A cóż to za ptaszek ?

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3486
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: TELEWIZOREK52 » ndz, 4 grudnia 2016, 21:37

tedikruk111 pisze:A gdzie można wypożyczyć dzika
Zapraszam do Konstancina. Od paru lat mnogo tego towaru.

tedikruk111
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 747
Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
Lokalizacja: Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tedikruk111 » ndz, 4 grudnia 2016, 22:52

Kolego TELEWIZOREK52 ja mam taką propozycję, jak trafisz na kuriera co leci do Krakowa i ma gdzieś co wiezie, to kawałek plandeki i jednego samodzielnego warchlaka w skrzynce po jajkach odbieram i płacę. Ma do posprzątania 300m2 ogrodu. dziewicze od 15 lat. W te rejony "ogrodu"to nawet psiaki zbytnio się nie zapuszczają. Później zrobię aferę że mnie dziki zaatakowały i będzie wesoło.. Kurczę to otwarte elektroniczne forum....
Pozdrawiam.

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3486
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: TELEWIZOREK52 » pn, 5 grudnia 2016, 00:35

Tylko żebyś nie żałował. Nie miałem pojęcia co te bestie przez jedną noc potrafią zrobić dopóki nie zobaczyłem. Największy ugór masz zaorany jak pługiem. :lol:

Awatar użytkownika
whwp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 789
Rejestracja: sob, 26 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Sopot (niestety)

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: whwp » pn, 5 grudnia 2016, 10:35

Ale najsamprzód trzeba chyba kozę pożyczyć, żeby przecinkę zrobiła. Dzika do orania dopiero.
Wojtek SQ2KRZ

"..Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda.."

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1356
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper Poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio » pn, 5 grudnia 2016, 12:10

staku pisze:Dzisiaj rano w naszym karmniku zawitał taki ptaszek :wink:
DSCN2465.JPG
Syn zawołał "O! Pasiasty szczur!" a mnie to na gronostaja wygląda, tylko ten pasek trochę nie pasuje.
DSCN2447.JPG
Zna go ktoś może?
Kurczę! podobny do mojego szwagra (po wypłacie)
R.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------


Awatar użytkownika
Michu
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 414
Rejestracja: ndz, 3 kwietnia 2005, 21:27
Lokalizacja: Żelechów/Warszawa
Kontakt:

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Michu » pn, 5 grudnia 2016, 13:28

Dwie ciekawostki przyrodnicze.
Na jednym ze zdjęć widać dyskretny podsłuch. Pełna rejestracja wszelkich transmisji bezprzewodowych dzięki specjalistycznym antenom:).
Załączniki
14068160_1146381368754777_1617234696206994800_n.jpg
IMG_20160805_150332_1.jpg
Gdy nadejdzie Fallout, pomyśl, gdzie się schowasz?

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1275
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Vic384 » pn, 5 grudnia 2016, 14:15

Czesc
A u mnie w tym roku bylo tylko dwa gniazda jaskolek, ktore wyprowadzily chyba 6, a moze 7 mlodych. W ubieglym roku bylo cztery gniazda i piate zaczete, niedokonczone .Sa dwie rzeczy dodatnie i jedna negatywna: pozytywne bylo to, ze ilosc komarow byla "kontrolowana" , a ponad to, podczas siedzenia przed domem, jaskolki lataly i swiergotaly dwa metry od glowy. Minus byl taki, ze co najmniej raz na dwa tygodnie trzeba bylo sprzatac pozostalosci po komarach.
Pozdrowenia

Radiohead 49
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 118
Rejestracja: pt, 24 października 2008, 17:03
Lokalizacja: Olkusz/Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Radiohead 49 » pn, 5 grudnia 2016, 21:20

Witam,
Kolego tedikruk111 może przydatną będzie informacja że bardzo blisko Krakowa też one są :). Mianowicie w tamtą niedzielę na trasie nr 7 w Węgrzcach, przed maską samochodu przebiegło mi stadko dzików. Było już ciemno i z racji koloru były mało widoczne. Na szczęście wyhamowałem na czas. Powinny jeszcze być na okolicznych polach!
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9556
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tszczesn » pn, 5 grudnia 2016, 22:23

Te miłe zwierzątka spotykam tak raz na tydzień, wracając do domu. Najbardziej w mieście to na skrzyżowaniu Trasy Siekierkowskiej z Wałem Miedzeszyńskim. A lasy dookoła domu zryte równo i metodycznie :)

tedikruk111
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 747
Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
Lokalizacja: Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tedikruk111 » pn, 5 grudnia 2016, 23:27

