Wzmacniacz słuchawkowy

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wzmacniacz słuchawkowy

Post autor: edi_pg » wt, 10 stycznia 2006, 18:02

Witam!

Mam zamiar zmontować układ jak w załączniku. Lampy to E88CC i 6N13S.
Pytanie moje jest takie(a właściwie 2):
1. Jak obliczyć dławik do filtru anodowego(prąd, indukcyjność i impedancja, oraz zależności między nimi). Najlepiej jakby ktoś miał link do dobrej strony gdzie mogę o tym poczytać bo sam nie mogłem znaleźć.
2. Czy do takiego układu warto wogule montować filtr z dławikiem? Jeśli nie to jaki?

Pozdrawiam
Załączniki
AMP_SCH_.GIF

Awatar użytkownika
jdubowski
moderator
Posty: 928
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 11:01
Lokalizacja: Bytom, Górny Śląsk

Re: Wzmacniacz słuchawkowy

Post autor: jdubowski » wt, 10 stycznia 2006, 20:05

edi_pg pisze:1. Jak obliczyć dławik do filtru anodowego(prąd, indukcyjność i impedancja, oraz zależności między nimi). Najlepiej jakby ktoś miał link do dobrej strony gdzie mogę o tym poczytać bo sam nie mogłem znaleźć.
2. Czy do takiego układu warto w ogóle montować filtr z dławikiem? Jeśli nie to jaki?
Gsmok wstawił tu skany pozycji która być może ci się przyda:
S.N.Krize "Obliczanie transformatorów zasilających małej mocy i dławików stosowanych w filtrach", Państwowe Wydawnictwa Techniczne, 1953r.
http://www.tubedevices.com/download/krize.zip

Ponadto możesz zastosować program PSUD2 ze stronki
http://www.duncanamps.com/psud2/index.html

Co do alternatywy to:
- przejście na filtr w pełni pojemnościowy (filtracja może byc niewystarczająca)
- rezystor (trzeba uwzględznić większy spadek napięcia na nim w stosunku do spadku napięcia na dławiku + odprowadzenie ciepła)
- filtr aktywny na tranzystorze (albo na lampie...)
- pełny stabilizator napięcia.


Admin: zaktualizowałem adres, pod którym można pobrać materiały.
========== Mente et malleo ==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdubowski@interia.pl
========== Mente et malleo ==============

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 656
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Janusz » wt, 10 stycznia 2006, 21:21

Wykonałem swego czasu wzmacniacz słuchawkowy na lampach ECC88 i 6S19P. Zastosowałem półprzewodnikową stabilizację napięć anodowych i żarzenia, po czym przekonałem się, że niewielkie wachania napięć anodowych tak naprawdę nie mają znaczenia dla pracy wzmacniacza. Dziś jestem przekonany, że niepotrzebnie skomplikowałem układ. Jedyna korzyść z półprzewodników w zasilaczu to zaoszczędzenie miejsca w obudowie, jeśli nie zachodzi konieczność płynnej regulacji napięcia. Ale to raczej nie we wzmacniaczach słuchawkowych.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jdubowski
moderator
Posty: 928
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 11:01
Lokalizacja: Bytom, Górny Śląsk

Post autor: jdubowski » wt, 10 stycznia 2006, 21:30

Janusz pisze: Jedyna korzyść z półprzewodników w zasilaczu to zaoszczędzenie miejsca w obudowie, jeśli nie zachodzi konieczność płynnej regulacji napięcia.
Zasadnicza korzyść to właśnie bardzo dobre tłumienie przydźwięku sieciowego, ale tu jak wspomniałem wystarczy filtr aktywny...
========== Mente et malleo ==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdubowski@interia.pl
========== Mente et malleo ==============

edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: edi_pg » wt, 10 stycznia 2006, 21:36

jdubowski pisze: Zasadnicza korzyść to właśnie bardzo dobre tłumienie przydźwięku sieciowego, ale tu jak wspomniałem wystarczy filtr aktywny...
A konkretnie? Czy mógłbyś pokazać jakiś schemat. Interesuje mnie też teoria, po to zebym nauczył się sam je projektować,bo.. nie umiem :]


edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: edi_pg » czw, 12 stycznia 2006, 17:41

