Wzmacniacz słuchawkowy

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

OTLamp

Post autor: OTLamp » pt, 13 stycznia 2006, 15:26

Zibi pisze:Stabilizacją, to "trzymanie za pysk" napięcia przy zmianie prądu pobieranego z zasilacza..
..oraz przy zmianie napięcia wejściowego :wink:

Pozdrawiam

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 15:38

Jeśli pominąć niespodzianki ze strony energetyki, to większy prąd, oznacza większe straty w "miedzi" transformatora.

OTLamp

Post autor: OTLamp » pt, 13 stycznia 2006, 15:52

Zibi pisze:Jeśli pominąć niespodzianki ze strony energetyki, to większy prąd, oznacza większe straty w "miedzi" transformatora.
Nie o to mi chodziło. Chciałem żebyś odniósł to do tętnień. Stabilizator ma utrzymywać napięcie wyjściowe przy zmianach napięcia wejściowego, a do tych zmian zaliczają się nie tylko wahania napięcia sieci (niespodzianki ze strony energetyki), ale również tętnienia - przecież to są wahania napięcia na wejściu.

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 16:10

Niwelacja tętnień jest zadaniem filtrów.

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2450
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Post autor: Boguś » pt, 13 stycznia 2006, 16:11

A do czego służy stabilizacja ? Czy to nie jest związane z tetnieniami ? A skoro są tetnienia, to nie moze być mowy o stabilizacji.
Ostatnio zmieniony pt, 13 stycznia 2006, 16:14 przez Boguś, łącznie zmieniany 1 raz.


Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 16:14

Utrzymanie składowej stałej na wymaganym poziomie +/- odchyłka. Wszelkie "śmieci" powinny być odfiltrowane, ponieważ stabilizator ich nie usunie.

OTLamp

Post autor: OTLamp » pt, 13 stycznia 2006, 16:22

Zibi pisze:Wszelkie "śmieci" powinny być odfiltrowane, ponieważ stabilizator ich nie usunie.
Poczytaj sobie:
http://www.elektroda.net/pomoce/doc/ele ... lajace.htm

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 18:25

Przeczytałem: "... napięcie przemienne jest przetwarzane na napięcie tętniące o składowej stałej różnej się od zera. Po odfiltrowaniu tętnień przez filtr uzyskuje się w odbiorniku żądaną wartość napięcia i prądu stałego." i to można stabilizować. Stabilizator szeregowy nie jest niczym innym, niż rezystorem zmiennym regulowanym różnicą miedzy napięciem wyjściowym a napięciem odniesienia. Nie stanowi on żadnej przeszkody dla składowej zmiennej.

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3968
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » pt, 13 stycznia 2006, 21:22

Witam.
Stabilizacja napięcia to również jego filtracja i to niekiedy bardzo skuteczna. Aby przekonać Kolegów (niedowiarków) jak skutecznie stabilizator potrafi eliminować zakłócenia podawane na jego wejście wykonałem prosty układ i dokonałem kilku pomiarów oscyloskopem. Układ ten satnowił jeden z wykonanych przeze mnie i zaprezentowanych na naszym Forum stabilizatorów. Napięcie podawane na stabiliator pobierałem z pojedyńczego kondensatora elektrolitycznego 120uF, który poprzedziłem mostkiem prostowniczym podłączonym do wyjścia autotransformatora. Do wyjścia stabilizatora podłączyłem żarówkę 230V/100W. Przy pomocy autotransformatora ustawiłem na kondensatorze elektrolitycznym napięcie 235V, a potencjometrem nastawnym, znajdującym się na płytce satabilizatora wyregulowałem 200V na żarówce, która przy tym napięciu pobierała z układu około 0,45A. Następnie dokonałem pomiarów składowych zmiennych, występujących na wejściu i wyjściu stabilizatora. Na wejściu układu napięcie międzyszczytowe tętnień (100Hz) wynosiło około 23,3V (8,26V wartości skutecznej), a na wyjściu 6mV (2,12mV wart. sk.), przy czym sygnał wyjściowy stanowił jedynie szum, a nie tętnienia znajdujące się na wejściu. Pomiary wykazały, że poziom zakłóceń obecnych w napięciu uzyskanym ze stabilizatora był około 3883 razy mniejszy od zakłóceń wejściowych i w stosunku do składowej stałej napięcia stabilizowanego stanowił zaledwie 0,001%.

