Dzień dobry,
Z racji niewielkiego jeszcze doświadczenia chciałbym dowiedzieć się od Państwa czy sensowne byłoby stworzenie urządzenia, które pełniłoby 2 funkcje - przedwzmacniacz do gramofonu (docelowo z wkładką MM) i korektora barwy dźwięku dla gramofonu bądź dla innego urządzenia dołączonego przez external input. Narazie chciałbym połączyć dwa schematy - jeden z innego forum w internecie ze schematem, który znalazłem na tym forum. Najpierw przedwzmacniacz gramofonowy z RIAA a potem korektor barwy. Po połączeniu dwóch schematów i przerysowaniu i modyfikacji zasilacza chciałbym poznać Państwa zdanie czy to jest w porzadku. Załczam oba schematy z osobna i własny przerysowany.
(Chciałbym także powiedzieć, że nie uczyłem się nigdy w szkole elektroniki ani zawodowo nie miałem z nią nic wspólnego więc proszę o wyrozumiałość )
Poza tym zasilacz jest źle zaprojektowany. Do zasilania lamp przedwzmacniacz gramofonowego powinno być używane napięcie z ostatniego ogniwa filtru - jak najlepiej wygładzone. Również przedstawiony filtr jest zbyt mało rozbudowany, należałoby zwiększyć liczbę ogniw. Stała czasowa ogniw jest ponadto zbyt mała i należy zwiększyć zarówno oporniki jak i ostatni kondensator.
Wejście gramofonowe powinno obciążać wkładkę impedancją rzędu 50 k, a nie 1 M tak jak teraz. Należy albo dodać ten opornik równolegle z wejściem (np. 47 k), albo wyrzucić zbędny właściwie kondensator 100 n i opornik 1 M zastąpić tym 47 k.
Mam też wątpliwości czy stałe czasowe filtra są dobrze policzone (ale nie mówię, że nie - po prostu brakuje mi jednego opornika w tym całym interesie, więc zwracam uwagę).
Pozdrawiam
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
R12 żle podłączony{górnym końcem do siatki powinien być },R4 też inaczej i zapomniał Kolega o kondensatorach w regulatorze sopranów.Wejście,,ext,, powinno być przełączane,a nie na stałe z wyjściem korektora gramofonu.Zasilacz też nie bardzo -kolejność podłączenia segmentów odwrócona na filtrze i rezystory w filtrze o rząd wielkości za małe.Czy to ma być zasilacz także końcówki mocy?
Ostatnio zmieniony ndz, 5 stycznia 2020, 16:07 przez Marek7HBV, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie to ma być zasilacz tylko do modułu przedwzmacniacza z korektorem. Wejście chciabym zrobić przełączane jednak podejrzewam że preamp gramofonowy muszę wówczas jakoś obciążyć sztucznie?
Rezystor katodowy wejściowej triody w części gramofonowej o dwa rzędy wielkości za mały. Ogólnie nie jest to zbyt dobrze zaprojektowany układ i sugerowałbym głębsze wzorowanie się na istniejących konstrukcjach - można by wtedy uniknąć wielu nieporozumień takich jak tutaj.
Ostatnio zmieniony ndz, 5 stycznia 2020, 16:59 przez kubafant, łącznie zmieniany 1 raz.
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
kubafant pisze: ↑ndz, 5 stycznia 2020, 16:09Rezystor katodowy wejściowej triody w części gramofonowej o dwa rzędy wielkości za mały. Ogólnie nie jest to zbyt dobrze zaprojektowany układ i sugerowałbym głębsze wzorowanie się na istniejących konstrukcjach - można by wtedy uniknąć wielu nieporozumień takich jak tutaj.
Ale takie układy zawierają zwykle więcej lamp i są bardziej skomplikowane, a do taniego gramofonu z tanią wkładką magnetoelektryczną wystarczy prosty układ.
Zamieszczam schemat na szybko poprawiony. Proszę zwrócić uwagę na rezystor ozn. znakiem zapytania - dałbym rękę, że w filtrze pasywnym powinien taki być, wszak triody mają niską rezystancję wewnętrzną i nie będzie ona dostatecznie duża, żeby go całkowicie zastąpić.
Nie mówiąc już w ogóle o tym, że korekcja aktywna będzie pod każdym względem lepsza i dokładniejsza.
Pozdrawiam
Załączniki
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Dziękuję bardzo za zamieszczenie poprawionego schematu. Przeanalizuję jeszcze schemat. Bardzo dziękuję za wyrozumiałość. Mam jeszcze tylko pytanie. Czy transformator TS30/1/676 o parametrach 197V/0.09A dałby radę zasilić układ?
Bez problemu. Lampy przedwzmacniacza pobierają może kilka miliamperów góra. Trzeba tylko sprawdzić żarzenie. W sumie potrzeba 1,36 A przy 6,3 V albo 0,78 A przy 12,6 V.
Pozdrawiam
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa