Co do za lampa?

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Markwa
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 40
Rejestracja: sob, 28 lipca 2018, 14:21

Co do za lampa?

Post autor: Markwa »

Witam.
Ostatnio trafiła do mnie taka lampa. Zastępowała ona AL 4 w philipsie 4-38A. Wygląda na amerykański wyrób, jednak nie jestem tego pewien. Na pewno jest to pentoda bezpośrednio żarzona. Złącze na górze bańki było połączone drutem z jedną z nóżek w cokole, niestety nie wiem z którą. Podejrzewam połączenie w ten sposób anody i siatki drugiej. Na cokole zachowały się resztki cyfr napisanych pomarańczową farbą, prawdopodobnie 25.
Na cokole od spodu jest jeszcze napisane ..Licenced only to extent indicated on carton". Myślę że dotyczy to pewnie gwarancji na lampę, ale możne jakiś producent pisał tak na swoich cokołach.
Dziękuję za każdą pomoc.
Załączniki
DSC_0225.JPG
DSC_0227.JPG
DSC_0231.JPG

Awatar użytkownika
SP6GK
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: czw, 28 lutego 2019, 19:18

Re: Co do za lampa?

Post autor: SP6GK »

Hmmm, zazwyczaj lampy amerykańskie były oznaczane na szkle ale jeśli jest tam jakieś 25 i jest to pentoda mocy bezpośrednio żarzona na socket UX-5/UY to może jest to:
VT-225 https://www.radiomuseum.org/tubes/tube_vt225.html? Lampa ma anodę na kapturku.
Pomarańczowa czcionka była używana min. przez Birmar oraz Rca radiotron.
Warto porównać wymiary bo zdjęcie może być mylące:
https://frank.pocnet.net/sheets/136/3/307A.pdf

Markwa
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 40
Rejestracja: sob, 28 lipca 2018, 14:21

Re: Co do za lampa?

Post autor: Markwa »

Wygląda na to, że to właśnie ta lampa. Prąd żarzenia się zgadza, wymiary też. Co do producenta, patrząc na resztki napisu stawiałbym że to raytheon. Dziękuje bardzo za pomoc.
Pozdrawiam.

ballasttube
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1611
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co do za lampa?

Post autor: ballasttube »

Tak się zastanawiam na tą zastępczością lampy VT225 za lampę AL4.
AL4 nie ma anody wyprowadzonej na górę bańki.
Ale chyba do transformatora głośnikowego daleko z tego noska nie było.
AL4 ma napięcie 4V i aż 1,75A Iż.
Więc był zapas mocy do podżarzenia lampy VT225 bliżej jej znamionowego
Uż=5,5V i Iż=1A.
AL4 jest pośrednio żarzona,a VT225=bezpośrednio żarzona.
Wymaga więc potencjometru odbrzęczacza równolegle do włókna-katody
i z jego suwaka dopiero idzie na masę Rk i Ck.A i tak nieraz słychać brum 50Hz.
Bardziej ta lampa nadawałaby się za AL1,która także jest bezpośrednio żarzona.
No, ale brawo za inwencję dla naprawiacza,który jakoś wybrnął z problemu zastąpienia
lampy AL4 bez dowijki uzwojenia żarzenia do 6,3V.
Inną opcją jest paskudnie prądożerna w żarzeniu ABL1 z Iż ok 2,5A,lub CBL1
albo UBL3 i żarzenie z odczepu uzwojenia pierwotnego transformatora sieciowego
plus ew.opornik redukcyjny napięciem 44V lub 55V i doróbka wyprowadzenia s1 na górę bańki.
Ostatecznie - UBL21 i podobne manipulacje z żarzeniem 55V 0,1A.
Plus - przecokołowanie z loktalu na bocznostyk.
Wszystko-aby obejść 4V żarzenia dużym prądem.I możliwie - przecokołowanie.

ODPOWIEDZ