Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Transformatory głośnikowe, międzystopniowe, sieciowe.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 09:17

faktus pisze:
śr, 7 marca 2018, 16:07
Witam. Kolego Romku w jednym z tematów o transformatorach głośnikowych podczas dyskusji, Kolega Piotr sugerował zastosowanie rdzenia toroidalnego przystosowanego do mocy pięciokrotnie większej niż potrzebna moc transformatora głośnikowego, jeśli chodzi o optymalną wielkość rdzenia w takim zastosowaniu. W tym przypadku, gdyby przyjąć te kryteria to 40 VA/5= 8VA. Czyli ten transformator mógł by być teoretycznie zastosowany do wzmacniacza 8 watowego, jeśli przyjmiemy ten współczynnik. Ciekawe jakie dla tej mocy będą zniekształcenia. Co do zniekształceń w dolnym odcinku pasma, to sądzę, że są spowodowane przyjętą zbyt wysoka jak dla transformatora głośnikowego przenikalnością magnetyczną rdzenia wszak jest to transformator sieciowy. Pozdrawiam.
Kolego faktus. Z góry przepraszam ze wtrącam się do Twojego zapytania skierowanego do Kolegi Moderatora Romana, ale że zadałeś je publicznie to pozwolę dodać i swoje zdanie.

Po pierwsze nie uważam rdzeni toroidalnych za odkrycie na miarę wynalezienia koła okrągłego i zastąpienia go gorszym bo kwadratowym. Toroidalne rdzenie trudniej jest motać a tylko łatwiej jest zwinąć w okrąg z cienkich blach o składzie chemicznym dającym mniejszą stratność i pracę w szerszym zakresie zmian częstotliwości, ale przez co bardziej kruchych. Technologia formowania cienkich blach w rdzenie zwijane o prostokątnym przekroju okna była przecież znana i technologicznie opanowana już w czasach PRL-u, dla rdzeni CP i RZC, a jeżeli miały pracować w szerszym zakresie częstotliwości roboczych, walcowanych przez walec w walcowni w takim kierunku, aby strukturę krystaliczną niezorientowaną zorientować. A jak to zrobić to wiedział już technolog i walcowniczy w walcowni blach transformatorowych. Empiryczne współczynniki od 3 do 5 z pierwiastka mocy to były dobre dla radioamatorów humanistów i to zanim wymyślono normę hi-fi. Bardziej techniczni liczyli nasycenie rdzenia w jego objętości żelaza. Dzisiaj jak chcesz zejść z dołem pasma albo zmniejszyć zniekształcenia, to pozostaje tylko szukać rdzeni o wysokiej początkowej przenikalności magnetycznej i to jak najbardziej liniowej dla częstotliwości poniżej 50Hz, bo dla tych im bliżej zera Hz tym przenikalność magnetyczna jest większa. Poza tym szukać rdzeni o dużym przekroju okna do przekroju poprzecznego czy powierzchni kształtki, bo to daje więcej miejsca na motanie i zwiększenie średnicy drutów przez co straty w miedzi będą mniejsze i więcej "pary" pójdzie w głośniki zamiast w grzanie miedzi.
W grubych drutach nawojowych zjawisko naskórkowości prądu jest silniejsze i to im wyższa częstotliwość tym bardziej. Jak to przekłada się na jakość dźwięku? Dzisiaj rozmawiając o sucientach i transjentach, nikt tym specjalnie się nie przejmuje.

Co do: "Impedancja jest to wielkość zespolona reaktancji i rezystancji." masz rację!
Tych co moją wypowiedź przeczytali przepraszam za wprowadzenie w mój błąd który niniejszym prostuję.

Ale mnie to nie wolno raz się pomylić bo od razu "sianie zamętu"? A Wy "kwiatków" zapodajecie bez umiaru i tak ma zostać?
Proszę też sprostować i przeprosić czytających!

Pozdrawiam
Enro 8)

PS
Różnicy pomiędzy transformatorem sieciowym a głośnikowym nie ma! Jest tylko kwestia doboru blachy rdzenia do zastosowania transformatora jaki wymyśliliśmy sobie.

Awatar użytkownika
kubafant
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 262
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: kubafant » pn, 15 października 2018, 17:08

Enro pisze:
pn, 15 października 2018, 01:13
Może zamiast przytyków i obrażania (...)

Przypomnę Ci że Kolega Tomek zapoczątkował Wasz atak na mnie (na "nowego", bo nie wiadomo skąd się tu wziął) nazywając mój temat "gównem" (...)

