Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

traxman

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: traxman » śr, 4 listopada 2009, 21:47

..i koraliki, na nóżkach rezystora, będzie dwa w jednym..

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3950
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: Romekd » śr, 4 listopada 2009, 22:26

Witam.
traxman pisze:Ten wzmacniacz się chyba wzbudza, to nie są na mój gust zakłócenia z zasilania - zwiększ rezystor antyparazytowy w siatce, nawet do 100k, to lampa do pracy przy wyższych częstotliwościach, więc może to problem. Zrób jeszcze jeden test , nie dziwne jest też pojawianie się wyższego poziomu harmonicznych tylko w jednym kanale?
Lektura:(...)

Mnie to nie wygląda na wzbudzenie. Przy wzbudzeniu zakłócenia najczęściej występują w tych samych miejscach na zboczach każdego okresu sygnału wyjściowego. Na przedstawionym przez Kolegę ATM oscylogramie sprawiają wrażenie "rozsypanych" zupełnie przypadkowo względem przebiegu wyjściowego. Czy nie powtarzają się one z częstotliwością 100 Hz?

Pozdrawiam,
Romek
Załączniki
osc1.PNG
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: Tomasz Gumny » czw, 5 listopada 2009, 00:14

ATM pisze:Teraz chyba już wiecie dlaczego nie chciałem pisać :cry: Bardzo nie lubię negatywnie recenzować wyników cudzej pracy. Wiem z własnego doświadczenia jak to boli.
Za bardzo się przejmujesz :D a bez obiektywnych pomiarów nie ma szans na poprawienie parametrów.
Już przy prezentacji wzmacniacza napisałem:
Tomasz Gumny pisze:[...]Normalnie bym z tym drugim przebiegiem jeszcze trochę powalczył, ale jako że kolejnym, stopniem będzie już głośnik (szerokopasmowy), nie ma szans, żeby to usłyszeć.
Wprawdzie słychać tego nie będzie, kolejny stopień też nie będzie przesterowany, bo go nie ma :D ale inżynierska przyzwoitość nie bardzo pozwala wpuszczać takie szpilki w kabel głośnikowy, który tworzy kilkumetrową antenę... :oops:
Nie jestem przekonany, że to zakłócenie powstaje w obwodzie siatki, ale też tego nie wykluczam. Najpierw chciałbym wyczyścić zasilanie, o którym pisałem na pierwszej stronie wątku. Na początek wstawię jakieś małe dławiki zamiast R9, R10 i R11. Czy są jakieś inne propozycje dotyczące filtracji zasilania?
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: Tomasz Gumny » czw, 5 listopada 2009, 03:46

Obejrzałem napięcie anodowe i co ~14us pojawiają się tam impulsy o amplitudzie ok. 1.5V.
Następnie w filtrze napięcia anodowego wymieniłem rezystory R9, R10, R11 (47R) na dławiki (1.5mH/0.1A/16R). Impulsy co 14us nie zmieniły się, natomiast nieco wzrosła amplituda zakłóceń 100Hz (zapewne z powodu mniejszej rezystancji dławików).
W obu wypadkach (z rezystorami i dławikami) na wyjściu obciążonego transformatora głośnikowego co 14us pojawiają się szpilki o amplitudzie ok. 2.5V, czyli wyraźnie większej niż na napięciu anodowym. To by mogło wskazywać na "siatkowe" pochodzenie zakłóceń.
Zrobiłem jeszcze jeden pomiar - przy wyciągniętej lampie w mierzonym kanale. Zakłócenia w napięciu anodowym obciążonym jedną lampą (z drugiego kanału) w zasadzie się nie zmieniły (1.5Vpp). Natomiast na wyjściu głośnikowym (nadal obciążonym 8R) przebieg zakłócający był nadal obecny a jego amplituda nawet nieco wzrosła (do 3Vpp).
Transformatory głośnikowe przylegają do siebie, więc żeby wykluczyć "sąsiedzkie" pochodzenie zakłoceń, wyciągnąłem lampę drugiego kanalu. Impulsy na wyjściu głośnikowym nadal mają 2.5Vpp :!:
Chyba wygląda na to, że zakłócenia z zasilacza impulsowego przechodzą bezpośrednio do uzwojeń lub rdzeni transformatorów głośnikowych.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

