Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Jado » pt, 18 maja 2018, 21:50

Witam,

Zostałem niespodziewanie obdarowany radiem, które (no popatrz) posiada UKF :wink:
Co prawda musiałem go przestroić, ale poszło łatwo, bo ten model dość łatwo się przestraja (Videoton Chopin).
Ale nie w tym rzecz.

Otóż nowe radio wymaga nowej anteny na zakres UKF.
Tymczasem pożyczyłem więc sobie antenę z innego radia, które posiadam - jednak osierocone radio zostało bez anteny :?
Przydało by się zatem postarać (kupić, zrobić?) o nową antenę UKF
Zastanawiam się jaki rodzaj anteny UKF jest najbardziej optymalny, ma najlepsze osiągi, itd.. - chodzi o antenę wewnętrzną.

Dotychczasowa antena (zaadaptowana ze starego telewizora) składała się z dwóch prętów teleskopowych o długości ok 70cm, zamontowanych w kształcie litery V - nie zamocowanych na sztywno, ale odchylanych na boki.
I jak mi się wydaje, sprawdzała się ona całkiem nieźle - ale może są jeszcze lepsze rodzaje/modele?

Radio podłączone tymczasem do karnisza kawałkiem przewodu (z braku laku) gra jednak zdecydowanie gorzej.
Pozdrawiam

Jado.

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2379
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Boguś » pt, 18 maja 2018, 22:51

U mnie w domu odbiór UKF jest fatalny jednak na takiej antenie jest dobrze a ze wzmacniaczem jest super. Antena oczywiście w pokoju, ale można ją wystawić i na zewnątrz ale nie ma potrzeby.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3174
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Tomek Janiszewski » sob, 19 maja 2018, 11:54

Przypomnę jeszcze o improwizowanym dipolu pętlowym UKF, jaki można sobie sporządzić z płaskiego symetrycznego kabla antenowego 300 omów. Bierze się półfalowy jego odcinek, lutuje obie żyły na końcach, jedną z nich przecina się pośrodku i tam dolutowuje się bądź taki sam kabel łączący antenę z odbiornikiem, bądź desymetryzator jeżeli chce się użyć kabla koncentrycznego 75 omów. W obu przypadkach warto zabezpieczyć miejsca lutowania puszką, choćby z lakierowanej sklejki gdyż w przeciwnym wypadku końcówki drutów wychodzące ze sztywnej izolacji kabla prędzej czy później się odłamią. Gotową antenę można rozpiąć choćby przy oknie, za zasłonką, a w razie potrzeby bez trudu przenieść w inne miejsce. Radio AM/FM o jakim pisałem parę postów wcześniej odbiera UKF właśnie na takiej antenie. Nie znaliście wcześniej takiego patentu?

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2379
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Boguś » sob, 19 maja 2018, 14:59

Tomek Janiszewski pisze:
sob, 19 maja 2018, 11:54
Nie znaliście wcześniej takiego patentu?
Znaliśmy. W radiu "Symfonia" zakupionym przez mojego ojca w roku 1960 był zastosowany właśnie ów "patent" wewnątrz skrzynki

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3937
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Romekd » sob, 19 maja 2018, 16:39

W "Symfonii" moich rodziców, którą doskonale pamiętam z dzieciństwa, też była ta antena, ale jej skuteczność, w warunkach występujących na pierwszym piętrze w bloku w Zawierciu (prawie 50 km do nadajnika) była niedostateczna - radio na zakresie UKF w tamtych czasach nie odbierało żadnej stacji... :(

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^


Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3174
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Tomek Janiszewski » sob, 19 maja 2018, 16:53

Romekd pisze:
sob, 19 maja 2018, 16:39
W "Symfonii" moich rodziców, którą doskonale pamiętam z dzieciństwa, też była ta antena, ale jej skuteczność, w warunkach występujących na pierwszym piętrze w bloku w Zawierciu (prawie 50 km do nadajnika) była niedostateczna - radio na zakresie UKF w tamtych czasach nie odbierało żadnej stacji... :(
Skuteczność anteny była mała, czy może jednak przystawki superreakcyjnej, i to zrealizowanej na najmniej odpowiedniej do tego celu lampie ECH81 (już lepsza byłaby niewątpliwie dostępna w tamtych czasach ECF82)?

