Strona 2 z 4

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 14:37
autor: kubafant
Witam,
Czy takie rdzenie jak tutaj będą się nadawały do stereodekodera? https://allegro.pl/oferta/cewka-rdzen-f ... 6987542450
Są tam co najmniej dwa rodzaje, w ekranach i bez, chyba przestrajane.

Pozdrawiam

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 16:17
autor: AZ12
Witam

Jeśli to są rdzenie o dużej przenikalności to nadadzą się.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 16:57
autor: Marek7HBV
Dość mała średnica,chyba 14mm.Jeżeli Kolega da radę nawinąć po 500-800 zwojów 0.05 na takich szpulkach to można.Na filtry pilota to chyba bez przewijania można dopasować.Za dwie dychy z wysyłką warto nawet gdyby poszły na trapy-są delikatne i często pękają,warto mieć zapas. M.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 17:44
autor: kubafant
Zainteresowałem się tym, bo będę u nich kupował jakiś potrzebny drobiazg i przypadkiem to zauważyłem. Teraz widzę, że mają jeszcze inne rdzenie kubkowe, nawet do 40 mm średnicy. Niestety wszystkie ze szczeliną.

W zasadzie to nie wiem czy te też nie są ze szczeliną.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 18:26
autor: Marek7HBV
kubafant pisze:
wt, 29 stycznia 2019, 17:44


W zasadzie to nie wiem czy te też nie są ze szczeliną.
Przecież pójdą w anody.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 18:27
autor: AZ12
Witam ponownie
Marek7HBV pisze:
wt, 29 stycznia 2019, 18:26
kubafant pisze:
wt, 29 stycznia 2019, 17:44


W zasadzie to nie wiem czy te też nie są ze szczeliną.
Przecież pójdą w anody.
Szczelina powietrzna zapobiegnie nasyceniu rdzenia w przypadku składowej stałej. Można temu zapobiec stosując układ przeciwsobny, ale w stereodekoderze byłoby to kuriozum.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 18:48
autor: kubafant
A, czyli mogą być ze szczeliną? No to bardzo dobrze. Nie mam w tym doświadczenia, dlatego wolę się upewnić.

Jak wygląda dostrajanie takiego rdzenia? W niektórych widzę wewnątrz jakby miejsce na śrubokręt, jak z zwykłych rdzeniach. Ale przecież nie można tu wsuwać/wysuwać rdzenia, na czym więc polega dostrajanie?

Rozumiem, że większy rdzeń nie zaszkodzi, pozwoli to na upchnięcie uzwojenia grubszym drutem = lepsza dobroć. Łatwiej też będzie nawijać.

Pozdrawiam

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 18:52
autor: Marek7HBV
Przejrzałem ofertę i nphttps://allegro.pl/oferta/obejma-mosiezna-do-rdzen-ferrytowy-30mm-m3-7503340210 z dwie sztuki nadały by się[oczywiście obejma z kubkiem!]Ogólnie ,wszystkie muszą mieć strojone rdzenie i patrząc na konstrukcje lampowych stereodekoderów-przynajmniej jeden powinien mieć rozdzielone strojenie dwóch sekcji[osobno strojony pierwotny i wtórny].Do porządnego układu wskazane są 3-5 trapów i 2-3 transformatorów o kilku[2-3]uzwojeniach na większych średnicach[30mm].aby ułatwić nawijanie.M. :)

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 18:59
autor: Marek7HBV
kubafant pisze:
wt, 29 stycznia 2019, 18:48


Jak wygląda dostrajanie takiego rdzenia? W niektórych widzę wewnątrz jakby miejsce na śrubokręt, jak z zwykłych rdzeniach. Ale przecież nie można tu wsuwać/wysuwać rdzenia, na czym więc polega dostrajanie?

Właśnie!,to te z rdzeniami na śrubokręt.Te układy wyglądają na pracujące przy niskich częstotliwościach,rzędu kilkudziesięciu kHz-więc będą w sam raz.Montaż do druku przy małych i swobodny dla większych też można pogodzić.M.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:10
autor: kubafant
Ok, dzięki za odpowiedź. Tak właśnie myślałem, że konieczne będzie przestrajanie śrubokrętem, bo za każdym razem rozkładać i odwijać/dowijać po pół zwoju to byłoby niemożliwe do zrobienia. A jak działa ta regulacja, to znaczy w jaki sposób obracanie tą wkładką wewnątrz wpływa na indukcyjność? Rozumiem jak to działa z normalnymi filtrami, gdzie rdzeń wkręca się lub wykręca z plastykowego karkasu cewki, ale tutaj? Nie wiem, reguluje on efektywną szczelinę przez bocznikowanie jej? Dobrze myślę?

Też mi się spodobały te filtry z mosiężnymi uchwytami. Tylko tak, widzę że oni sprzedają do tego same rdzenie, bez karkasów i tych wkładek do dostrajania. Zapytam sprzedawcy czy mają całe, nierozmontowane ze wszystkim.

