Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Jado » sob, 15 listopada 2014, 17:51

Każdy ma własny punkt widzenia - ja nie narzekam.
Zapewniam, że przyjemnie jest posłuchać muzyczki podczas porannego golenia i nieważne czy będzie to małe czy duże mieszkanie :-)

Temat chyba jest faktycznie poza tematykę tego forum, więc z mojej strony EOT.
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1463
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: krzem3 » ndz, 16 listopada 2014, 08:12

Również nie narzekam, słucham w programu III na małym odbiorniku DAB+.

_idu

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: _idu » ndz, 16 listopada 2014, 13:35

Jado pisze: Taki bajer można dziś zrealizować tanim kosztem :-)
Tanim nie zawsze bo i tak suamrycznie wysztko sie razem dodaje do ogólnej sumy. Na dodatek musisz mieć regulację głośności przy każdym z głośników.
Jado pisze: Nie potrzebne żadne systemy za ciężkie pieniądze - tylko trzeba "wziąć i podłączyć" :-)
Ja podłączę, ty podłączysz, ale nowobogacki Kowalski nie. Ponadto jak nie widać wyeksponowanej nazwy drogiego probudenta to będzie traktowany jako pogardzany "pustak". Jak jesteś np. wziętym adwokatem czy lekarzem to sorry nie możesz jeździć tanim autkiem, być ubrany w ciuchy z lumpeksu i mieszkać w bloku z czasów PRL'u. Nie możesz bo nie będziesz wiarygodny w kwestii poziomu swojego fachu.

krzem3 pisze:Bez przesady z taką samą muzyką i TV w każdym pokoju, moja żona ogląda programy TV inne jak ja, to samo dotyczy słuchania muzyki.
Z jednej strony masz ogromne już parcie na Multiroom (w szerokim pojęciu) i to nawet klitce a nie willi. Ponadto muzyka, radio nie zawsze jest czymś głównym w relaksie e często dodatkowym tłem. Niektórzy mają wieloopokojowe mieszkania - przechodzi z głównego salonu do kuchni i nadal ma wyraźnie dźwięk z TV stojącego tam w salonie. Nie trzeba nagle rozkręcać na full zestawu audio by było słychać dobrze w kuchni. Kiedyś nie było bo były jeden TV i jedno radio w domu. Czasem jak to bogatszy było też drugie tanie radio w kuchni.

Mając żonę i dzieciaki to przecież z góry wiadomo że Ty będziesz słuchal oglądał jedno, żona inne dzieciaki jeszcze co innego. Jeden zasób dyskowy z muzyką filmami ale wiele punktów odsłuchu. A każdy sobie wybiera to co chce. Wygoda. Tego nie zatrzymasz.

krzem3 pisze:To wszystko w mieszkaniu 2-3 pokojowym nie ma najmniejszego sensu, może w piętrowym domu jest do przyjęcia.
Jak nie słucham muzyki, to żona słucha i na odwrót, uczyć się nie ma czego ponieważ znam na pamięć żony nagrania.
Nie obraź się ale już jesteś "wymierającym gatunkiem". Teraz powszechnym jest inne podejście. Zresztą nawet kablówki muszą dać MR nawet do dwupokojowej klitki w bloku. Bo ty chcesz mecz a a kobita woje durne "lilfestyle". Jak w TV masz taka możliwość to czemu tez nie w przypadku audio?
W willi to masz MR na 4 do 6 telewizorów (a i tak jeszcze są narzekania że 6 to za mało!). W małym mieszkaniu w bloku: 2 do 3 TV.

