RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3174
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Tomek Janiszewski » pn, 19 lutego 2018, 09:23

Romekd pisze:
sob, 17 lutego 2018, 22:10
Tomku, pod koniec lat 80. sam "zaszalałem" i kupiłem parę (później żałowałem, że tylko jedną) japońskich tranzystorów, bodajże były to 2SA1215 i 2SC2921 (cenowo to był wówczas "kosmos"...),
Hehe, to zupełnie tak jak ja we wczesnych latach licealnych, kiedy to szarpnąłem się na jeden głośnik GDN20/25. Ale to dlatego że sprzętu stereo i tak w domu nie było, najlepsze na co mogłem liczyć to magnetofon Grundig MK235. W późniejszych latach już tego błędu nie popełniałem.
Ale tranzystory o których piszesz i tak odrzuciłbym w przedbiegach. Fuj, taki obskurny plastik zamiast jedynie słusznej obudowy TO-3 :twisted:
których częstotliwość graniczna wynosiła 50/60 MHz.
Przejrzałem parametry tych tranzystorów, istotnie w porównaniu z BD354/355 o podobnej fT rzuca się w oczy o wiele szerszy SOAR; spadek dopuszczalnej mocy traconej zaznacza się dopiero przy kilkudziesięciu a nie przy kilku woltach. Ale z kolei wysoką fT uzyskują one dopiero przy prądach kolektora kilkuset mA, poniżej 0,1A nie wyróżniają się niczym szczególnym. Niestety nie znalazłem stosownych wykresów dla BDY58, a nawet BUYP52 które możnaby uznać za ich słabszych protoplastów.
Obecnie w roli takiej aparatury można wykorzystywać dobre zewnętrzne karty muzyczne, których cena jest dość przystępna, oraz komputer z darmowym oprogramowaniem, więc dla "chcącego" wykonać pomiary urządzeń audio nie stanowi to dzisiaj żadnego problemu...
Niestety na tym się nie wyznaję... :oops:

Pozdrawiam
Tomek

Wiech
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 195
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Wiech » pn, 19 lutego 2018, 19:52

Może Kolega Romekd podałby jakie modele kart poleca do takich amatorskich pomiarów
Pozdrawiam

Wiesław

Awatar użytkownika
Locutus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 786
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Locutus » pn, 19 lutego 2018, 20:53

Jedna z najlepszych do tego celu to E-MU 1616m.
Jest jesnak trochę zabawy ze sterownikami w nowych systemach operacyjnych :twisted:

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3937
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Romekd » pn, 19 lutego 2018, 22:54

