Mój miernik lamp - budowa.

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » pt, 12 marca 2010, 10:27

U mnie przepuszczał pełne full napięcie czyli jakieś -18V - brak regulacji. Według mnie nie powinien się grzać aż tak bardzo bo prąd z niego jest znikomy. Teraz na razie działa ciekawej jak długo...

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: Tomasz Gumny » pt, 12 marca 2010, 10:57

Panowie, żeby uszkodzić LM317/LM337 trzeba się naprawdę postarać. Do bezpiecznej pracy wystarczy spełnić kilka podstawowych warunków: kondensatory blokujące blisko wyprowadzeń, nieprzekraczanie dopuszczalnego napięcia wejściowego, niedopuszczenie do tego, aby napięcie wyjściowe było większe od wejściowego (ważne zwłaszcza przy dużych kondensatorach na wyjściu stabilizatora) i nieprzekraczanie dopuszczalnej mocy strat. Z tym ostatnim akurat układ sobie poradzi, ale wyłącza się dość gwałtownie i może powstać przepięcie, która go uszkodzi. Polecam dogłębną lekturę pdf-a.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 21 kwietnia 2011, 14:58

A ja ostatnio tak załatwiłem LM 337, że aż pękł, ale wstyd się przyznać co zrobiłem :) . Może po świętach przedstawię nową wersję swojego miernika.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 28 kwietnia 2011, 12:09

Miernik zrobiłem, ale mam problem z ustrojami cyfrowymi, które miały robić za mikroamperomierz i woltomierz Ug1. Mikroamperomierz padł mi chyba na amen - nic nie wyświetla, choć chodził do wczoraj (z tym, że nie wykonywałem pomiarów tymi ustrojami). Drugi gdy był podłączony tak aby pokazywał napięcie ujemne pokazywał jakieś napięcie pływające od około 2V do 14V, a jak podłączyłem go odwrotnie to pokazuje 1 na obu zakresach 20V i 200V. Oba ustroje zasilane są jak trzeba czyli z oddzielnych zasilaczy 9V stabilizowanych, a te z oddzielnych uzwojeń transformatorów i nie mają połączeń z masą miernika. Wiem, że miliamperomierz powinien mieć przełączanie zakresów zrobione na rezystorach 10R i dołączanym do niego 1,11R. Ja niestety postąpiłem wbrew temu co polecał traxman i założyłem przełączane rezystory 10R i 1R z tym że przełączałem zakresy z wyłączonym zasilaniem. Czy uszkodzić w ten sposób można ten ustrój? W przypadku woltomierza zrobiłem podobnie. Przełączany jest jeden z rezystorów dzielnika pomiędzy wartościami 100k i 10k. Te ustroje kosztuja już więcej niż najtańsze mierniki (20PLN). Nie stać mnie aby je wymieniać tak często... Pomóżcie.

traxman

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: traxman » czw, 28 kwietnia 2011, 13:44

Rozpinając bocznik, doprowadzasz do miernika znacznie większe napięcie niż toleruje ICL7106 - co powoduje niezawodnie jego uszkodzenie, bo na module nie ma już żadnych elementów zabezpieczających.


painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 28 kwietnia 2011, 13:51

Ale jak wygląda takie uszkodzenie? Tak jak napisałem, jeden pokazuje "1" a drugi jest martwy.

traxman

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: traxman » czw, 28 kwietnia 2011, 14:13

Najczęściej po uszkodzeniu wzmacniacza wejściowego pokazuje przekroczenie zakresu czyli 1, jeżeli pokazuje 0, to uszkodzenie zaszło jeszcze dalej i uszkodziło blok licznika.
Mam kilkanaście wskaźników wychyłowych jeżeli potrzebujesz.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 28 kwietnia 2011, 15:42

Dzięki, ale musiałyby być dokładnie tych samych wymiarów, a wątpię aby były.

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: Tomasz Gumny » czw, 28 kwietnia 2011, 16:27

Jeśli mierniki mają ICL-e w "normalnej" obudowie a nie w postaci kropli naklejonej na druk, to możesz je wymienić. Wejście warto zabezpieczyć dwoma (lub więcej - jeśli miernik działa na zakresie 2V) diodami połączonymi antyrównolegle. Może to trochę pogorszyć dokładność, jeśli rezystory w dzielnikach napięcia są duże.
painlust pisze:[...] przełączałem zakresy z wyłączonym zasilaniem.
Które zasilanie wyłączałeś: mierników czy mierzonych obwodów? Podawanie jakichkolwiek napięć na piny niezasilanego scalaka to nie jest najlepszy pomysł.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

traxman

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: traxman » czw, 28 kwietnia 2011, 17:04

Praktycznie 3x 4148 w szereg zabezpieczy wejście przy zakresie 200mV, przy 2V, trzeba by transila na 3v9 lub zenerki w szereg z 4148 (anodami do siebie).
ICL w tych modułach to czip, chociaż widać w moim, ze plcc44 też da radę (o ile ta kropelka da się usunąć, próbowałem na zepsutym, ale klei ani drgnie.)

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 28 kwietnia 2011, 18:09

Dobrze zostawmy to. Aby zobaczyć czy miernik w ogóle działa podpiąłem mierniki zewnętrzne, no i jest inny problem. Jeden z układów (przeznaczyłem go pod Ua) ma gównianą wydajność. Oba układy (dla Ua i Ug2) są identyczne. Próbowałem pomierzyć EL84. Ustawiłem Ua=250V; Ug2=250V; Ug1= -7,3V, a zewnętrzny miliamperomierz pokazał mi 3,3mA... No to sprawdziłem jak zachowuje się Ua i siada drastycznie. Zamieniłem układy tak aby układ Ug2 robił za Ua, a Ua za Ug2. Układ Ug2 (robiąc za Ua) zachowuje się stabilnie. Zaś napięcie Ua robiącego za Ug2 siada do 200V. Pytanie, co się spieprzyło?

traxman

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: traxman » czw, 28 kwietnia 2011, 18:17

Użytkownik :mrgreen: , pewnie przysmażył się opornik z ograniczenia prądowego, ma większa wartość to i prąd ogranicza wcześniej.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: painlust » czw, 28 kwietnia 2011, 18:20

A który to? Podaj wartość ze swojego pierwszego schematu bo na nim oparłem ten układ.

_idu

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: _idu » czw, 28 kwietnia 2011, 18:47

Tomasz Gumny pisze:niedopuszczenie do tego, aby napięcie wyjściowe było większe od wejściowego (ważne zwłaszcza przy dużych kondensatorach na wyjściu stabilizatora)
Załatwia to z automatu jedna dioda. Ponadto jeśli "dolny" rezystor dzielnika przy końcówce Vref jest blokowane kondesatorem zaleca się zastosować tam dodatkową diodę.
Co ciekawsze naprawiałem wiele padniętych tunerów Cyfry+ z LM317 w układzie zasilania konwertera a producent zaoszczędził na diodach. Dołożenie ich i tuner nawet w burzowe dni już ie wracał do wymiany LM317 (czerwony kwadracik na ekranie TV i brak odbioru).

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Mój miernik lamp - budowa.

Post autor: Tomasz Gumny » czw, 28 kwietnia 2011, 19:03

painlust pisze:[...] napięcie Ua robiącego za Ug2 siada do 200V.
Sprawdź, na którym elemencie spada napięcie - tranzystorze, boczniku, itd.
I przypomnij gdzie leży schemat.
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

ODPOWIEDZ