Wzmacniacze tranzystorowe DIORA- naprawy i pomiar parametrów

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

elkana
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 20
Rejestracja: pt, 26 maja 2017, 23:10

Re: Wzmacniacze tranzystorowe DIORA- naprawy i pomiar parametrów

Post autor: elkana » sob, 30 grudnia 2017, 20:18

Witam kolegów. Ciekawą przygodę miałem kiedyś z WS442 kolegi. Było to z 15 lat temu. Wymieniłem większość kondensatorów i tranzystorów (na BC550/560 BD 911/912), lecz nie miałem nowych BD139/140. Dzwięk wyraźnie się poprawił. Kolega był zadowolony że matka już nie narzekała na głośniejsze granie. Zdobyłem nowe BD139/140 Philipsa o większym wzmocnieniu. Chcąc przekonać kolegę że może być jeszcze lepiej wymieniłem w/w tranzystory w jednym kanale. "Uciekły basy" zauważył. Chciał aby wrócić do starych. Gdy odsłoniliśmy maskownice widać było że głośniki niskotonowe pracują inaczej. Ten w kanale z nowymi tranzystorami wykonywał pojedyńcze gładkie ruchy. Natomiast, w kanale z pozostawionymi oryginalnymi tranzystorami, głośnik drgał i to było powodem pozornie większego basu. Myślę że zmniejszyły się zniekształcenia z jednoczesnym wzrostem tłumienności. Posiadam łytę testową Behringer z nagraniami dużego bębna perkusji, tej prawdziwej i syntetycznej, która brzmi wydatniej. Oto czm zachwyca się młdzież - synretyczny bas plus marny sprzęt. Kolega oczywiście zgodził się na wymianę poostałych tranzystorów. Pozdrawiam Elkana.

ODPOWIEDZ