Zgrzewarka punktowa

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Alek

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Alek » czw, 4 grudnia 2008, 12:04

Nie ma ryzyka zwarcia. Zostaje jeszcze sporo zapasu. Co do napędu, to wydaje się, że dobrze jest jak jest.

Alek

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Alek » ndz, 15 lutego 2009, 13:23

I oto mam dylemat. Pojawiła się możliwość nabycia zgrzewarki punktowej, jeszcze konstrukcji ZBML (Zakład Budowy Maszyn Lampowych) z 1964r. Do ok. 1993 r. zgrzewarka pracowała w ZWLE, potem pracowała w prywatnym zakładzie.
Zalety: zgrzewarka jest stosunkowo niedroga, dwutorowa (dwa różne prądy zgrzewania), z oświetleniem, historyczna, quasi-trójfazowa ( w istocie wtyczka jest trójfazowa, ale: jedna faza nie wykorzystana, druga zasila oświetlenie, trzecia zasila zgrzewarkę).

Wady: Gabaryty małego biurka, układ czasowy na tyratronach (wymaga włączenia 10 minut przed pracą), pobór średni przy zgrzewaniu 1,5kVA, pobór max 10kVA.
Co tu zrobić...

traxman

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: traxman » ndz, 15 lutego 2009, 13:25

W domu tego nie podłączysz, ale pokaz zdjęcia, pewnie po wywaleniu części środka i ograniczeniu wielkości zgrzewanych elementów dało by się obniżyć pobór mocy.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2085
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Tomasz Gumny » ndz, 15 lutego 2009, 15:44

Alek pisze:Pojawiła się możliwość nabycia zgrzewarki punktowej, jeszcze konstrukcji ZBML (Zakład Budowy Maszyn Lampowych) z 1964r. [...]
Brać! Masz gotowa całą mechanikę. Transformator i sterowanie zawsze można wymienić, chociaż jak by nie patrzeć to też zabytkowy układ lampowy z 1964 roku... :roll:
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

Awatar użytkownika
MarekSCO
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2200
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: MarekSCO » ndz, 15 lutego 2009, 17:59

Alek pisze:I oto mam dylemat. (...) Co tu zrobić...
Wprawdzie odpowiedziałem Ci już na to pytanie w rozmowie na gg, ale na wszelki wypadek jeszcze raz, bardziej szczegółowo może...
Co ja bym zrobił na Twoim miejscu...
Po pierwsze to o czym pisze Tomek -> Brać !
Tu nie ma się nad czym zastanawiać :D
Po drugie...
Alek pisze:Wady: Gabaryty małego biurka, układ czasowy na tyratronach (wymaga włączenia 10 minut przed pracą), pobór średni przy zgrzewaniu 1,5kVA, pobór max 10kVA.
Jeśli podejść do tego w ten sposób, że małe biurko przyda się w pracowni, to jedna wada zmienia się powoli w zaletę...
Tylko trzeba dobrze się zastanowić, czy ewentualne modyfikacje maszyny okażą się niezbędne...
( np przesunięcie głowicy ze środka blatu w inne miejsce ) A jeśli tak, to w jakim stopniu maszyna jest na modyfikacje podatna :D
Po trzecie...
Tomasz Gumny pisze:Transformator i sterowanie zawsze można wymienić, chociaż jak by nie patrzeć to też zabytkowy układ lampowy z 1964 roku... :roll:
Racja, ale... Tutaj był bym ostrożny...
Najpierw zapoznał bym się z walorami obecnej wersji zgrzewarki... Trochę bym na niej popracował ( jeśli sprawna )...
I próbował bym ocenić przydatność, nie zwracając uwagi na aspekt historyczny ( zabytkową elektronikę )...
To często zwodnicze bywa :D
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam


traxman

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: traxman » ndz, 15 lutego 2009, 18:06

Tylko, że przeróbce starego układu sterowania, na nowy półprzewodnikowy, może zyskać cenne kW, aby móc to podłączyć w domu. (Stary układ można zdemontować nieniszcząco i schować w karton - pewnie i tak ma formę bloku)