Jak on mnie raczył ośmieszać, to ja nie mogę się bronić przed jego napastliwością? Bo co? Bo dlaczego?
Frgamenciki te i inne, rozsiane tu i tam, których nie chce mi się wyszukiwać. Kolego pojmij jedną rzecz: nikt Cię tu nie atakuje ani nie ośmiesza, co najwyżej zwraca Ci się uwagę na błędy. Rozróżnij te dwie rzeczy: potępianie osoby i potępianie jej działań/wypowiedzi. Jest różnica.
Przypomnę Ci że Kolega Tomek zapoczątkował Wasz atak na mnie (na "nowego", bo nie wiadomo skąd się tu wziął) nazywając mój temat "gównem" a Ty poparłeś jego post swoimi "świętymi słowami", i ostatecznie mój temat wylądował dzięki Wam w koszu! Jak on mnie raczył ośmieszać, to ja nie mogę się bronić przed jego napastliwością? Bo co? Bo dlaczego?
Teraz to już po prostu kłamiesz. Kolega Tomek nazwał gównem wzmacniacze SE, tanie i prymitywne rozwiązanie układowe, skwitował w ten humorystyczno-rubaszny sposób niską jakość idącą w parze z wielką popularnością, zwłaszcza w środowisku audiofilskim, w żadnym zaś razie nie nazwał gównem twojego tematu. Zresztą, nie trzeba mi wierzyć na słowo, mam tu cytat:
(...) wzmacniacza SE o którym z góry wiadomo że był, jest i będzie gównem, niezależnie od tego co gdzieś tam na audiostereo napiszą.
Zgadzam się z tym, dlatego poparłem słowa Kolegi, na co z kolei Ty zareagowałeś w ten sposób, że wyprosiłeś nas ze swojego tematu.

Niestety nie da się już w pełni zrozumieć tamtej wymiany zdań bo poczyściłeś swoje wypowiedzi.
A Ty maturę zdałeś?
Nie! :lol:

Ja się poddaję. Jak ktoś ma jeszcze ochotę niech dyskutuje.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 17:30

No to nie dokuczaj mi "z inżynierem" a jak bardzo chcesz to chociaż dodawaj -z niedouczonym.
Pracy dyplomowej nie pisałem bo inne rzeczy wydawały mi się wtedy ważniejsze. Później doszedłem do wniosku że to tak mnie się tylko wtedy wydawało.

Jak polutuje swój wzmacniacz Single Ended na sieciówkach z Amatora 2 stereo to zaproszę Was na odsłuch.
Zobaczycie! "Kopary" Wam poopadają! :lol:

Pozdrawiam
Enro
Ostatnio zmieniony wt, 16 października 2018, 11:26 przez Enro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 17:43

kubafant pisze:
pn, 15 października 2018, 17:08

Teraz to już po prostu kłamiesz.
Wolałbym: "przez nieuwagę minąłeś się z prawdą"

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2454
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Boguś » pn, 15 października 2018, 18:45

Kolego Enro to już zaczyna być nużące. Czego chcesz dowieść ? Czegoś co juz M. Szczurek opisał w swojej książce z lat 50' ? Ja stosując jego wzory nigdy się nie zawiodłem zawsze wychodzi mi dobry transformator. A może chcesz poprawić Cykina ?


Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 22:51

Boguś pisze:
pn, 15 października 2018, 18:45
stosując jego wzory nigdy się nie zawiodłem
A czy na pw zechciał byś się nimi powymieniać? Interesują mnie te zagadnienia. W zamian udostępniłbym to co ja nawymyśałem.

Pozdrawiam
Enro

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2454
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Boguś » pn, 15 października 2018, 23:16

Enro pisze:
pn, 15 października 2018, 22:51
Boguś pisze:
pn, 15 października 2018, 18:45
stosując jego wzory nigdy się nie zawiodłem
A czy na pw zechciał byś się nimi powymieniać? Interesują mnie te zagadnienia. W zamian udostępniłbym to co ja nawymyśałem.

Pozdrawiam
Enro
Mam książki przepisywać ? A jeśli Ciebie te zagadnienia interesują to książki te są ogólnie dostępne. Marian Szczurek - Poradnik Radioamatora. G.S.Cykin - Transformatory Małej Częstotliwości. Mnie zawarta w tych książkach wiedza w mojej amatorskiej praktyce zupełnie mi wystarcza

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 23:30

Boguś pisze:
pn, 15 października 2018, 23:16

Mam książki przepisywać ?
Aż tak to nie! Jak nie uda mi się kupić to może ktoś wypożyczy za kaucją.

Dzięki za pełną informację i pozdrawiam.
Enro

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » wt, 16 października 2018, 11:04

kubafant pisze:
pn, 15 października 2018, 17:08

zwłaszcza w środowisku audiofilskim,
Miły Kolego Kubafan

Zechciej mnie objaśnić w kwestii, której swoim umysłem ogarnąć rady nie daję.