Montaż chcę zrobić przestrzenny, ale to jak uda mi się zdobyć duże rdzenie (jak te 30 mm). Jak mniejsze to trzeba będzie niestety na płytce. A taka dostawka już nie będzie pasować do mojego tunera.

Mam jeszcze pytanie, które przychodzi mi do głowy po zastanowieniu się. Rdzenie różnią się parametrem AL. Zależy on od przenikalności materiału i szerokości szczeliny, jakie rdzenie będą najlepsze w tym zastosowaniu? Małe AL będzie wymagało dużej liczby zwojów, duże - może oznaczać małą szczelinę (może rdzeń się nasyci?). Takie wątpliwości do Kolegów praktyków, bo ja pierwszy raz się stykam z ferrytami, no może pomijając zabawy sprzed wielu lat, kiedy krzesałem iskry trafopowielaczem :D

Ile tych rdzeni kupić na stereodekoder taki jak Tomka? Znaczy wziąłbym z zapasem, skoro są kruche. Jakie karkasy będą potrzebne, pojedyncze czy dzielone? Jeżeli są to elementy standaryzowane to powinno się dać je dokupić.
Pozdrawiam!

PS. Dobra, już mam. W jednym miejscu Tomek pisze, że rdzenie powinny być M11/18 z AL ok. 315. Czy jak będą większe to to nie zaszkodzi? Al w jakich granicach może być?

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:23
autor: AZ12
Witam ponownie

W zasadzie wystarczą typowe materiały do przetwornic impulsowych np: F806, F807, 3C80, 3C85, 3C90.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:26
autor: kubafant
Te, o których mówimy są z N28 (Siemens). Co to za materiał?

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:29
autor: AZ12
Witam ponownie

Materiał o mniejszej przenikalności Al rzędu 300. Czy kolega posiada miernik indukcyjności w zakresie do kilkudziesięciu mH?

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:36
autor: kubafant
Tak, mostek E-303. Choć z pomiarem dużych indukcyjności jest jakiś problem, to mniejsze (do kilku H) da się mierzyć dobrze.

Re: Stereodekoder Tomka Janiszewskiego

: wt, 29 stycznia 2019, 19:36
autor: Tomek Janiszewski
kubafant pisze:
wt, 29 stycznia 2019, 14:37
Witam,
Czy takie rdzenie jak tutaj będą się nadawały do stereodekodera? https://allegro.pl/oferta/cewka-rdzen-f ... 6987542450
Są tam co najmniej dwa rodzaje, w ekranach i bez, chyba przestrajane.

Pozdrawiam
Przepraszam że odpowiadam dopiero teraz, nie zauważyłem że temat odgrzebaliście.
Właśnie takich rdzeni skrzydłowych (bez ekranu) użyłem w stereodekoderze lampowym. I to właśnie o takim samym rozmiarze. Istotne jest aby miały one szczelinę oraz rdzenie przestrajające w gwintowanej plastikowej oprawce wciskanej w środkowy otwór, a te po latach łatwo jest ukręcić. Stereodekoderem lampowym się od tamtego czasu nie zajmowałem, wykonałem za to jeszcze jeden dekoder tranzystorowy, z filtrami LC na 19 i 38kHz w kanałach L i P. Tam użyłem cewek na rdzeniach kubkowych M18/11, i zamontowałem go w amplitunerze AM/FM o mocy 2 X 40W który ma już napęd skali i oczywiście gra, brakuje mu już tylko gniazd antenowych, wyłącznika sieciowego i blach osłonowych.
Ponieważ kondensatory w obwodach mają pojemności rzędu 10nF natomiast AL odpowiednich do tego celu rdzeni powinno wynosić od 100 do 300, to tych zwojów tak wiele nie wychodzi. W stereodekoderach lampowych trzeba jednak zwrócić uwagę na wymóg odpowiednio dużej wytrzymałości na przebicie między uzwojeniami znajdujących się po stronie napięcia anodowego a tymi bliższymi napięcia na masie. Można tego uniknąć stosując dwuobwodowe filtry pasmowe o sprzężeniu indukcyjnym, zarówno na 19 jak i na 38kHz. Wówczas odizolowanie kilkunastozwojowego uzwojenia sprzęgającego nie przedstawi większej trudności. Skuteczniejsza filtracja sygnałów zakłócających dzięki zastosowaniu takich filtrów (głównie są to wyższe częstotliwości w sygnale akustycznym) jest bardzo pożądana. Co więcej, filtr dwuobwodowy na 38kHz zapewni przy okazji niezbędne przesunięcie fazy podnośnej o 90 stopni. Dekodery z takimi filtrami budowałem poczynając od stereodekodera pracującego na jachcie. Gdy konstruowałem dekoder lampowy nie wpadłem jeszcze na taki pomysł, użyłem pojedynczych obwodów rezonansowych a odpowiednie stosunki fazowe uzyskałem przy pomocy mostka RC, przesuwającego fazę pilota o 45st (co jest równoważne), ale szkodliwie obciążającego obwód 19KHz.