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3937
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Romekd » sob, 19 maja 2018, 17:05

Tomek Janiszewski pisze:
sob, 19 maja 2018, 16:53
Romekd pisze:
sob, 19 maja 2018, 16:39
W "Symfonii" moich rodziców, którą doskonale pamiętam z dzieciństwa, też była ta antena, ale jej skuteczność, w warunkach występujących na pierwszym piętrze w bloku w Zawierciu (prawie 50 km do nadajnika) była niedostateczna - radio na zakresie UKF w tamtych czasach nie odbierało żadnej stacji... :(
Skuteczność anteny była mała, czy może jednak przystawki superreakcyjnej, i to zrealizowanej na najmniej odpowiedniej do tego celu lampie ECH81 (już lepsza byłaby niewątpliwie dostępna w tamtych czasach ECF82)?
Masz rację - czułość toru FM z "superreakacją" na antenie wewnętrznej była w tym radiu fatalna. Lampa zupełnie nieodpowiednia, która później całkowicie padała i radio na zakresie UKF przestało nawet szumieć. Pewnie emisja ECH81, przy pracy z załączonym tylko żarzeniem spadła do zera (rodzice korzystali głównie z fal długich i z adaptera, słuchając płyt)... Po latach zastanawiałem się jak można było w tak rozbudowanym odbiorniku (tor AM) użyć tak prymitywnej "przystawki" UKF :roll:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Jado » sob, 19 maja 2018, 17:14

U mnie w odbiorniku (tym osieroconym) też jest wewnętrzna antena UKF, ale też jej skuteczność jest słaba - może w jakiejś dobrej lokalizacji, wysoko na piętrze, to może daje radę.
Generalnie widzę, że im bliżej okna, tym lepszy odbiór - niestety odbiornika w okno zazwyczaj wstawić się nie da ;-)
Dzisiaj zrobiłem eksperyment z kawałkiem perforowanej blachy o rozmiarze ok 50x40cm zamocowanej w imadle maszynowym ;-) - blacha wygląda jak siatka z oczkami co 1cm. Rozmiar oczywiście przypadkowy, bo taki akurat mi się został po "produkcji" zasilacza autotransformatorowego, gdzie ta blacha poszła na tylną ściankę. Przewody krokodylkami podłączone do środków bocznych krawędzi blachy.
O dziwo odbiornik odbiera lepiej niż na karniszu :-)
Jednak gorzej niż na antenie teleskopowej, która ma jeszcze tą zaletę, (oprócz mniejszego rozmiaru objętościowego), że można regulować wzajemne położenie "patyków".
Zazwyczaj optymalne położenie to jeden patyk pionowo do góry, drugi poziomo, chociaż czasami lepsze położenie to rozstawienie typu V.
Niektóre stacje wymagają odwrócenia kierunku poziomego patyka, żeby polepszyć odbiór.
Ale na tej antenie udawało mi się nawet odebrać stacje podwarszawskie - bodajże Pruszków i Grodzisk Maz. (pamiętam że było to radio Fama).
Na razie więc plan taki, że może uda mi się kupić dwie anteny teleskopowe na Wolumenie i z nich zrobić drugą antenę typu V.

Za komuny pamiętam, że były w handlu anteny które wyglądały jak poroże łosia (nazywało się to bodajże "Super RTV antena"),
widziałem też taką gdzie były dwie regulowane połówki podobne do rur w puzonie, gdzie można je było rozchylać i regulować ich długość - ale być może to była antena przeznaczona do TV.
Pozdrawiam

Jado.

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1601
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Anteny ferrytowe, ramowe i inne wynalazki....

Post autor: Jado » pt, 25 maja 2018, 19:46

Dzięki uprzejmości i niezawodności kolegi Włodka (Akordeonista) stałem się posiadaczem dwóch teleskopowych anten typu V pochodzących od telewizorów. Mogłem teraz pokusić się o wykonanie kolejnej anteny FM do osieroconego odbiornika.

W zasadzie chodziło o dorobienie podstawki pasującej klimatem do odbiorników lampowych.
Przed oczy me nasunęła się obudowa od starego, nie działającego już barometru - zresztą doróbka rzemieślnicza do werku barometru, wykonana z drewna.
Po dorobieniu okrągłej płytki z bakelitu, gdzie mogłem zamocować antenę i pomalowaniu całości politurą antena nabrała nowego wyglądu:
Antena_FM_1.jpg
Antena_FM_2.jpg
Od spodu dodałem dwie blachy InPostu - służące pierwotnie temu samemu celowi co teraz - obciążeniu podstawki anteny, gdyż szerokie ramiona anten przy pełnym wysunięciu powodują pewną niestabilność anteny przy przechyłach ramion.
Antena_FM_3.jpg
Odbiornik odbiera teraz nawet lepiej niż na poprzedniej antenie, gdyż ramiona teleskopowe osiągają tutaj 1,2m przy pełnym wysunięciu.
Pozdrawiam

Jado.

ODPOWIEDZ