Wzmacniacz na EBL

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
PZL P-11c
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 394
Rejestracja: sob, 13 lutego 2010, 17:31
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: PZL P-11c » śr, 9 października 2019, 05:14

kubafant pisze:
pn, 7 października 2019, 18:08
Już o tym było pisane, trzeba się z tym przedwzmacniaczem wpiąć za EF22, po prostu dodać kolejne ogniwo RC. Oczywiście wymaga to zmiany wartości oporników w filtrze: 5,6 k oraz 10 k (zmniejszenia ich), ale żeby to policzyć muszę mieć rzetelne dane. Piszesz:











W związku z dużym spadkiem napięcia po załączeniu korekcji z 295V na 223V.Miałem tylko przedwzmacniacz zluzowany. Spadek napięcia wynosił 72V dla obu kanałów przy prądzie 1,7mA płynący na bodajże każdy kanał. Nie pamiętam teraz czy to były 2 kanały czy1.
Które napięcie spada z 295 na 223? Bo nie uwierzę, że 310...

Sprawdź jeszcze raz, żebyś wiedział dokładnie czy jeden kanał pobiera 1,7 mA czy dwa.

Witam
Złożyłem na powrót układ przedwzmacniacza do gramofonu,zasiliłem z istniejącego odczepu zasilacza 200V lecz przewodzik z wyjścia przedwzmacniacza wlutowałem na wejście wzmacniacza czyli na nogę potencjometru głośności a nie jak kolega pisze pomiędzy EF22 a ECH21.Nie rozumiem dlaczego tak , przecież w takim wpięciu omijam cały układ regulacji siły głosu i barwy tonu.

Moje pierwsze zasilenie przedwzmacniacza było jeszcze zanim złożyłem właściwy wzmacniacz i wtedy opornik dobierany w zasilaczu był tak ustawiony aby na zaciskach 200V mieć takie napięcie zasilania .Niestety po załączeniu przedwzmacniacza spadek napięcia był znaczny 70V i dlatego rozlutowałem układ aby w pierwszej kolejności uruchomić właściwy wzmacniacz a następnie przedwzmacniacz.
Obecnie zasiliłem przedwzmacniacz z tego samego odczepu zasilacza 200V jak wcześniej i nie ma takiego spadku napięcia .Prąd płynący przez przedwzmacniacz to 0,79mA na każdy kanał. Przedwzmacniacz pracuje lecz siła wzmocnienia z gramofonu chyba jest niewystarczająca. Dopiero rozkręcenie potencjometru głośności na max.dało głośność przy której było słychać muzykę z gramofonu.Lecz nie było to słuchanie które mnie zadowoli.\
Obecnie tak jak kolega pisał podłączenie przedwzmacniacza wzmocniło przydźwięk sieciowy i to buczenie jest dosyć mocno słyszalne.Lecz wydaje mi się że to jednak może być wzbudzenie a nie przydźwięk, ponieważ siła tego buczenia jest zależna od ustawienia gałki potencjometru siły głosu.Ulega wzmocnieniu jak kręci się głośniej.
Wymontowałem cały układ zasilania i sterowania lampek IN-9 z wzmacniacza i nie ma dodatkowych transformatorów zasilających wewnątrz wzmacniacza.
Zrobiłem pomiar napięć na lampach EF22 oraz ECH21,wydaje mi się że w tym układzie wzmacniacza napięcia na nóżkach lamp powinny byc podobne dla kanału prawego i lewego.I tak jest w przypadku lamp EF22 tu na nóżkach kolejno prawy i lewy napięcia tak wyglądają :
nóżka 2-49,8V 2-51,5V
3-49,7V 3-51,4V
6-0,6mV 6-0,9mV
7-1,85V 7-1,83V
pomiar pomiędzy masą układu a pinami lamp.
Lampa ECH21 kolejno prawy i lewy kanał:
nóżka 2-114,8V 2-173V
3-114,8V 3-57,2V
4-104mV 4-210mV
5-37,4V 5-41,6V
6-0,2mV 6-0,1mV
pomiar pomiędzy masą układu a pinami lamp przy potencjometrze siły głosu skręconym prawie na zero i bez podanego sygnału audio.
Dlaczego jest taka różnica pomiędzy kanałami na lampie ECH21 ?, podmiana lampy na inną nic nie zmienia.Jak walczyć z istniejącym przydźwiękiem?
Pozdrawiam Darek.
Załączniki
IMG_20191008_173148.jpg

