie jeszcze gorsze, a przy tym droższe.
W każdym razie nie było moim zamiarem zniechęcanie. Sam chciałbym zobaczyć tego typu urządzenie zbudowane współcześnie dla zabawy.

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1035
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: kaem » wt, 7 lipca 2009, 21:45

Piotr pisze:
Tomasz Gumny pisze:Zaraz, zaraz, czy korekcji RIAA nie stosuje się przypadkiem przy odtwarzaniu ze względu na nierównomierną charakterystykę wkładki magnetycznej?
Stosuje się korekcję zapisu, gdyż bez niej albo wysokie tony zgubiły by się w ziarnistości winylu, albo rowek musiałby mieć 5mm szerokości, żeby zmieścić najniższe tony.
Dokładnie. To właśnie przetwornik piezo (tzw. wychyleniowy) odkształca charakterystykę RIAA w drugą stronę, a magnetoelektryczny (tzw. prędkościowy) zachowuje charakterystykę zapisu, więc wymaga korekcji. Coś mi się zdaje, że gdy powstały pierwsze gramofony ze wzmacniaczem, to na początku stosowano jednak przetworniki magnetoelektryczne i elektromagnetyczne (duże i ciężkie), a dopiero potem zachwycono się lekkimi i małymi bimorfami z soli Seignetta. Do adaptera magnetoelektrycznego powrócono, gdy nastąpił postęp w miniaturyzacji cewek i magnesów, oraz gdy stereofonia wymusiła lepsze parametry niż gwarantowane przez piezoelektryki.
Natomiast jeżeli chcielibyśmy wytłoczyć (wyrylcować) sobie płytę z normalnym rowkiem, a nie mikrorowkiem, to zdaje się że obeszło by się bez korekcji RIAA. Zacytuję kogoś bardziej obeznanego ode mnie:
Janusz Stachowiak, PE 6/2000 pisze:(...) problemem była charakterystyka zapisu. Do lat czterdziestych, płyty zapisywano w paśmie 250-6000 Hz stosując stałą prędkość, a poniżej 250 Hz stałe wychylenie. Wyższe częstotliwości akustyczne nie były zapisywane w ogóle. Podyktowane to było właściwościami gramofonów mechaniczno-akustycznych. Bez wprowadzania ograniczeń amplitudy, przy częstotliwości 50 Hz wychylenie rowka osiągałoby bardzo dużą wartość rzędu 0,36 mm, uniemożliwiającą gęste upakowanie zapisu na płycie. W tych samych warunkach, przy częstotliwości 6 kHz wychylenie rowka wynosi 3 µm, czyli jest sto razy mniejsze.
Wraz z rozwojem elektroniki i technologii, chcąc uzyskać szersze pasmo zapisywanych częstotliwości, konieczne było porzucenie zapisu ze stałą prędkością. Wprowadzono zatem korekcję zapisu, tłumiącą częstotliwości najniższe, a wzmacniającą częstotliwości najwyższe. Przebieg tej charakterystyki (...) Składa się ona w przybliżeniu z trzech odcinków. Pierwszy, narastający od 50 Hz do 500 Hz posiada nachylenie +6 dB/okt, drugi od 500 Hz do 2120 Hz jest płaski, a trzeci, powyżej 2120 Hz ponownie jest nachylony +6 dB/okt. Odcinkom tym odpowiadają trzy stałe czasowe filtrów, niezbędnych do ukształtowania takiej charakterystyki: 3180 µs (50 Hz), 318 µs (500 Hz), 75 µs (2120 Hz).
Ostatnio zmieniony wt, 7 lipca 2009, 22:06 przez kaem, łącznie zmieniany 2 razy.
Odkręcę kurek lub kupię sznurek.

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1035
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: kaem » wt, 7 lipca 2009, 21:59

Janusz Stachowiak, PE 6/2000 pisze:Z zastosowania takich charakterystyk zapisu wynika kilka istotnych wniosków:
  1. - przy odtwarzaniu płyt gramofonem z wkładką magnetoelektryczną (przetwornik prędkościowy), tony niskie będą wyraźnie osłabione w stosunku do tonów wysokich. Wymagana jest zatem korekcja charakterystyki wzmacniacza;
  • - przy odtwarzaniu płyt gramofonem z wkładką piezoelektryczną (przetwornik wychyleniowy), odtwarzanie wszystkich częstotliwości jest poprawne, korekcja nie jest wymagana;
  • - tony wysokie przy zapisie są uwypuklone, co korzystnie wpływa na poprawę stosunku sygnału do szumów.
Odkręcę kurek lub kupię sznurek.

Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nagrywanie płyt gramofonowych

Post autor: tetroda » wt, 7 lipca 2009, 22:44

Możliwe, że udało by się zapisać normalnym rowkiem, tylko czym? Zastanawia mnie jednak sposób wytwarzania swego czasu popularnych pocztówek dźwiękowych (przecież to mikrorowek - 45rpm). Wiadomo oczywiście, że bez korekcji się nie obejdzie. Chociaż gdyby stworzyć płytę normalnorowkową (78rpm) to bez korekcji mogłoby się obejść. Oczywiście wyniki nagrania nie byłyby zbyt dobre (czytaj: słabe). Jestem ciekawy jak powstawały pocztówki dźwiękowe - nagranie - matka + odbitki, czy wycinanie wprost w podłożu. Oczywiście mogło być kilka typów. Raczej w pocztówce "z obrazkiem" zrobionej z papieru niemożliwym stałoby się wycięcie rowka bezpośrednio w podłożu, ale już w pocztówkach zrobionych w całości z plastiku takie rozwiązanie wydawać by się mogło możliwym. Słyszałem, że swego czasu nad morzem oferowana była usługa nagrania pocztówki z własnymi pozdrowieniami przed muzyką, co przemawiać by mogło za wycięciem ścieżki wprost w podłożu. Jeśli ktoś posiada książkę "Adaptery" autorstwa A. Fogg-a to prosiłbym o zajrzenia na stronę 42 - jest tam rysunek rylca do zapisu. Niestety opisu nagrywania tam nie znalazłem. Czy może ktoś z was posiada maszynę do wycinania pocztówek?
Ostatnio zmieniony czw, 9 lipca 2009, 16:08 przez tetroda, łącznie zmieniany 2 razy.
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