Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3206
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Tomek Janiszewski » czw, 7 grudnia 2017, 13:52

mirfak pisze:Dziękuję za odpowiedź.
Potrzebuję 240-250 ma prądu (ciagły). Nie spowoduje to jakiegoś drastycznego przyspieszenia zużycia tej lampy?
Katalog przewiduje taką obciążalność, ale musisz zadbać aby nie przekroczyć dopuszczalnego prądu szczytowego lampy (750mA). Z tychże danych można wyczytać że takie warunki odpowiadają pracy przy napięciu przemiennym 2 X 250V rms i zerowej oporności źródła, ale pojemności wejściowej filtru zaledwie 4uF. Tak więc w tym przypadku dławik będzie bezwzględnie konieczny.
Czy istnieje "mocniejsza" duodioda na podstawkę oktalową ew inna podstawka ale w tym wypadku musiałbym przerobić obudowę?
W miarę popularna była lampa GZ34 ( http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/fran ... g/GZ34.pdf ). Ona wprawdzie pozwala również na obciążenie prądem 250mA, ale przy dopuszczalnej pojemności filtru 60uF (przy oporności źródła zależnej od napięcia przemiennego). Ma ona żarzenie pośrednie (ale grzejnik zwarty z katodą) co pozwala spodziewać się mniejszej oporności wewnętrznej a tym samym sprawności, tym bardziej że moc żarzenia jest półtora raza mniejsza. Na większy pobór prądu, mianowicie 350mA pozwalała lampa GZ37, ale tylko przy wejściu dławikowym. Z sowieckich lamp można polecić o wiele nowocześniejszy typ 5C8S ( http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/fran ... 5/5C8S.pdf ) o obciążalności 400mA i szczytowym prądzie anody 1,2A, ale ona ma zupełnie inny cokół, ZTCP taki jak GU50. W grę wchodzą ponadto telewizyjne nowalowe diody prostownicze PY82, które niekiedy trafiają się w ofercie. Dwie takie lampy w układzie pełnookresowym dostarczą 360mA. Znacznie mniejszy sens miałyby powszechnie dostępne śmieciówki PY88, z uwagi na dużą moc żarzenia i mniejszy prąd szczytowy, co praktycznie wymuszałoby filtr z wejściem dławikowym.

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: front247 » czw, 7 grudnia 2017, 14:11

Tomku, ale oczywiście ze może być EZ80 albo EZ90 :)...która jest zdaje się odpowiednikiem 6x4 to by było jeszcze lepiej :),Bo buduję układ wg. schematu w którym zasilanie jest własnie na 6x4...ale nie ma schematu dokładnego tego zasilacza tylko wiadomo że jest po lampie kondensator i potem dławik. Wybór lampy do prostownika nie jest dla mnie krytyczny. Przeliczę sobie na symulacji jeszcze prostownik pod ez80 i 6x4. Ale bardzo ci dziękuję że mnie upewniłes że ten prostownik(zasilacz) będzie działał prawidłowo,bo mogę ruszyć w końcu z dalszymi pracami przy tym układzie i kupnem transformatora. A własnie jeszcze jedno pytanie....znalazłem w necie że przy dobieraniu napięcia wtórnego trafa pod prostownik lampowy trzeba brać mnożnik 1,26 a nie 1,41 jak w krzemie,ale z drugiej strony gdzies czytałem że na prostowniku pełnookresowym na duodiodzie spadek napięcia może dochodzić nawet do 50v. I teraz nie wiem do końca czy jak zakupię trafo 200-0-200 V to mi wyjdzie na końcu te 220-230 DC przy obciązeniu około 20-30mA. Nie chciałbym kupowac transformatora nadwymiarowego bo on będzie na stałe zaimplementowany do tego układu i już go nie będe wykorzystywał inaczej.Dzięki i pozdrawiam
front247

mirfak
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 65
Rejestracja: pt, 26 grudnia 2008, 20:45

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: mirfak » czw, 7 grudnia 2017, 15:11

Bardzo dziekuję za odpowiedź. Na razie spróbuję dojść do tych 240 mA na 5c3s. W zasilaczu mam kolejno: rezystor 47 ohm, 34 uF i dławik 12mH i dalej już większe pojemnosci. Czy w tym układzie powinienem (dla tych 250 mA) zmniejszyć pierwszy kondensator, jeśli tak to do jakiej wartości?
Celuje w lampę 5s8s jedynie muszę dokupić trafo na 5V bo obecny odczep mam 5V/4A, a to może nie wystarczyć.