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1139
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: kubafant » śr, 9 października 2019, 08:44

PZL P-11c pisze:
śr, 9 października 2019, 05:14
Złożyłem na powrót układ przedwzmacniacza do gramofonu,zasiliłem z istniejącego odczepu zasilacza 200V lecz przewodzik z wyjścia przedwzmacniacza wlutowałem na wejście wzmacniacza czyli na nogę potencjometru głośności a nie jak kolega pisze pomiędzy EF22 a ECH21.Nie rozumiem dlaczego tak , przecież w takim wpięciu omijam cały układ regulacji siły głosu i barwy tonu.
Jeżeli tak napisałem (nie pamiętam, można prosić o cytat?) to po prostu się pomyliłem, oczywiście sygnał dajemy na siatkę EF22.
Moje pierwsze zasilenie przedwzmacniacza było jeszcze zanim złożyłem właściwy wzmacniacz i wtedy opornik dobierany w zasilaczu był tak ustawiony aby na zaciskach 200V mieć takie napięcie zasilania .Niestety po załączeniu przedwzmacniacza spadek napięcia był znaczny 70V i dlatego rozlutowałem układ aby w pierwszej kolejności uruchomić właściwy wzmacniacz a następnie przedwzmacniacz.
Znaczy nie było w ogóle złożonego wzmacniacza, dobrałeś oporniki tak żeby na biegu jałowym w zasilaczu było 200 V i po podłączeniu sekcji phono w to miejsce napięcie spadło o 70 V. Jeżeli cię to dziwi to budowę wzmacniacza trzeba na chwilę odłożyć, a sięgnąć po naukę podstaw elektrotechniki... :oops:
Obecnie zasiliłem przedwzmacniacz z tego samego odczepu zasilacza 200V jak wcześniej i nie ma takiego spadku napięcia .Prąd płynący przez przedwzmacniacz to 0,79mA na każdy kanał. Przedwzmacniacz pracuje lecz siła wzmocnienia z gramofonu chyba jest niewystarczająca. Dopiero rozkręcenie potencjometru głośności na max.dało głośność przy której było słychać muzykę z gramofonu.Lecz nie było to słuchanie które mnie zadowoli.
Przedwzmacniacz phono ma wzmocnienie ok. 30 dB, więc przy standardowych 3 mV z wkładki będzie dawał niemal 100 mV na wyjściu. Taka więc powinna być czułość właściwego wzmacniacza. I taka była, przed połączeniem EF22 w triodę, na tyle był obliczony pierwotnie wzmacniacz. Niestety po tym zabiegu czułość spadła i sygnał z wkładki nie jest dość silny do wysterowania wzmacniacza.
Obecnie tak jak kolega pisał podłączenie przedwzmacniacza wzmocniło przydźwięk sieciowy i to buczenie jest dosyć mocno słyszalne.
Wymontowałem cały układ zasilania i sterowania lampek IN-9 z wzmacniacza i nie ma dodatkowych transformatorów zasilających wewnątrz wzmacniacza.
Bo widzisz, budowa wzmacniaczy lampowych to nie jest taka prosta sprawa, jak się niektórym wydaje - ot, polutować wg schematu i będzie działać. Tu trzeba wiedzy i wyczucia w rozkładaniu elementów w przestrzeni, tak żeby nie wpływały na siebie wzajemnie i łapały jak najmniej zakłóceń. Nie wiem czy tę wiedzę masz i według niej budowałeś wzmacniacz, raczej nie sądząc po np. zapakowaniu do środka (z czułym preampem phono!) przetwornicy impulsowej...
Najgorzej, że nie masz podstawowych narzędzi takich jak oscyloskop czy generator, które pozwoliłyby wiele zbadać.

