A cóż to za ptaszek ?

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

tedikruk111
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 755
Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
Lokalizacja: Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tedikruk111 » pt, 31 marca 2017, 20:10

Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedi.

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2419
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Boguś » pt, 31 marca 2017, 23:11

tedikruk111 pisze:Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedi.
Wejść na któreś pasmo fal krótkich :wink:

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1356
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper Poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio » czw, 8 czerwca 2017, 13:59

Witam
Co je je ż ?
sam nie wiem,ale pewnie to co nie jest za wysoko :lol: .Przydybałem dziś jeża jedzącego udko kurczaka.Surowe.Było tak-dostałem dla pieska sporo mięsa.Wsadziłem w garażu do chłodziarki campingowej z tzw. pętlą Peltiera.Warto poczytać co to takiego.Takie coś jest 2-funkcyjne,albo chłodzi albo grzeje.A że "słaby" byłem przełączyłem na grzanie.Rano z daleka zobaczyłem na wyświetlaczu temperaturę 60*C.Fajnie! ale nie zapach.Wyrzuciłem obok kompostu dla niemal oswojonego już lisa.A tu niespodzianka.Zarówno lis jak i jeż jest aktywny nocą,a tu akcja w samo południe :)
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
002 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

Awatar użytkownika
whwp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 794
Rejestracja: sob, 26 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Sopot

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: whwp » czw, 8 czerwca 2017, 15:17

tedikruk111 pisze:Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedki.
Zacząłbym od pogonienia srok. U mnie wyparły wszystkie inne ptaki - gawrony/wrony też się poddały :)
Wojtek SQ2KRZ

"..Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda.."

klik

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: klik » czw, 8 czerwca 2017, 20:14

U mnie wrony, sroki, kawki, wróble, sikory, sójki, szpaki, a ostatnio mewy. Są jeszcze jakieś inne, może rudziki, no i wszystkie żyją w komitywie.
To mówiłem ja Kowalik :lol:
PS oczywiście synogarlice też :!:


tiquet
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 310
Rejestracja: śr, 23 lipca 2014, 21:03

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tiquet » czw, 8 czerwca 2017, 21:30

U mnie sroki też żyją w zgodzie z innymi ptakami :wink:

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1686
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: gustaw353 » sob, 10 czerwca 2017, 00:22

A u mnie ze wszystkich ptaków to sroki nie lubią kotów. Atakują je jak Messerschmitt'y

Konstanty
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 405
Rejestracja: ndz, 16 lipca 2006, 19:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Konstanty » sob, 10 czerwca 2017, 14:11

Do mojego ogrodu przylatują dość często sójki i wtedy inne ptactwo znika, nawet sroki i wrony. Sójki są tak drapieżne, przy tym i śliczne, że toleruję ich zachowanie. Ogródek w Warszawie na Saskiej Kępie.

Awatar użytkownika
akordeonista
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 522
Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: akordeonista » sob, 10 czerwca 2017, 17:07

Do Warszawy już kilka lat temu przyleciały i zadomowiły się gołębie leśne, czyli grzywacze albo garłacze. Te mieszkają obok mojego ogrodu, a do mnie przylatują do oczka wodnego a także poflirtować na brzozie. W.
Załączniki
kury_brzoza_02.jpg
Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.

Awatar użytkownika
Lecho
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 410
Rejestracja: pn, 17 czerwca 2013, 19:43
Lokalizacja: Cieszyn ale czeski po tamtej stronie granicy

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Lecho » czw, 20 lipca 2017, 08:01

takich spotkać na ulicy to jest pech, dzik jest dziki, dzik jest zły a w Świnoujściu w szczególności tak jest gdzie akurat na wczasach przebywam
a lasek mieszany, na grzybki by można iść
Załączniki
dzik.jpg
(43.77 KiB) Nie pobierany
lubię szum starej płyty

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1299
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Vic384 » czw, 20 lipca 2017, 12:19

Czesc
Jak w Waszej okolicy jest z jaskolkami ? Dwa lata temu na moim budynku 5 par zaczelo budowe gniazd. Przed sama koncowka jedna jaskolka dostala sie w kocie lapki, a druga z tej pary gdzies poleciala. Pozostale 4 pary wyprowadzily chyba 12 mlodych. W ubieglym roku przylecialy przylecialy 3 pary I zajely dwa stare gniazda I zbudowaly jedno nowe. Wyprowadzily 9 lub 10 mlodych. W tym roku, bardzo pozno przylecialy 2 pary I "zmieszkaly" w starych gniazdach, ale tak jakby z "doskoku": 2 tygodnie w gniazdach, a jeden nie wiadomo gdzie. I tak bylo do ubieglego tygodnia, teraz juz ich nie ma, a tak fajnie swiergotaly nad glowa gdy dolatywaly do gniazd.
Czy u Was tez zmniejszyla sie ilosc jaskolek w okolicy ? Czy podobnie jest z innymi ptakami ?
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1356
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper Poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio » czw, 20 lipca 2017, 13:22

Witaj
blisko mnie jaskółki a właściwie jerzyki gniazdują pod okapami budynku rozdzielni WN 110kV między izolatorami :shock: .Jeśli ktoś podróżuje autostradą A4 m/Chrzanowem a grodem Kraka zobaczy gniazda pod wiaduktami nad autostradą
R.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

Awatar użytkownika
^ToM^
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 373
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: ^ToM^ » czw, 20 lipca 2017, 15:15

A z innej beczki. Czy ktoś może wie, co to za kwiatek? Rośnie u mnie od lat. Pierwszy na wiosnę zaczyna kwitnąć jak jeszcze śnieg na trawie i kwitnie długo, bo może z miesiąc czy dwa ma kwiaty, które są wpierw zielone ale z czasem robią się takie jak na zdjęciu. Po przekwitnięciu ma takie bulwy w których są nasiona.
Załączniki
kwiatek.JPG
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos

Awatar użytkownika
n-krzychu
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: wt, 24 lutego 2015, 01:20

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: n-krzychu » czw, 20 lipca 2017, 15:34

Rozwar wielkokwiatowy?

Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 828
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: staku » czw, 20 lipca 2017, 15:47

Ciemiernik jak nic.

ODPOWIEDZ