_idu

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: _idu » ndz, 16 listopada 2014, 13:59

krzem3 pisze: Platformy cyfrowe opłacam dla transmisji sportowych.
Ale płacisz też za cała resztę, która masz abonamencie i co gorsze nie możesz z tego zrezygnować. Ta reszta dorzuca się do tej comiesięcznej kwoty.
Ludzi powoli maja dość płacenie sporej kwoty za dzesiątki programów z których oglądają dosłownie kilka - 5 - 8. Gonienie za ilością okazało się gwoździem do trumny płatnej TV - gdzie te czasu jeszcze analogowej sat z pakietem płąnym mającym max ~10 kanałów ale to takich że było co na nich ogładać.... a teraz - powtórki powtórek?
Stąd ta nisza, którą pięknie wykorzystał m. in. Netflix.
Wyniki i NC+ i Polsatu mówią o spadku liczby abonentów (nawet różne "kreatywne" metody liczenia nie pomagają).
Sport. Niemiecki nadawca płatnej TV zbankrutował właśnie przez płatne kanały sportowe. Otworzyło to drogę do Sky Deutschland.
Imperium medialne Murdoch liczy że uda się niekorzystny trend powstrzymać nieco tworząc paneuropejską platformę cyfrową.
krzem3 pisze: Na początku lat 90 tych posiadałem specjalny odbiornik radiowy SAT firmy Technisat do odbioru pakietów muzycznych nadawanych z Colorado USA, retransmisja przez SAT Kopernik, w późniejszym czasie odkupiła prawa firma XSTRA. Ciekawostką było wyświetlanie wykonawcy utworu, nazwy utworu, kompozytora, nazwy albumu na dużym wyświetlaczu pilota.
Później było min. ADR, były też przekazy w NICAM. Nowy oddech dało DVB-S. Obecnie Sky jeszcze to podtrzymuje. Grupa C+ "ubiła" takie usługi. Inni nadawcy wkorzystywali sat jedynie jako wspomagający dosył do strumieniowania z internetu (Holandia - serwis MOOD).
W USA taka dystrybucja sie trzyma mocno a to za sprawą bezpośredniego odbioru z sat przez przenośne urządzenia bez stosowania anten kierunkowych.
http://www.lyngsat.com/packages/Sirius- ... Radio.html
Nie tylko muzyka ale np. też stacje radiowe o profilu sportowym
krzem3 pisze:W tamtym czasie królowały jeszcze anteny o średnicy 150, 180 cm + pozycjoner + siłownik 18" + LNB z polaryzatorem krokowym.
A na pocżatku lat 90-tych w UK, analogowa emisja z satelity Marco Polo pozwalała korzystać z anten o srendicach 40cm i mniejszych (dlatego jeszcze kilka lat temu "krowiaste" anteny 75 - 90cm budziło zdziwienie w UK)
DVB-S pozwoliło zejść nawet do 40cm. 60cm to już było aż nadto. Niestety nieuniknione w 015 roku przejście z modulacji QPSK na 8PSK przy upychaniu trnapondera na maksa (wysokie FEC) oznacza jedno - minimum 80cm.

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Jado » ndz, 16 listopada 2014, 14:14

STUDI pisze:Na dodatek musisz mieć regulację głośności przy każdym z głośników.
Owszem jest - przerobiłem (do łazienki i kuchni) małe kolumienki tonsila dodając do ich wnętrza wzmacniacze na TDA, a sygnał idzie przez potencjometr z wyłącznikem - w razie np. dłuższego wyjazdu na wakacje można kolumienki wyłączyć z zasilania.
Generalnie jednak głośność jest tak ustawiona, że przechodząc z pomieszczenia do pomieszczenia ma się wrażenie ciągłości muzyki - nie słychać różnicy głośności między pomieszczeniami.
A jednoczesnie - to o czym piszesz - nie trzeba rozkręcać na full zestawu w jednym pomieszczeniu, żeby można było słyszeć go z drugiego - można słuchać ze stosunkowo mała glośnością (co dobrze działa na uszy ;-) )

Oprócz słuchania muzyki zestaw ma służyć także (a może przed wszystkim) do słuchania komunikatów głosowych generowanych przez system - w obecnej chwili jest to mówienie godziny, daty, temperatury, itp.... Ale z czasem ich ilość będzie dodawana (tak naprawdę zależy to tylko od wyobraźni, bo na karcie SD można zmieścić tysiące komunikatów na wszelkie sytuacje).
Stąd też zależało mi na tym, aby dźwięk był dostępny w każdym pomieszczeniu - muzyka to tylko taki dodatkowy bonus, choć system robi za elektronicznego DJ'ja i serwuje mi losowo utwory spośród tych 2500 jakie zmieściły się na karcie ;-)

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się przenieść do głównego pomieszczenia, włączyć wzmacniacz lampowy i zasiąść do słuchania muzyki - ale na codzień, przy czynnościach domowych wystarcza "muzyczne tło".

