Jaki bias w COMP-EL 53b

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

valves
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2016, 03:07

Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: valves » sob, 6 kwietnia 2019, 15:47

Witam wszystkich,
Proszę kolegów zaawansowanych w temacie o wyjaśnienie na jakiej zasadzie działa polaryzacja we wzmacniaczu COMP -EL 53b, którego schemat w załączniku.
Jest self bias na rezystorze 2,2 k oraz DC bias podany z osobnego ujemnego napięcia.
Który jest dominujący - znaczący dla pracy lamp końcowych 6H13C ?
Ponadto na schemacie dwa napięcia zasilania +290 i 400 V ....które może być właściwe ?
Załączniki
COMP-EL 53b.jpg

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5717
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Thereminator » sob, 6 kwietnia 2019, 19:33

To nie to forum.
Florek wyznaje alternatywną fizykę i o nią się opiera tworząc swoje wynalazki.
Popytaj TUTAJ, co autor miał na myśli.
Kto wie... Może cię nawet nie zwyzywa od kretynów.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 209
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Michal_Pol » wt, 9 kwietnia 2019, 11:44

Co rozumiesz przez znaczący bias? Dopóki przez lampe nie płynie prąd dopóty nie pojawia się spadek napięcia na rezystorze katodowym. Lampie wsio rawno czy ma minus z osobnego źródła czy z Rk

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 744
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: kubafant » wt, 9 kwietnia 2019, 12:53

Niezupełnie, końcówka mocy z polaryzacją stałą zachowuje się inaczej niż taka sama z polaryzacją katodową. Największe różnice występują przy dużym wysterowaniu lamp. W przypadku triod przeważnie nie stosuje się polaryzacji katodowej, bo wymagane duże przedpięcie przekłada się na niepotrzebnie traconą moc zasilacza.

Nie podoba mi się takie podwójne rozwiązanie, podobnie zresztą jak i cały ten schemat. Kto go zaprojektował?

Pozdrawiam,
Jakub

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 209
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Michal_Pol » wt, 9 kwietnia 2019, 14:12

w triodach mocy stosuje się mieszana celem eliminacji niestabilności . Dla klasy A ze stałym prądem wszystko jedno, dla klasy AB niekoniecznie


Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5717
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Thereminator » wt, 9 kwietnia 2019, 18:56

kubafant pisze:
wt, 9 kwietnia 2019, 12:53
Nie podoba mi się takie podwójne rozwiązanie, podobnie zresztą jak i cały ten schemat. Kto go zaprojektował?
Jak to "kto"?

Miszcz Florek
Przecież wyżej napisałem...

http://www.trioda.com/images/magazines/ ... 02_024.jpg
http://www.trioda.com/images/magazines/ ... 02_025.jpg
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 744
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: kubafant » wt, 9 kwietnia 2019, 19:43

Nie skojarzyłem, słabo znam fenomen Florka.
_________________
A co do artykułu i samego wzmacniacza. Co za absurd! 0,004% zniekształceń z single ended. 100 dB S/N. No i te 12 W z triody SE o mocy admisyjnej wynoszącej... 13 W. Już to widzę.
I te pasmo, rozciągające się aż do niebosiężnych... 7 kHz :lol: Chyba się komuś przecinek przesunął, nie tylko tutaj zresztą.

Istotnie, fizyka alternatywna pełną gębą.

Pozdrawiam,
Jakub

Wiech
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 369
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Wiech » śr, 10 kwietnia 2019, 11:12

Kiedyś czytałem rosyjski artykuł o wzmacniaczach SE i PP na tej lampie, w którym autor zalecał oprócz biasu z prostownika dodanie rezystorów katodowych wielkości 2-20 om w celu łatwiejszego zrównoważenia kanałów.
Czyli rezystorem w katodzie regulujemy ( ustawiamy ) mniej więcej podobne prądy a polaryzacją dokładne wartości.
Wg autora publikacji wstawienie rezystorów katodowych polepsza liniowość pracy lampy.
Wg mnie w comp-EL53b te rezystory katodowe powinny mieć wartości o rząd lub nawet dwa wielkości mniejsze.
Pozdrawiam
Wiesław

valves
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2016, 03:07

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: valves » czw, 11 kwietnia 2019, 18:18

Witam ponownie,
trudno odnieść się do wypowiedzi zamieszczonych wcześniej bo nie wyjaśniają problemu....
napotkałem natomiast w Application Considerations RCA 6AS7:
Always use self bias; fixed bias must not be used
nie wiem na ile jest lampa odpowiednikiem użytej w rzeczonym wzmacniaczu 6H13C ale to rzuca jakieś światło.....

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3508
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: gsmok » pt, 12 kwietnia 2019, 11:11

Wiech pisze:
śr, 10 kwietnia 2019, 11:12
.......
Wg autora publikacji wstawienie rezystorów katodowych polepsza liniowość pracy lampy.
....
I słusznie - w końcu rezystory katodowe tworzą ujemne sprzężenie zwrotne.
Pozdrawiam
GSMOK

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4213
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Romekd » pt, 12 kwietnia 2019, 12:27

