Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściowy

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

olgierd
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 70
Rejestracja: czw, 2 grudnia 2004, 10:24
Lokalizacja: Wrocław

Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściowy

Post autor: olgierd » czw, 2 listopada 2017, 13:46

Witam,

tylko dla upewnienia - używając transformatora dającego m.in. 2x 270V 0.3A, ale w wykonaniu 270-0-270 (https://sklep.lampyelektronowe.pl/?821, ... udio-indel) i stosując prostowanie dwiema diodami krzemowymi dla pozyskania wyłącznie napięcia dodatniego - nie wykorzystam całej dostępnej mocy? W moim przekonaniu z faktu, że uzwojenia dostarczają napięcie przemienne w przeciwfazach, maksymalny prąd prąd wyjściowy z prostownika będzie na poziomie 0,3A (nie zaś 0,6A). Proszę o sprostowanie, jeżeli jest inaczej.

Pozdrawiam,
Olgierd

Wiech
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 217
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Wiech » czw, 2 listopada 2017, 16:04

Mój post z 16 05 w temacie viewtopic.php?f=7&t=31600&p=337140#p337140
Da Ci trochę odpowiedzi

Pozdrawiam
Wiesław

olgierd
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 70
Rejestracja: czw, 2 grudnia 2004, 10:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: olgierd » pt, 3 listopada 2017, 10:52

Dziękuję za to zestawienie. Czyli dla przypadku Full Wave Capacitor Input Load prąd stały na wyjściu prostownika nie przekroczy wartości skutecznej prądu przemiennego jednego z uzwojeń. Wniosek z tego, że nie korzystamy z pełnej mocy transformatora "robiąc" tylko napięcie dodatnie takim prostownikiem.

Hmm... czyli do EL34 PP UL (2x24W) takie 270V-0-270V /0.3 A, pomimo 220(VA) w oznaczeniu będzie raczej na styk. (TSTL220/001)

Pozdrawiam,
Olgierd

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9528
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: painlust » pt, 3 listopada 2017, 11:11

Bzdura. Przecież prądy z obu gałęzi się dodają po wyprostowaniu.

olgierd
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 70
Rejestracja: czw, 2 grudnia 2004, 10:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: olgierd » pt, 3 listopada 2017, 11:32

painlust pisze:Bzdura. Przecież prądy z obu gałęzi się dodają po wyprostowaniu.
Chciałbym, żeby się sumowały. Ale według cytowanego dokumentu niekoniecznie tak się dzieje. I D.C. = 1.oo X Sec. I A.C (I D.C. = 1.27 X Sec. I A.C - przy czysto rezystancyjnym obciążeniu).
Moja konkluzja - tylko czerpiąc jeszcze napięcie ujemne z pomocą drugiej pary diod (tak jak to jest w zasilaczach symetrycznych do wzm. tranzystorowych) w pełni wykorzystamy moc takiego trafa.


faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 296
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: faktus » pt, 3 listopada 2017, 11:43

Witam. Kolego Olgierd prąd max. uzwojenia transformatora w przypadku prostownika z filtrem pojemnościowym, jest większy niż prąd jaki czerpiemy z zasilacza, w którym zastosujemy ten transformator o pewien współczynnik wynikający z tego czy mamy jedno uzwojenie i prostownik Gratza, czy dwa uzwojenia symetryczne pracujące naprzemiennie. W przytoczonym przez Kolegę Wiech wątku była o tym dyskusja. Niestety możemy tylko w przybliżeniu oszacować wydajność prądową transformatora, czyli prąd jaki musza dostarczyć uzwojenia zasilające, przy danym prądzie pobieranym z zasilacza. Wynika to z faktu, że prąd i napięcie nie są ze sobą w fazie przy filtracji za pomocą kondensatora występuje tzw. cos fi. Czyli obliczamy moc pozorną transformatora podawaną w VA uwzględniająca owo zjawisko. Pojemność kondensatorów filtra też ma wpływ na wielkość prądu pobieranego z transformatora, im jest większa tym większy prąd pobierany z transformatora. Przy czym jedna uwaga, prąd ładujący kondensator filtra płynie w krótkich impulsach o dość znacznym natężeniu. W przypadku obciążenia opornośćiowego prostownika nie występuje zjawisko przesunięcia fazowego prądu i napięcia, gdyż prąd płynący przez opornik jest zależny od występującego na nim napięcia. Moja rada jeśli to nie problem zawsze stosuj górną granicę jaka podają tabele, transformator będzie miał większą moc, ale będzie się mniej grzał. Pozdrawiam.