ATM
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 574
Rejestracja: pn, 2 lutego 2004, 09:55

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: ATM » czw, 5 listopada 2009, 07:15

:arrow: Traxman - Ten drugi kanał pokazany przy pomiarach PC-tem , to sama karta dźwiękowa , zwarta na krotko In z Out, raz, że program tego wymaga, dwa, dla pokazania zniekształceń samego przyrządu pomiarowego ( karty), jako, że mam dość marną.

:arrow: Romek - istotnie zakłócenia są dość luźno związane z przebiegiem.
W trybie cyfrowym oscyloskopu, jest to przypadkowe, zależnie kiedy „strzelę” SAVE-em.

Myślę, że wzmacniacz nie wzbudza się, tylko impulsówka sieje niesłychanie. Przy określonych częstotliwościach sygnału roboczego, pewnie powstają ciekawe intermodulacje.
Najprościej, zasilić wzmacniacz z liniowego zasilacza i teraz sprawdzić stabilność.


traxman

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: traxman » czw, 5 listopada 2009, 08:56

To by się składało?
Clipboard.jpg
czyli każda szpila z zasilania wzbudza wzmacniacz do dzwonienia.
Trzeba będzie jednak posiedziec nad tym zasilaczem jeszcze chwilkę.

ATM
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 574
Rejestracja: pn, 2 lutego 2004, 09:55

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: ATM » czw, 5 listopada 2009, 16:33

Uwagi-

Z zakłóceniami impulsowymi, wiadomo, trzeba kombinować, filtrować, ekranować, jednym słowem grzebać do skutku. Nie ma tu jakiejś uniwersalnej rady.

Co do samego wzmacniacza- kształt przebiegów sinus 40Hz, sugeruje nasycanie się rdzenia transformatora. Mimo, że pasmo, amplitudowo sięga granicy 25-28Hz, zniekształcenia w tym zakresie będą bardzo duże. Ewentualna dalsza działalność, mająca na celu podniesienie mocy, pogłębi jeszcze ten efekt.

Lampa obciążona jest wybitnie nieoptymalną impedancją. Przy przekładni transformatora 37:1 i znamionowym obciążeniu, wynosi ona ok.11K. Uzyskiwana w tym układzie moc,
( ok. 0,4-0,5W) to wszystko, co możemy wydobyć ze stopnia. Zniekształcenia harmoniczne, wdg. mnie, też mają typowy poziom.
Prawidłowo, należałby zmniejszyć impedancję do ok. 3K Om. Wówczas, po ustaleniu punktu pracy, w granicach Ua=220-230V Ia=40 mA, uda się uzyskać jakieś 1,5W mocy wyjściowej. Bez przewijania transformatora, niestety nie uda się tego uzyskać.
Można spróbować kompromisowo, zastosować głośniki 4R, da to impedancję obciążenia lampy na poziomie 6K.
I oczywiście, skorygować punkt pracy.
Wszystkie te zabiegi, będą wymagały powiększenia mocy zasilacza, stąd i jego gabarytów.
Wpłynie to także niekorzystnie na poziom zniekształceń, w całym paśmie, a szczególnie na niskich częstotliwościach- jeszcze większe nasycanie się rdzenia.
Ze względu na niskie wzmocnienie (ok. 1,6V/V) układu, nie uda się zastosować pętli USZ. Chyba, że dobudować wstępny stopień, może na krzemie?
Jak widać, pole manewru jest dość ograniczone. W tej sytuacji, wyczyściłbym tyle ile można, zasilanie, i pozostawił wzmacniacz w niezmienionej formie :D .
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: Tomasz Gumny » czw, 5 listopada 2009, 23:24