Tomek Janiszewski pisze:
pn, 19 lutego 2018, 09:23
Romekd pisze:
sob, 17 lutego 2018, 22:10
Tomku, pod koniec lat 80. sam "zaszalałem" i kupiłem parę (później żałowałem, że tylko jedną) japońskich tranzystorów, bodajże były to 2SA1215 i 2SC2921 (cenowo to był wówczas "kosmos"...),
Hehe, to zupełnie tak jak ja we wczesnych latach licealnych, kiedy to szarpnąłem się na jeden głośnik GDN20/25. Ale to dlatego że sprzętu stereo i tak w domu nie było, najlepsze na co mogłem liczyć to magnetofon Grundig MK235. W późniejszych latach już tego błędu nie popełniałem.
Ale tranzystory o których piszesz i tak odrzuciłbym w przedbiegach. Fuj, taki obskurny plastik zamiast jedynie słusznej obudowy TO-3 :twisted:
Tomku, skłoniłeś mnie do wspomnień... To były piękne czasy technikum, w których większość uciułanych pieniędzy wydawałem na części elektroniczne, literaturę techniczną oraz jakieś przyrządy pomiarowe i warsztatowe. Pamiętasz takie "zjawisko" jak BOMIS-y? Organizowali wyprzedaże nadmiarowych zapasów magazynowych różnorodnej elektroniki (przeważnie za niewielki ułamek ceny; sprzedawali części i płytki na wagę /na kilogramy/), rozprowadzali nowe ale wadliwie wykonane moduły i niepełnowartościowe, choć często jeszcze przydatne amatorom elementy elektroniczne. Wstawałem w nocy, jechałem do Katowic i na miejscu okazywało się, że w nocy przed zamkniętym jeszcze sklepem już zdążyło się zgromadzić prawie 100 osób, chcących tanio kupić różne elektroniczne szpeje na zapas, taki był "apetyt" na elektronikę. Byłem załamany, że mi wszystko wykupią... :wink: W tamtych czasach w elektronice wszystkiego brakowało, więc szukało się "okazji" by zdobyć okazyjnie to, co mogło się przydać w przyszłości, co pozwalało rozwijać pasję...
Tomek Janiszewski pisze:
pn, 19 lutego 2018, 09:23
Romekd pisze:
sob, 17 lutego 2018, 22:10
których częstotliwość graniczna wynosiła 50/60 MHz.
Przejrzałem parametry tych tranzystorów, istotnie w porównaniu z BD354/355 o podobnej fT rzuca się w oczy o wiele szerszy SOAR; spadek dopuszczalnej mocy traconej zaznacza się dopiero przy kilkudziesięciu a nie przy kilku woltach. Ale z kolei wysoką fT uzyskują one dopiero przy prądach kolektora kilkuset mA, poniżej 0,1A nie wyróżniają się niczym szczególnym. Niestety nie znalazłem stosownych wykresów dla BDY58, a nawet BUYP52 które możnaby uznać za ich słabszych protoplastów.
Ja jakoś nie miałem oporów przed nowinkami technicznymi, choć ciągle podobały mi się również starsze rozwiązania. Lubiłem eksperymentować i to mi zostało do czasów obecnych.
Tomek Janiszewski pisze:
pn, 19 lutego 2018, 09:23
Romekd pisze:
sob, 17 lutego 2018, 22:10
Obecnie w roli takiej aparatury można wykorzystywać dobre zewnętrzne karty muzyczne, których cena jest dość przystępna, oraz komputer z darmowym oprogramowaniem, więc dla "chcącego" wykonać pomiary urządzeń audio nie stanowi to dzisiaj żadnego problemu...
Niestety na tym się nie wyznaję... :oops:
Naprawdę szkoda, gdyż pewne współcześnie produkowane urządzenia, kiedyś niedostępne ze względu na zawrotną cenę i niewielką specjalnistyczną produkcję, dzisiaj popularne i niekiedy bardzo tanie, niesamowicie ułatwiają prowadzenie rozmaitych pomiarów i analiz. Poza tym uważam, że na naukę nigdy nie jest za późno, więc może warto spróbować... :roll:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3937
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Romekd » pn, 19 lutego 2018, 23:24

Wiech pisze:
pn, 19 lutego 2018, 19:52
Może Kolega Romekd podałby jakie modele kart poleca do takich amatorskich pomiarów
Od kilkunastu lat (z przerwami) używam zewnętrznej karty muzycznej E-MU 1616m, choć jej nie polecam, właśnie ze względu na występujące problemy z oprogramowaniem. Producent, firma CREATIVE LABS miała nabywców "w nosie" (podobnie jak zdecydowana większość firm) i krótko po okresie trwania gwarancji urządzenia skończyło się wsparcie techniczne i zaczęły się problemy z funkcjonowaniem sprzętu z nowszymi wersjami systemów operacyjnych. Karta ma przestarzały interfejs (PCMCIA), czasem powoduje zawieszanie się, a nawet resetowanie się komputera (pojawia się "Niebieski Ekran Śmierci")... :evil: Niestety ma też bardzo dobre parametry audio (niezłe nawet jak na obecne czasy przetworniki analogowo-cyfrowe i cyfrowo-analogowe 24-bit/192 kHz o dużej dynamice i dużym odstępie sygnału od szumu i zakłóceń /120 dB/), więc kilka lat temu na znanym portalu aukcyjnym kupiłem jeszcze jedną, jak się później okazało poważnie uszkodzoną. Udało się ją jednak naprawić, więc teraz mam jedną w zapasie.
W książce "Domowe systemy audio" jej autor pan Marek Leśniewicz proponuje do pomiarów sprzętu używać nowocześniejszej karty firmy Creative Labs, typu "Sound Blaster X-Fi HD, lub z gorszymi rezultatami karty "Sound Blaster X-Fi PRO", których ceny wynosiły około 200 zł (karty są nadal dostępne, E-MU 1616m również, ale za sprawną sprzedający przeważnie żądają od 500 do 600 zł).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^


Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: przemak » wt, 20 lutego 2018, 00:32

Emu ma obecnie słabe sterowniki które zasadniczo nie działają dzisiaj. Ale "tego kwiatu jest pół światu", interfejs czy kartę 192/24 można naprawdę tanio kupić. Warto przypilnować, żeby miał dobre parametry "analogowe", bo wprawdzie przedwzmacniacz mikrofonowy się przydaje, ale zwykle nie można go ominąć. Oprogramowanie jest fajne i darmowe, REW i niemiecki oscyloskop i jest super, nic więcej nie potrzeba (no, może V640 się przydaje). Do bomisu jeździłem do Gdańska, bo mam tam rodzinę, jeszcze do teraz mam w workach jakieś kondensatory 82pF czy 4,7nF (bo były) czy wiązki kablowe w których były kawałki ekranowanych kabli, a to jakieś czterdzieści lat ;)

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: przemak » wt, 20 lutego 2018, 00:35

Na przykład do m-audio audiophile 192 sterowniki do win7 są.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: przemak » wt, 20 lutego 2018, 00:46

W tej chwili na allegro są chyba trzy sztuki m-audio 96, każda poniżej stówy. Dobre karty, jak komuś nie przeszkadza brak 192. Tylko przypomnę, że bezpośrednie połączenie wejścia i wyjścia mocnego wzmacniacza do takiej karty skutkuje zwykle jej wymianą ;)

Awatar użytkownika
Locutus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 786
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Locutus » wt, 20 lutego 2018, 12:25

przemak pisze:
wt, 20 lutego 2018, 00:32
Emu ma obecnie słabe sterowniki które zasadniczo nie działają dzisiaj.
Bez większych problemów uruchomilem ją na Win8.
Z Win10 nie sprawdzałem, bo go nie lubię... a i sprzęt warsztatowy go nie koniecznie "dźwignie" :lol:
Inna sprawa, że E-MU 1616 za 3stówki, nadal trzeba uważać za okazję...
Były wersj na PCI i PCIe....

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: przemak » wt, 20 lutego 2018, 15:07

W sumie racja, EMU1616 ma sterowniki do WIN7. Generalnie niestety firma niejako "opuściła" posiadaczy tego segmentu, nie robi nic nowego, sterowniki stare, są sygnały, że słabo działają. Z drugiej strony posiadacze trzymają się tego, bo to są dobre produkty. Niestety, wszystko stare i tanie kiedyś przestanie działać, bo nie będzie sterowników, a sprzęt sprawny...

Awatar użytkownika
Szrot majster
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 194
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: RADMOR 5102TE - pomiar parametrów wzmacniacza

Post autor: Szrot majster » śr, 21 lutego 2018, 22:44

Witam!
Co do sterowników do Creative/E-MU to faktycznie producent ma ludzi w d.....Sam w 2012 roku kupiłem super kartę(właściwie interfejs audio USB) E-MU0204USB.Z tym wynalazkiem były same problemy,wysyłałem to do Będzina a oni mi odsyłali,że sprawne.Z każdą aktualizacją Windows 7 było coraz gorzej a na Windows 10 64-bit po paru minutach grania"zamrożony" ekran i po chwili Bluescreen.No i karta poleciała na strych w kupę śmieci,Leżała tam ale zapytałem się jednego serwisanta komputerów,skąd wziąć sterowniki do starych urządzeń,już niewspieranych.
Otóż jest strona www.drp.su. Chyba to są rosyjskie sterowniki ale DZIAŁAJĄ!!!
Potrzeba podłączyć urządzenie>menedżer urządzeń>ścieżka wystąpienia urządzenia>kopiuj/wklej na tej stronie.Wybór systemu,ściąganie,restart i działa.I teraz słucham muzyki na tej karcie.Ma ona 192kHz/24bit i jakość dźwięku super.ASIO też działa,nic nie trzeszczy i komputer się nie zawiesza.Laptop mam Lenovo Z51-70(i7-5500U,8GB RAM,Radeon R9 M375 4GB,dysk SSHD 1TB i W10 64-bit).Żadnych restartów,trzasków i BSOD-ów.
Spróbuj tego sposobu i zadziała na pewno.A ta karta to chyba do XP i OS X(i linuxa też) była,bo co aktualizacja W7 to nowy problem.

ODPOWIEDZ