A moze konkretniej. Czym można zastąpić filtr anodowy taki jak w załączniku. Konkretnie chodzi o to że chce zaoszczędzic i wywalić dławik.
Załączniki
PSU_SCH_.GIF

Awatar użytkownika
kotok
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 528
Rejestracja: sob, 12 czerwca 2004, 08:30
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: kotok » pt, 13 stycznia 2006, 09:53

Mowa tu o wzmacniaczu słuchawkowym.Nowoczesne słuchawki mają b.dużą sprawność, grubo ponad 90dB i są najbliżej ucha, dlatego każdy ,nawet minimalny przydźwięk sieci jest b.uciązliwy.Jeśli nie chcesz stosować dławika w zasilaczu,to pozostaje tylko stablizator na półprzewodnikach.W moich wzmacniaczach słuchawkowych ,stosowanie filtracji na elementach RC, nie było w stanie wyeliminować przydźwięku do zadowalającego poziomu.Ponieważ prądy pobierane z zasilacza w słuchawkowcach nie są duże,łatwo jest wykonać stabilizację np.na scalaku
VB408.Spróbuj wypróbować też dławik za świetówek.Jest tani i często daje dobry efekt w zasilaczach o małym poborze prądu.Ja tak robię i jest OK.

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 10:41

Stabilizacja nie zastąpi filtracji, a przydźwięk może się też pojawiać gdy mamy dobry zasilacz i źle prowadzoną masę.

edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: edi_pg » pt, 13 stycznia 2006, 11:03

Zibi pisze:Stabilizacja nie zastąpi filtracji, a przydźwięk może się też pojawiać gdy mamy dobry zasilacz i źle prowadzoną masę.
No z masą to wiadomo ale chodzi tu teraz o dobry zasilacz anodowy.

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 11:13

Wiem. Nie zgadzam się tylko z twierdzeniem, że stabilizacja załatwi sprawę.

edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: edi_pg » pt, 13 stycznia 2006, 11:36

Dlaczego nie? Mi też sie wydawało że stabilizacja wystarczy.(jeśli chodzi o przydźwięk biorący się właśnie z napięcia anodowego.) Masz inne propozycje? Podkreślam że chce się pozbyć dławika z układu.

Pozdrawiam

_idu

Post autor: _idu » pt, 13 stycznia 2006, 11:47

Zamist stabilizacji aktywny filtr zasilania. W ten sposób jakby mnożysz poejmność kondesatora fuiltrującego.
A przydźwięk pochodzący od zasilania stopnia mocy to jest i w konstrukcjach półprzewodnikowych. [/url]

edi_pg
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 412
Rejestracja: pt, 23 lipca 2004, 21:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: edi_pg » pt, 13 stycznia 2006, 12:01

STUDI pisze:Zamist stabilizacji aktywny filtr zasilania. W ten sposób jakby mnożysz poejmność kondesatora fuiltrującego.
A przydźwięk pochodzący od zasilania stopnia mocy to jest i w konstrukcjach półprzewodnikowych. [/url]
Masz moze jakiś przykładowy schemat?

Awatar użytkownika
kotok
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 528
Rejestracja: sob, 12 czerwca 2004, 08:30
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: kotok » pt, 13 stycznia 2006, 12:57

Zibi pisze:Stabilizacja nie zastąpi filtracji, a przydźwięk może się też pojawiać gdy mamy dobry zasilacz i źle prowadzoną masę.
Zawsze wydawało mi się ,że stabilizacja to także filtracja napięcia zasilania.A prowadzenie masy to inna sprawa,o której tutaj nie mówimy.

Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Zibi » pt, 13 stycznia 2006, 14:59

Stabilizacją, to "trzymanie za pysk" napięcia przy zmianie prądu pobieranego z zasilacza. Stabilizator nie wyfiltruje zakłóceń, od tego są układy RLC.

ODPOWIEDZ