Zrobilem pomiar napięć na lampach EF22 oraz ECH21,wydaje mi się że w tym układzie wzmacniacza napięcia na nóżkach lamp powinny byc podobne dla kanału prawego i lewego.I tak jest w przypadku lamp EF22 tu na nóżkach kolejno prawy i lewy napięcia tak wyglądają :
nóżka 2-49,8V 2-51,5V
3-49,7V 3-51,4V
6-0,6mV 6-0,9mV
7-1,85V 7-1,83V
pomiar pomiędy masą układu a pinami lamp.
No i galanto :)
Lampa ECH21 kolejno prawy i lewy kanał:
nóżka 2-114,8V 2-173V
3-114,8V 3-57,2V
4-104mV 4-210mV
5-37,4V 5-41,6V
6-0,2mV 6-0,1mV
pomiar pomiędzy masą układu a pinami lamp przy potencjometrze siły głosu skręconym prawie na zero i bez podanego sygnału audio.
Dlaczego jest taka różnica pomiędzy kanałami na lampie ECH21 ?, podmiana lampy na inną nic nie zmienia.
Skoro podmiana lamp nic nie zmienia, to wniosek jest oczywisty - problem leży nie w lampie tylko w elementach ją otaczających, słowem: występuje gdzieś błąd montażowy, względnie wadliwy element. Tu niestety nawet kryształowa kula nie zastąpi ciebie, który z miernikiem w garści a schematem w drugiej ręce sprawdzisz wszystkie elementy wokół ECH21. Szczególną uwagę zwrócisz przy tym na rezystory anodowe (podejrzane, że napięcia na anodach triody i pentody są jednakowe co do miliwoltów...

Z przydźwiękiem powalczymy później.

Pozdrawiam,
Jakub

Jak walczyć z istniejącym przydźwiękiem?

Awatar użytkownika
PZL P-11c
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 394
Rejestracja: sob, 13 lutego 2010, 17:31
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: PZL P-11c » śr, 9 października 2019, 10:58