Wiech
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 217
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Wiech » pt, 3 listopada 2017, 17:38

Ja miałem podobny dylemat z takim transformatorem, ale wstawiłem 2 mostki Graetza do każdej połówki uzwojenia osobny i z każdego zasiliłem osobny kanał wzmacniacza.
Oczywiście nie dotyczy to prostowników lampowych na duodiodach prostowniczych.

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1686
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: gustaw353 » pt, 3 listopada 2017, 18:42

TSTLA_220_001.jpg
I cóż my widzimy na tym obrazku ?
Więc po kolei, tak na chłopski rozum.
Transformator ma moc całkowitą 220 VA. Moc oddawana w żarzenie : 10 lub 12,6 VA + 18,9 VA + 18,9 VA = 50,4 VA max.
Ile mocy zostaje na anodowe ?
Prostownik na dwóch diodach z uzwojeniem 270 + 270 V da do obciążenia resztę z mocy nominalnej transformatora (220 VA) czyli pozostałe około 170 VA (minus straty w rdzeniu i w miedzi).
I jeszcze trochę prostej logiki bez angażowania wielkich rachunków matematycznych. Diody w omawianym prostowniku, te dwie a nie jakiś tam Graetz, łączą uzwojenia transformatora ... równolegle ... tyle że, na przemian.
Tak więc każda z połówek uzwojenia oddaje do obciążenia cały prąd wynikający z mocy tego transformatora - na przemian. Przez pół okresu jedna daje a druga w tym czasie odpoczywa (stygnie) i tak na przemian.
Gdy prostownik będzie obciążony najpierw filtrem wygładzającym i na jego kondensatorach panować będzie napięcie wyższe np. 350 V to jaki może być pobierany największy średni prąd gdy mamy do dyspozycji pozostałe 170 VA z mocy transformatora - prawie 0,5 A (bo: I = P/U) !
Pół ampera np. dla wzmacniacza przeciwsobnego, pobierającego prąd "zrywami" to całkiem sporo !
Ot i cała logika bez angażowania wyższej matematyki.
Wiech pisze:Ja miałem podobny dylemat z takim transformatorem, ale wstawiłem 2 mostki Graetza do każdej połówki uzwojenia osobny i z każdego zasiliłem osobny kanał wzmacniacza.
- i słusznie !
Czyli z uzwojeń anodowych pobierana była suma prądów ograniczona mocą na to przeznaczoną.

Penetrator
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 28
Rejestracja: pt, 7 kwietnia 2017, 10:37
Kontakt:

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Penetrator » pt, 3 listopada 2017, 19:26

Chłopski rozum tu nie pomoże.

Wszystko na temat masz w załączniku.

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1686
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: gustaw353 » pt, 3 listopada 2017, 20:06

Penetrator pisze:Wszystko na temat masz w załączniku.
No tak, wszystko tam jest : i sinus'y, i cosinus'y a nawet całki ...
Tak, to wszystko tak właśnie wygląda.
Ale gdy czytam :
olgierd pisze: Wniosek z tego, że nie korzystamy z pełnej mocy transformatora "robiąc" tylko napięcie dodatnie takim prostownikiem.
- i dalej:
olgierd pisze:Hmm... czyli do EL34 PP UL (2x24W) takie 270V-0-270V /0.3 A, pomimo 220(VA) w oznaczeniu będzie raczej na styk. (TSTL220/001)
- to popełniłem daleko idące uproszczenie bo amatorskie działanie nie musi być od razu "zabite" koniecznością widzenia problemu z poziomu politechniki.