Witam.
Dzięki za informacje. Pomysł z kozą nie przejdzie, sąsiadkę co chowała kozę dla mleka prawie zlinczowali, bo bez przerwy beczała. Oczywiście koza.A zaczęło się tak niewinnie. Co chłop powinien zrobić w życiu? Chatę, syna, oraz posadzić drzewo.
Przywiozłem z leśniczówki z Kudowy (jak tam jest pięknie jesienią) "zasadzki" jodły i sosny 34 lata temu. Dzisiaj nie są wysokie bo mają dostęp do światła słonecznego i gleba pod jodły jest niezbyt odpowiednia. Brzozy dla matki. Trzy dęby tak obrodziły jak nigdy. Jak nie pozbieram to będzie nieciekawie,już rosną kilkulatki, ze 30 sztuk. Oczywiście pomysł z dzikiem to jest taki jak leczenie dżumy cholerą, ale jeden żarłok to kto wie......Najfajniejsze jest to aby usunąć jedno drzewo (pozwolenie) to muszę zasadzić trzy nowe a już nie mam gdzie! A ptaki? Mają spokój od kotów bo są psy, już im się znudziło szczekanie na ptaszki. Trzeba tylko wesprzeć wróbla bo już prawie ich nie widać.
Pozdrawiam
tedi

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1356
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper Poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio » wt, 6 grudnia 2016, 11:02

TELEWIZOREK52 pisze:Tylko żebyś nie żałował. Nie miałem pojęcia co te bestie przez jedną noc potrafią zrobić dopóki nie zobaczyłem. Największy ugór masz zaorany jak pługiem. :lol:
Cześć
Na zdjęciu boisko które zrobiliśmy dla dzieci z naszego mini osiedla.Pewnej nocy dziki pograły tam w piłkę.Sąsiad razu pewnego ,cały w nerwach opowiadał jak uciekał przed lochą z młodymi,w biały dzień.Nazywa się Dzikowski-on,nie locha..Odpowiedziałem mu tak:
"panie Władziu,członków rodziny się pan boi!,no bez przesady :)
Roman
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

tiquet
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: śr, 23 lipca 2014, 21:03

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tiquet » wt, 6 grudnia 2016, 11:54

Ja u siebie na działce, wokół domu, mam posadzony las (gdzieś 1 hektar) i o dzika trudno (widziałem jednego tylko raz), za to sarnę spotkać nie jet trudno, a zimą są to stałe bywalce. Jelenia też można spotkać, a na zające trzeba uważać, żeby pod koła nie wbiegły (ale zależy to od roku, bo czasami ich nie ma). Ptactwa jest mnogo, różnego gatunku, nawet o dudka nie trudno. Nie raz siedział u mnie na balkonie. A bażantów więcej niż u sąsiada kur :)

Awatar użytkownika
Lecho
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 402
Rejestracja: pn, 17 czerwca 2013, 19:43
Lokalizacja: Cieszyn ale czeski po tamtej stronie granicy

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Lecho » czw, 16 marca 2017, 13:18

ależ wyfruńże ptaszku, nie bój się
Załączniki
predator.jpg
lubię szum starej płyty

klik

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: klik » pt, 17 marca 2017, 13:42

Zaje...cie podobny do mojego Invi'ego. A swoją drogą w okolicy mojej wsi już prawie nie ma zajęcy. Ktoś prawił, że przez to, że wzrosla znacznie populacja lisów :!:

chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2279
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: chrzan49 » pt, 31 marca 2017, 16:41

Dziki przeganialem daaaawno temu na Ziemiach Wyzyskanych.Locy z warchlakami pasiastymi łazily po nas jak mrówki.Z 10 lat temu widzialem pomurnika(proponuje net przeszukać) na zamku w Nidzicy.Może tego tatałajstwa ze 40 par w Polsce.W Zgierzu na balkonie mialem sokoła wędrownego z 8 lat temu ale tylko raz w zyciu gronostaja za Skierniewicami i to w październiku a juz był bialy.Orly przednie i bociany czarne w Bukowinie Tatrz. często.Pelikany na Zatoce Gdanskiej i raz trafił sie sęp pewnie z Hiszpanii.Jerzyki przylatują okolo 15 maja i krążą w stadach tak że na balkon trudno wyjść.Jak były glinianki ze 40 lat temu i stare cegielnie to bylo sporo jaskólek brzegowek ale teraz nie ma.Ostatnio widzialem w okolicach Sandomierza..
Chrońmy dziką zwierzynę.
Tomasz

ODPOWIEDZ