O polskich tranzystorach.

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 612
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Alek » wt, 25 lutego 2014, 21:03

Dobrze, że się tu przypomniałeś. Dodałem też trochę u siebie, tyle, ile się dowiedziałem.

http://www.tubedevices.com/alek/pie/pie_p.htm

Nie jestem już pewien, kto mi to mówił, ale zakład na Stępińskiej nazwano chyba najpierw "Zakład Doświadczalny Półprzewodników", a potem "Zakład Produkcji Półprzewodników". Z nadrukiem "ZPP" można się gdzieniegdzie spotkać na bardzo starych elementach.

U nas w pracy jest jeszcze pewien Pan, który zaczynał swoją karierę zawodową w TEWIE, gdzieś około 1958-1960 roku. Był w dziale kontroli jakości, może będzie coś pamiętał. Ciekaw jestem, czy TEWA powstała po "wywaleniu" półprzewodnikowców ze Stępińskiej.

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3487
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: TELEWIZOREK52 » śr, 26 lutego 2014, 01:49

veturilo pisze:Nie jestem już pewien, kto mi to mówił, ale zakład na Stępińskiej nazwano chyba najpierw "Zakład Doświadczalny Półprzewodników", a potem "Zakład Produkcji Półprzewodników". Z nadrukiem "ZPP" można się gdzieniegdzie spotkać na bardzo starych elementach.
Tu masz w dużym skrócie o "Omigu"
http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Omig
W pewnym okresie produkcja była nastawiona na potrzeby wojska i wszystkie te radyjka i aparaty słuchowe stanowiły produkcję uboczną.

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 612
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Alek » śr, 26 lutego 2014, 02:34

Rzecz w tym, że OMIG-u nie należy utożsamiać z ZPP. To trochę jak z ITR-em i COBRESPU. Teren ten sam, ale instytucje zupełnie różne.
O ZPP jest wspomniane też tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Tewa

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Waldemar D. » śr, 26 lutego 2014, 22:12

Alek, skoryguj mnie jeśli się mylę ale wydaje mi się, że PiE w swoim zakładzie doświadczalnym produkował tak diody jak i tranzystory ale po przekształceniu się w ZPP "PEWA" zajęli się wyłącznie diodami. Dlatego skrót ZPP na posiadanych przeze mnie tranzystorach nie bardzo mi się kojarzy się z PEWĄ. Na stronie piszę, że być może jest to zbieg okoliczności i chodzi o inne rozwinięcie tego skrótu np. Zakład Produkcji Prototypów...

_idu

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: _idu » czw, 27 lutego 2014, 09:04

Tomek Janiszewski pisze:Miały i lekko wybrzuszoną, i zupełnie płaską.
No cóż kwestia nowej prasy do wytłaczania obudów.
Całkiem możliwe że przez pewien czas wytwarzano obudowy na starych i na nowych prasach.


Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 612
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Alek » czw, 27 lutego 2014, 19:00

Oto, czego dziś się dowiedziałem.

Nasz dawny dyrektor wpadł w odwiedziny na tłusty czwartek. On jest z 1928 r., ma świetną pamięć,
ale trzeba go pilnować, bo rzuca dygresjami i odpływa od głównego wątku. Nie miał dziś zbyt wiele czasu, rozmawiałem z nim może 5 minut. Po pierwsze potwierdził, że pod koniec lat 50. istotnie półprzewodniki z PIE wyrzucono na Stępińską. Stwierdził: "wcześniej mieli pokoje na Długiej od strony parku i tam, gdzie był Gruszczyński*". Zapytany przeze mnie, czy chodzi o Omig na Stępińskiej gwałtownie zaprzeczył i powiedział, że ma na myśli "nasz zakład doświadczalny".
Zapytany o Kazimierę Morkowską powiedział: "to moja szefowa z ZWLE". Zapytany o PEWĘ powiedział, że ze mną jeszcze się spotka i powie więcej.

