Małe gitarowe combo EL84 SE

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » czw, 11 października 2018, 14:18

Rozwierciłem otwory, zanitowałem nakrętki itp.
Załączniki
20181011_110015.jpg
20181011_110306.jpg
20181011_110815.jpg
20181011_110821.jpg
20181011_110832.jpg
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5583
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: Thereminator » czw, 11 października 2018, 19:36

Czarno to widzę pod kątem bezkolizyjności lamp z głośnikiem.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » czw, 11 października 2018, 20:57

Będzie dobrze. Nic nie zostawiam przypadkowi.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » czw, 18 października 2018, 14:30

Dotarły wreszcie główne elementy. Jakość kubków ekranujących i uchwytu na EL84 pozostawię bez komentarza ( nie wiem z czego to jest zrobione ale podejrzewam że z najpodlejszego aluminium). Szkoda gadać, nigdy więcej tego badziewia. Sprężynę EL84 odrazu musiałem poprawić.
Transformatory będą miały kubki z cienkiej blachy alu zrobione bardziej pod kątem bezpieczeństwa niż ekranowania. Jutro zabieram się za zasilacz.
Załączniki
20181018_142051.jpg
20181018_142059.jpg
20181018_142110.jpg
20181018_142126.jpg
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » sob, 20 października 2018, 20:18

Podziałałem z Atomem cleanem. Wczoraj zrobiłem zasilacz a dziś zlutowałem wzmacniacz i odpaliłem. Oczywiście dużo rzeczy jest tymczasowo ale byłem ciekawy czy zadziała. No i.... zadziałał od pierwszego kopa. Nic nie brumi, nie sprzęga się, nie szumi. Aż byłem zdziwiony. Dźwięk jest czysty, trudno przesterować wzmacniacz. Podpiąłem go pod kolumnę na Celestionie Vintage 30. Próbowałem go z gitarą Ibanez Jem Jr. jutro spróbuję na budżetowym GRX70. To tak w skrócie.
Załączniki
20181019_111430.jpg
20181019_150434.jpg
20181019_150437.jpg
20181019_150540.jpg
20181020_195044.jpg
20181020_195052.jpg
20181020_195101.jpg
20181020_200358.jpg
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/


Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » ndz, 21 października 2018, 11:54

Zrobiłem pomiary oscyloskopem. 6.5 W to moc maksymalna przy koszmarnych zniekształceniach. 4.7W to moc powiedzmy użyteczna. Bambitrafo w miarę się sprawdza, niestety nie mogę powiedzieć tego o Sizei 66/221. Ten transformator jest niemal identyczny jak 40/001 Indela. Grzeje się i to bardzo. Po jakiś 10 minutach jest bardzo ciepły - da się przytrzymać na nim palce ale słabo to wygląda. Zacząłem drążyć temat i okazuje się że nie tylko ja mam z tym problem ( ludzie narzekają na grzanie Indela 40/001) Niby jest w stanie oddać 75mA na 235V i 3A na 6.3V ale czy jest tak napewno? Pobieram z niego jakieś 55mA anodowego i 1,5A żarzenia, więc nie wygląda na przeciążony. W sieci mam 240V i przy tym napięciu na wtórnym żarzenia pod obciążeniem lampami jest 6.6V.
Myślałem że problemem jest duża pojemność na wyjściu mostka prostowniczego -220uF. Zmieniłem na 100uF, nic to wniosło. Pomiędzy mostkiem a pierwszym kondensatorem wstawiłem rezystor 8.2om/5W , też niczego to nie poprawiło. Trzeba będzie chyba załatwić inny transformator sieciowy.
Zrobiłem pomiar sinusa przy mocy 4,7W dla częstotliwości 440Hz i 1300Hz
Załączniki
atom 1.JPG
atom2.JPG
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9598
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: painlust » ndz, 21 października 2018, 13:46

Jak się z niego nie dymi to niech sie grzeje.