Dlaczego to na jednym Forum Triody, Techniczni odgradzają się od Audiofili jakoby forumowym chińskim murem, częstokroć ich ośmieszając?

Czy jakoby to nie jest tak jak z palącymi i niepalącymi?:

Palącemu, niepalący obok niego nie przeszkadza prawie nigdy!
Niepalącemu, palący obok niego przeszkadza prawie zawsze!


Ośmielę się sformułować tezę że:
Jeżeli Audiofile twierdzą że suscienty i transjenty istnieją, to zapewne tak jest, tylko że My techniczni, nie potrafimy jeszcze tego fizycznie opisać. Nieprawdaż?

Może Humaniści i przedstawiciele innych Wolnych Zawodów z tego Forum zechcą też dorzucić swoje "pięć groszy"?

Pozdrawiam
Enro :D

PS
Może Kolega Tomek Janiszewski zechce też wrzucić swój kamyczek do ogródka moich hipotez?
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. (Ignacy Krasicki)

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 16 października 2018, 12:16

kubafant pisze:
pn, 15 października 2018, 17:08
Enro pisze:
pn, 15 października 2018, 01:13
Może zamiast przytyków i obrażania (...)

Przypomnę Ci że Kolega Tomek zapoczątkował Wasz atak na mnie (na "nowego", bo nie wiadomo skąd się tu wziął) nazywając mój temat "gównem" (...)

Jak on mnie raczył ośmieszać, to ja nie mogę się bronić przed jego napastliwością? Bo co? Bo dlaczego?
Frgamenciki te i inne, rozsiane tu i tam, których nie chce mi się wyszukiwać. Kolego pojmij jedną rzecz: nikt Cię tu nie atakuje ani nie ośmiesza, co najwyżej zwraca Ci się uwagę na błędy. Rozróżnij te dwie rzeczy: potępianie osoby i potępianie jej działań/wypowiedzi. Jest różnica.
Przypomnę Ci że Kolega Tomek zapoczątkował Wasz atak na mnie (na "nowego", bo nie wiadomo skąd się tu wziął) nazywając mój temat "gównem" a Ty poparłeś jego post swoimi "świętymi słowami", i ostatecznie mój temat wylądował dzięki Wam w koszu! Jak on mnie raczył ośmieszać, to ja nie mogę się bronić przed jego napastliwością? Bo co? Bo dlaczego?
Teraz to już po prostu kłamiesz. Kolega Tomek nazwał gównem wzmacniacze SE, tanie i prymitywne rozwiązanie układowe, skwitował w ten humorystyczno-rubaszny sposób niską jakość idącą w parze z wielką popularnością, zwłaszcza w środowisku audiofilskim, w żadnym zaś razie nie nazwał gównem twojego tematu. Zresztą, nie trzeba mi wierzyć na słowo, mam tu cytat:
(...) wzmacniacza SE o którym z góry wiadomo że był, jest i będzie gównem, niezależnie od tego co gdzieś tam na audiostereo napiszą.
Zgadzam się z tym, dlatego poparłem słowa Kolegi, na co z kolei Ty zareagowałeś w ten sposób, że wyprosiłeś nas ze swojego tematu.

Niestety nie da się już w pełni zrozumieć tamtej wymiany zdań bo poczyściłeś swoje wypowiedzi.
Na Forum nic nie ginie. Wypowiedzi nie zostały poczyszczone, lecz w wyniku swojewriemiennoj interwencji moderatora znalazły się w Koszu, wraz z całym tematem. Oto mój post na który się powoływałeś:
viewtopic.php?f=15&t=34716#p351906
tymczasem Twój adwersarz jak gdyby nigdy nic założył nowy temat pod tym samym tytułem:
viewtopic.php?f=7&t=34736
W wyniku czego odniosłeś wrażenie że nic się nie stało, a kontrowersyjne wypowiedzi zostały wyczyszczone.
Trollowanie nalico! :evil:
I to był jedyny kamyczek jaki wrzuciłem do tego flejma, wyłącznie z uwagi na niepotrzebne uczestnictwo w nim poważnych Forumowiczów. Nie karmić trolla!!!
Ostatnio zmieniony wt, 16 października 2018, 16:12 przez Tomek Janiszewski, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Zniekształcenia wnoszone przez transformator głośnikowy

Post autor: Enro » wt, 16 października 2018, 12:24

Oj tam, oj tam! Było minęło! :D

PS
Mój adwersarz to ja sam.

ODPOWIEDZ