To tyle w kwestii wyjaśnienia jeszcze.
Pozdrawiam

Jado.


_idu

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: _idu » ndz, 16 listopada 2014, 14:44

Jado pisze: System w przyszłości będzie rozbudowany o panele operatorskie w każdym pomieszczeniu umożliwiające np. zdalne przełączenie rodzaju źródła sygnału/utworu, itd....
Po co panel? Przecież w zasadzie masz smartfon pod ręką. Może on być takim świetnym osobistym panelem. Pilot do TV jest już niewygodnym archaizmem....
Zanim pojawiły się smarftfony były systemy typu budowanie rozbudowanych makr do wykonania pełnej sekwencji czynności na wielu urządzeniach - np. chce muzykę z CD- włącz wzmacniacz, włącz kompakt, przełącz wejście, wykonaj play. Jeden przycisk i heja. Teraz prościej jest smartfon - nowoczesne urządzenia multimedialne mają web-interface więc napisanie skryptu automatyzującego całość to pikuś....
Rozważ sterowanie przez sieć za pomocą smartfona - po co płacić za panele?
Jado pisze: Niestety wymaga to interakcji ze strony użytkownika - dopiero kiedy każdy będzie wyposażony w indywidualny (wareable) identyfikator/nadajnik, to takie przełączenie będzie się mogło odbywać całkowicie bezobsługowo (a o to nam przecież chodzi) - w/g profilu preferencyjnego jaki sobie użytkownik ustawi.
Tylko zabraknie sterowania co z tej playlisty chcesz posłuchać. Może niedługo nauczymy się czytać w myślach.
Jado pisze: Przy okazji dzięki za cenne uwagi ;-)
Warto sie przyjrzeć RPi .Na dodatek masz tanią platformę do audio. Nie wszędzie potrzeba DAC'a z prawdziwego zdarzenia (słuchanie w kuchni do kotleta może być z tego wbudowanego portu audio. Ale do pokoju odsłuchowego ten przetwornik DAC podpinany do magistrali I2S jest godny polecenia. WiFi wystarczy dla audio. Gdzieś tylko obok routera stawiasz NAS'a i po problemie.

No i taki plugin, bardzo przydatny: ktoś dzwoni do Ciebie i masz automatycznie ściszany dźwięk.

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Thereminator » ndz, 16 listopada 2014, 15:32

RPi jest już przeżytkiem. Jest co najmniej kilkanaście nowszych i lepszych platform, w tym co najmniej kilka kompatybilnych z RPi.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Jado » ndz, 16 listopada 2014, 15:36

STUDI pisze:[
Po co panel? Przecież w zasadzie masz smartfon pod ręką. Może on być takim świetnym osobistym panelem.
Rozważ sterowanie przez sieć za pomocą smartfona - po co płacić za panele?
Wiem, że teraz jest moda na smartfonizację, ale jak dla mnie za dużo czynności trzeba wykonać - odpalić aplikację, wybrać jakieś podmenu, wybrać funkcję, zatwierdzić....No i ciagle musisz ze sobą wszędzie nosić telefon. Już lepszy byłby jakiś smartwatch (na które teraz zaczyna być lansowana moda).