Pozdrawiam,
Romek
Załączniki
oscy2.JPG
Składowa zmienna na wyjściu
oscy1.JPG
Składowa zmienna na wejściu
sta1.JPG
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 22:16


Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3968
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » pt, 13 stycznia 2006, 22:33

Z tego wątku, tylko znacznie dalej, a konkretnie tu:
http://www.trioda.com/trioda/php/forum/ ... c&start=69
Mam nadzieję, że to co opisałem przekonało Cię :wink:

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 22:59

Przekonało. Przecież ujemne sprzężenie zwrotne powoduje tłumienie zakłóceń :oops:

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3968
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » pt, 13 stycznia 2006, 23:22

Zibi pisze:Przecież ujemne sprzężenie zwrotne powoduje tłumienie zakłóceń
A ja dodam jeszcze, że bardzo zmniejsza impedancję wyjściową. Podłaczenie do wyjścia tego stabilizatora kondensatora elektrolitycznego o pojemności np. 220uF nie wpływa specjalnie na amplitudę szumów i fluktuacji napięcia wyjściowego. Kondensator taki ma bowiem zbyt dużą impedancję własną w stosunku do impedancji wyjściowej stabilizatora by wywrzeć znaczący wpływ na poziom szumów wyjściowych układu. Taki wpływ można zaobserwować dopiero po zastosowaniu szeregowego rezystora, tworzącego z kondensatorem 220uF dolnoprzepustowy filtr RC.

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
kotok
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 528
Rejestracja: sob, 12 czerwca 2004, 08:30
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: kotok » sob, 14 stycznia 2006, 07:39

STUDI pisze:Zamist stabilizacji aktywny filtr zasilania. W ten sposób jakby mnożysz poejmność kondesatora fuiltrującego.
[/url]
:arrow: STUDI możesz rozwinąć ten wątek aktywnego filtra?

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3968
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » sob, 14 stycznia 2006, 10:53

kotok pisze: STUDI możesz rozwinąć ten wątek aktywnego filtra?
:arrow: kotok, Co prawda zwróciłeś się z pytaniem bezpośrednio do STUDI-ego, ale ponieważ układ taki przetestowałem dzisiejszej nocy, to pozwolę sobie przedstawić wyniki tej zabawy.
Układ filtru jest bardzo prosty, gdyż zawiera jeden tranzystor i kilka elementów biernych, a jego wykonanie zajmuje nie więcej niż kilka minut. Działanie polega na redukcji tętnień sieciowych na filtrze dolnoprzepustowym RC. Tranzystor pełni w tym układzie rolę wzmacniacza prądu. Aby układ działał poprawnie i skutecznie zmniejszał poziom składowej zmiennej 100Hz, to napięcie na bramce tranzystora musi być nieco niższe niż na drenie. Jest to warunek konieczny, gdyż składowa zmienna obecna na wejściu tranzystora (na drenie) nie może powodować chwilowych spadków napięcia drenu poniżej napięcia na wyjściu układu (źródle tranzystora). Do nieznacznego obniżenia napięcia do kondensatora włączyłem równolegle rezystor 1M. Ponieważ wartość rezystora ładującego kondensator jest znaczna (100k) to po włączeniu napięcia uzyskujemy efekt soft startu, czyli powolnego (trwającego kilka sekund) narastania napięcia od zera do pełnej wartości. Zastępując rezystor (włączony równolegle z kondensatorem 10uF) diodą Zenera uzyskamy prosty stabilizator napięcia. Wykonany filtr tłumił tętnienia sieciowe 100Hz ponad 600 razy. Poziom tętnień na jego wyjściu wynosił około 13mV. Dla porównania podam, że gdyby zamiast takiego filtru zastosować baterię kondensatorów o łącznej pojemności 1100uF (pięć dużych kondensatorów po 220uF) to wartość tętnień na jej wyjściu, przy tym samym obciążeniu wyniosłaby około 1V (wartości skutecznej) i byłaby ponad 70 razy wyższa niż w przedstawiony filtrze. Filtr można zrealizować również na lampie elektronowej.

Na następnej stronie zamieściłem oscylogramy, przedstawiające parametry opisanego filtru.

Pozdrawiam,
Romek
Załączniki
bateria_kondensatorów.JPG
Bateria kondensatorów o łącznej pojemności 1100uF. Na jej wyjściu, przy obciążeniu żarówką 230V/100W napięcie tetnień wynosi około 1V (sk).
uk_2.JPG
układ zmontowany w &quot;pająku&quot; w dwie minuty.
stabil.PNG
Prosty stabilizator o wyjściowym napięciu 145V i tętnieniach 13mV (sk.) przy obciążeniu prądem 0,35A
filtr.PNG
Filtr, zastępujący dławik. Na jego wyjściu tętnienia wynoszą około 12mV (sk.).
filtr_1a.png
Filtr o regulowanym napięciu wyjściowym. Zakres napięcia od góry i od dołu ograniczają rezystory R1 i R2
filtr_1b.png
Filtr o regulowanym napięciu wyjściowym i zwiększonej filtracji. Zakres napięcia od góry i od dołu ograniczają rezystory R1 i R2
Ostatnio zmieniony sob, 14 stycznia 2006, 11:24 przez Romekd, łącznie zmieniany 2 razy.
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

ODPOWIEDZ