Kosmonauta? Nie...

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 639
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Kosmonauta? Nie...

Post autor: Alek » ndz, 9 sierpnia 2015, 21:10

to napylarka. Zrobiona z tego, co było pod ręką. Dlatego wygląda bardziej jak kosmonauta niż urządzenie próżniowe.
Załączniki
DSCF2612.JPG
DSCF2613.JPG
DSCF2614.JPG

Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 639
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Alek » ndz, 9 sierpnia 2015, 22:24

Na następnych zdjęciach pokazuję proces napylania oraz już napylone miedzią i tytanem szkiełka.
Załączniki
DSCF2615.JPG
DSCF2618.JPG

Awatar użytkownika
Bobiq
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 470
Rejestracja: wt, 14 października 2003, 18:04
Kontakt:

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Bobiq » wt, 11 sierpnia 2015, 14:41

Bardzo ładna!

Jako opcję możesz wstawić magnetron:

https://youtu.be/c4Sic1DRXJI
Pionier U2

Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 639
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Alek » śr, 12 sierpnia 2015, 08:58

Rozważam to. Jest to dobre przy nanoszeniu takich materiałów, jak Mo, W, ITO. Rozważam też dodanie wielu udogodnień: obrotu stolika z napylaną powierzchnią, dodanie jeszcze jednego parownika, pomiaru grubości warstwy czy też wzbudnika indukcyjnego do lutowania w próżni.
Nota bene czeka jeszcze na uruchomienie układ próżniowy trzykrotnie większy ("pożyczyłem" zeń na razie blok sterowania). Do tego drugiego mam klosz chłodzony wodą, w sam raz dobry na piec próżniowy o objętości komory około 20 litrów.

Awatar użytkownika
Bobiq
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 470
Rejestracja: wt, 14 października 2003, 18:04
Kontakt:

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Bobiq » śr, 12 sierpnia 2015, 11:54

Obrót stolika na pewno się przyda. Jak chcesz zrealizować pomiar grubości warstwy?
Pionier U2


Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 639
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Alek » śr, 12 sierpnia 2015, 12:17

Na kwarcu, dziś wszyscy tak robią.

Awatar użytkownika
Bobiq
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 470
Rejestracja: wt, 14 października 2003, 18:04
Kontakt:

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Bobiq » śr, 12 sierpnia 2015, 21:57

Ok, czyli mikrowaga kwarcowa.
Trzeba pamiętać aby mikrowaga znajdowała się na tej samej wysokości co próbka, należy też unikać efektu przysłaniania (shadowing), który zakłóca pomiar.
Pionier U2

Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 639
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Kosmonauta? Nie...

Post autor: Alek » czw, 13 sierpnia 2015, 08:12

Po głębszej analizie uznałem, że wyrzutnię magnetronową umieszczę w innej, mniejszej nieco komorze, wykonanej zresztą ze starego zaworu klapowego od PDO800. Zmiana ta podyktowana jest faktem, że uniknę w ten sposób smutnej konieczności chłodzenia magnesu. W zasadzie wszystkie podstawowe części do budowy takiego układu mam. Pozostaje wspawać przepust wysokiego napięcia we flanszę KF25 i sporządzić targety. Prawdopodobnie układ będę pędził z samej pompy obrotowej, bo i tak będę musiał dozować gaz (argon dla metali, tlen + szlachetny dla ITO) do komory.

ODPOWIEDZ