Przy panelu mogę mieć kilka klawiszy zdefiniowanych na stałe - np. mute, głośniej/ciszej, zmiana kanału audio, itp - dostępnych w ciągu ułamka sekundy, itp...
Panele będę sam wykonywał, więc koszt nie będzie duży ;-)
STUDI pisze:
Jado pisze: Niestety wymaga to interakcji ze strony użytkownika - dopiero kiedy każdy będzie wyposażony w indywidualny (wareable) identyfikator/nadajnik, to takie przełączenie będzie się mogło odbywać całkowicie bezobsługowo (a o to nam przecież chodzi) - w/g profilu preferencyjnego jaki sobie użytkownik ustawi.
Tylko zabraknie sterowania co z tej playlisty chcesz posłuchać. Może niedługo nauczymy się czytać w myślach.
Automatyczny DJ losowo wybiera utwory z playlisty - za każdym razem w innej kolejności, żeby nie wyróżniać żadnych utworów. Natomiast skład tej listy już możesz sobie ustawić świadomie w/g własnego gustu - Twoje ulubione utwory.

Co prawda ogranicza Cie to do zamkniętego kręgu tych samych utworów - znacznie lepsze byłoby ustawienie tylko preferencji co do konkretnego(ych) gatunku(ow) muzyki jaka Cie interesuje i wyciąganie ich z internetu (chociazby radia internetowe o konkretnych profilach). Wtedy mielibyśmy dopływ nowych utworów, bo nawet najdłuższa lista wciąż tych samych utworów po pewnym czasie się nudzi.
Łatwo to zaobserwować słuchając przez kilka dni z rzędu jakiegoś radia komercyjnego FM - po tych kilku dniach zauważamy, że powtarzają się tam wciąż te same utwory (czasami nawet w tej samej kolejności) + te same reklamy.
I człowiek musi zmienić stację lub wyłączyć radio :?
STUDI pisze: Warto sie przyjrzeć RPi .Na dodatek masz tanią platformę do audio. Nie wszędzie potrzeba DAC'a z prawdziwego zdarzenia (słuchanie w kuchni do kotleta może być z tego wbudowanego portu audio. Ale do pokoju odsłuchowego ten przetwornik DAC podpinany do magistrali I2S jest godny polecenia. WiFi wystarczy dla audio. Gdzieś tylko obok routera stawiasz NAS'a i po problemie.
RPi już jest - na razie głównie jako dawca dźwięku ze streamów internetowych lub YT. W przyszłości bardziej jednak interesowała by mnie jego rola jako agregatora informacji z internetu, które potem można by zamieniać na komunikaty głosowe wpuszczane potem do systemu audio.
Przykładowo najnowsze informacje prasowe czytane głosem syntezatora, itp....
Coś w rodzaju asystenta elektronicznego...

Obawiam się jednak, że zaraz nas wywalą do kosza za tematy nielampowe ;-)
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1463
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: krzem3 » ndz, 16 listopada 2014, 17:10

Kolego STUDi, z takimi nowoczesnymi wiadomościami nadaje się wybitnie kolega do Ministerstwa Cyfryzacji.

O radiu ADR zapomniałem wspomnieć, miałem firmy Technisat. Jestem ciekawy czy kolega wyklepał samodzielnie antenę satelitarną?
Ja się założyłem w 1993 roku, że wyklepię młotkiem antenę sat z pokrywy beczki, o średnicy około 50 cm na ogródkach działkowych. wieczorem kolega już oglądał programy z satelity Astra.

Pozdrawiam
krzem3

_idu

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: _idu » ndz, 16 listopada 2014, 18:48

-> Thereminator
I co z tego. Najlepszy super-hiper hardware jest śmieciem bez software.
Są nowe owszem,tlyko np. wejdźmy na stronę np. OpenELEC albo nawet samo KODI (wczęnsiej XBMC) i poszukajmy gotowych stabilnych kompilatów (ale wtedy na takim komputerze ma działać np. Android - a nie za bardzo ufam temu oprogramaowaniu .... wiele tabletów ma problem z dźwiękiem przy kodekach lossless... i nieregularne ciche stukanie).
Nie rajcuje mnie zabawa w beta. Raz się sparzyłem na IPBOX9000. Cieszyłem się jak dzicko gdy znalazł się idiota co to odkupił za 1/4 ceny. Wróciłem do Dreamboxa bo przynajmniej firmware jest stabilne.... Ja najpierw patrzę co jest dostępne ze stabilnego software i potem szukam hardware, nie na odwrót. Szkoda kasy czasu i nerwów

->Jado
Odpalasz przeglądarkę internetową nic poza tym. Smartfon, pecet, tablet i wsio co pojawi się na rynku z przeglądarka HTML.
Przenośne urządzenie - po co - smartfon jest. Wbudowane na ścianie w meblu - czasem "opcja leń" nie zachęca do zwleczenia 4 liter z wyra....