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: front247 » czw, 7 grudnia 2017, 15:33

Przed chwila robiłem symulacje z lampa ez90 no i same problemy , przy 40mA obciązenia wyrzuca mi bład, pierwszy kondensator 10uF(katalog) potem dławik 10H (340 ohm),kond. 220u,rezystor 10 ohm ,kondensator 470uF...wykres niby dobry ale wyrzuca bład,jak zmniejsze obciązenie do 20mA jest ok ....co tu jest grane? Zauwazyłem że żonglerka opornościami elementów odgrywa znaczenie czym wieksze tym gorzej,natomiast o dziwo jak wrzuciłem zaraz za dioda rezystor i potem ppierwszy kondensator ...jest dobrze - nie rozumiem,.

Mam na oku trafo o takich parametrach:
200V - 0,06A
200V - 0,06A
9V - 0,4A
6,3V - 2,15A
kosztuje 106 zł
Teoretycznie powinien mi dać na wyjściu 220v przy obciążeniu 40mA ale..czy na pewno przy lampie EZ 80/81/90?
żarzenie wyjdzie na styk 4xecc82/88-1,2A i EZ81-1A = 2,2A ....nie za bardzo na styk..? Gdybym dał EZ90 to jest idealnie bo żarzenie 600mA..ale znowu nie mogę jej ogarnąć w symulacji,jak by nie kombinowac d... z tyłu :)
Pytam bo potem nastepny transformator w kolejce cenowej to 170 zł
Załączniki
zas.6x4.png
front247

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3206
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 8 grudnia 2017, 08:51

front247 pisze:Tomku, ale oczywiście ze może być EZ80 albo EZ90 :)...która jest zdaje się odpowiednikiem 6x4 to by było jeszcze lepiej :)
Pamiętaj przy tym że ruska lampa ma inne cokołowanie wyprowadzeń niż jej zachodnioeuropejskie, amerykańskie czy też czechosłowackie odpowiedniki.
Bo buduję układ wg. schematu w którym zasilanie jest własnie na 6x4...ale nie ma schematu dokładnego tego zasilacza tylko wiadomo że jest po lampie kondensator i potem dławik.
A czy to znaczy że bez dławika układ działać nie będzie? Zwłaszcza przy obciążeniu niewiele ponad 20mA.
A własnie jeszcze jedno pytanie....znalazłem w necie że przy dobieraniu napięcia wtórnego trafa pod prostownik lampowy trzeba brać mnożnik 1,26 a nie 1,41 jak w krzemie
Co wynika z ograniczonej wytrzymałości lampy na prąd impulsowy, wymuszający stosowanie dużych rezystancji w obwodzie lampy oraz ograniczonej pojemności pierwszego kondensatora w filtrze a także z poniższego:
na prostowniku pełnookresowym na duodiodzie spadek napięcia może dochodzić nawet do 50v.
Przy czym jest on szczególnie duży w przypadku diod bezpośrednio żarzonych, takich jak 5C3S, z uwagi na dużą odległość katoda-anoda.
I teraz nie wiem do końca czy jak zakupię trafo 200-0-200 V to mi wyjdzie na końcu te 220-230 DC przy obciązeniu około 20-30mA.
Z ostatniego wykresu na http://electronbin.com/sheets/093/6/6X4.pdf wynika że przy napięciu 2X200V, pojemności wejściowej filtru 10uF i rezystancji w obwodzie lampy 6X4 400 omów uzyskasz 230V przy obciążeniu 20mA. Jako jednak że wykorzystujesz lampę w niewielkim tylko stopniu (max. 30mA zamiast dopuszczalnego w tych warunkach niemal 80mA) masz możliwość zwiększyć pojemność filtru oraz zmniejszyć rezystory ochronne w anodach, dzięki czemu napięcie wzrośnie na tyle że będzie można wytracić jego nadmiar na dodatkowych ogniwach RC. Musisz tylko sprawdzić w symulacji, czy anodowy prąd szczytowy nie przekracza przy pełnym obciążeniu dopuszczalnych 210mA. Z lampą EZ80 sytuacja będzie łatwiejsza, tam z uwagi na większy prąd szczytowy można zastosować kondensator 50uF. Nie mogę znaleźć wykresów napięcia wyprostowanego dla 2X200V rms, ale należy je oszacować na 250V przy 30mA obciążenia, i to przy katalogowej rezystancji w anodach, którą oczywiście i w tym wypadku można zmniejszyć z uwagi na niepełne wykorzystanie lampy.
Ostatnio zmieniony pt, 8 grudnia 2017, 09:06 przez Tomek Janiszewski, łącznie zmieniany 1 raz.


Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3206
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 8 grudnia 2017, 08:58

mirfak pisze:W zasilaczu mam kolejno: rezystor 47 ohm, 34 uF i dławik 12mH i dalej już większe pojemnosci
34uF? Skąd taki wziąłeś, czy to nie pomyłka w pisaniu?
Czy w tym układzie powinienem (dla tych 250 mA) zmniejszyć pierwszy kondensator, jeśli tak to do jakiej wartości?
Zdecydowanie tak, skoro lampa wykorzystywana jest na granicy wytrzymałości prądowej, a jej dopuszczalne szczytowy prąd wynosi zaledwie trzykrotną wartość prądu średniego. Dla nowocześniejszych, pośrednio żarzonych lamp stosunek ten jest wielokrotnie większy, i tak dla PY82 prądy te wynoszą odpowiednio 180mA i 1150mA. 4,7uF (bo 4uF obecnie nie występuje, a zamierzasz pobierać nie 250mA tylko nieco mniej a transformator sieciowy ma niezerową rezystancję co powinno zapobiec przeciążeniu lampy), dopiero po dławiku można sobie pozwolić na więcej.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3206
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 8 grudnia 2017, 09:23

front247 pisze:Przed chwila robiłem symulacje z lampa ez90 no i same problemy , przy 40mA obciązenia wyrzuca mi bład, pierwszy kondensator 10uF(katalog) potem dławik 10H (340 ohm),kond. 220u,rezystor 10 ohm ,kondensator 470uF...wykres niby dobry ale wyrzuca bład,jak zmniejsze obciązenie do 20mA jest ok ....co tu jest grane? Zauwazyłem że żonglerka opornościami elementów odgrywa znaczenie czym wieksze tym gorzej,natomiast o dziwo jak wrzuciłem zaraz za dioda rezystor i potem ppierwszy kondensator ...jest dobrze - nie rozumiem
Niestety nie korzystałem z tego programu więc go nie znam. Ale jaką właściwie analizę przeprowadziłeś? Bo analiza DC jest tutaj zupełnie nieadekwatna, z uwagi na obecność źródeł napięcia przemiennego, a tym samym zależnego od czasu. Z kolei obecność elementu nieliniowego (duodioda) wyklucza także analizę AC. W PSPICE trzeba byłoby przeprowadzić analizę stanów nieustalonych przy różnych prądach obciążenia, i dopiero wówczas można wykreślić zależność napięcia wyprostowanego od obciążenia. Tymczasem co właściwie przedstawia zamieszczony przez Ciebie wykres, napięcie wyjściowe wzrastające wraz z prądem obciążenia? To jakiś absurd!
Mam na oku trafo o takich parametrach:
200V - 0,06A
200V - 0,06A
9V - 0,4A
6,3V - 2,15A
kosztuje 106 zł
Teoretycznie powinien mi dać na wyjściu 220v przy obciążeniu 40mA ale..czy na pewno przy lampie EZ 80/81/90?
A jakie są rezystancje uzwojeń sieciowego i anodowego? Bo jeżeli większe od zalecanych dla danej lampy, to co prawda będzie ona dobrze chroniona przed przeciążeniem impulsowym (nawet przy ponadkatalogowej pojemności kondensatora), ale wyprostowane napięcie będzie niższe od oczekiwanego.
żarzenie wyjdzie na styk 4xecc82/88-1,2A
Nawet więcej, mianowicie 1,33A bowiem lampa ECC88 pobiera 365mA. Chyba że masz na myśli jej wojskowy odpowiednik E88CC, który pobiera standardowe 300mA i może zastępować PCC88 w telewizorach.
i EZ81-1A = 2,2A ....nie za bardzo na styk..? Gdybym dał EZ90 to jest idealnie bo żarzenie 600mA
EZ80 też pobiera tylko 0,6A i pozwala na większą obciążalność niż EZ90.

