Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
nxn68
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 446
Rejestracja: ndz, 5 lipca 2009, 14:35
Lokalizacja: Decazeville

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: nxn68 » pn, 3 grudnia 2012, 14:53

To rezerwuję 10 szt. pcb, płatność przez PayPal.

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: TooL46_2 » pn, 3 grudnia 2012, 21:23

Spokojnie ;) Plytki przyjda to wrzuce zdjecia i zobaczysz, czy Ci beda pasowac. Jesli sie zdecydujesz to platnosc przez Paypal jak najbardziej tak. Sam jestem ciekaw jak wyjda, bo nigdy stamtad nie zamawialem.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: TooL46_2 » czw, 3 stycznia 2013, 09:51

Plytki dotarly :) W zalaczniku zdjecia juz zmontowanej jednej i reszty. Jeszcze nie przetestowane ale nie powinno byc problemu. W pudelko chce wcisnac 5 zasilaczy -- bedzie ciasno.
Załączniki
IMG_1194.jpg
IMG_1195.jpg
IMG_1196.jpg
IMG_1197.jpg
IMG_1199.jpg
IMG_1200.jpg
IMG_1201.jpg
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: painlust » czw, 3 stycznia 2013, 09:58

Każda płytka bedzie miała oddzielne uzwojenie na trafie. Tak się zastanawiam czy jest to konieczne... Jakby te płytki zasilić z jednego uzwojenia to tez by chyba zdało egzamin...

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: TooL46_2 » czw, 3 stycznia 2013, 10:02

I petla masy przez efekty. VacuumVoodoo gdzie o tym wspominal na forum. Bedzie dobrze -- trafo jest porzadne od Kacpra :)
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com


painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9501
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: painlust » czw, 3 stycznia 2013, 10:06

Jakbyś miał wspólny mostek to napewno. Przy oddzielnych to generalnie pewny nie jestem, ale jak VV tak twierdzi to wie co mówi.

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Thereminator » czw, 3 stycznia 2013, 12:53

Dioda nie separuje galwanicznie, więc mostek również...

Alternatywą dla takiego wielokrotnego zasilacza jest pojedyńczy zasilacz z kilkoma wtykami wyjściowymi, gdzie tylko w pierwszym podłączone jest plus zasilania i masa, a w pozostałych wtykach tylko sam plus. Masa zamyka się wówczas przez masy kabli sygnałowych łączacych efekty w szeregu.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: TooL46_2 » ndz, 6 stycznia 2013, 05:21

Projekt zakonczony :) Ciasno bylo... Obudowa moze nie najpiekniejsza ale wszystko dziala. Moze jak mi sie 'zachce' to pomaluje na czarno.

Pudelko zawiera 5 stabilizowanych zasilaczy 9V oraz jedno wyjscie 12VAC -- planuje w przyszlosci zrobic sobie tremolo na ECC82 jako kostke wiec bede mogl uzyc malego trafa podlaczonego 'zadkiem' by uzyskac potrzebne napiecia. PODa nie planuje :P

Krytyka mile widziana! Dla Kaki wielkie dzieki za porzadnie wykonane trafo!
Załączniki
IMG_1221.jpg
IMG_1220.jpg
IMG_1218.jpg
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com

underminded
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 217
Rejestracja: pt, 22 lipca 2011, 22:27

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: underminded » wt, 5 marca 2013, 23:40

Jak da mnie wyszło za duże. Jak jest wydajność jednego uzwojenia ?

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: TooL46_2 » śr, 6 marca 2013, 22:42

Kazde uzwojenie dostarcza 1A. Czy duze -- kwestia gustu. Mnie nie przeszkadza.

