Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: Piotr » pt, 13 marca 2015, 22:47

Jeden z twoich regulatorów bazuje na sprzężeniu zwrotnym, a drugi nie. To daje inne brzmienie wynikające z nieco innych charakterystyk regulacji. Co kto lubi, ja preferuję ten bez USZ.

Sumator na rezystorach zmiesza ci kanały, a raczej powiększy przesłuch. Lepiej zatrudnić do tego lampę. A jeszcze lepiej porządne głośniki )

Awatar użytkownika
Bazyl007
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 52
Rejestracja: pn, 16 czerwca 2014, 11:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: Bazyl007 » sob, 14 marca 2015, 12:44

Nie jestem pewien jak powinien wyglądać sumator na lampie. Na razie temat wyjście subwoofera zawieszam, dołożenie sumatora na wzmacniaczach operacyjnych nie będzie żadnym problemem w przyszłości :wink:

Porównuję dwa schematy.
1. to wcześniej wspomniany PP na el35: http://www.fonar.com.pl/audio/diy/wzm1/ ... hemat1.gif
2. to wielokrotnie "odgrzewany" Concertino : http://www.fonar.com.pl/audio/diy/conce ... tl_pom.gif

I tu mam dwa pytania.
Czy jest sens aby stosować potencjometr do wyrównywania prądów spoczynkowych katod lamp mocy ? Jak duże ma to znaczenie dla słuchacza / użytkownika. To samo się tyczy katody w lampie stopnia wejściowego Ecc82 - w Concertino jest potencjometr.
Oraz czy mogę zastosować stopień wejściowy "Aikido" w pierwszym schemacie ?

A może po prostu wzorować się na wzmacniaczu Concertino ? (pomijam prostownik lampowy)

Awatar użytkownika
Bazyl007
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 52
Rejestracja: pn, 16 czerwca 2014, 11:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: Bazyl007 » pn, 16 marca 2015, 01:42

Nie mogłem edytować więc pisze pod postam.

Mam jeszcze pytanie odnośnie zasilacza anodowego. Lepiej aby każdy blok miał swój zespół kondensatorów filtrujących np. 600uF, czy może wspólny filtr 1200uF to lepsze rozwiązanie ? Nie trzeba jakoś "spowolnić" ładowania kondensatorów przy załączaniu zasilania, czy może wydajność transformatora na tym odczepie zrobi swoje ?

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 739
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: slawekmod » śr, 18 marca 2015, 13:08

Zobacz mój temat, ja zrobiłem dwa oddzielne zasilacze i problemów nie ma żadnych. Schemat wzmacniacza zaczerpnąłem z http://www.fonar.com.pl/audio/diy/wzm1/wzm1.htm a moje zmagania z tematem są tu viewtopic.php?f=8&t=16222&start=45

Na ten moment wzmacniacz ma dorobioną dolną płytę zamykającą obudowę z aluminium, dotoczone dębowe stopki pokryte od dołu i góry cienkim laminatem epoksydowym zabezpieczającym drewno przed pękaniem. Wzmacniać używany praktycznie codziennie. Wadą koloru czarnego jest widoczny kurz nawet jeżeli czyści się go dwa razy dziennie.
Załączniki
DSC_0062.JPG
DSC_0063.JPG
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
Bazyl007
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 52
Rejestracja: pn, 16 czerwca 2014, 11:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: Bazyl007 » śr, 18 marca 2015, 18:08

Dzięki, zapoznałem się dobrze z wątkiem już kilka miesięcy wcześniej :) Tylko upewnił mnie w tym co zamierzam zrobić. Dodam natomiast stopień barwy tonu.
Ostatnio znalazłem bardzo ciekawą aplikację na lampach 12SN7 (oczywiście użyje 6SN7).
Na pewno trafi na stół w ramach testów, a potem może do wzmacniacza - posiada regulację tonów niskich, wysokich oraz loudness. Ot tak po prostu, lubię udziwnienia. Lubię mieć wybór.
Oto schemat. Źródło schematu: http://www.jogis-roehrenbude.de/Leserbr ... pelamp.htm
VV.jpg
I być może delikatnie zmienię również stopień wstępny - na wzór concertino.
Przewiduję również wskaźnik wysterowania wzmacniacza na Nixie IN-9 / IN-13 (jak dostanę), mają prostsze sterowanie.
Pierwszy wzmacniacz był "testowy", teraz będzie z klasą i bez kompromisów.
Nie omieszkam wszystkiego pomierzyć - tylko muszę wygrzebać oscyloskop bo po przeprowadzce znajduje się w bliżej nieokreślonym kartonie... :roll:

