Nieznany transformator głośnikowy

Transformatory głośnikowe, międzystopniowe, sieciowe.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

plastikowy
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 8
Rejestracja: czw, 14 czerwca 2012, 00:35
Lokalizacja: Gdańsk

Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: plastikowy » pt, 3 marca 2017, 00:53

Witam wszystkich po dłużej przewie,
rzadko tu bywam, ale mam zamiar to zmienić w niedalekiej przyszłości.
Dłuższy czas temu skompletowałem elementy do budowy wzmacniacza PP na 2x 6N2P-EW i 6p14p;
zakupiłem i to wcale nie tanio, takie transformatory...
teraz nie pamiętam nawet od kogo (może ktoś się przyzna) - pamiętam że na aledrogo ze 4 lata temu
pan zapytany o pomiary pasma przenoszenia mówił że to "hi end"
mam jednak problem z określeniem funkcji poszczególnych odczepów:
po stronie wtórnej jest symbol "+" na który omomierz nie reaguje w żaden sposób gdy zwieram do rożnych elementów...
0 4 8 to rozumiem ;-)
Raa 8200 Ω
a teraz gwóźdź programu strona pierwotna:
A S S1 A1
brak odczepu środkowego
a pomiędzy S/S1 jest ok 180 Ω
A/S 113 Ω , S1/A1 113 Ω
między A/A1 396 Ω
czy istniej możliwość zastosowania tego transformatora w trybie pentodowym ?
czy mogę po prostu połączyć S i S1 ?
w góry dziękuję za wskazówki !
Załączniki
TGp 25.JPG

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: painlust » pt, 3 marca 2017, 07:11

A ten PLUS nie ma połączenia z żadnym pinem A;S;A1:S1 ?

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: tuxcnc » pt, 3 marca 2017, 07:18

Wygląda na to, że autorowi tego cuda zabrakło styków po jednej stronie karkasu, więc wykorzystał jeden po drugiej stronie.
Oznaczenia są intuicyjne i najzwyczajniej inaczej być nie może :
0-4-8 uzwojenie głośnikowe
A, A1 anody pentod końcowych
S, S1 siatki drugie pentod końcowych
+ plus zasilacza anodowego (środek uzwojenia pierwotnego)

plastikowy
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 8
Rejestracja: czw, 14 czerwca 2012, 00:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: plastikowy » pt, 3 marca 2017, 08:03

uff... dziś "+" ożył !
rzeczywiście jest tak jak mówicie "+" ma ok.90 ohm do obu odzczepów S i S1
to załatwia sprawę! dziękuję
czego mogę się spodziewać po takiej konstrukcji ? takie rozwiązanie ma jakiś negatywny wpływ ?

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 653
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: slawekmod » pt, 3 marca 2017, 08:05

Masz transformator z odczepami UL więc wszystkie chwyty dozwolone w PP :)
Mój PP EL84 gada w trybie UL i jest ok.

Ja posiłkowałem się tym schematem, trochę jest błędów w obliczeniach no i ja rozdzieliłem rezystory katodowe ale schemat generalnie ten wykorzystałem http://tubevalley.weebly.com/projekt-wzmacniacza
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/


plastikowy
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 8
Rejestracja: czw, 14 czerwca 2012, 00:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: plastikowy » pt, 3 marca 2017, 08:29

czyli UL na 43%
slawekmod dziękuję za schemat, mam w planie coś na stylu Leben'a z odwracaczem "floating paraphase"
pewnie założę oddzielny wątek na tę okoliczność
dziękuję za szybką pomoc ! i pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 653
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: slawekmod » pt, 3 marca 2017, 08:31

Ja zrobiłem akurat z podanego wcześniej schematu zmieniając go nieznacznie ale jak lubisz pogrzebać w elektronice to czeka Cię fajna zabawa, warto sprawdzić kilka rozwiązań na próbnym chassis - wygodna sprawa. Powodzenia.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

plastikowy
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 8
Rejestracja: czw, 14 czerwca 2012, 00:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: plastikowy » śr, 7 lutego 2018, 23:10

mam do Was pytanie; transformator z tematu jest opisany przez producenta jako Raa-8200;
staram się to potwierdzić pomiarami- policzyłem przekładnię podłączając do jednej połowy uz. pierwotnego A-(+) napięcie 269V
a pomiędzy 0-8R na uz. wtórnym otrzymałem 16V (bez obciążenia) pomiar zwykłym miernikiem
przekładnia 269V/16V=16.8
wzór na Ra dla SE, Ra=(n1/n2)^2*Ro ->Ra=16.8^2*8 -> Ra=2258R
gdyby dodać obciążenie na wtórnym 8R, to napięcie pewnie by przysiadło ze 2V
a Ra wyszłoby 2950R
w książce"Lampy elektronowe w aplikacjach audio" A.Zawada stosuje współczynnik 0,9 uwzględniający straty
n=0,9pierwiastek(Raa/Robc)
więc gdyby uwzględnić straty to Ra pod obciążeniem = 3278R
teraz Raa=2Ro gdzie Ro to rezystancja obciążenia po przetransformowaniu do obwodu pierwotnego(czyli moje Ra )
wychodzi Raa=6555R ... do 8200R daleko
czy dobrze to liczę ?

