Wspólna katoda - faza

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Wspólna katoda - faza

Post autor: front247 » czw, 14 grudnia 2017, 20:08

Witam
Mam kolejny dylemat wynikający z niewiedzy. Otóz mam złozony przedwzmacniacz w topologii ,,wspólna katoda,, .Własnie ucząc sie dziś troszkę i czytając pewna stronę o projektowaniu takich stopni wejściowych dowiedziałem się ze ten układ odwraca fazę o 180 stopni wzgledem sygnału wejściowego.
Przedwzmacniacz mam wpięty przed końcówką mocy i teraz pytanie czy ja słucham muzyki w przeciwfazie?
Czytałem o innych ukladach wstepnych które fazy nie odwracają itd.
Schemat tego układu jest banalny i zaczerpnąłem go ze strony ,,skarabo.net,, preamp mini.
Może ktoś wyjaśni o co tu chodzi tak łopatologicznie.
front247

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3165
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: cirrostrato » pt, 15 grudnia 2017, 08:22

front247 pisze:Przedwzmacniacz mam wpięty przed końcówką mocy i teraz pytanie czy ja słucham muzyki w przeciwfazie?
Oczywiście, jedyna rada to słuchać będąc odwrócony też o 180stopni (kompensacja faz) do źródła dźwięku czyli siadaj tyłem do kolumn, przy kwadrofonii to już nie wiem, może wystarczy leżeć plackiem na podłodze........Wesołych Świąt.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: front247 » pt, 15 grudnia 2017, 09:00

Znalazłem rozwiazanie..odwróciłem kolumny o 180 stopni....Wesołych Swiat.
front247

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 653
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: Janusz » pt, 15 grudnia 2017, 09:28

Nie zgodzę się z kol. Cirrostrato.
180+180=360
Nie obracałbym tych kolumn :)

A poważnie, skoro są dwa przedwzmacniaczem, po jednym na kanał, to przecież to przesunięcie jest jednakowe dla obu kanałów. Nie ma mowy o słuchaniu w przeciwfazie. Sytuacja taka miałaby miejsce, gdyby przedwzmacniacz umieszczono tylko w jednym kanale.
785mm

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: front247 » pt, 15 grudnia 2017, 09:36

Dzieki Janusz za powazniejsze podejście ,ale nie rozumiem nadal :) Wchodzi sygnał do przedwzmacniacza(układu) mono ,1 kanał i on odwraca faze,potem ten sygnał wchodzi na końcówke mocy. I to jest jako całość jeden kanał,drugi kanał jest..identyczny.Nie chodzi mi o zamiane przewodów głośnikowych tylko o sam układ preampu który odwraca fazę no tak przynajmniej wyczytałem,nie wiem czy się dobrze rozumiemy.
Załączniki
WzmWK.gif
(1.8 KiB) Nie pobierany
front247


Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1299
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: Vic384 » pt, 15 grudnia 2017, 10:16

Czesc
Szanowni Koledzy - dyskutanci. Wystarczy przeciez kupic interkonekty przewodzace signal w jedna strone, a nastepnie skrecic koniec wzgledem poczatku o kat jaki jest potrzebny i problem z glowy.
Pozdrowienia
PS Teraz na powaznie.
Pamietaj jedno: kazdy stopien typu W-K odwraca faze sygnalu o 180 stopni

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: Einherjer » pt, 15 grudnia 2017, 10:44

Absolutna faza nie ma znaczenia, ważne tylko, żeby była zgodna w obu kanałach. Zresztą szanse na to, że absolutna faza na płycie zgadza się z materiałem źródłowym wynosi jakieś 50% ;)

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: front247 » pt, 15 grudnia 2017, 11:39

Vic384 , ja mam jeden stopień i potem końcówka mocy,skoro to nie ma znaczenia to po co sie o tym mówi ze WK odwraca faze,wtórnik ma faze zgodną..w jakim celu? I nie mówie tu o inwerterze fazy przy sterowaniu stopniem wyjsciowym PP,tylko o jednostopniowym układzie WK w klasie A.
Moze to pytanie ten temat to banał i podstawy ale chciałbym w końcu zrozumiec zasady działania układów które robię, dotad je kopiowałem ze schematów i było ok,ale chyba czas żeby to dokładnie poznać. Niestety z opracowań w internecie i opisów nie jestem w stanie tego do końca złapac,dlatego dopytuje. Jestem słaby z teorii wole uczyć się praktycznie zawze mi to wychodziło duzo lepiej.
front247

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 296
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: wspólna katoda - faza

Post autor: faktus » pt, 15 grudnia 2017, 15:14

Witam. Kolego front 247 wynika to z zasady pracy lampy w klasie A w układzie WK jako wzmacniacza sygnału, na anodzie sygnał jest w przeciwnej fazie niż na siatce. Inaczej lampa nie mogła by wzmacniać sygnału podanego na siatkę. W momencie braku sygnału na siatce ( przyjmijmy to za fazę wynoszącą 0 ) lampa nie przewodzi więc napięcie na anodzie jest maksymalne ( przyjmujemy że ma 180 względem siatki ). Wraz z pojawianiem się sygnału napięcie na siatce wzrasta ( rośnie od 0 do maksimum czyli 180 ) , a na anodzie maleje bo lampa zaczyna przewodzić ( czyli maleje od 180 do 0 przy sygnale maksymalnym siatki ) w stosunku do punktu pracy lampy. Lecz amplituda tych zmian jest większa niż tych występujących na siatce. Dla zrozumienia tego procesu przyjmijmy zmiany napięcia siatki tylko w zakresie jednej połówki sygnału występującej na siatce. Dla drugiej połówki sytuacja jest analogiczna, tyle że powoduje zmianę napięcia na anodzie w drugą stronę względem punktu pracy. Dlatego sygnały na siatce i anodzie lampy są w przeciw fazie. Jednak nie musisz się obawiać o to że słuchasz muzyki w przeciw fazie. Każdy kolejny stopień wzmacniacza powoduje że napięcie na jego wyjściu jest o 180 stopni przesunięte względem napięcia na jego wejściu, lecz zwiększa się amplituda napięcia sygnału pomiędzy wejściem a wyjściem, i na tym polega wzmacnianie sygnału przez poszczególne stopnie wzmacniacza. Myślę że wystarczająco to wyjaśniłem. Pozdrawiam.

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Wspólna katoda - faza

Post autor: front247 » pt, 15 grudnia 2017, 18:32

faktus, no bardzo dziękuję teraz rozumiem:)
A jeszcze dopytam..to w takim razie jakie znaczenie ma czy dany stopień jest w fazie czy ja przesuwa? Skoro na końcu i tak nie ma sie czym przejmowac.
front247

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Wspólna katoda - faza

Post autor: Einherjer » pt, 15 grudnia 2017, 18:40

Nie ma się czym przejmować z punktu widzenia słuchacza. Przy projektowaniu układu to zwykle ważne, bo wpływa choćby na to w jaki sposób można zrealizować sprzężenie zwrotne.

Awatar użytkownika
saico
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1627
Rejestracja: pt, 12 lutego 2010, 11:00
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Re: Wspólna katoda - faza

Post autor: saico » pt, 15 grudnia 2017, 21:00

Inaczej ze wzmacniacza zrobi się generatorek:)

ODPOWIEDZ