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1299
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Vic384 » pt, 8 grudnia 2017, 09:47

Czesc
Zanim zaczniesz "rzezbic", zdecyduj czy potrzebujesz 20mA czy 250mA.
Jezeli 20, a max 30mA, to dajesz EZ90, kondensator 47uF, jako dlawik dowolny TG i po nim 330uF lub wiecej. Do stopni wyjsciowych da to wystarczajaca filtracje. Stopnie wejsciowe zasilasz z dodatkowego czlonu R-C, np: 1k / 100uF. Stosowanie w czlonach R-L-C wartosci 47 omow czy 12mH to po prostu zarty.
Jest tylko jedna sprawa: czy Tobie zalezy na zasilaczu czy na zabawie w obliczenia, a zasilacz to tylko pretekst ?
Pozdrowienia

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: front247 » pt, 8 grudnia 2017, 12:52

Tomku,najserdeczniejsze dzięki za twoje odpowiedzi,bardzo duzo wiadomości,dla mnie bezcenna wiedza,a z rezystancją transformatora to widzisz nie wiedziałem,zwróce uwagę na to.Własciwie to już wiem co kupić symetryczne 200v dla anodowego lub lekko wyżej.Lampa albo ez80 albo 81.
Program którego używam jest dość znany,i służy do symulowania układów zasilania zarówno na półprzewodnikach jak i na lampach, jest fajny bo pokazuje wykres i blokuje możliwość złego podstawiania elementów w danej aplikacji,oraz przy przekroczeniu np.rezystancji wew. wyrzuca błąd i poleca zmienić układ..także cięzko popełnić błąd konstrując tam zasilacz.

Sprawdziłem przed chwila w dwóch datasheet, i jest napisane że lampa ecc88 pobiera na żarzeniu 300mA....coś przeoczyłem bo napisałeś że 365mA.

Vic384, Oczywiście że robię zasilacz a ten temat jest po to zebym wiedział na pewno jaki transformator kupic,jaki dławik ,jaka duodiodę i jaki układ zastosować,przy okazji nauczyłem się tutaj wielu rzeczy.Nie robię wzmacniacza lampowego tylko przedwzmacniacz lampowy,dlaczego uwazasz że zastosowanie w pierwszym członie filtracji kondensatora 47uF i dławika 10-12H jest żartem ? Przeciez to są wartości optymalne katalogowe dla EZ 81. Chciałbym te napięcie mieć jak najlepiej odfiltrowane bo ten przedwzmacniacz jest dosyc podatny na zakłócenia od zasilania,wiem że łatwo mógłbym zrobić zasilanie na półprzewodnikach ze stabilizacją,ale to by było za proste.

Oczywiście popełniłem literówkę kondensator zaraz za prostownikiem to 33uF w mojej symulacji (tak sobie kombinowałem),wiem że może być do 50uF :) przy EZ81.
Pobór prądu przez mój układ to oczywiście 21 mA a nie 250mA (literówka) :) Wydajnośc pradowa mojego zasilacza,z lekkim zapasem myśle że 30-40mA wystarczy.
Dziękuje za pomoc

ps.
czy producent transformatorów podaje rezystancję..? Bo tam gdzie przeglądałem nie zauważyłem.A może można ją policzyc?
Tomku,co to sa rezystore ochronne na anodach? Te którymi zbijam napięcie?
front247

kolawski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 186
Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: kolawski » pt, 8 grudnia 2017, 14:15

Tomek Janiszewski pisze: Tymczasem co właściwie przedstawia zamieszczony przez Ciebie wykres, napięcie wyjściowe wzrastające wraz z prądem obciążenia? To jakiś absurd
Program pokazuje - w zależności co się wybierze - napięcie lub/i prąd (w wybranych punktach) w funkcji czasu.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3206
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 8 grudnia 2017, 15:30