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1299
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Vic384 » pt, 3 listopada 2017, 20:52

Czesc
W starej ksiazce, z lat 50 - 60, na temat prostownikow bylo napisane, ze prad wyjsciowy z prostownika z dwoma uzwojeniami, rowna sie sumie pradow z tych uzwojen razy 0.8. Czyli zgadzalo by sie z tym, co napisal gustaw353. Dwa razy 0.3 A rowna sie 0.6A, razy 0.8 rowna sie 0.48A, czyli w przyblizeniu te 0.5A, co w przyblizeniu wychodzi z przeliczenia mocy przykladowego transformatora.
Pozdrowienia

Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1603
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Jado » pt, 3 listopada 2017, 23:07

Tam powinno być chyba 0,785 - no chyba, że wartość liczby Pi się ostatnio zmieniła ;-)

Swoją drogą, to ktoś kto ma miernik True RMS, mógłby dokonać prostego pomiaru prądu uzwojenia wtórnego (połówki) celem empirycznego sprawdzenia poprawności wzorów - ja niestety takowego nie posiadam (a może było by warto zakupić?).
Pozdrawiam

Jado.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3877
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: AZ12 » sob, 4 listopada 2017, 07:22

Witam

Można też zastosować amperomierz analogowy z pomiarem temperatury lub wydłużenia drucika w którym przepływa prąd, ale będzie on miał duży spadek napięcia, nieliniową skalę i wysoką cenę.
Ratujmy stare tranzystory!

Penetrator
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 28
Rejestracja: pt, 7 kwietnia 2017, 10:37
Kontakt:

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: Penetrator » sob, 4 listopada 2017, 08:34

AZ12 pisze:Witam

Można też zastosować amperomierz analogowy z pomiarem temperatury lub wydłużenia drucika w którym przepływa prąd, ale będzie on miał duży spadek napięcia, nieliniową skalę i wysoką cenę.
Tylko trzebaby chyba muzeum ograbić...

Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1271
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prostownik dwupołówkowy (ale nie Graetz) a prąd wyjściow

Post autor: brys » ndz, 5 listopada 2017, 02:46

Jado pisze: Swoją drogą, to ktoś kto ma miernik True RMS, mógłby dokonać prostego pomiaru prądu uzwojenia wtórnego (połówki) celem empirycznego sprawdzenia poprawności wzorów
Spróbowałem swoim chińskim skopometrem.
Zlutowałem prosty zasilacz z posiadanego transformatora toroidalnego Indel TST 200/008. Parametry deklarowane przez producenta to 2x17 V i 2x5,88 A przy 230V zasilania. Obciążenie to cztery rezystory 4,02 Ω 1%, każdy po 30 W.

Schemat:
schemat.png
Napięcie na obciążeniu mierzone skopometrem to 23,98 V, a V561 pokazał 24,1 V. Można więc przyjąć że jest to z grubsza równe 24 V, tak więc prąd stały pobierany to około 1,49 A.

Oscyloskop w tym skopometrze posiada funkcje pomiaru napięcia średniego, skutecznego i międzyszczytowego. Zrzuty ekranu przedstawiają napięcie na oporniku-boczniku 0,1 Ω. Brakuje na nich wartości wskazywanych na ekranie przyrządu, więc musiałem je zanotować i umieściłem w nazwach plików. Prąd chwilowy sięga 6,73 A, a wartość skuteczna to 2,08 A lub 2,67 A w zależności od podstawy czasu - widocznie liczy tylko z tego co na ekranie.
1 App=6.72 RMS=2.08.png
2 App=6.73 RMS=2.67.png
Poniższy zrzut pokazuje napięcie na obciążeniu mierzone z sondą podpiętą przez sprzężenie DC. Wartość RMS tym razem wynosi 22,4 V. Daje to pewne pojęcie o dokładności tego sprzętu.
3 Vpp=1.280 RMS=22.40.png
Tutaj sonda w AC, pomiar samych tętnień.
4 Vpp=1.144 RMS=0.330.png
Jado pisze:ja niestety takowego nie posiadam (a może było by warto zakupić?).
Jeśli potrzebujesz, to lepiej kup jakiś z prawdziwego zdarzenia. Taki z pomiarem przy okazji coś tak jak widać pokazuje, tylko nie do końca wiadomo co :lol:

ODPOWIEDZ