kubafant pisze:
śr, 9 października 2019, 08:44
PZL P-11c pisze:
śr, 9 października 2019, 05:14
Złożyłem na powrót układ przedwzmacniacza do gramofonu,zasiliłem z istniejącego odczepu zasilacza 200V lecz przewodzik z wyjścia przedwzmacniacza wlutowałem na wejście wzmacniacza czyli na nogę potencjometru głośności a nie jak kolega pisze pomiędzy EF22 a ECH21.Nie rozumiem dlaczego tak , przecież w takim wpięciu omijam cały układ regulacji siły głosu i barwy tonu.
Jeżeli tak napisałem (nie pamiętam, można prosić o cytat?) to po prostu się pomyliłem, oczywiście sygnał dajemy na siatkę EF22.
Moje pierwsze zasilenie przedwzmacniacza było jeszcze zanim złożyłem właściwy wzmacniacz i wtedy opornik dobierany w zasilaczu był tak ustawiony aby na zaciskach 200V mieć takie napięcie zasilania .Niestety po załączeniu przedwzmacniacza spadek napięcia był znaczny 70V i dlatego rozlutowałem układ aby w pierwszej kolejności uruchomić właściwy wzmacniacz a następnie przedwzmacniacz.
Znaczy nie było w ogóle złożonego wzmacniacza, dobrałeś oporniki tak żeby na biegu jałowym w zasilaczu było 200 V i po podłączeniu sekcji phono w to miejsce napięcie spadło o 70 V. Jeżeli cię to dziwi to budowę wzmacniacza trzeba na chwilę odłożyć, a sięgnąć po naukę podstaw elektrotechniki... :oops:
Obecnie zasiliłem przedwzmacniacz z tego samego odczepu zasilacza 200V jak wcześniej i nie ma takiego spadku napięcia .Prąd płynący przez przedwzmacniacz to 0,79mA na każdy kanał. Przedwzmacniacz pracuje lecz siła wzmocnienia z gramofonu chyba jest niewystarczająca. Dopiero rozkręcenie potencjometru głośności na max.dało głośność przy której było słychać muzykę z gramofonu.Lecz nie było to słuchanie które mnie zadowoli.
Przedwzmacniacz phono ma wzmocnienie ok. 30 dB, więc przy standardowych 3 mV z wkładki będzie dawał niemal 100 mV na wyjściu. Taka więc powinna być czułość właściwego wzmacniacza. I taka była, przed połączeniem EF22 w triodę, na tyle był obliczony pierwotnie wzmacniacz. Niestety po tym zabiegu czułość spadła i sygnał z wkładki nie jest dość silny do wysterowania wzmacniacza.
Obecnie tak jak kolega pisał podłączenie przedwzmacniacza wzmocniło przydźwięk sieciowy i to buczenie jest dosyć mocno słyszalne.
Wymontowałem cały układ zasilania i sterowania lampek IN-9 z wzmacniacza i nie ma dodatkowych transformatorów zasilających wewnątrz wzmacniacza.
Bo widzisz, budowa wzmacniaczy lampowych to nie jest taka prosta sprawa, jak się niektórym wydaje - ot, polutować wg schematu i będzie działać. Tu trzeba wiedzy i wyczucia w rozkładaniu elementów w przestrzeni, tak żeby nie wpływały na siebie wzajemnie i łapały jak najmniej zakłóceń. Nie wiem czy tę wiedzę masz i według niej budowałeś wzmacniacz, raczej nie sądząc po np. zapakowaniu do środka (z czułym preampem phono!) przetwornicy impulsowej...
Najgorzej, że nie masz podstawowych narzędzi takich jak oscyloskop czy generator, które pozwoliłyby wiele zbadać.

Zrobilem pomiar napięć na lampach EF22 oraz ECH21,wydaje mi się że w tym układzie wzmacniacza napięcia na nóżkach lamp powinny byc podobne dla kanału prawego i lewego.I tak jest w przypadku lamp EF22 tu na nóżkach kolejno prawy i lewy napięcia tak wyglądają :
nóżka 2-49,8V 2-51,5V
3-49,7V 3-51,4V
6-0,6mV 6-0,9mV
7-1,85V 7-1,83V
pomiar pomiędy masą układu a pinami lamp.
No i galanto :)
Lampa ECH21 kolejno prawy i lewy kanał:
nóżka 2-114,8V 2-173V
3-114,8V 3-57,2V
4-104mV 4-210mV
5-37,4V 5-41,6V
6-0,2mV 6-0,1mV
pomiar pomiędzy masą układu a pinami lamp przy potencjometrze siły głosu skręconym prawie na zero i bez podanego sygnału audio.
Dlaczego jest taka różnica pomiędzy kanałami na lampie ECH21 ?, podmiana lampy na inną nic nie zmienia.
Skoro podmiana lamp nic nie zmienia, to wniosek jest oczywisty - problem leży nie w lampie tylko w elementach ją otaczających, słowem: występuje gdzieś błąd montażowy, względnie wadliwy element. Tu niestety nawet kryształowa kula nie zastąpi ciebie, który z miernikiem w garści a schematem w drugiej ręce sprawdzisz wszystkie elementy wokół ECH21. Szczególną uwagę zwrócisz przy tym na rezystory anodowe (podejrzane, że napięcia na anodach triody i pentody są jednakowe co do miliwoltów...

Z przydźwiękiem powalczymy później.

Pozdrawiam,
Jakub

Jak walczyć z istniejącym przydźwiękiem?
Witam

Już o tym było pisane, trzeba się z tym przedwzmacniaczem wpiąć za EF22, po prostu dodać kolejne ogniwo RC. Oczywiście wymaga to zmiany wartości oporników w filtrze: 5,6 k oraz 10 k (zmniejszenia ich), ale żeby to policzyć muszę mieć rzetelne dane.