front247 pisze:Lampa albo ez80 albo 81.
W zupełności wystarczy ta pierwsza.
Program którego używam jest dość znany,i służy do symulowania układów zasilania zarówno na półprzewodnikach jak i na lampach, jest fajny bo pokazuje wykres i blokuje możliwość złego podstawiania elementów w danej aplikacji,oraz przy przekroczeniu np.rezystancji wew. wyrzuca błąd i poleca zmienić układ..także cięzko popełnić błąd konstrując tam zasilacz.
Koławski już mi to wytłumaczył. A więc istotnie robiłeś jak należało, wykonując serię analiz czasowych. Nie wiem skąd mógł się brać błąd, PSPICE także niekiedy potrafi się zaplątać i przerwać analizę. Pomagają wtedy drobne korekty, np. zmiana warunków początkowych lub kroku analizy.
Sprawdziłem przed chwila w dwóch datasheet, i jest napisane że lampa ecc88 pobiera na żarzeniu 300mA....coś przeoczyłem bo napisałeś że 365mA
Skąd to wytrzasnałeś? Bo ja znalazłem takie cóś:
http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/fran ... /ECC88.pdf
Zresztą, chyba łatwiej jest obecnie trafić na E88CC (z wojskowych zasobów) niż na ECC88 (stosowaną w nielicznych typach telewizorów z zasilaniem transformatorowym) a te pierwsze lampy istotnie pobierają 300mA.
Vic384, Oczywiście że robię zasilacz a ten temat jest po to zebym wiedział na pewno jaki transformator kupic,jaki dławik ,jaka duodiodę i jaki układ zastosować,przy okazji nauczyłem się tutaj wielu rzeczy.Nie robię wzmacniacza lampowego tylko przedwzmacniacz lampowy,dlaczego uwazasz że zastosowanie w pierwszym członie filtracji kondensatora 47uF i dławika 10-12H jest żartem
Na schemacie masz 12H ale w poście napisałeś 12mH i to wywołało słuszne zdziwienie Vic384.
Przeciez to są wartości optymalne katalogowe dla EZ 81
Pojemność wejściowego kondensatora filtru może być uważana za parametr katalogowy ale indukcyjność dławika - tylko w filtrze o wejściu indukcyjnym. Gdy stosuje się kondensator na wejściu częstokroć można się obejść bez tego dławika; stosuje się go wówczas gdy zasilany układ pobiera znaczny prąd a wymagane są niskie tętnienia (np. w końcowym stopniu SE nie wyposażonym w kompensację tętnień). Ale i wówczas wystarcza dławik o indukcyjności znacznie mniejszej, na poziomie pojedynczych H (np. stosowany w telewizorach DFZK). Dla przedwzmacniacza praktycznie zawsze wystarcza filtr RC, no chyba że napięcie wyprostowane jest tak niskie że nie można sobie pozwolić nawet na stratę kilku woltów.
. Chciałbym te napięcie mieć jak najlepiej odfiltrowane bo ten przedwzmacniacz jest dosyc podatny na zakłócenia od zasilania,wiem że łatwo mógłbym zrobić zasilanie na półprzewodnikach ze stabilizacją,ale to by było za proste.
Oczywiście popełniłem literówkę kondensator zaraz za prostownikiem to 33uF w mojej symulacji (tak sobie kombinowałem),wiem że może być do 50uF :) przy EZ81.
Przy EZ80 również.
Pobór prądu przez mój układ to oczywiście 21 mA a nie 250mA (literówka) :)
Nieporozumienie wzięło się stąd że pod Twój temat podpiął się ktoś kto buduje zasilacz dostarczający 250mA.
Wydajnośc pradowa mojego zasilacza,z lekkim zapasem myśle że 30-40mA wystarczy.
Coraz wyższe wymagania stawiasz, zaczynałeś od nieco ponad 20mA. Pewien jesteś że nie przeciążysz przynajmniej niektórych triod, podaj może co to za wzmacniacz bo zaczyna to wyglądać podejrzanie.
Dziękuje za pomoc
czy producent transformatorów podaje rezystancję..?
Jakby poważnie traktował nabywcę, to by podawał.
A może można ją policzyc?
Niby w jaki sposób? Ona nie jest jednoznacznie powiązana z mocą i napięciami transformatora, zależy także od jego konstrukcji. Musiałbyś znać liczbę zwojów, przekroje drutów i przybliżoną przynajmniej średnią długość zwoju.
Tomku,co to sa rezystore ochronne na anodach? Te którymi zbijam napięcie?
Tłumaczyłem na wstępie. Lampa prostownicza (w przeciwieństwie do diod półprzewodnikowych) bardzi źle znosi przeciążenia impulsowe. Aby więc ograniczyć prąd doładowujący w każdym półokresie pierwszy kondensator filtru wymaga się aby suma rezystancji połówki uzwojenia anodowego zsumowana przez przetransformowaną na stronę wtórną rezystancję uzwojenia sieciowego była dostatecznie duża. Jeżeli jest mniejsza - włącza się dodatkowe rezystory w każdą z anod, lub jeżeli nie jest wymagane umasienie środka uzwojenia anodowego - pojedynczy rezystor między tym punktem a masą.

