6E5C zamiast EM1

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Mateusz
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 59
Rejestracja: sob, 21 października 2017, 14:52
Lokalizacja: Nowogard

Re: 6E5C zamiast EM1

Post autor: Mateusz » pn, 22 stycznia 2018, 17:42

A wracając do wpięcia w obwód żarzenia żarówki oraz opornika 30 ohm zrobiłem tak , zaraz po uruchomieniu radia z opornika polecialy kłęby dymu ... Coprawda nie wiem jakiej mocy był opornik , wywaliłem go i zostawiłem samą żarówkę

Mateusz
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 59
Rejestracja: sob, 21 października 2017, 14:52
Lokalizacja: Nowogard

Re: 6E5C zamiast EM1

Post autor: Mateusz » wt, 23 stycznia 2018, 19:12

Witam , wszystko działa jak powinno 😊 dziękuje wszystkim za pomoc .
Załączniki
20180123_190716-1.jpg

kogigogi
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 515
Rejestracja: pt, 19 lutego 2016, 21:14
Lokalizacja: Świdnica

Re: 6E5C zamiast EM1

Post autor: kogigogi » wt, 23 stycznia 2018, 19:50

No i fajnie ..... :D

ballasttube
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1173
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: 6E5C zamiast EM1

Post autor: ballasttube » czw, 10 maja 2018, 13:36

Witam,Kolego.
Zwykle ten podwójny przełącznik-odłącznik jest z tyłu potencjometru siły głosu radia.
I tam się proszę podłączyć.Jak już tam coś"wisi" i idzie na żarzenia lamp i anodę lampy prostowniczej(być może jeszcze po drodze przez opornik drutowy anodowy diody prostowniczej,wtedy podlutowujemy się na miejsce podłączenia jednego końca tego opornika do wejścia zasilania z 230V pod spodem chassis radia),to dobrze jest odizolować więcej kabelka przedłużającego, idącego na takie małe trafko na jego pierwotne wysokonapięciowe i wysokoomowe uzwojonko i tym dłuższym odizolowanym przewodem owinąć istniejące podlutowania i zalać cyną, Oczywiście trzeba to tak zrobić,aby nie zbliżyć do siebie za bardzo tych gołych miejsc, będących pod napięciem 230V, aby nie zrobić zwarcia lub powstania łuku i wypalenia tego miejsca. Najlepiej kupić szeroką koszulkę izolacyjną termokurczliwą i po takim jak wyżej dolutowaniu naciągnąć ją na to grube miejsce lutowania i lekko z zewnątrz przygrzać lutownicą małej mocy,aby koszulka ta się skurczyła i trzymała trwale na tych miejscach lutowania.
Pozdrawiam,
Jacek

ODPOWIEDZ