Pan, o którym wspominałem kilka postów wyżej, pracownik TEWY odżegnywał się, że to stare dzieje. On się urodził w 1936 r. i swoją pracę zaczął w warszawskiej fabryce motocykli (WFM). Na moją uwagę, że to naturalne, bo jest przecież mechanikiem uśmiechnął się i powiedział "Ja po Kasprzaku jestem, ale elektronikiem to kiedyś byłem. Potem zostałem mechanikiem, bo taka była potrzeba.".
Zapytany o pracę w Tewie i jak to się stało, że tam trafił, powiedział, że sprawił to przypadek. Na czyichś imieninach zaproponowano jemu i koledze posadę. Umiejscawia to około 1960 r. Trafił do działu kontroli. Pamiętał doskonale zielone tranzystory i wspominał, że jego zadaniem było tylko sprawdzenie "dobry- zły". Zapytany o rodzaj mierników na tym stanowisku odpowiedział, że były to jakieś mierniki wychyłowe.
Nie było na tym stanowisku pracy żadnych charakterografów. Twierdził też, że pomiar parametrów, to były już dalsze pomiary w innych pokojach. Zapytany o czarne obudowy powiedział, że nie jest pewny, pamięta zielone. Stwierdził, że tranzystory przychodziły bez nadruku. Złe tranzystory wyrzucało się do kosza w rogu pokoju, ale nie wyrzucało się jego zawartości. Pod koniec miesiąca zawartość była jeszcze raz sprawdzana. Spora część okazywała się dobra. Śmiał się, że to ratowało plan wykonania, ustalony przez ministra.
Bywał na produkcji, wspomina mikroskopy i dziewczyny zgrzewające druciki do struktur pod mikroskopami. Widział też cięcie płytek germanowych. Wspominał duży teren przy Wołoskiej.
Nie pracował tam długo, potem poszedł do wojska. Po powrocie zaproponowano mu pracę w PIE,gdzie trafił w 1962 r. Mówił, że była w tym czasie jakaś "wojna półprzewodnikowa" instytutu z fabryką, ale nie potrafił nic bliżej powiedzieć. Zapytany o PEWĘ stwierdził: "słyszałem taką nazwę. Robili też półprzewodniki chyba. Ale oni nie byli tam na Wołoskiej."
Stwierdził, że o więcej szczegółów to lepiej zapytać wspomnianego wyżej dyrektora i jeszcze jednego pana.

*chodzi zapewne o Emila Gruszczyńskiego. Jeśli tak jest istotnie, to chodzi o pomieszczenia na rogu Długiej i Bohaterów Getta. Z opowiadań wiem, że była tam pracownia metali lampowych z ciężkimi urządzeniami, jak piece. W piwnicy widać, że stropy tych pomieszczeń są wzmocnione stalowymi słupami. Wychodzi na to, że wcześniej byli tam półprzewodnikowcy.

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Waldemar D. » czw, 27 lutego 2014, 20:55

Może bardziej rozświetli te mroki Twój były dyrektor...
Wracając do moich rozterek, to ilustruję je zdjęciem. Podsumowując; albo ten tranzystor powstał na samym początku w ZPP PEWA jako forma wyczerpania przygotowanych jeszcze w PIE materiałów i wkrótce zaprzestano ich produkcji skupiając się na diodach, albo został wyprodukowany w jakimś Zakładzie Produkcji Prototypów w ramach struktury IŁ lub PAN...
Załączniki
zpp.jpg

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 612
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Alek » pn, 24 marca 2014, 11:26

W dniu dzisiejszym odbyło się w Instytucie Technologii Elektronowej seminarium pt. "Półprzewodniki- Twórcy-Polska-ITE", które wygłosił prof. Henryk Przewłocki. Seminarium to było swego rodzaju rysem historycznym. Przy tej sposobności wypłynęło na światło dzienne kilka interesujących faktów.

Prelegent zaczynał pracę w 1957 r. w Instytucie Łączności, gdzie uruchamiał produkcję tranzystorów TC11-TC15. Doświadczalne egzemplarze z tego okresu przyniósł na seminarium.
W 1958 r. zaczął pracę w FT TEWA, gdzie jednak długo nie popracował- został, jak to za czasów UB bywało- usunięty.
W 1959 r. zaczął pracę w spółdzielni pracy "Chemiter". W tym samym czasie do pracy w tej spółdzielni przyszli inni koledzy usunięci z "TEWY". W "Chemiterze" uruchomiono produkcję tranzystorów germanowych mocy, 5W. Produkcja ta była solą w oku dla pewnych czynników, wobec czego w 1961 zespół półprzewodnikowców z tejże spółdzielni trafił do biura naukowo- badawczego przy FT Tewa. W ten sposób zakończyła się produkcja tych tranzystorów w tej spółdzielni.
Tranzystory te używano do przetwornic. Prelegent nie dysponuje zdjęciami ani innymi materiałami na ten temat. Wspominał jednak, że hermetyzacja odbywała się poprzez ściśnięcie pod prasą miedzi z kubkiem aluminiowym. Do podstawy miedzianej mocowana była struktura.