:arrow: transformatorów przewijać nie będę, chodziło mi o zrobienie wzmacniacza "nano" na standardowych elementach; :D
:arrow: jak znajdziesz jeszcze trochę zapału, obejrzyj zakłócenia różnicowo, bez podłączania jednego z wyprowadzeń do masy; :o
Po kilku zabiegach udało mi się zmniejszyć amplitudę impulsów na wyjściu głośnikowym do mniej niż 100mVpp. Trudniejsze do opanowania są impulsy na wyprowadzeniach uzwojenia głośnikowego względem masy. Tu nadal osiągają 1.2Vpp i nie bardzo dają się ograniczyć.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

ATM
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 574
Rejestracja: pn, 2 lutego 2004, 09:55

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: ATM » pt, 6 listopada 2009, 14:49

Sprawdziłem, jeszcze ciekawiej. Zakłócenia 3,5Vpp :(
Próbowałeś połączyć wtórne z masą, na samym zasisku transformatora?

traxman

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: traxman » pt, 6 listopada 2009, 14:52

Tomek - podłącz go do zasilania z miernika, ono jest w miarę czyste, czy te cuda maja się szansę dostawać z obwodu grzejników?

_idu

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: _idu » pt, 6 listopada 2009, 15:08

traxman pisze:Tomek - podłącz go do zasilania z miernika, ono jest w miarę czyste, czy te cuda maja się szansę dostawać z obwodu grzejników?
Prawdopodobnie tak.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: Tomasz Gumny » pt, 6 listopada 2009, 15:39

Już pisałem, że zakłócenia są obecne na wyjściu głośnikowym nawet gdy:
-wyciągnę obie lampy;
-odłączę przewody żarzenia od zasilacza;
-odłączę przewód napięcia anodowego.
Znikają dopiero po odłączeniu przewodu masy.
Nie mam miernika - jeden skanibalizowałem a drugiego nie dokończyłem. :oops:
ATM pisze:Zakłócenia 3,5Vpp :(
Coś mi nie pasuje. Przy okazji podrzucę "podrasowany" egzemplarz.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

_idu

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: _idu » pt, 6 listopada 2009, 17:09

Takie głupie pytanie - jedna końcowka do wyprowadzania masy trafa głośnikowego a druga gdzie?

Mi chodzi inna rzecz po głowie.
Jak wyciągnałeś lamp to mamy przerwę w opbrodzie zasilania na którrym są te szpilki.
Być może zakłócenie przepływaja przez trafo jak prez kondesator do masy.

Tyle że to trochę nie pasuje do Twojego opisu..... Przy dołączonej masie spodziwałbyym sie przechodzieni zakłoceń...

Chyba że ścieżki połączenia mają już duże indukcyjnośc dla tych szpilek...

Rozrysuj schemat połączeń podczas pomiarów. Łacznie z tym że jeśli łączysz rózne cuda do masy nie w jednym punkcie to wyraźnie zaznacz (wspólny punkt łatwo oznaczyć wszystkie inne druty zbiegają się do jednej kropki na schemacie) - to najistotniejsze.

Bo może właśnie pomiarem dokładasz sobie zakłócenia.

traxman

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: traxman » pt, 6 listopada 2009, 17:10

Tomek, wspominałem kiedyś o opasce na trafo, weż kawałek blachy miedzianej i nawiń na transformatorze zwarty zwój i do masy z nim .
Mam dzisiaj wolne popołudnie, będę katował swój zasilacz z 6V6PP stereo, zamieszczę wyniki.

Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Wzmacniacz mini na 6Ż52P

Post autor: KaKa » pt, 6 listopada 2009, 17:14

traxman pisze: nawiń na transformatorze zwarty zwój i do masy z nim
Nie :!: :idea:
Bo zajedziesz trafo.
Nawiń zwój i do masy (jednym końcem) z nim, ale nie zwieraj. :!:
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper

ODPOWIEDZ