Tetroda napięciowa

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Matizz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1196
Rejestracja: wt, 4 lipca 2006, 10:58
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Tetroda napięciowa

Post autor: Matizz » pt, 16 stycznia 2015, 22:51

Cześć.
jacekk pisze:W normalnych warunkach i przy sprawnych lampach raczej mikrofonowanie jest niezauważalne nawet przy zwykłych lampach. Co innego jak ktoś wzmacniacz postawi koło głośnika albo użyje się lamp które już mają swoje "przechodzone" mimo że elektrycznie są wciąż sprawne. Ciekawe ile jest jeszcze jest tych "prawdziwych" tetrod które można by jakoś wykorzystać domowo. Prawdziwych w cudzysłów zamknąłem, a to z powodu że jednak cztery elektrody to nie to samo co pięć ;)
Co rozumiesz pod pojęciem lampy "przechodzonej" ?

Pozdrawiam
M.
kontakt - PW, mail - jezussm@gmail.com

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3474
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Tetroda napięciowa

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 16 stycznia 2015, 22:55

Z prawdziwych tetrod tj takich pozbawionych owej piątej elektrody nawet tylko w postaci szczątkowej ramki to mi przychodzą do głowy jedynie lampy nadawcze o koncentrycznym układzie elektrod w rodzaju Q-3,5 (http://frank.pocnet.net/sheets/175/q/Q3-5.pdf ). Oczywiście - zdecydowanie nie do stopni napięciowych, można by natomiast na takiej lampie strzelić sobie wzmaczka "Hi-End-OTL-SE" z obciążeniem anodowym dla prądu stałego w postaci grzejnika wymontowanego spod fotela wagonu kolejowego :idea: Tak tylko na szybko: przy Ia0=1,1A można by oczekiwać na głośniku 15 omów (oczywiście pod warunkiem że obciążenie anodowe będzie wielokrotnie większe, a więc i napięcie zasilania będzie o wiele większe od napięcia występującego na obciążeniu) mocy 9W, a zatem GD30/10 byłby jak znalazł! Pieprzyć sprawność, audiofilskość się wszak liczy! :lol:

Awatar użytkownika
jacekk
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1609
Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Tetroda napięciowa

Post autor: jacekk » pt, 16 stycznia 2015, 23:19

Matizz pisze:Co rozumiesz pod pojęciem lampy "przechodzonej" ?
Przechodzona mechanicznie. Niektórym lampom z biegiem czasu i dużej ilości cykli grzania/studzenia tworzą się luzy w konstrukcji, wszak katoda rozgrzewa się znacznie bardziej niż inne części systemu a więc jakieś naprężenia w moskach być muszą. Jeśli są ciasno spasowane elastyczność mostka załatwi sprawę, jeśli lużniej to niestety z czasem mika się wytrze. Im większa lampa i większe wymiary systemu tym prędzej to zjawisko zachodzi, na przykład EL34 Tesli, mimo emisji w normie brzęczy przy delikatnym stukaniu w bańkę, elektrycznie też to słychać. W mniejszych lampach mniej jest to odczuwalne, ale niektóre EF21 i EF80 które posiadam też mają taką cechę, szczególnie EF21 potrafi dźwięczeć jak lampa bateryjna, ale akurat znając jej historię to wcale się jej nie dziwię ;)

Awatar użytkownika
lamposz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 815
Rejestracja: pt, 6 marca 2015, 22:14
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Re: Tetroda napięciowa

Post autor: lamposz » sob, 27 czerwca 2015, 15:23

6e5p we współpracy z np El84 była by troszkę marnotrawiona, zresztą mocą jej nie daleko do El84. Możną ją za to całkiem ciekawie wykorzystać jako driver np do diabełka :idea: I z tego co pamiętam w jakimś popularnym punkcie pracy jest płaska jak decha :mrgreen:
Poszukuję lamp nadawczo generacyjnych serii T-0x, TBx/xxx, Q-0x, QBx/xxx
Poszukuję 811A/G811, OT400, 833A, OT100, 6146, QE05/40
Pozdrawiam Andrzej

ODPOWIEDZ