Miernik lamp elektronowych w stylu klasycznym - fotorelacja z budowy

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Dokumentacja techniczna

Post autor: kubafant » pn, 1 października 2018, 12:39

painlust pisze:
sob, 22 września 2018, 07:10
Powiem ci, że zazdroszczę sprzętu. Opublikujesz pełny schemat?
Pełnego schematu jako takiego nie ma - zająłby ogromny arkusz papieru (a właściwie kilka, zanim udałoby się to wszystko ostatecznie rozplanować) i wiele godzin pracy. Zawierałby głównie miliony połączeń, przełączniki, linie - czyli wszystkie rzeczy utrudniające czytanie, a względnie oczywiste. No bo czym jest miernik lamp? Jest to po prostu przerośnięty miliamperomierz, z pokładowymi zasilaczami i innymi sprawami.

Załączam dokumentację techniczną, jaką do tej pory zgromadziłem - rysunki techniczne elementów obudowy, wzory płytek, schematy bloków.

Ostatecznie nigdzie nie ma podanych parametrów miernika. Uzupełniam więc ten brak poniższą specyfikacją.

Miernik umożliwia wykonywanie pomiarów lamp maksymalnie dziewięcionóżkowych (tyle przełączników zawiera komutator połączeń).
Trzynaście podstawek lampowych: 4-, 5-, 6- i 7-nóżkowe amerykańskie, bocznostykowa duża i mała, stalowa, loktal, octal, rimlock, noval, heptal, magnoval.
Dwadzieścia cztery napięcia żarzenia (prądem przemiennym): 0,6, 1,2, 1,4, 2, 2,5, 3, 4, 5, 6,3, 7,5, 10, 12,6, 14, 17, 20, 25, 30, 35, 40, 50, 55, 60, 90, 110 V.
Napięcie anodowe ustawiane skokowo od 0 do 400 V za pomocą dwu dekad ze skokiem 10 V (+ wielokrotności 25). Wydajność prądowa (ograniczona zabezpieczeniem nadprądowym - 270 mA.
Napięcie siatki drugiej ustawiane skokowo od 0 do 400 V za pomocą dwu dekad ze skokiem 10 V (+ wielokrotności 25). Wydajność prądowa (ograniczona zabezpieczeniem nadprądowym - 60 mA.
Napięcie siatki pierwszej ustawiane płynnie za pomocą potencjometru 10-obrotowego z podziałką i noniuszem od 0 do -100 V w dwu podzakresach: do -20 i do -100 V.
Pomiar jakości próżni za pomocą opornika 1 M.
Pomiar jakości izolacji między katodą, siatką pierwszą, siatką drugą, anodą I, anodą II a pozostałymi elektrodami spiętymi razem (włącznie z żarzeniem). Napięcie pomiaru -340 V. Czułość metody ponad 40 M. Możliwość pomiaru zarówno przy zimnej jak i nagrzanej katodzie.
Szybkie sprawdzenie ciągłości włókna za pomocą testu z neonówką (pomocne np. przy lampach metalowych albo z metalizacją bańki).
Cechowanie na napięcie 230 V i możliwość korekcji napięcia zasilania +/-10% ze skokiem 2%.
Pomiar prądu anodowego i prądu siatki drugiej w sześciu podzakresach: 400, 120, 40, 12, 4, 1,2 mA.
Pomiar nachylenia charakterystyki metodą statyczną w pięciu podzakresach: 120, 40, 12, 4, 1,2 mS. Kompensacja zgrubna i dokładna, źródło prądowe o wydajności ograniczonej do ok. 500 mA.
Możliwość włączania w obwód siatki drugiej dowolnego oporu wybieranego przełącznikiem: 1, 2,2, 4,7, 10, 22, 47, 100, 220, 470 k, 1, 2 M.
Niestety zabrakło miejsca na przełącznik z rezystorami katodowymi. Niemniej można dołożyć w miarę potrzeb taki rezystor (usuwając zworę między zaciskami K i GND na wierzchu urządzenia i wstawiając tam żądany opór.
Urządzenie jest zabezpieczone przed przeciążeniem i przegrzaniem.
Wszystkie napięcia wyprowadzone na wierzchu za pomocą zacisków laboratoryjnych, co umożliwia pomiar dowolnej lampy o cokole niepasującym do żadnej z podstawek miernika.

To chyba byłoby na tyle. Załączam skany dokumentacji. Miałem to wszystko ładnie w pdfie, ale "plik jest za duży"...

Pozdrawiam!
Załączniki
1.jpeg
2.jpeg
3.jpeg
4.jpeg
5.jpeg
6.jpeg
7.jpeg
8.jpeg
9.jpeg
10.jpeg

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1607
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Miernik lamp elektronowych w stylu klasycznym - fotorelacja z budowy

Post autor: krzem3 » ndz, 3 lutego 2019, 01:28

Witam.

Szczerze napiszę, że jestem zaskoczony znajomością tematu oraz dokładną jakością wykonania miernika, wzmacniacz również dobrze wygląda.
Zdolności manualne ma Kolega wrodzone i tak trzymać.

Pozdrawiam
krzem3

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miernik lamp elektronowych w stylu klasycznym - fotorelacja z budowy

Post autor: kubafant » ndz, 3 lutego 2019, 09:41

Dziękuję za uznanie.

Zawsze staram się robić wszystko najlepiej jak potrafię - nawet jeżeli te maksimum możliwości nie leży jakoś wysoko na skali bezwzględnej. Najlepiej jak potrafię... i jak mogę, bo są to jednak rzeczy wykonane w warunkach przydomowych, a więc z dostępem do podstawowych tylko narzędzi - i to raczej ze wskazaniem na pilnik i wiertarkę niż coś bardziej profesjonalnego.

Nie wiem, wydaje mi się, że gdzieś to już wcześniej napisałem, ale powtórzę: jak zrobiłem coś, nawet nie źle, ale nie najlepiej jak potrafię, krótko mówiąc - jak odwaliłem gdzieś chałturę, nie dawało mi to spokoju i musiałem zawsze do tego wrócić i poprawić. Taka natura człowieka.

A oba wzmacniacze spisują się bardzo dobrze. Wzmacniacz PP ma zintegrowany przedwzmacniacz gramofonowy na 4 dodatkowych duotriodach. Przyjemny układ, ale teraz pójdę w inną stronę, z zastosowaniem EF86 na wejściu i pasywnym filtrem RIAA.

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