Zakład ODP IŁ, gdzie rozpoczęto produkcję tranzystorów w Instytucie Łączności mieścił się przy Pl. Powstańców 7(?), potem w Pałacu Kultury i Nauki, zaś PEWA mieściła się na Stępińskiej 13.

Zespół dr Kazimiery Morkowskiej z PIE został włączony do FT "Tewa".

Prof. Cezary Ambroziak (1935-2012) w roku 1961 skonstruował licznik półprzewodnikowy, który można uważać za swego rodzaju układ scalony. Sam konstruktor tego układu nie doceniał należycie wagi tego osiągnięcia. W roku 1968 na dwudziestolecie tranzystora ukazał się artykuł w naukowej prasie amerykańskiej, gdzie ta konstrukcja była wspominana na drodze postępu w konstrukcji półprzewodników.

Jeden z uczestników forum nagrał za zgodą prelegenta całe wystąpienie.

Awatar użytkownika
marekb
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 806
Rejestracja: pt, 2 kwietnia 2004, 13:03
Lokalizacja: Krosno

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: marekb » wt, 25 marca 2014, 15:48

Male sprostowanie - po 1956 roku nie było już UB - była SB.

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Waldemar D. » czw, 27 marca 2014, 16:38

Alek, co za zbieg okoliczności - akurat opracowuję akapit na mojej stronie o układach zintegrowanych prof. Ambroziaka. Myślę, że na początku kwietnia materiał będzie gotowy... To kolejny, rewelacyjny epizod w historii polskiej i światowej elektroniki, niemal zupełnie u nas nieznany.

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Waldemar D. » ndz, 5 października 2014, 23:11

Miało być wkrótce a zeszło trochę czasu. Ech, zdrowie już nie to. Zapraszam do przeczytania nowych wątków. Niedługo wstawię unikalne materiały multimedialne...
Pozdrawiam.

arwiecz
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 258
Rejestracja: wt, 1 marca 2005, 15:26
Lokalizacja: RYBNIK

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: arwiecz » ndz, 1 lutego 2015, 18:22

Na znanym serwisie aukcyjnym pojawiły się takie elementy : http://allegro.pl/aukcja-150-a-8-szt-i5039073056.html.
Elementy są nowe 3 końcówkowe wyglądają jak prototyp tranzystora . TK-60S czyżby to jakieś prototypy pierwszych polskich tranzystorów krzemowych jeszcze przed wypuszczeniem serii BF504 - 506 . Jakie jest wasze zdanie ?
Załączniki
tk-60S.jpg
czyżby tranzystor krzemowy ?

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 612
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Alek » pn, 2 lutego 2015, 02:04

Trudno powiedzieć. Pierwsze BF 50x miały nosić oznaczenie TK10.

Awatar użytkownika
Qann
3 posty
3 posty
Posty: 3
Rejestracja: śr, 17 czerwca 2015, 14:57
Kontakt:

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Qann » śr, 17 czerwca 2015, 15:50

Witam !
Tranzystory krzemowe ze zdjęcia, to są polskie tranzystory krzemowe typu MESA. Opis typu "TK60S" nawiązuje do tranzystora TK10, znanego z zapowiedzi katalogowych. TK10 objawił się jako BF504-6.
Więcej zdjęć, opis i wnętrze takiego tranzystora, znajduje się na stronie
http://qann.wikidot.com/tk60
Nie znam historii powstania tych tranzystorów.
Będę wdzięczny za każdą informację.
Jak szybko rozwija się elektronika, tak szybko się starzeje to, co stworzyła…

Awatar użytkownika
Qann
3 posty
3 posty
Posty: 3
Rejestracja: śr, 17 czerwca 2015, 14:57
Kontakt:

Re: O polskich tranzystorach.

Post autor: Qann » pt, 19 czerwca 2015, 20:13

Tak wygląda wnętrze tranzystora krzemowego TK60S.
Pierwsze tranzystory krzemowe powstały w Zakładzie Konstrukcji Prototypów IPPT PAN.
Tranzystor powstawał prawdopodobnie równolegle z typem TK10, i miał być lepszą wersją - stąd wyższy numer i literka S w oznaczeniu.
Większa wersja tego zdjęcia znajduje się pod adresem:
http://qann.wdfiles.com/local--files/tk ... s_366b.jpg
Pozdrawiam Qann
Załączniki
tk60s_366e.jpg
Wnętrze tranzystora TK60S
(15.11 KiB) Nie pobierany
Jak szybko rozwija się elektronika, tak szybko się starzeje to, co stworzyła…

ODPOWIEDZ