Co do klawiszy. Próbowałeś XBMC i małej klawiatury bezprzewodowej? Wiem jakiś monitorek LCD. Ale to pikuś zaś klawiaturka mieści się na dłoni.

Automatyczny DJ nie każdego kręci. Powiedzmy że mam kolekcję 100 płyt. Jednego dnia chce tego posłuchać innego coś innego. Nie kreci mnie losowanie utworów.
Ocenianie zaś popularności utworu to już znane. Nawet leciwy Rockbox to ma. Foobar na PC też. Ale mnie to nie kręci.

Off-top ostry ale w sumie traktujemy o źródle dźwięku do wzmacniaczy w tym lampowych.... albo do modulatora AM ....

........
Co do ministerstwa cyfryzacji nie potrafię zrozumieć potrzeby jego istnienia. No chyba żeby utrudniać ten proces, to tak.

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Jado » ndz, 16 listopada 2014, 19:59

STUDI pisze: ->Jado
Odpalasz przeglądarkę internetową nic poza tym. Smartfon, pecet, tablet i wsio co pojawi się na rynku z przeglądarka HTML.
Przenośne urządzenie - po co - smartfon jest. Wbudowane na ścianie w meblu - czasem "opcja leń" nie zachęca do zwleczenia 4 liter z wyra....
Na razie nie jestem przekonany do końca - np. tendencja do "załączania swiatła (czy przekaźników) przez stronę WWW" jest moim zdaniem tylko zabawką.
Prawdziwy system sam dba o wszystko i nie wymaga od użytkownika żadnej ingerencji.
W tym wypadku: światlo się samo włącza kiedy użytkownik wchodzi, wyłącza gdy wychodzi - podobnie jest z muzyką/dźwiękiem.
Programuje się tylko raz - powiązania logiczne między zdarzeniami.
Potem nie myśli się o tym - po co bez przerwy przełączać i ustawiać. Własnie w imię wygody i lenistwa należy się tego pozbyć :D
Między innymi własnie po to wprowadziłem automatyczne pobieranie czasu z serwera NTP, żeby już nie musieć myśleć o ustawianiu daty, czasu, roku przestępnego czy czasu letniego/zimowego, itd....

Aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie zaimplementować stosowną funkcję dostępu przez WWW w swoim czasie - jeśli będzie taka potrzeba :-)
STUDI pisze: Automatyczny DJ nie każdego kręci. Powiedzmy że mam kolekcję 100 płyt. Jednego dnia chce tego posłuchać innego coś innego. Nie kreci mnie losowanie utworów.
I na to jest sposób - w tej chwili mam tak zrobione, że jest 25 podkatalogów z muzyką. W każdym katalogu jest wrzucone 100 utworów - np. dyskografia jednego twórcy lub zbliżone tematycznie (styl) rodzaje utworów.
Odtwarzanie losowe działa w obrębie jednego podkatalogu - dopiero po odtworzeniu wszystkich utworów z tego podkatalogu system przechodzi do następnego podkatalogu. Tak więc jeśli interesuje mnie dzisiaj np. electroswing, to wybieram odp. podkatalog i lecą sobie utwory w tej tematyce, jeśli mam ochotę na jazz, wybieram inny podkatalog i lecą kawałki jazzowe.
Tą logikę można by pewnie na kilka sposobów mnożyć i uzależniać od różnych czynników np. pory dnia, dnia tygodnia, ciśnienia atmosferycznego, czy może dnia imienin ;-)
Momentami efekt jest bardzo zbliżony do niektórych stacji komercyjnych, gdzie leci muzyka, a o pełnej godzinie są czytane "wiadomości z internetu".
Nie mam co prawda (póki co) możliwości czytania informacji z internetu głosem, ale te informacje głosowe, które są już dostępne + muzyka tworzą podobny efekt.
Przy czym nie ma oczywiście reklam, a każdy utwór można przewinąć do przodu (lub powtórzyć) jeśli nas nudzi (albo chcemy go jeszcze raz przesłuchać/przetańczyć) :-)

