Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3460
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: gsmok » pt, 26 maja 2017, 20:00

Witam
Od czasu do czasu w Zakładzie Elektroakustyki IRiTM PW odbywają się odsłuchy urządzeń, które powstają przy okazji realizacji prac dyplomowych przez Studentów. Ciągle zapominam o zrobieniu fotek. Do dzisiaj. Oto fotki z odsłuchu przetwornika CA z czterema wersjami stopnia wyjściowego oraz dwóch wzmacniaczy słuchawkowych (w tym jednego hybrydowego). Słuchamy sobie w instytutowym Studiu Nagrań, do którego od dawien dawna zapraszam na odsłuchy i subiektywną ocenę sprzętu użytkowników Forum AudioStereo. Jak zwykle bezskutecznie. Wolą tam się miesiącami kłócić jaki sprzęt brzmi lepiej zamiast zrobić badania ankietowe z udziałem ślepych testów. Ale tak już widać jest z audiofilami.
001.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
002.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
003.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
004.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
005.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
007.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
006.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
008.jpg
Studio i testowany sprzęt audio
Pozdrawiam
GSMOK

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3460
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: gsmok » pt, 26 maja 2017, 20:06

Zapomniałbym o najważniejszym słuchaczu w naszym zakładzie. Jest to kotka Zea (nazywa się jak oficjalny skrót naszego zakładu - Zakład Elektroakustyki), która jest w Instytucie zupełnie oficjalnie (za zgodą dyrekcji itd.). To chyba jedyny taki przypadek na polskich uczelniach.
Kotka pozuje w moim pokoju - nie zwracajcie uwagi na bałagan na półkach oraz na jabłka (moja dieta pomagająca pozbyć się sporej nadwagi :oops: )
zea.jpg
Kotka Zea.
Pozdrawiam
GSMOK

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1695
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: gustaw353 » pt, 26 maja 2017, 20:33

Może nie wszystko dostrzegam, pokoj niezbyt akustyczny. Średnie (dla innych - średnica) i wysokie to sobie szleją ! Niższe rejestry - jako tako te płyty na ścianach (?) osługują ? No i Zea ciut swoim futrem charakterystykę formuje.
Swoją drogą to bym chętnie posłuchał ... choć uszy już nie te.

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3460
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: gsmok » pt, 26 maja 2017, 20:47

No cóż, studio ma już grubo ponad pół wieku. Jest w nim sporo adaptacji akustycznych stałych (głównie podwieszanych więc ich nie widać) i "demontowalnych" w zależności od potrzeb. Odbywają się tutaj nagrania (studio jest połączone z dwoma pokoikami reżyserskimi) zarówno w ramach zajęć laboratoryjnych jak i "na zewnątrz". Oczywiście w żadnym razie nie polemizuję z poglądem, że są lepsze pomieszczenia nagraniowe. Weź pod uwagę, że jest to jednak pomieszczenie "edukacyjne" na uczelni i prace adaptacyjne przed nagraniem są elementem nauki studentów.
Pozdrawiam
GSMOK

Jarek XYD
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: pn, 8 kwietnia 2013, 23:14
Lokalizacja: KO12sr

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: Jarek XYD » pt, 26 maja 2017, 21:01

Fajną masz pracę :) Ta "kolumienka" to kopia słynnych Nautiliusów ?
I chyba widzę na stole gramofon Unitry "Fryderyk" -mam taki sam !


Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3460
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: gsmok » pt, 26 maja 2017, 21:17

Nie narzekam :) (to mało powiedziane). Te kolumny to produkt manufaktury Nykiel Audio. Jest ich zresztą więcej w Zakładzie.
Pozdrawiam
GSMOK

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1049
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: kaem » czw, 1 czerwca 2017, 22:52

Jaką pracę można dostać po ukończeniu tego kierunku z Zakładem Elektroakustyki? Pewno głównym wyborem absolwentów jest realizator dźwięku w Polskim Radiu (choćby regionalnym). Czy są to trudne studia?
Odkręcę kurek lub kupię sznurek.

Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 709
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: Ukaniu » pt, 2 czerwca 2017, 07:43

Pracę się zdobywa a nie dostaje ;-) Realizacja dźwięku to raczej Akademia Muzyczna.
Ja tam cały czas grzeje kolbę ale to parę lat minęło jak ostatni raz zamknąłem drzwi ZEA.
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!

Marek 1974
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 87
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Odsłuch urządzeń wykonanych przez Studentów

Post autor: Marek 1974 » pt, 2 czerwca 2017, 21:43

Ukaniu pisze:Pracę się zdobywa a nie dostaje ;-) Realizacja dźwięku to raczej Akademia Muzyczna.
Ja tam cały czas grzeje kolbę ale to parę lat minęło jak ostatni raz zamknąłem drzwi ZEA.
To co Ja mam powiedzieć. Ukończyłem Technikum Elektroniczne. Potem dyplom mgr inż. energetyka w specjalizacji Inżynieria Wysokich Napięć. A aktualnie zajmuję się wyceną robót głównie w zakresie kolejowej sieci trakcyjnej 3 kV. Tramwajową sieć trakcyjną czasami też wyceniam. Niby praca za biurkiem, ale od czasu do czasu trzeba ruszyć tyłek i wyjechać w Polskę na wizję lokalną. I to sobie chwalę, bo dzięki temu sporo kraju zwiedziłem. Do tego dochodzą wyjazdy na przetargi, które czasami mają miejsce w Sosnowcu, w Krakowie, albo Warszawie. Czasami z kolegami z pracy żartuję, że Warszawę to znam lepiej jak Poznań, w którym aktualnie pracuję.
Ale w wolnych chwilach od czasu do czasu trawię jakiś PCB, lutuję jakiś układ. Żeby nie zapomnieć, jak się lutownicę trzyma w ręku. Bo naprawiać to już nie mam co. Prywatnie to nie ma kiedy.

ODPOWIEDZ