Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Mietek
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 76
Rejestracja: wt, 21 września 2010, 03:35

Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Mietek » pt, 7 kwietnia 2017, 21:06

Witam, jak bardzo będzie istotne sparowanie połówek lamp w tym układzie,czy jako że obie połówki pracują jako "jedna lampa" wystarczy skupić się na dobraniu lamp o podobnych prądach w obu kanałach, czy jednak będzie istotne dobranie wszystkich połówek o podobnych parametrach?

Obrazek

klik

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: klik » wt, 11 kwietnia 2017, 16:48

Ja, jako były, stawiał bym na lampy w wyk. wojskowym. Np. sowieckie wersje EW, E itp. cechują się bardzo dużą powtarzalnością parametrów.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3822
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: AZ12 » wt, 11 kwietnia 2017, 17:11

Witam

Zamiast triod można by zastosować lampy EL86/PL84 przy drobnej modyfikacji układu.
ankowalik pisze:Ja, jako były, stawiał bym na lampy w wyk. wojskowym. Np. sowieckie wersje EW, E itp. cechują się bardzo dużą powtarzalnością parametrów.
Lampa 12AU7 (ECC82) nie ma ścisłego odpowiednika produkowanego w ZSRR.
Ratujmy stare tranzystory!

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 293
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: faktus » wt, 11 kwietnia 2017, 18:59

Witam. Kolego Mietek jeśli zależy Ci na tym, aby uzyskać równomierne obciązenie dla każdej połówki triody i tym samym zniwelować rozrzut parametrów poszczególnych połówek lamp możesz zmodyfikować ten układ. Dla lampy V1 rezystor katodowy zastąpić połączeniem potencjometru i rezystora stałego. Potencjometr 100 om łączysz skrajnymi wyprowadzeniami z katodami lamp, środek ( styk ruchomy potencjometru ) łączysz z rezystorem 47 om i dalej z masą. Masz możliwość regulować w pewnym zakresie prąd płynący przez poszczególne triody. Jeśli opornik 47 om zastąpisz drugim potencjometrem np. 100 om, zabudowanym jako regulowany rezystor, będziesz mógł zmieniać płynnie punkt pracy lampy. Dla lampy V2 możesz zastosować identyczne rozwiązanie z potencjometrem jednak zabudowanym na zasilaniu czyli połączony skrajnymi wyprowadzeniami z anodami lamp, zaś środek połączony do napięcia zasilania. Możesz w ten sposób ustawić inne napięcie anodowe dla każdej triody i w ten sposób aby wyrównać pracę poszczególneych triod w lampie. Tym sposobem będziesz mógł uniknąc poszukiwań lamp w których oba systemy mają identyczne parametry, oraz niwelować proces starzenia lamp, czyli zmianę emisji lampy. Nie wiem czy o takie rozwiazanie Ci chodziło. Pozdrawiam.

klik

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: klik » śr, 12 kwietnia 2017, 09:22

AZ12 pisze:
Lampa 12AU7 (ECC82) nie ma ścisłego odpowiednika produkowanego w ZSRR.
Owszem, ale 6N8S jest dość podobna. Jednak rzecz nie idzie o precyzyjny układ naprowadzania torpedy, tylko dość banalny wzmacniacz małej cz. :mrgreen:


Mietek
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 76
Rejestracja: wt, 21 września 2010, 03:35

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Mietek » czw, 13 kwietnia 2017, 01:45

A tak w ogóle, myślicie że otl wg tego schematu, będzie jakością dźwięku przewyższał tego że schematu poniżej? Mam go poskładanego na pająka, a teraz kupiłem porządna obudowę i na "gotowo" chciałem zrobić tego z pierwszego schematu, ale może po prostu "przełożę" do niej tamtego. Za pierwszym schematem, przemawia chyba przede wszystkim brak elektrolitów na wyjściu na rzecz polipropylenów, co też daje lepsze zabezpieczenie w przypadku zwarcia w porównaniu z kondensatorami elektrolitycznymi.

Obrazek

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 293
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: faktus » czw, 13 kwietnia 2017, 07:53

Witam. Kolego Mietek aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zbudować oba układy i dokonać pomiarów, testując oba układy w identyczny sposób otrzymamy dane na podstawie których mozna dyskutować. Wtedy będziesz miał odpowiedz na Twoje pytanie . Co do kondensatorów to powiem tak w obu układach na wyjściu są kondensatory, nie wiem jak w normalnych warunkach pracy ma tam dojść do zwarć. W pierwszym układzie aby wykonać wzmacniacz w wersji stereo wystarczą dwie lampy, w drugim układzie potrzebne sa trzy lampy. Jedna będzie wspólna dla obu kanałów. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Locutus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 788
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Locutus » czw, 13 kwietnia 2017, 08:39

Mietek pisze:A tak w ogóle, myślicie że otl wg tego schematu, będzie jakością dźwięku przewyższał tego że schematu poniżej? Mam go poskładanego na pająka, a teraz kupiłem porządna obudowę i na "gotowo" chciałem zrobić tego z pierwszego schematu, ale może po prostu "przełożę" do niej tamtego. Za pierwszym schematem, przemawia chyba przede wszystkim brak elektrolitów na wyjściu na rzecz polipropylenów, co też daje lepsze zabezpieczenie w przypadku zwarcia w porównaniu z kondensatorami elektrolitycznymi.
Hmmm.... o jakiej impedancji słuchawki zamierzasz do niego podłączyć ?

Mietek
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 76
Rejestracja: wt, 21 września 2010, 03:35

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Mietek » czw, 13 kwietnia 2017, 14:58

faktus pisze:Witam. Kolego Mietek aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zbudować oba układy i dokonać pomiarów, testując oba układy w identyczny sposób otrzymamy dane na podstawie których mozna dyskutować. Wtedy będziesz miał odpowiedz na Twoje pytanie . Co do kondensatorów to powiem tak w obu układach na wyjściu są kondensatory, nie wiem jak w normalnych warunkach pracy ma tam dojść do zwarć. W pierwszym układzie aby wykonać wzmacniacz w wersji stereo wystarczą dwie lampy, w drugim układzie potrzebne sa trzy lampy. Jedna będzie wspólna dla obu kanałów. Pozdrawiam.
Chodziło mi bardziej o wrażenia odsłuchowe niż pomiary, no ale to by musiał się raczej wypowiedzieć ktoś, kto bezpośrednio porównywał oba układy. Chodziło mi o ewentualne uszkodzenie kondensatora i o to że na elektrolitycznym dochodzi do zwarcia, a na mkp do przerwania obwodu. Pierwszy wzmacniacz byłby wykonany na czterech lampach.

Mietek
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 76
Rejestracja: wt, 21 września 2010, 03:35

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Mietek » czw, 13 kwietnia 2017, 15:02

Locutus pisze:
Hmmm.... o jakiej impedancji słuchawki zamierzasz do niego podłączyć ?
Słuchawki mam 600-omowe

Awatar użytkownika
Locutus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 788
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Równoległe połączenie triod a rozrzut połówek.

Post autor: Locutus » czw, 13 kwietnia 2017, 15:17

Mietek pisze:
Locutus pisze:
Hmmm.... o jakiej impedancji słuchawki zamierzasz do niego podłączyć ?
Słuchawki mam 600-omowe
Przy kondensatorze 10uF bedziesz miał dół pasma (-3dB) od ponad 26Hz - przy takich słuchawkach lepiej dać ze 2 x większą pojemność ....

ODPOWIEDZ