Lampa EL504

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4838
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Lampa EL504

Post autor: Romekd »

szalony pisze:
pn, 14 września 2020, 09:36
Trafo ma dwa uzwojenia 6,3V, planowałem spolaryzować na plus żarzenie od EL500, a z drugiego żarzyć EF80 i dać na wyjście zasilacza jako 6,3V.

I to właśnie będzie stanowiło optymalne rozwiązanie.

EDIT:
Jednak patrząc na schemat zasilacza
Obrazek

nasuwa mi się kilka pytań:

- czy przy nieobciążonym wyjściu zasilacza dopuszczalne napięcie na kondensatorze C1 (100 μF/450 V) nie będzie przekraczane? Wg schematu na wyjściu transformatora sieciowego występuje napięcie 340 V dla obciążenia 0,55 A (bez obciążenia tego uzwojenia z pewnością będzie "nieco" wyższe).

- czy wartość rezystancji i moc rezystora R1 nie są aby za małe (wg schematu 40 kΩ/3 W). Zalecane diody stabilizacyjne w źródle napięcia odniesienia typu DZ43/UL1550 mają dopuszczalną moc strat (bez radiatora) na poziomie 250 mW/200 mW, czyli mogłyby optymalnie pracować z prądem 5 mA, a nie ponad 10 mA, który może przez nie przepływać gdy zbuduje się układ zgodnie ze schematem.
UL1550.png
uPC574.png

Na wykresach zaznaczyłem wartość minimalną (moim zdaniem) i optymalną prądu monolitycznych stabilizatorów UL1550 i μPC574. Parametry zachodnich stabilizatorów 33 V są zdecydowanie lepsze od parametrów układu z naszego krajowego CEMI. Współczynnik temperaturowy napięcia popularnych stabilizatorów μPC574 firmy NEC może wynosić 0...±30,3 ppm/°C, a dla UL1550 parametr ten może przyjmować wartości -94 ppm/°C...0...+47 ppm/°C i to w węższym przedziale temperatur. Dla porównania podam, że temperaturowy współczynnik napięcia diod Zenera dla napięcia stabilizowanego 33..43 V może sięgać +1200 ppm/°C (+0,12%/°C), co przy wzroście temperatury wewnątrz obudowy lampowego stabilizatora napięcia z 20°C do 75°C może oznaczać np. wzrost ustawionego napięcia wyjściowego 350 V o ok. 23 V (+6,6%, i to nie uwzględniając wzrostu temperatury diod, występującego wskutek traconej w nich mocy...).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1631
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Lampa EL504

Post autor: szalony »

Cześć, to nie ten schemat, mój jest w AVT1631. Niemniej bardzo Ci dziękuję, wiele się nauczyłem.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4838
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Lampa EL504

Post autor: Romekd »

Oj to przepraszam - kliknąłem w jakiegoś linka w tym wątku i zobaczyłem schemat, do którego się ustosunkowałem :oops:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ

kyller
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 198
Rejestracja: ndz, 10 listopada 2013, 09:36
Lokalizacja: leeds UK

Re: Lampa EL504

Post autor: kyller »

szalony pisze:
pn, 14 września 2020, 09:36
Trafo ma dwa uzwojenia 6,3V, planowałem spolaryzować na plus żarzenie od EL500, a z drugiego żarzyć EF80 i dać na wyjście zasilacza jako 6,3V.
No to powielacz napiecia i mozna dac PL504

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1430
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Lampa EL504

Post autor: Marek7HBV »

Lampy EL504 kosztują ok 40 pln,a za połowę tej sumy można kupić transformator do żarzenia i 2 sztuki PL504. :D

ballasttube
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1656
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Lampa EL504

Post autor: ballasttube »

Z punktu widzenia bezpieczeństwa,nie-oszczędności, można by zastosować dla mostka 4xPY88 transformator 230V/120V, tzw.do sprzętu z USA.
W sumie samo napięcie wyjściowe, stabilizowane przez ten zasilacz, do najbezpieczniejszych też nie należy i też bym nie zachęcał nikogo do włączania się w ten obwód osobiście.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3812
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Lampa EL504