Witam.
kubafant pisze:
wt, 9 kwietnia 2019, 12:53
Niezupełnie, końcówka mocy z polaryzacją stałą zachowuje się inaczej niż taka sama z polaryzacją katodową. Największe różnice występują przy dużym wysterowaniu lamp. W przypadku triod przeważnie nie stosuje się polaryzacji katodowej, bo wymagane duże przedpięcie przekłada się na niepotrzebnie traconą moc zasilacza.
Dlatego stosując polaryzację mieszaną (ze sztywnym względem masy minusem na siatce i dodatkowym rezystorem w obwodzie katody), można ograniczyć straty mocy na rezystorach katodowych i zasilaczu, zachowując jednak pewien stopień (oczywiście mniejszy) automatycznej regulacji. W tego typu rozwiązaniach nie widzę nic nieprawidłowego (z technicznego punktu widzenia są one całkowicie poprawne). Sam wiele lat temu przedstawiłem podobne rozwiązanie, z tym że rezystor katodowy zastąpiłem źródłem prądowym z tranzystorem, zablokowanym kondensatorem elektrolitycznym dla sygnałów m.cz.
kubafant pisze:
wt, 9 kwietnia 2019, 12:53
Nie podoba mi się takie podwójne rozwiązanie, podobnie zresztą jak i cały ten schemat. Kto go zaprojektował?
To prywatny pogląd Kolegi, innym takie rozwiązanie może się podobać. Schemat jak schemat, tylko dane techniczne wzięte z sufitu, podobnie jak parametry wszystkich innych rozwiązań tego autora... Dla mnie ciekawostką na przedstawionym schemacie jest transformator głośnikowy o dwóch uzwojeniach wtórnych, z których każde (wg podanych na schemacie informacji) przystosowane zostało do obciążenia impedancją 4 Ω. Znając podejście autora i poziom jego wiedzy, nie zdziwiłbym się, gdyby w jego ocenie można je było połączyć równolegle, uzyskując wyjście dopasowane do kolumn głośnikowych o impedancji 4 Ω, oraz szeregowo, uzyskując wyjście dopasowane do głośników o impedancji 8 Ω... :lol:
gsmok pisze:
pt, 12 kwietnia 2019, 11:11
Wiech pisze:
śr, 10 kwietnia 2019, 11:12
.......
Wg autora publikacji wstawienie rezystorów katodowych polepsza liniowość pracy lampy.
....
I słusznie - w końcu rezystory katodowe tworzą ujemne sprzężenie zwrotne.
Jednak w tym konkretnym przypadku rezystor katodowy został połączony równolegle z kondensatorem, więc ujemne sprzężenie zwrotne działa jedynie dla DC i bardzo niskich częstotliwości. Można było zablokować kondensatorem tylko część tej rezystancji (dając dwa rezystory połączone szeregowo, w tym tylko jeden zbocznikowany kondensatorem). Można też było dodatkowo włączyć w obwód katody lampy mocy uzwojenia wtórne transformatora głośnikowego, zmniejszając w ten sposób wzmocnienie stopnia i obniżając poziom generowanych przez niego zniekształceń nieliniowych.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3508
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: gsmok » pt, 12 kwietnia 2019, 19:51

Nasz oczywiście rację. Pisząc o sprzężeniu zwrotnym odniosłem się do uwagi o rezystorze katodowym i nie popatrzyłem na schemat, na którym jest on zbocznikowany kondensatorem, który je likwiduje dla składowej zmiennej sygnału. Moja wina.
Pozdrawiam
GSMOK

valves
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2016, 03:07

Re: Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: valves » sob, 13 kwietnia 2019, 15:39

Witam,
Dlatego stosując polaryzację mieszaną (ze sztywnym względem masy minusem na siatce i dodatkowym rezystorem w obwodzie katody), można ograniczyć straty mocy na rezystorach katodowych i zasilaczu, zachowując jednak pewien stopień (oczywiście mniejszy) automatycznej regulacji.
- jakoś mało zrozumiałe jest dla mnie to stwierdzenie.....
=prąd lampy płynący przez katodę będzie zależał od napięcia podanego na siatkę i on decyduje o tym i nie można mówić o jakiejkolwiek "autoregulacji" albo albo !
=na czym miałoby polegać ograniczenie mocy strat skoro prąd płynie przez rezystor katodowy tak czy inaczej ?
chyba, że część prądu płynie osobno i równolegle przez kondensator jednak zasilaczowi to wsio jedno tak czy inaczej....

pozdro

Awatar użytkownika
Marek7HBV
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 465
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: Marek7HBV » sob, 13 kwietnia 2019, 15:43

valves pisze:
sob, 13 kwietnia 2019, 15:39

=prąd lampy płynący przez katodę będzie zależał od napięcia podanego na siatkę i on decyduje o tym
Ważne jest tylko napięcie między siatką a katodą!

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 744
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki bias w COMP-EL 53b

Post autor: kubafant » sob, 13 kwietnia 2019, 18:59

valves pisze:
sob, 13 kwietnia 2019, 15:39
=prąd lampy płynący przez katodę będzie zależał od napięcia podanego na siatkę i on decyduje o tym i nie można mówić o jakiejkolwiek "autoregulacji" albo albo !
:shock:

Do książek, do książek, do książek! Podstawowe sprawy: potencjał, napięcie. Bez tego ani rusz, naprawdę.

_________________

Romku, oczywiście masz rację - rozwiązanie z mieszaną polaryzacją nie jest niewłaściwe pod względem technicznym. Napisałem, że mi się nie podoba, bo nie jest to rozwiązanie eleganckie, jakie z przyjemnością widzi się na schemacie, tylko jakiś mischling. Podobnie zresztą jak stosowanie triod z zasilaczy do wzmacniaczy m.cz., które się do tego wybitnie nie nadają, jedno zresztą wynika z drugiego.

Pozdrawiam,
Jakub

ODPOWIEDZ