Jak tylko wrócę z roboty (za około 2 tygodnie) utworze wątek i zacznie się budowa. Mam nadzieję, że do tego czasu Piotr skończy "placki" :)


Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 739
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: slawekmod » śr, 18 marca 2015, 20:50

Schemat ciekawy, dał mi trochę do myślenia i może zrobię przedwzmacniacz oparty właśnie na nim. Mam kilka NOS-owych EM84 to jeszcze bym dorzucił wskaźnik w celu kontrolowania poziomu sygnału wejściowego a to dlatego że nawet Cyfra plus nadaje radio na różnych poziomach chyba że mój mediasat zdycha. Dodatkowo muszę zrobić selektor wejść.
Po dłuższej eksploatacji wzmacniacza wynikł ciekawy problem- czasem ( bardzo rzadko) warczy transformator sieciowy pomimo że jest toroidalny.
Wracając do zasilania anodowego to styki przekaźnika są włączone pomiędzy uzwojenie anodowe a mostek gretza a nie po nim. Po kilkuset załączeniach nie ma problemu z wypalaniem styków.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
Bazyl007
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 52
Rejestracja: pn, 16 czerwca 2014, 11:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: Bazyl007 » śr, 18 marca 2015, 22:32

Nad stycznikami tez się sporo zastanawiałem. Ostatecznie są dostępne styczniki 500V za około 17zł/szt.
Selektor wejśc mam zamiar wykonać na stycznikach kontaktronowych - jednak odrobinę obawiam się zakłóceń ponieważ kontaktron "owinięty" jest cewką. Konieczna jest dobra filtracja i uziemienia "minusa". Hermetycznie pozłacane styki przemawiają za takim rozwiązaniem.
Co do zasilania anodowego, planowałem postawić stycznik za kondensatorami filtra. Jednak teraz nie jestem tego pewien, jednak bezpieczniej jest przełączać napięcia zmienne jak u Ciebie a ładowanie kondensatorów tylko zapobiegnie nagłemu skokowi napięcia na lampy.

Jakim napięciem optymalnie byłoby zasilać układ barwy tonu który zamieściłem ? W sumie jedyne z czego bym zrezygnował to balans...

Odnośnie trafa zasilającego, masz je zalane żywicą ? Może wystarczy zalać trafo w puszcze która stanowi osłonę.

Apropo drugiego hobby, również sporo działałem w lotnictwie RC :D Na razie mam inne priorytety jednak o tym się nie zapomina ! Musze w te wakacje odkurzyć ze dwa modele :wink: dodatkowo ciągle stoję z budowa "oldtimera" o rozpiętości 2,4m... ok, bo polecę za offtop

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 739
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Poszukuję schematu: push-pull na EL34 z regulacją barwy.

Post autor: slawekmod » czw, 19 marca 2015, 07:56

W moim wzmacniaczu zastosowałem przekaźniki RM85, mają styki do 400V i są wpięte w taki sposób że odłączają napięcie przed mostkiem prostowniczym co zapewne wpływa na żywotność samych styków. Przy selektorze wejść przekaźników kontaktronowych chyba nie zastosuje chociaż na pewno są ciche przy przełączaniu, to ze są owinięte cewką nie ma raczej wpływu bo i tak jest ona zasilana napięciem stałym z układu sterującego jej załączeniem.
Transformator sieciowy raczej nie jest zalany, nie mogę go zalać w puszcze bo w razie jego zgonu musiałbym zniszczyć puszkę. Ponadto większość żywic epoksydowych i poliestrowych zaczyna się rozłazić w temperaturze około 90st (wiem że tyle trafo nie osiągnie) a trudno przewidzieć do jakiej wartości nagrzeje się zalany, nie chłodzony transformator. Sam jego demontaż jest trochę utrudniony więc zajmę się tym jak zacznie warczeć w sposób ciągły.

Co do modelarstwa RC, fajna zabawa ale czasochłonna o ile się buduje modele samemu. Mam dwa fajne czterosuwy Saito FA125 (20ccm) i Saito 82B (15ccm) i muszę dorobić do nich modele. Póki co bawię się modelami elektrycznymi. Wydajność nowoczesnych bezszczotkowych silników i polimerowych akumulatorów daje bardzo duże możliwości w modelach latających RC.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

ODPOWIEDZ