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: painlust » czw, 8 lutego 2018, 08:57

Wystarczy pomiędzy wyjścia anodowe podać napięcie z gniazdka i pomierzyć co jest na wyjściu głośnikowym. A potem policzyć przekałdnie, podnieść ją do kwadratu i pomnożyć razy wartość obciążenia.

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 293
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: faktus » czw, 8 lutego 2018, 09:04

Witam. Kolego Plastikowy przekładnie transformatora najłatwiej obliczyć podając na uzwojenie głośnikowe niewielkie napięcie zmienne. Z tego co napisałeś na uzwojeniu głośnikowym otrzymałeś 16 V podając na jedną połówkę uzwojenia anodowego 296 V. Odwracając sytuację, gdybyś podał na uzwojenie głośnikowe 16 V na całym uzwojeniu anodowym pomiędzy wyprowadzeniami A i A1 otrzymałbyś napięcie 592 V, Bo mamy obliczyć Raa a nie Ra . Czyli przekładnia tego transformatora wynosi 592/16=37. Gdy uwzględnimy sprawność na poziomie 0,9 to otrzymamy 37x0,9=33,3. Wykonawca podał Raa 8200R przy oporności głośnika 8R. Policzmy, przekładnia transformatora obliczamy p= pierwiastek 0,9x8200/8=30,372685 czyli jest zbliżona do obliczonej przekładni transformatora. Niewielkie różnice wynikają z konstrukcji transformatora, czyli dostosowania uzwojenia tak aby najlepiej wypełnić karkas. Myślę, że wyjaśniłem Tobie gdzie popełniłeś błąd, do obliczeń przyjąłeś napięcie jednej połówki uzwojenia anodowego. A przekładnię liczymy w układzie PP od anody do anody. Pozdrawiam.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: painlust » czw, 8 lutego 2018, 09:29

To żadne takie liczenie. Nie ma pewności, że podając 16V na wtórne otrzyma 592V. Tu każdy wolt się liczy bo przekładnie podnosisz do kwadratu. Tak jak pisałem. Trzeba podać napięcie z gniazdka (oczywiście trzeba je zmierzyć dokładnie bo rzadko jest 230V) i pomierzyć to co na wtórnym co do ułamków wolta. Nigdy nie uwzgledniam żadnych współczynników 0.9 i zawsze wychodzi mi dobrze, Warto też zobaczyć czy na odczepie środkowym jest połowa napiecia z gniazdka.

Wiech
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 195
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: Wiech » czw, 8 lutego 2018, 10:44

Podłączanie transformatora głośnikowego wprost do sieci nie jest bezpieczne, lepiej taki transformator podłączyć do uzwojenia anodowego innego transformatora , nie musi być tam wcale 230V, może być i 100V i nawet 24V, byle było bezpiecznie.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: painlust » czw, 8 lutego 2018, 11:40

A dlaczego nie jest? Jakoś stosuję tę metodę od zawsze i nigdy nie było problemu. Trafo głośnikowe ma wiecej uzwojeń na pierwotnym niż zasilające o tej samej mocy, więc tańczyć po stole nie będzie.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3820
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: AZ12 » czw, 8 lutego 2018, 12:47

Witam
Wiech pisze:
czw, 8 lutego 2018, 10:44
może być i 100V i nawet 24V, byle było bezpiecznie.
Napięcie wtórne transformatora głośnikowego w przypadku takiego podłączenia może być mniejsze od 1V w przypadku gdy on ma dużą przekładnię. Trudno jest zmierzyć tak małe napięcie tanim miernikiem cyfrowym.
Ratujmy stare tranzystory!

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 293
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Nieznany transformator głośnikowy

Post autor: faktus » czw, 8 lutego 2018, 18:46

Witam. Szanowny Kolego Painlust dałem przykład obliczenia opierając się na podanych przez Kolegę Plastikowy danych których nie mam jak zweryfikować i pokazałem gdzie popełnił błąd w obliczeniach, a liczyć przekładnię transformatora można na wiele sposobów jak komu wygodnie, więc nie ma się o co spierać. Co do podłączania transformatora bezpośrednio do sieci to nie jest to bezpieczne rozwiązanie, szczególnie dla kogoś niedoświadczonego kto chce sprawdzić tak posiadany transformator. W przypadku uszkodzenia transformatora możemy mieć galwaniczne połączenie sprawdzanego uzwojenia z siecią co grozi porażeniem, a z tym nie ma żartów. Dlatego najbezpieczniej jest podłączyć w badanym transformatorze do uzwojenia głośnikowego niewielkie napięcie zmienne dokładnie zmierzone np. z uzwojenia żarzenia i pomierzyć napięcie pomiędzy wyprowadzeniami dla anod lamp mocy, bo te napięcie jest istotne aby obliczyć przekładnię transformatora dla układu PP, i dokonać niezbędnych obliczeń uwzględniając sprawność lub nie jak kto woli. Oraz sprawdzić napięcie pomiędzy każdym z tych wyprowadzeń i wyprowadzeń UL jeśli są a środkiem uzwojenia czy napięcia te są równe ot i wszystko. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