Ale oczywiście - zawsze można to wyłączyć (również zdalnie) i przejść na odtwarzanie tradycyjne np. z CD (przy czym komunikaty słowne informujące o zdarzeniach pozostają cały czas słyszalne - dzięki miksowaniu sygnałów).
STUDI pisze: Ocenianie zaś popularności utworu to już znane. Nawet leciwy Rockbox to ma. Foobar na PC też. Ale mnie to nie kręci.

Off-top ostry ale w sumie traktujemy o źródle dźwięku do wzmacniaczy w tym lampowych.... albo do modulatora AM ....
Popularność utworu to też nie dla mnie - każdy ma swoje upodobania, a ja lubię raczej wyszukiwać to czego inni nie słuchają masowo - jakby na przekór :-)

Takie i podobne efekty na pewno można osiągnąć stosując różnego rodzaju skrypty lub programy - mniej lub bardzie rozbudowane.
Bardziej ciekawym problemem jest to w jaki sposób wyodrębnić przydatne i pożyteczne funkcje w jakie mogą być wyposażone tego typu programy/systemy od tych będących tylko wodotryskami.
W tej chwili to wygląda tak: Wymyśla się, że "fajnie byłoby mieć to....."
Potem się 'to' wprowadza w praktyce, korzysta przez jakiś czas, i dopiero po pewnym okresie okazuje się czy ta nowa funkcja zdaje egzamin, czy też w ogóle się nie korzysta z tej funkcjonalności. A to niestety zajmuje sporo czasu.

Z wcześniejszych doświadczeń wynikło mi jednak, że właśnie bezobsługowość jest największą wygodą dla użytkownika.
Oczywiście - nie w każdej dziedzinie życia ;-)
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Thereminator » ndz, 16 listopada 2014, 20:56

STUDI pisze:-> Thereminator
I co z tego. Najlepszy super-hiper hardware jest śmieciem bez software.
Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi, a przy tym prawie trzykrotnie mniejszy, mniej energożerny i ma więcej GPIO i gniazd USB.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

_idu

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: _idu » ndz, 16 listopada 2014, 21:15

Thereminator pisze: Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi,
Ponoć?
to zadam pytanie czy podłącze do tego wynalazku np. HifiBerry DAC? Tak pytam.... może czepiam się ale jak ma być komaptybilny to nie powinno być żadnego problemu z tym.

Awatar użytkownika
disaster
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: disaster » ndz, 16 listopada 2014, 21:52

Rpi - wielkie rozczarowanie.
Próbowaliśmy toto w robocie wykorzystać jako narzędzie do wyświetlania multimediów.
Ogólnie porażka. Problemy ze stabilnością, z pobieraniem adresu IP z DHCP, ze startem.
Jak ktoś jest hobbystą i lubi się nagrzebać i poużerać - sprzęt w sam raz dla niego.
No i pamięć - użycie karty MLC w takim zastosowaniu jest samobójstwem.
A SLC kosztują kilka razy więcej.
Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Bluetooth + wzmacniacz lampowy

Post autor: Thereminator » ndz, 16 listopada 2014, 22:14

STUDI pisze:
Thereminator pisze: Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi,
Ponoć?
to zadam pytanie czy podłącze do tego wynalazku np. HifiBerry DAC? Tak pytam.... może czepiam się ale jak ma być komaptybilny to nie powinno być żadnego problemu z tym.
Trudno powiedzieć - nie posiadam, ponieważ jestem zacofanym debilem i używam archaicznych płyt CD.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

ODPOWIEDZ