To jeżeli chodzi o cytat kolegi w zakresie wpięcia przedwzmacniacza.
Do szkoły raczej nie wrócę aby podszkolić się w temacie lamp bo jak mówią starych drzew się nie przesadza a i zdrowie na to nie pozwoli.Obecnie mam duże problemy w zakresie neurologii i chodzenie a nawet ciągłe siedzenie jest dla mnie dużym wyzwaniem.Jak nie skończę wzmacniacza do listopada to będzie czekał aż wrócę ze szpitala.
Wątek założyłem w dziale dla początkujących aby było znać że nie posiadam wiedzy takiej jak niektórzy koledzy i liczyłem na pomoc a nie wyszydzanie niedoborów wiadomości.
Zajęcie się technika lampowa traktuję jako hobby i nie zamierzam rozbudowywać swojego parku pomiarowego bo nie będzie potrzebny w moich zajęciach a być może jak choroba się nie zatrzyma to nie będzie wcale potrzebny.Dlatego proszę o wyrozumiałość w mojej niewiedzy.Pozdrawiam Darek.

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1083
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: Einherjer » śr, 9 października 2019, 11:00

kubafant pisze:
śr, 9 października 2019, 08:44
Obecnie zasiliłem przedwzmacniacz z tego samego odczepu zasilacza 200V jak wcześniej i nie ma takiego spadku napięcia .Prąd płynący przez przedwzmacniacz to 0,79mA na każdy kanał. Przedwzmacniacz pracuje lecz siła wzmocnienia z gramofonu chyba jest niewystarczająca. Dopiero rozkręcenie potencjometru głośności na max.dało głośność przy której było słychać muzykę z gramofonu.Lecz nie było to słuchanie które mnie zadowoli.
Przedwzmacniacz phono ma wzmocnienie ok. 30 dB, więc przy standardowych 3 mV z wkładki będzie dawał niemal 100 mV na wyjściu. Taka więc powinna być czułość właściwego wzmacniacza. I taka była, przed połączeniem EF22 w triodę, na tyle był obliczony pierwotnie wzmacniacz. Niestety po tym zabiegu czułość spadła i sygnał z wkładki nie jest dość silny do wysterowania wzmacniacza.
Te 3mV to nie maksymalna wartość, tylko RMS podana dla 1kHz przy określonej prędkości liniowej (zwykle 5cm/s). Czułość wzmacniacza powinna uwzględniać pewien zapas, co najmniej 6dB.

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1139
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: kubafant » śr, 9 października 2019, 14:37

Widzę zatem, że się nie rozumiemy.
Już o tym było pisane, trzeba się z tym przedwzmacniaczem wpiąć za EF22, po prostu dodać kolejne ogniwo RC. Oczywiście wymaga to zmiany wartości oporników w filtrze: 5,6 k oraz 10 k (zmniejszenia ich), ale żeby to policzyć muszę mieć rzetelne dane.
W cytowanym fragmencie wskazuję miejsce, z którego pobiera się zasilanie dla przedwzmacniacza, to jasne jak słońce.

Do szkoły raczej nie wrócę aby podszkolić się w temacie lamp bo jak mówią starych drzew się nie przesadza a i zdrowie na to nie pozwoli.Obecnie mam duże problemy w zakresie neurologii i chodzenie a nawet ciągłe siedzenie jest dla mnie dużym wyzwaniem.Jak nie skończę wzmacniacza do listopada to będzie czekał aż wrócę ze szpitala.
Wątek założyłem w dziale dla początkujących aby było znać że nie posiadam wiedzy takiej jak niektórzy koledzy i liczyłem na pomoc a nie wyszydzanie niedoborów wiadomości.
Proszę się nie zasłaniać chorobą czy starością, nie trzeba chodzić do żadnej szkoły żeby znać prawo Ohma i podobne... wystarczy wziąć do ręki książkę czy odpalić Wikipedię (w opcji dla leniwych) i wszystko jest jak na dłoni.