Awatar użytkownika
MarekSCO
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2200
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: MarekSCO » ndz, 15 lutego 2009, 18:53

:arrow: traxman :)
Na pierwszy rzut oka masz rację :)
Na drugi i na trzeci też...
Ale rzućmy jeszcze raz :D
Oto zastanawiamy się nad zakupem ( zasadnością ) zakupu maszyny i w tym kontekście padło jak rozumiem zastrzeżenie
dotyczące "prądożerności" i długiego okresu startu...
Pisząc:
Racja, ale... Tutaj był bym ostrożny...
Mam na uwadze to, że propozycja modyfikacji polegająca na wymianie elektroniki jest w zasadzie skrajnie radykalna na obecnym etapie...
Raz dla tego, że nie mamy pewności, że dotychczasowy układ nie może współpracować z siecią w warsztacie Alka...
( Alek ma zabezpieczenia 16 A - nie wiem tylko B czy C - a pobór prądu przez maszynę ma było nie było charakter impulsowy - jak rozumiem )
Dwa dlatego, że taka modyfikacja to też koszty...
Trzy - nie możemy powiedzieć, czy modyfikacja maszyny nie będzie musiała sięgnąć dalej - poza tylko wymianę elektroniki...
( Nie wiemy nawet czy ona się w warsztacie Alka zmieści w obecnym kształcie... Może się zdarzyć nawet taka sytuacja, że wymianę
"elektroniki" zdeterminuje nie tyle oszczędność prądu, co oszczędność miejsca - zmniejszenie gabarytów maszyny )
Uogólniając... Chodzi mi o to, że nie mamy obrazu obecnej funkcjonalności maszyny...
Dlatego szukamy radykalnych sposobów na równie radykalne obawy :)
Ja bym się z tym tak nie śpieszył... Ani też nie obawiał zbytnio tego "prądożerstwa" :)
Najpierw wypadało by dokładnie poznać co to truchło jest warte i na ile ( i czy w ogóle ) trzeba go zmodyfikować...
Obawiam się, że nikt na świecie nie wyprodukował jeszcze zgrzewarki do małego warsztatu maniaka lampowego :D
I w tym stanie rzeczy większość obaw traci na znaczeniu...
Nie mówię, że wymiana elektroniki nie będzie miała sensu... może będzie :D
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam

Alek

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Alek » ndz, 15 lutego 2009, 19:12

Dla przypomnienia: obecnie używaną maszynę wykonał Tomek Gumny. Spisuje się ona bardzo dobrze, nie posiada jednak pewnych możliwości zgrzewarki ZBML.
Największym problemem są wymiary zgrzewarki ZBML: długość 1025 mm, głębokość 560 mm, wysokość 1175 mm (bodaj z lampą), wysokość stołu 790 mm. Ciężar 100kg. Elektronika, jak wspomniałem jest oparta na tyratronach.
Czasy zgrzewania: 0,02-0,08s. Maksymalna grubość zgrzewanych detali 1,2 mm (nikiel).
Nasuwa się jeszcze taka uwaga, że w obecnie używanej maszynie optymalny czas zgrzewania jest w większości przypadków w przedziale 0,2-0,4s, co zapewne wynika wprost z mocy.
Założone obecnie bezpieczniki to B16.

Jestem nastawiony na kupno tej zgrzewarki. Druga taka możliwość może się nie zdarzyć. Jeśli się okaże po krótkim czasie, że jest nieprzydatna po prostu spróbuję ją sprzedać. Wydaje się, że chętny może się łatwo znaleźć z uwagi na zerową ofertę zgrzewarek do małych detali na Allegro.
Tak naprawdę problem ma drugie dno i brzmi: "quo vadis?" :? i zostanie szerzej omówiony przeze mnie w kolejnym podsumowaniu rocznym.

traxman

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: traxman » ndz, 15 lutego 2009, 19:13