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » ndz, 21 października 2018, 14:21

Ten transformator to fajans. Zarzenie jest na poziomie 7V co pewnie wynika z dość wysokiego napięcia sieciowego (ostatnio jak mierzyłem było lekko ponad 240V) Jak załączę anodowe to żarzenie spada o 0.5V. Wg. mnie jest on po prostu niewydajny prądowo. Po dokładnych pomiarach okazało się że pobór anodowego jest na poziomie 62mA- blisko deklarowanej przez producenta wartości 75mA ale nie została ona przekroczona. Transformator staje się ciepły po załączeniu samego żarzenia (1,4A) Ciekawe jak bym go obciążył 3A, pewnie by się stopił. Szczęście w nieszczęściu że nie kupiłem Indela 40/001 bo jest dwukrotnie droższy a konstrukcyjnie taki sam. Wysłałem zapytanie o trafo do Edis-u. Jak cena będzie dobra to zamówię prawdziwy transformator a nie będę się bawił w jakieś imitacje.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9598
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: painlust » ndz, 21 października 2018, 18:49

Kolega jest przewrażliwiony... żeby pod SE specjalnie kupować drogi transformator... Przytulać sie do niego nie będziesz...

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » ndz, 21 października 2018, 19:26

To trafo to szmelc. Po 30 minutach prawie parzy. Dla mnie jest to nie do przyjęcia. Nie dziwię się że zalegają w sklepach i nikt tego nie kupuje. Co ciekawe, na nalepce jest napsiane Ta-40C czyli temperatura pracy 40 stopni. Sizei 66/221 przekracza te 40 stopni zdecydowanie.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: przemak » ndz, 21 października 2018, 19:37

Ale anodowy mierzysz stały, a katalogowo podają pewno zmienny, więc pobierasz o te 1,4 więcej ;)

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » ndz, 21 października 2018, 19:42

No tak, ale nawet jak nie obciążam anodowym to samo żarzenie na poziomie 1,5A powoduje grzanie się transformatora. Dziś mi się już nie chce ale może w ciągu tygodnia obciążę transformator bezpośrednio na wtórnych i zobaczymy co z tego będzie.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9647
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: tszczesn » ndz, 21 października 2018, 20:28

slawekmod pisze:
ndz, 21 października 2018, 19:26
To trafo to szmelc. Po 30 minutach prawie parzy. Dla mnie jest to nie do przyjęcia. Nie dziwię się że zalegają w sklepach i nikt tego nie kupuje. Co ciekawe, na nalepce jest napsiane Ta-40C czyli temperatura pracy 40 stopni. Sizei 66/221 przekracza te 40 stopni zdecydowanie.
Ta to zapewne temperatura otoczenia (a - ambient). Jak prawie parzy to pewnie ma trochę ponad 50°C - to nie tak dużo. W sumie współczesne materiały i do 100°C mogą się grzać, choć nie najlepiej to świadczy o sprawności elementu.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9598
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: painlust » ndz, 21 października 2018, 20:33

Zawsze możesz zrobić hybrydę i pierwszy stopień oraz wtórnik zrobić na LND150 i wyeliminować jedno ECC83. Ciekawe jak byłaby różnica w brzmieniu?

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 727
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Małe gitarowe combo EL84 SE

Post autor: slawekmod » ndz, 21 października 2018, 20:36

Trochę poczytałem na temat transformatorów Indela do lampowców i nie za ciekawe mają opinie. Transformator 40/9/676 (chyba takie miał bambino) ma większy rdzeń od tego TE66/221 vel 40/001 (jak zwał tak zwał) Mam taki od bambino ale ma urwane jedno wyprowadzenia anodowego.Combo chcę zrobić tak żeby podziałało kilka lat i nie robiło za prawdziwy piec grzejąc okolicę transformatorem.

Painlust, szkoda mi przerabiać gotowego układu. Wolę załatwić transformator bo to już ostatnia rzecz która potrzebna mi przed zrobieniem obudowy i zakupem głośnika.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

ODPOWIEDZ