Post autor: Tomek Janiszewski »

Przy braku separacji od sieci niebezpieczne może okazać się dotknięcie samej tylko masy, szczególnie gdy druga ręka lub noga oparta jest np. o kaloryfer. Masa urządzenia daleko nie zawsze połączona jest z przewodem neutralnym sieci energetycznej, w szczególności dotyczy to urządzeń zasilanych przez mostek Graetza właczony bezpośrednio do sieci. To nie Pionier gdzie można włożyć wtyczkę do kontaktu tak aby nie było napięcia na chassis, zresztą i ono może się wówczas tam pojawić gdy przepali się żarówka lub nastapi niekontakt w sekcji wyłącznika sieciowego od strony chassis.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3812
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Lampa EL504

Post autor: Tomek Janiszewski »

A w ogóle to jest sens upierać się na trudno dostępną EL504 w tym akurat zastosowaniu? Istnieje przecież cała gama triod mocy dedykowanych do zasilaczy stabilizowanych, żarzonych z dostępnego tutaj napięcia 6,3V. I tak: nowalowe 6С19П (jeżeli jedna za słaba - zawsze można połączyć równolegle dwie lub więcej lamp), oktalowa EC360, wreszcie słoikowe sowieckie lampy z diabłem 6С33С na czele. Świat stanął na głowie: obecnie na tych lampach masowo kleci się audiofilskie, często urągające logice i kulturze technicznej oteelki, w tym także słuchawkowe co jest niczym innym jak pretendowaniem do Nagrody Darwina (jak już konieczne muszą być słuchawki pędzone lampami - niech będą to E88CC o dużym nachyleniu i niewielkim Ka w układzie SRPP zasilane w miarę jeszcze bezpiecznym napięciem w okolicach 48V; oczywiście powinny to być stare dobre słuchawki H-Fi 400 omów a nie współczesna chińska tandeta 16 omów pomyślana do walkmana zasilanego z dwóch bateryjek), a do zasilaczy pcha się telewizyjne tetrody strumieniowe na które nie ma się lepszych pomysłów. Jeżeli już stosować takie lampy w zasilaczach - to tak aby w pełni wykorzystać jej walory jako lampy ekranowanej. W tym celu siatka druga nie powinna być połączona z anodą (bezpośrednio lub jak w projekcie - przez gitarowcowy rezystor potrzebny tutaj jak dziura w moście) lecz zasilana z pomocniczego źródła napięcia którego ujemny biegun byłby połączony nie z masą lecz z wyjściem stabilizatora. To zapewniłoby właściwe tetrodom i pentodom warunki pracy: stałość napięcia między katodą a ekranem. Dzięki temu wzmocnienie napięciowe wyjściowego wtórnika katodowego byłoby bardzo bliskie jedności a nie wyraźnie od niej mniejsze jak to jest z triodą lub tetrodą/pentodą w połączeniu triodowym, a minimalny spadek napięcia między wejściem a wyjściem zasilacza zostałby wydatnie zmniejszony, można by zastosować mniejsze napięcie zasilające anodę a tym samym wzrosłaby maksymalna sprawność. To pomocnicze napięcie można by oszacować wstępnie na 100V; przy takim zasilaniu siatki ekranującej telewizyjne lampy odchylania poziomego mogą już dostarczyć całkiem konkretnych prądów. Im to napięcie będzie wyższe tym większy będzie mógł być prąd czerpany z zasilacza, ale zarazem wzrośnie minimalne napięcie między katodą a anodą, i zwiększy się niebezpieczeństwo przeciążenia ekranu, czemu należy zapobiegać stosując odpowiedni rezystor w zasilaniu siatki drugiej.
Może zatem warto zweryfikować projekt w kierunku zastosowania specjalnie do tych celów przeznaczonych triod, względnie włączeniu tetrody wyjściowej jak przystało?

ODPOWIEDZ