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: front247 » pt, 8 grudnia 2017, 16:56

Dzięki za wyjasnienie z tymi rezystorami anodowymi,teraz juz rozumiem:)
Wiesz co masz racje z ta ecc88 - 365mA w datasheet tesli i philipsa....dałbym sobie głowę ściąć że widziałem gdzies w sieci data od JJ tej lampy i podawali 300mA,a e88cc oczywiście ma 300mA.Teraz wszystko jasne :)

Nie stawiam wymagań,po prostu układ wezmie maxymalnie 21 mA ,natomaist zasilacz co za tym idzie trafo chyba powinien miec wydolnośc większą ,stąd od początku liczyłem wszystko na pobór 40mA,te 20mA nadwyzki . Transformator 40-50VA jest tutaj ok. To nei będzie zasilac żadnej końcówki mocy bo ta jest na tranzystorach i ma swoje osobiste zasilanie ;).

Jeśli chodzi o dławik,no rzeczywiście gdyby można było zastosowac tam chocby 5H zamiast 10H to już by było łatwiej i taniej bo jest większy dostęp,za 10H trzeba dać 60-100 zł,za 5H już mozna za 20 dostać. Zastanowie się nad tym dławikiem. Obiło mi się że dławik zamiast resystora będzie zawsze lepszy,ale może są to obiegowe opinie.
Schemat prosze zamieszczam:
Załączniki
preamp.png
Ostatnio zmieniony pt, 8 grudnia 2017, 17:06 przez front247, łącznie zmieniany 1 raz.
front247

kolawski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 186
Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: kolawski » pt, 8 grudnia 2017, 17:04

Tomek Janiszewski pisze:Nie wiem skąd mógł się brać błąd, PSPICE także niekiedy potrafi się zaplątać i przerwać analizę. Pomagają wtedy drobne korekty, np. zmiana warunków początkowych lub kroku analizy.
Powtórzyłem symulację Kolegi. Program podaje dla takich warunków ostrzeżenie o niemal dwukrotnym przekroczeniu przez początkowe 0,2 sekundy "powtarzalnego szczytowego prądu przewodzenia" - I(FRM).

Zapytam przy okazji mądrzejszych - bo też miałem z tym problem przy symulacjach - czy rzeczywiście jest się czym przejmować?

front247
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 229
Rejestracja: sob, 14 maja 2005, 15:10
Lokalizacja: zielona gora
Kontakt:

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: front247 » pt, 8 grudnia 2017, 17:13

Dokładnie taki komunikat mi niekiedy wyskakuje,przy niewłasciwym (za duzym) kondensatorze lub za dużej oporności po stronie DC.
W tym sklepie są dosyć fajne dławiki i ten z linku by mi pasował ,kosztuje 21 zł tylko Sizei nie podaje oporności tych swoich dławików...i lipa.
https://sklep.lampyelektronowe.pl/?227, ... 3964-sizei

U Pana Ogonowskiego jest fajny dławik 10H i kosztuje ok.60 zł...tylko ta opornośc 350 ohm,dosyć duża,sa hammondy ale dosyć drogie 100 zł trzeba przygotować. A może rzeczywiście nie ma sensu do tego układu,ale w oryginale jest :)

Acha jeszcze najwazniejsze,czy lampa prostownicza powinna być zasilana z osobnego uzwojenia 6,3V czy moze być bez problemu z tego samego co triody w układzie,pytam z uwagi czy to nie wniesie jakichs zakłóceń,przydzwięków itp. ?
front247

Awatar użytkownika
n-krzychu
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: wt, 24 lutego 2015, 01:20

Re: Zasilacz do przedwzmacniacza na lampowym prostowniku

Post autor: n-krzychu » pt, 8 grudnia 2017, 21:38

front247 pisze: Schemat prosze zamieszczam:
Jak chcesz Lamm'a budować to na audiostereo masz całe 2 czy 3 wątki o nim. Dużo lania wody ale czasem coś ciekawego znajdziesz. Zasilacza też mają do tego przygotowane i lampowy i tranzystorowy salasa.
Nawet jakieś mozaiki płytek chyba są.

ODPOWIEDZ