Wzmacniacz z EP06/2005

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
TooL46_2
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1823
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: TooL46_2 » pn, 25 marca 2013, 21:28

Jak dla mnie to druga lub trzecia opcja lezy najbardziej.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com

Awatar użytkownika
akordeonista
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 513
Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: akordeonista » wt, 26 marca 2013, 22:00

Wprawdzie nie doczekałem sie na odpowiedź z zastrzeżeniami Kolegi Piotra do układu tego wzmacniacza, ale może jeszcze sie dowiem, w czym rzecz. Tymczasem przygotowana do uruchomienia - już dosyć dawno :wink: - moja wersja upakowania. To pośrodku to oczywiście dławik 5H. Obudowa, a właściwie tylko boczki pochodzą z magnetofonu M532SD.Ewentualna konstruktywna krytyka - mile widziana :) .
Załączniki
IMG_5_K.JPG
Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » wt, 26 marca 2013, 22:54

akordeonista pisze:Wprawdzie nie doczekałem sie na odpowiedź z zastrzeżeniami Kolegi Piotra do układu tego wzmacniacza, ale może jeszcze sie dowiem, w czym rzecz.
W skrócie:
1. Podstawowa wada, to odwracacz, który nigdy nie będzie symetryczny, bo nawet jak się ustawi idealnie równie amplitudy dla sygnału testowego, to dla innych częstotliwości wszystko się rozejdzie.
2. Chińskie wymiary płytki i rozmieszczenie podstawek, przez co zamiast wyciąć obudowę w pół godziny, po walce suwmiarką przez całe popołudnie odroczyłem sprawę do następnego posiedzenia.
3. Wspólny zasilacz dla obu kanałów, którego płytka nie łyka kondensatorów większych niż 100uF/400V w standardowych rozmiarach.
4. Elementy lutowane z góry płytki, trochę dziwne rozmieszczenie i wymiary (na przykład trzeba znaleźć kondensator sprzęgający na 400V z rastrem 5mm), co sprawia, że trzeba się trochę nagłowić przy doborze elementów, a miejsca na płytce jest aż nadto, wystarczyło tylko popracować nad nią kilka godzin dłużej.
5. Brak regulacji, czy choćby symetryzacji prądów spoczynkowych, gdzie jednocześnie schemat zawiera sporo całkowicie zbędnych elementów.
akordeonista pisze:Ewentualna konstruktywna krytyka - mile widziana :) .
Jakoś dziwnie wyglądają grube pudła, z których wystają lampy i nic więcej. Jeżeli lampy wystają, to powinien być naleśnik ze wszystkimi dużymi elementami na widoku (klasyczne chassis), a jeżeli obudowa jest wysoka, to powinna mieścić lampy wewnątrz. Poza tym transformator sieciowy jest blisko wszystkiego, co wrażliwe, z gniazdami wejściowymi na czele.
Ale to oczywiście tylko moja subiektywna opinia.
Za to jakość wykonania wygląda bardzo dobrze. Z tym, że jak zawsze wyzwanie to okablowanie ;)

Awatar użytkownika
akordeonista
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 513
Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: akordeonista » śr, 27 marca 2013, 18:43

Dziękuję za światłe uwagi, zwłaszcza o odwracaczu. W pozostałych sprawach też się zgadzam, zwłaszcza w sprawie rozmieszczenia lamp - brak symetrii, utrudniający wytrasowanie otworów i mała płytka zasilacza. W tym ostatnim przypadku za radą Tomka (tszczesn) zastosowałem dławik i od razu o jeden elektrolit mniej. Wycinanie otworów było dużym wyzwaniem - wiertła piórkowe 25 mm i wiertarka kolumnowa. Uważam, że całkiem dobrze wyszło. Toroid sieciowy według mnie w zasadzie nie śmieci, więc nie powinno być problemów a regulację prądów konstruktor przewidział przez dobieranie oporników - na zdjęciu z porzedniego postu widać kołki wlutowane w płytkę. Okablowanie już jest zrobione, jak dziecko z aparatem (tfu!) cyfrowym wpadnie i pstryknie - pokażę. Na razie - wygląd zewnętrzny. W.
Załączniki
IMG_4593.JPG
IMG_4594.JPG
IMG_4595.JPG
Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » sob, 30 marca 2013, 11:19

akordeonista pisze:Toroid sieciowy według mnie w zasadzie nie śmieci, więc nie powinno być problemów
Teraz dopiero widzę gdzie są gniazda. Początkowo myślałem, że będzie wiele wejść zamontowanych w otworach, które okazały się być wentylacyjnymi.
akordeonista pisze:regulację prądów konstruktor przewidział przez dobieranie oporników
A jak się zmienia lampy...? Można i tak. Jeżeli stosuje się dobierane lampy, to wielkiej tragedii nie będzie.


Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » pn, 8 lipca 2013, 20:24

Prace postępują powoli, co jest głównie zasługą chińskich wymiarów płytki. I tak nie trafiłem z otworami idealnie...
Postanowiłem ten trud wynagrodzić sobie fikuśnym zasilaczem z soft-startem bez półprzewodników.
Załączniki
aP6270340.jpg
aP6270339.jpg
aP7090350.jpg

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » czw, 11 lipca 2013, 17:13

Jeszcze kilka dni to zajmie...
Załączniki
aP7110347.jpg
aP7110349.jpg
aP7120350.jpg

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » pn, 15 lipca 2013, 22:42

Niniejszym wzmacniacz uznaję za gotowy. Oprócz dwóch płytek wzmacniaczy i płytki zasilacza z zestawu AVT zawiera również dwa dodatkowe kondensatory 470uF/450V i duet, którego jestem fanem, mianowicie 5C3S i 6NO45. Jest moc!
A konkretnie w zależności od napięcia zasilania wynosi ona 13W dla 320V i 9W dla 280V. Z uwagi na oszczędność lamp pozostawiłem niższe napięcie.
Poniżej kilka zdjęć gotowego urządzenia, a na sam koniec to, co do mnie trafiło w celu naprawy. Chyba dobrze stwierdziłem, że lepiej i łatwiej będzie zrobić całość od początku, czyż nie? ;)
Załączniki
aP7150353.jpg
aP7150359.jpg
aP7150364.jpg
aP7150371.jpg
aP7150372.jpg
aP7150373.jpg
P2060139a.jpg

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Thereminator » pn, 15 lipca 2013, 23:02

Estetyka moim zdaniem lekko kuleje - dałbym na wierzch traf dekle i nakrętki kołpakowe albo przynajmniej krótsze śruby.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » pn, 15 lipca 2013, 23:05

Śruby są tymczasowe, czekam na dekle. Esteta się znalazł :?

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Thereminator » pn, 15 lipca 2013, 23:08

Piotr pisze:Esteta się znalazł :?
Może chciałbyś coś jeszcze dodać? Śmiało, nie krępuj się.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: Piotr » wt, 16 lipca 2013, 23:27

Thereminator pisze:Może chciałbyś coś jeszcze dodać? Śmiało, nie krępuj się.
Proszę bardzo:
Pasmo dla pełnej mocy: (1dB) 20Hz-27kHz oraz (3dB) 11Hz-48kHz

Kod: Zaznacz cały

Zniekształcenia dla 1W:                             Zniekształcenia dla 9W: 
1,5%  @  20Hz;                                      16% @  20Hz; 
0,2%  @  40Hz;                                       5% @  40Hz; 
0,16% @ 100Hz;                                     2,3% @ 100Hz; 
0,19% @ 200Hz;                                     1,9% @ 200Hz; 
0,17% @ 400Hz;                                       1% @ 400Hz; 
0,18% @  1kHz;                                     1,1% @  1kHz; 
0,16% @  2kHz;                                       1% @  2kHz; 
0,16% @  4kHz;                                     1,6% @  4kHz; 
0,21% @ 10kHz;                                     1,9% @ 10kHz; 
0,37% @ 20kHz;                                     4,5% @ 20kHz;
0,5%  @ 40kHz.                                      23% @ 40kHz.

Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: djivo » czw, 1 sierpnia 2013, 21:55

Piotr, a co to za trafka bo widzę, że nie Twoje - za cienkie blaszki te niemieckie :)
Zdjęcie nie jest takie ostre i się troszkę zlewa.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5

4pietro4
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 33
Rejestracja: wt, 23 grudnia 2008, 18:47

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: 4pietro4 » pt, 23 sierpnia 2013, 13:11

djivo
To na 99,9% moje TG 1.1PP
Blachy zwykłe 0,5 mm

Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: Wzmacniacz z EP06/2005

Post autor: djivo » pt, 23 sierpnia 2013, 22:47

Piotr jaki rezystor jest w USZ?
- przepraszam nie chcę się cofać do początku wątku, jeśli pamiętasz podaj proszę pozdrawiam.
Czy dokonywałeś pomiarów poszczególnych stopni?
Dzięki 4Pietro4.
Piotrze za duża przerwa pomiarowa pomiędzy 10-20 kHz nie wiadomo gdzie następuje spadek, są osoby które w tym zakresie wyczuwają różnicę plus minus 2-3db natychmiast, dlatego zwróciłem uwagę na brak tych częstotliwości.
Pozdrawiam mnie się podoba gdyby nie to że nie lubię jak lampy są z boku obudowy - ale połączenia wewnątrz schludne.
Byłbym zapomniał czym mierzyłeś zniekształcenia ?
Piotr rozumiem że zdjęcie P2060139a.jpg pochodzi z przed remontu ?
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5

ODPOWIEDZ