Jak masz głowicę zgrzewającą, to przy rozsądnych rozmiarach i chęci nie przekroczenia mocy przydzielonej (następne zabezpieczenie jest na słupie i za wymianę trzeba płacić) warto pomyśleć nad pracą buforową z baterii akumulatorów, tylko powiedz mi jakie napięcia musisz mieć przy zgrzewaniu. Konstrukcja jest w miarę prosta, typowy zasilacz PC przekręcony na 14.4V do ładowania, a cały prąd idzie z akumulatorów. Raczej 1000 zgrzewów nikt nie będzie robił w jednym ciągu, a do kilkunastu wystarczy.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2085
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Tomasz Gumny » ndz, 15 lutego 2009, 19:20

traxman pisze:[...]warto pomyśleć nad pracą buforową z baterii akumulatorów
Mniej kłopotliwe byłyby baterie kondensatorów...
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

Alek

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: Alek » ndz, 15 lutego 2009, 19:40

Następne zabezpieczenie jest na klatce schodowej :D . Tam jest 20 lub 25A :D .

traxman

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: traxman » ndz, 15 lutego 2009, 19:44

Tam już jest gL/gG, żebyś nie spalił kabla zasilającego, w starej tablicy domowej będziesz miał gł/gG 16A, czyli kawałek drutu, w nowej S191B16A, czyli normalny, ale prądu udarowego to on nie przetrzyma i wyzwoli. W dalszym ciągu brakuje mocy, to zaledwie 30% tego co potrzebne, pod warunkiem że wyłączysz inne odbiorniki w domu.

Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: komornik12_old » czw, 9 kwietnia 2009, 21:38

Cześć

Przymierzam się do budowy zgrzewarki i mam problem z:
-dostaniem pręta miedzianego-czy ktoś wie czy na terenie 3-miasta można go zdobyć poza złomowcami i firmą "metalzbyt"?
-transformatorem. Nie mam fabrycznego na 4V i moc ok 200W, a nie potrafię dobrze przewinąć transformatora. Czy gdzieś za rozsądną kwotę można dostać takowy? Mam transformator na 5V, ale tylko 5A...

Zgrzewarkę będę wykorzystwał do zgrzewania drobnych detali nie grubszych niż 1mm.

Pozdrawiam
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3294
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: cirrostrato » czw, 9 kwietnia 2009, 23:15

Tomasz Gumny pisze: Mniej kłopotliwe byłyby baterie kondensatorów...
W latach siedemdziesiątych(?) Szwedzi produkowali dla jubilerów zgrzewarki kondensatorowe,miałem w ręku prospekt reklamowy,zadziwiał minimalizmem danych konstrukcyjnych(żadnych schematów,dokładniejszych danych elektrycznych).Cały układ zgrzewający (w niektórych modelach ,,ręcznych"?) przypominał do pewnego stopnia nieco większe szczypce/kombinerki,elektronika(?)wielkości pudełka na buty stała na stole podłączona do szczypiec dwoma przewodami.Z opisu wynikało,że to typoszereg zgrzewarek kondensatorowych.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

roger1pl
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 10 września 2009, 22:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zgrzewarka punktowa

Post autor: roger1pl » pt, 2 października 2009, 21:53

FOTKI ZAŁACZAM NA ZYCZENIE KOMORNIK..
komornik12_old pisze:Cześć

Przymierzam się do budowy zgrzewarki i mam problem .. -transformatorem. Nie mam fabrycznego na 4V i moc ok 200W, a nie potrafię dobrze przewinąć transformatora.
Urządzenie modelowe - do sprawdzenia koncepcji rozwiązania mechano-elektrycznego,
trafo toroid 650W pierwotne DNE 0.65mm wtórne 25mm2 (z obliczeń powinno być 50mm2 -
ale działa) czas regulowany 0.05 - 0.8s napiecie biegu jałowego 2.2V prąd zwarciowy max. teoretyczny > 700A z pomiarów > 400A - zakres miernika sie skończył. prąd minimalny ok. 50A, elektrody wymienne średnica końca 1,5 i 2mm
4.JPG
5.JPG

ODPOWIEDZ