Dalej. Nikogo nie wyszydzam, po prostu załamuje mnie poziom niektórych nieporozumień, jakie tu mamy i dlatego poradziłem uzupełnienie wiedzy. Daleko temu do szyderstwa.
Zajęcie się technika lampowa traktuję jako hobby i nie zamierzam rozbudowywać swojego parku pomiarowego bo nie będzie potrzebny w moich zajęciach a być może jak choroba się nie zatrzyma to nie będzie wcale potrzebny.
W porządku, proszę tylko nie wymagać, że przez internet odgadnę co tam zostało sknocone, skoro nie mam żadnych danych do tego...
Einherjer pisze:
śr, 9 października 2019, 11:00
Te 3mV to nie maksymalna wartość, tylko RMS podana dla 1kHz przy określonej prędkości liniowej (zwykle 5cm/s). Czułość wzmacniacza powinna uwzględniać pewien zapas, co najmniej 6dB.
To prawda, i dlatego jestem zwolennikiem wzmacniaczy o większej czułości, którą zawsze można zmniejszyć stosownym tłumikiem. W drugą stronę nie pójdzie.
Tutaj mamy to co mamy, asortyment lamp skromny, trzeba rzeźbić z tego, co jest. Należałoby powrócić do EF22 w połączeniu pentodowym, ale skoro jest to tak poskładane, że się od razu wzbudza, to naprawdę nie wiem co tu jeszcze można wymyślić...


admin
administrator
Posty: 491
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2003, 12:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: admin » śr, 9 października 2019, 18:05

Bardzo proszę o spokojną dyskusję bez niepotrzebnych "uszczypliwości". Nie są ani śmieszne ani niczego nie wnoszą do dyskusji, które jest ciekawa i bez nich :wink:

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: Wiech » czw, 10 października 2019, 10:50

Einherjer pisze:
śr, 9 października 2019, 11:00

Te 3mV to nie maksymalna wartość, tylko RMS podana dla 1kHz przy określonej prędkości liniowej (zwykle 5cm/s). Czułość wzmacniacza powinna uwzględniać pewien zapas, co najmniej 6dB.
Wszelakie klasyczne przedwzmacniacze do MM i korekcji RIAA mają wzmocnienie na poziomie 40-45db.
Należy pamiętać że za nimi jest albo układ korekcji dźwięku albo dłuższy kawałek kabla do następnych "pudełek".

Pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
Marek7HBV
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 758
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: Marek7HBV » sob, 12 października 2019, 11:03

Taki zestaw do sypialni na długie zimowe wieczory :)
ZESTAW AUDIO.JPG
PP EBL21+2XEF22
Zimno nie będzie straszne,ale te rachunki za prąd :cry:

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: Wiech » sob, 12 października 2019, 11:18

To Twoja maszyna? :)
Ładna. :P

Pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1139
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: kubafant » sob, 12 października 2019, 17:17

Kawał solidnej roboty Kolego Marku! Gratulacje :)

Jaki układ inwertera zastosowałeś, czy również kołyskę?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Marek7HBV
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 758
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wzmacniacz na EBL

Post autor: Marek7HBV » sob, 12 października 2019, 20:02

Dzięki :D Układ najprostszy ,czyli stopień oporowy na pentodzie sterujący inwerter na drugiej pentodzie przerobionej na triodę i nawet barwa z Bambino[ i gałki też :lol: ].To mi całkowicie wystarcza.A obudowa drewniana bo toto ma tylko transformator do żarzenia :roll: [chciałem zastosować UBL21,ale nie dało rady dobrać dwóch par :cry: ]Nie jest niebezpieczny,bo żadnego wejścia kablowego nie posiada :roll: .Zastosowałem jakiś odzysk ze złomu z głośnika BT nie wiadomo jakiej firmy[chiny made]i wystarczy.

ODPOWIEDZ