Zasilacz przeszedl test bojowy jak go zapomnialem wylaczyc i popracowal ponad 24h -- nawet sie nie zagrzal :) Wiec jest ok!
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com

kolawski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 186
Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: kolawski » czw, 7 marca 2013, 23:42

VacuumVoodoo pisze: Zrobilem cos takiego pare lat temu. Transformator mial 10 uzwojen wtornych zasilajacych wlasne prostowniki i regulatory.
Kazde wyjscie mialo przelacznik "Ground lift".
6 regulatorow 9V 50mA. 3 mialy przelaczanie polaryzacji kabla t.zn. zamiane + i -, niektore efekty chca dostac + na centrum wtyczki a niektore chca + na mankiecie.
2 regulatory 12V 50mA
2 regulatory ustawialne 9-18V 100mA
Koledzy podłączę się, bo właśnie kombinuję, jak zasilić cabsim (koncepcja chyba oczywista: podwajacz napięcia żarzenia - filtr - stabilizacja na LM317), jako że wszystko będzie we wzmacniaczu, wymyśliłem, że dodam gniazdo do zasilania efektów 9V.

Pytanie jest o wydajność prądową takiego zasilacza, zakładam, że mój obsługiwać będzie tylko jeden efekt, z tego co pisze VacuumVoodoo wnioskuję, że 50mA to wartość optymalna. Co Koledzy sądzą.

Czy na LM317 można wyprowadzić dwa napięcia naraz (np 9V dla gniazda zasilania efektów i 15V dla cabsima) dzieląc odpowiednio rezystor w obwodzie regulacji, czy trzeba dodać następny stabilizator (np. zener 9,1V)?

Krzysiek16
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 497
Rejestracja: pn, 24 listopada 2008, 11:27
Lokalizacja: Tarnów/Kraków

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Krzysiek16 » wt, 12 marca 2013, 00:24

Nie da się zrobić dwóch napięć z jednego LM317. Przyjrzyj się dokładniej zasadzie działania stabilizatora szeregowego oraz nocie katalogowej LM317, a będziesz dokładnie wiedział, dlaczego.

kolawski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 186
Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: kolawski » śr, 13 marca 2013, 14:59

Dziękuję za wyjaśnienie. Zajrzę do noty katalogowej.

kopczas
2 posty
2 posty
Posty: 2
Rejestracja: czw, 2 maja 2013, 19:20

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: kopczas » czw, 2 maja 2013, 22:12

Witam.
Popełniłem ostatnio zasilacz do efektów gitarowych.
Założenie było takie, by mieć 7 wyjść 9V z czego 6 w polaryzacji bossowej; jedno wyjście 12V
Trafo toroidalne 12V 80W.
Każda wyjście 9V z własnym prostownikiem. Stabilizator 7809 oraz jeden 7812.
Schemat właściwie taki jak na pierwszej stronie z tą różnicą, że po mostku kondensator ma 1500uf i zaraz po nim umieściłem tranzystor BC550 w celu odfiltrowania śmieci (takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w zasilaczach do źródeł cyfrowych typu DAC`i, odbiorniki itp).
Całość w obudowie ABS kupionej w TME.
Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że podłączenie więcej niż jednego efektu powoduje brumienie.

Pytanie mam do Was takie:
co z tym zrobić? jakie są możliwości?
gniazda wyjściowe DC mają 3 skrzydełka :+/-/ground. Czy połączenie ze sobą gniazd i podanie ich do masy w gnieździe AC pomoże w jakimś stopniu?
Załączniki
9v.jpg
PCB własnego projektu tego układu.
20130502024.jpg
Tak to wygląda.

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3937
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Romekd » pt, 3 maja 2013, 15:52

Witam.
Czy dla uniknięcia problemów z tworzeniem się tzw. pętli na obwodach masy każdy ze stabilizatorów został podłączony do swojego własnego (oddzielnego) uzwojenia wtórnego w transformatorze sieciowym? W Prawidłowo zaprojektowanym zasilaczu do wielu efektów gitarowych transformator powinien mieć dokładnie tyle oddzielnych uzwojeń wtórnych ile użyto stabilizatorów, czyli w tym przypadku osiem. Jest to bardzo istotne, gdyż nie wiadomo co w danym efekcie gitarowym stanowi masę, plus zasilania, czy może minus, a może urządzenie ma "specjalną" masę, która absolutnie nie może być podłączona z żadnym z biegunów zasilania (taką pozorną, np. połączoną z połową napięcia zasilania, stosowaną często w urządzeniach z symetrycznym zasilaniem wzmacniaczy operacyjnych)?

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

ODPOWIEDZ