Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3969
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: Romekd » ndz, 4 marca 2018, 22:46

Witam.
Locutus pisze:
ndz, 4 marca 2018, 22:33
Szkoda tylko, że skończyła na smietniku :cry:
Takie są niestety koszty poszerzania wiedzy, choć przypuszczałem co będzie wewnątrz... :oops: Ubolewam, że zmuszony byłem popsuć sprawną wkładkę, ale innej nie miałem, a i ta nie była kompletna (brak obudowy i informacji o typie, pochodzeniu...). Poza tym nikt ze znajomych nie wiedział co to jest i do czego mogło służyć...
W dzieciństwie i młodości byłym bardzo "ciekawski", przez co każdy znaleziony element mechaniczny, elektryczny lub elektroniczny (niesprawny lub zdobyty w większych ilościach!) musiałem rozebrać i przeprowadzić "sekcję zwłok". W wyniku tego poznałem budowę i zasadę działania setek różnych rzeczy...
Teraz bardzo rzadko zdarza mi się popsuć coś dobrego. Obecnie produkowane rzeczy same się psują, zaraz po gwarancji...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: przemak » ndz, 4 marca 2018, 22:56

Romekd pisze:
ndz, 4 marca 2018, 21:49
Witam.
Opisana przeze mnie okrągła wkładka była właśnie zamknięta w owalnej ebonitowej osłonie. Nie pamiętam by na obudowie znajdowały się jakiekolwiek oznaczenia, na samej wkładce węglowej też ich nie było :(

Pozdrawiam
Romek
Czyli nasza ;)

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 656
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: Janusz » pn, 5 marca 2018, 01:02

Albo radziecka.
Swoja drogą, kiedyś szukając danych pewnej prądnicy o rodowodzie wojskowym, stwierdziłem, że CCCP doprowadziło do mistrzostwa utajnianie prawdziwych danych poprzez publikację szeregu równie prawdopodobnych, lecz dość znacznie różniących się od siebie ;)
785mm

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3969
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: Romekd » pn, 5 marca 2018, 10:16

Janusz pisze:
pn, 5 marca 2018, 01:02
Albo radziecka.
Swoja drogą, kiedyś szukając danych pewnej prądnicy o rodowodzie wojskowym, stwierdziłem, że CCCP doprowadziło do mistrzostwa utajnianie prawdziwych danych poprzez publikację szeregu równie prawdopodobnych, lecz dość znacznie różniących się od siebie ;)
Może to ten słynny "rozrzut" parametrów wyrobów produkowanych przez Rosjan... :wink:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Wiech
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 236
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: Wiech » pn, 5 marca 2018, 12:59

Rosyjskie a właściwie radzieckie produkty nie są aż takie złe - przykładem niech będzie prądnica 250kVA prod polskiej , która nie chciała działać z prostownikiem tyrystorowym dużej mocy TS200 - po prostu podczas pracy wywalał regulator tej prądnicy i przestawała dawać zasilanie.
Dostawca agregatu firma H zaproponował zmianę prądnicy na radziecki produkt 150kVA, która z tym prostownikiem sprawowała się idealnie.
Na pytanie czy nie jest za mała - cały układ był obliczony na ponad 200kVA mocy pobieranej.
Dostawca odparł , że ona ma 100% zapasu mocy, jednym słowem ideał - mniejsza gabarytowo, łyka wszelkie zakłócenia i odporna na przeciążenie o 100%.


Wiesław


Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Co to jest?- czyli zaczynamy wieczór zagadek

Post autor: przemak » pn, 5 marca 2018, 21:52

Janusz pisze:
pn, 5 marca 2018, 01:02
Albo radziecka.
Czyli nasza ;)
Mój ojciec jako specjalista od maszyn roboczych i pojazdów miał zajęcia z czołgistami, raz jako dziecko się czołgiem przejechałem nawet wtedy, a potem dostałem cały hełmofon z osprzętem, tzn. dwie słuchawki magnetyczne i laryngofon (albo dwa, nie pamiętam). Słuchawki były rosyjskie na pewno, więc laryngofon chyba też. Nasze - czyli nie niemieckie, chyba, że w latach '60 były używane niemieckie hełmofony z II wojny ;)
Chociaż w szkole czołgistów... może...

ODPOWIEDZ